Trochę nas ubyło, choć po linkach tego nie widać. Proszę o sygnał, co usunąć z linków :)

19 kwietnia 2000

Pomysłownik

Propozycje:
_________________________________________________________________________

Sportowa rywalizacja:
Wydaje mi się, że nie trzeba tego jakoś szczególnie wyjaśniać czy rozpisywać ze względu na szerokie pole możliwości — zarówno ze względu na uściślenie dyscypliny sportowej czy chociażby samej relacji. Nasze postacie mogą być dawnymi przyjaciółmi lub kompletnie obcymi osobami, które zaczną ze sobą trenować i wylewać z siebie siódme poty. Problem nie leży jednak we współpracy, przebywaniu w swoim towarzystwie, a w tym, że każdy z nich chce być najlepszy, a tym samym lepszy od drugiego.
→ Równie dobrze, jeśli ktoś chciałby w przypadku sportowej fabuły skupić się na relacji sportowca i trenera, przy ciekawym pomyśle — nie będzie raczej problemu na tę podmianę
→ Szansa na przeprowadzenie rozgrywki alternatywnej opartej na rzeczywistości wykreowanej w Yuri on Ice (łyżwiarstwo) czy Free! (pływanie).



_________________________________________________________________________

Anielska opieka:
W przypadku tej fabuły pomijamy wszelkie aspekty czysto religijne, ponieważ na dłuższą metę są zbędne. Postać X nie sposób zaliczyć do osób uczynnych czy takich, z których warto, by brać przykład. Pewnego dnia na jego drodze staje postać Y — przedstawiającą się jako jego Anioł Stróż. Co było do przewidzenia podopieczny wcale nie dowierza historyce, że ktoś zostaje zesłany, aby go pilnować. Samozwańcy Anioł Stróż — ile w tym tytule prawdy, nie wiadomo, ale nie krępuje się, aby pouczać postać X czy ją kontrolować. Jak na razie niepokorny bohater nie wie jeszcze, że osoba, która ma się nim opiekować może go dotkliwie ukarać za nieposłuszeństwo.
→ Najbardziej chciałabym wcielić się w postać Y.



_________________________________________________________________________

Motywy mitologiczne:
Wyobraźmy sobie w pierwszym wariancie ukaranego za niecne występki boga X, który musi spełnić pewną nieokreśloną liczbę uczynków, aby ponownie wkupić się w łaski i mieć szansę na powrót. Na uwadze musi mieć jednak uciekający nieubłaganie czas, a ludzki wręcz stres czy rozdrażnienie na pewno nie zadziała na jego korzyść. Skutkiem zawalenia na całej linii może być groźba uczynienia go śmiertelnikiem lub uwięzienia go w jakimś mieście na wygnaniu, zmuszając do śmiertelniczego życia, lecz bez tak restrykcyjnych ograniczeń mocy i odcięcia od boskich kontaktów. Postać Y pozostaje wolna do wykreowania, może być zwykłym śmiertelnikiem lub… w przeskakując płynnie w drugi wariant możemy założyć, że taki los spotkał pewną grupę bogów, a nie tylko tego jednego biedaka. Co za tym idzie nasza postać Y byłaby wówczas bogiem Y.
→ Ze względu na to, że możliwości wyboru bóstw są przeogromne — zaznaczam, że znam się na mitologii greckiej/rzymskiej, ciekawi mnie ta egipska i nordycka. Z samej słowiańskiej mogę się na potrzeby wątku trochę doszkolić, ale to moje ograniczenie. W pozostałymi się tak dobrze raczej nie odnajdę. Tak samo jak nie odnajduje się w świecie Percy’ego Jaksona, tak nie pozwolę rzucić się na tego typu głęboką wodę, w pełni szanując to, że wasze zainteresowania w kwestii bogów mitologicznych nie są zbieżne z moimi.
→ Odnośnie samego wątku nie wykluczam opcji łączenia mitologicznych odpowiedników ze sobą — mogłoby być to ciekawe. Mogą to być wrogowie z jednej mitologii lub też teoretycznie obcy sobie bogowie, których cel uzyskania łaski łączy i motywuje do działania.
→ Od siebie mogę dopowiedzieć, że chętnie wcielę się w Lokiego (moja wersja nie odpowiadałaby wyobrażeniu marvellowskiemu, co jedynie podkreślam, gdyż bazę w tym przypadku stanowić będzie dla mnie jedynie mitologia nordycka), Anubisa, Hermesa czy Hypnosa.


_________________________________________________________________________

Lapis Philosophorum:
Lapis Philosophorum to kamień filozoficzny, zatem nic innego jak najważniejszy cel alchemików można, by powiedzieć. W VIII wieku na w pewnym statku noszącym jakże dumną nazwę Advena Avis zmierzającym w kierunku Ameryki Północnej przewożono największy sukces alchemii. Płyn, który zostaje mniej lub bardziej przypadkowo spożyty przez pasażerów, a także osoby, których celem nadrzędnym było wykradnięcie go i zarobienie bogactwa. Jednostki te zdobyły nie tylko nieśmiertelność w efekcie bardzo bolesnej śmierci, ale i jedną, nadnaturalną moc, posiadającą swoje ograniczenia.
→ Jak nie trudno się domyślić zdarzenie z Adveny Avis uznajemy za wydarzenie przeszłe, więc zarówno postać X i postać Y wpadną na siebie w zupełnie innym czasie, a także okolicznościach
. — Nicole


_________________________________________________________________________

Eksperymenty:
Mógł to być zaplanowany projekt rządowy lub samowolne, tajne eksperymenty poza wiedzą rządu danego kraju. Próbowano stworzyć superczłowieka, a może mieszać w czyimś genotypie, jedynie w celach naukowych (stąd zwierzęce cechy)? Miejsce badań zostało porzucone w popłochu i niedbale — wszędzie można dostrzec porozrzucane dokumenty, pootwierane szuflady, zniszczone fiolki i tak dalej, i tak dalej. Nie pozbyto się wszystkich obiektów eksperymentalnych, więc budząca się postać X nie ma pojęcia co się dzieje. Na swojej drodze może spotkać równie zdezorientowaną postać Y.
→ Możliwość rozwinięcia tego pomysłu może charakteryzować się supermocami lub mutacjami z posiadaniem cech zwierzęcych — kwestia pozostaje do ustalenia.
→ Istnieje możliwość przekręcenia tego motywu tak, by skupiał się na wojskowości i wejścia w to konkretne miejsce oddziału wojska. Co daje możliwość interakcji między postacią X, a postacią Z, który byłby wojskowym.


_________________________________________________________________________

Czarownice/czarownicy:
Jako, że czarownicy wykorzystują moce natury, możemy założyć, że mogą przynależeć do konkretnego żywiołu, korzystać z ksiąg, kamieni szlachetnych czy ziół, aby wzmacniać działanie poszczególnych rytuałów. Motywów w tej materii można wymyślać na pęczki, począwszy od próby ściągnięcia rzuconej klątwy, ucznia i mistrza, wypełniania jakichś zadań powierzonych naszym bohaterom, przez tworzenie i kompletowanie kręgu czy chociażby walki z próbami ograniczenia magii. Są to rzucone luźno ogólniki, ponieważ tych możliwości jest tak wiele, że rozpisywanie ich zajęłoby znacznie więcej czasu niż jest to konieczne w takiej wersji podglądowej. To samo tyczy się skłania realiów fabuły w jedną spójną całość — ograniczenia są uzależnione od tego jakie narzucimy zasady.
→ Nie łączę tego motywu ze światem potterowskim, bo to dla mnie dwie inne płaszczyzny, między którymi nie ma znaku równości.
→ Czas akcji jest dowolny — przeszłość, teraźniejszość czy przyszłość, w której magia, by się nagle rozprzestrzeniła. Obecnie wszystko co związane z czarownicami przeżywa swój renesans, więc nic nie będzie czymś nowym
. — Ariel


_________________________________________________________________________

Mroczna przepowiednia:
Wyobraźmy sobie pojawiający się znienacka przeklęty komiks łączący postać X i postać Y nie tylko rozgrywanymi się tam wydarzeniami, które będą miały miejsce ich świecie rzeczywistym, ale i żądaniami, które są w nim stawiane wobec naszych bohaterów. Nie da się go zniszczyć, mści się na bohaterach, jeśli się tego próbuje lub nie grają tak jak im zagra. Karty samego komiksu nie wszystkie są wypełnione — pojawiają się zupełnie nieoczekiwanie. — pterodaktyl



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz