Trochę nas ubyło, choć po linkach tego nie widać. Proszę o sygnał, co usunąć z linków :)

25 października 2015

[KA] Night Sky 4.0

Night Sky
merciless.sablinova@gmail.com
_____________________________________


Po̧s̀͜t̀͞áć͜ - you bring your man, I bring the pain;

Staram się nie ograniczać w tej kwestii i ciągle rozwijać własny "warsztat" (good joke, good joke) - najlepiej jednak czuje się, kiedy prowadzę wątki jako mężczyzna. Nie prowadziłam zbyt wielu kobiet, mam zdecydowanie za mało w nich  doświadczenia i obawiam się, że są one dość nienaturalne. Jeśli jednak zdecydujesz się, że chcesz spróbować pisać z odrobinę zbyt męską jak na kobietę babką jako drugą bohaterką -  zapraszam śmiało!
W kwestii wieku trochę niepewnie czuję się w postaciach kompletnie nastoletnich. Pewnie zachowywałabym się jak na tym gifie, ale oczywiście nie zaszkodzi poeksperymentować. Głównie wiek 25/30 do 40+.
Nie miałam nigdy postaci w 100% homoseksualnej, ale nie mówię "nie" takim wątkom. Co do pisania męsko-męskie, damsko-męskie i może damsko-damskie jeśli, jak wyżej, ktoś zgodzi się na moje babeczki.
Z przyjemnością przejmuje też kanony z gier, choć nie wszystkie (nie lubię swoją impertynencją psuć wszystkich fajnych postaci).
Moje postacie są naprawdę różnorodne i wszystko zależy od humoru, danego miesiąca, tym co obecnie oglądam i czym się na dany okres jaram. Potrafię mocno przerysować postaci w celu komedii (przykład?), staram się jednak nie dawać im za dużo przykrej dramy "byleby tylko był angst" i można było obrzucać drugą postać "jakie to ma się piekielne trudne życie". Bohaterowie jakich tworzę odważnie patrzą przed siebie, ale mają też swoje fobie i strachy. Bywają milczące, ale ciekawy rozmówca zmusi je do dyskusji. Lubią tajemniczość i same często kryją za skórą więcej niż na pierwszy rzut oka może się wydawać.
Zapraszam też do kart, by zweryfikować słowa - wszystkie są na końcu zbioru postów :)

G͠à̧tư̷̸ņ͏e̶͟k̷̡ - oh hi, Story;

Praktycznie wszystko, bo lubię się próbować. Głównie jednak siedzę w klimatach około-fantasy, bo najszybciej wymyślam z tego pomysły. Z przyjemnością napiszę też coś z nutką grozy, nadnaturalnych tajemnic i istot, steampunka połaczonego z magią czy detektywistyczny kryminał choć nie jestem w tym wybitnym orłem. Sci-fi, post-apo (czy to amerykańskie czy zza wschodniej granicy), dystopia i cyberpunk to moje ukochane gatunki choć zdarza się, że lubię sobię w nich mocno "popłynąć" dowalając na raz rząd, intrygi, mutanty, eksperymenty i wyprawy w kosmos łącznie z ekstra wypasioną AI jako przeciwnika. Krew, tortury, gore, mondo, snuff i psychoza to również tematy, których się nie boję. 
Zupełnie nie odnajduję się w typowych dramatach, gdzie jest głównie smutek i żal oraz wątkach w pełni historycznych (z tego jestem nogą totalną). W obyczajówkach dopiero raczkuje, ale jestem chętna na dalsze nauki. Erotyka jest zgryźliwa jeśli wątek nie opiera się tylko na niej.


U̸n҉̨i̵w̵͘e͏͢rsù҉̡m͘ - czy to w ogóle legalne?

Nawalam w gry zdecydowanie zbyt dużo. Uwielbiam poświęcać im czas, więc jeśli masz jakąś ulubioną z której chcesz pisać, a ja jej nie znam i wyda mi się ciekawa - daj mi czas, a postaram się ją przejść. Tytułów jest dużo, ale przewinęły się tam głównie klasyki (tu podkreślam, że tytuły MOBA znam i ogarniam co nieco fabułę, ale całym sercem single): stare Thiefy (najukochańsze), BG, Planescape, Icewind, Fallout, STALKER, Wiesiek, Pillarsy, MK, Guilty Gear, Dishonored, Manhunt, BULLY, Hiroski I-IV, BloodRayne, Might&Magic I-VIII, Soul Reaver i LoK, Ass-ass-ino, Princety, ME, Morek, Warcraft, Deus Ex I, System Shocki, Outlast, Omikron, Blood, The World Ends with You, Ace Attorney, kilka dating simulatorów... I mogłabym tak wymieniać w nieskończoność (lubię też indyczki), więc po prostu śmiało pytaj!
Nie oglądam najnowszych seriali i anime, siedzę w jakieś dalekiej przeszłości gdzie rządzi Prison Break, Twin Peaks, Renegat i Mighty Morphin Power Rangers - więc z góry przepraszam za zawód (z nowszych produkcji to jeno Gotham). Filmów oglądam dużo, ale omijam dramaty, romanse, biografie i obyczajówki skupiając się na fantasy, filmach akcji (Cobra forever!) i horrorach z lat 80. Ostatnio męczę mózg horrorami, które dostają maksymalnie 1,5 gwiazdki na 10.
Uwielbiam tematy komiksowe, więc DC i Marvel, a także komiksy stajni Coffin Comics, Thorgale, Dynamite Entertainment również będą mile widziane (wątek z kimś podobnym do The Main Mana? HELL YEAH!). Bardzo też kusi mnie wątek w Gotham City - najlepiej z udziałem samego Batmana <3
Nie umiem w typowy Hogwart, choć kocham całym sercem.
Książki podobnie jak filmy - sensacyjne, fantasy, sci-fi.

Ẃą͝͏t҉͘e̕҉͜k҉ - You See Ivan...

Jeśli wątek opiera się i sprowadza tylko do romansu oraz seksów mówię mu zdecydowanie nie. Musi być tam coś więcej, bo opisywanie gruchania do siebie po jakimś czasie zwyczajnie przestaje mnie "kręcić". Lubię kiedy coś się dzieje, jest akcja i intryga - coś co zmusza do długiego zastanawiania się i cofania do poprzednich opisów, by wyłapywać niuanse i je ze sobą łączyć supełkami.
Uwielbiam się rozpisywać i często mam z tym problem, kiedy autor lubi krócej. Staram się jednak z całych sił dostosowywać, jeśli druga osoba czuje się z tym źle. Tutaj jednak z góry mówię - jeśli piszesz 50 zdań na moje 500 to nie będę obrażona. Każdy pisze jak chce i jak mu się podoba póki ciągniemy razem akcje do przodu. W końcu blogi to zabawa.
Dużo opisów i dużo przemyśleń na głupoty, by w sposób "inny" opisać postać niż poprzez zwyczajne kłapanie dziabągiem.

I̷҉̀n̡n̸͠é̢ - czyli jak zniechęcić do siebie porządnych obywateli;

- długo odpisuje (ło paaanie...), ale zawsze mówię kiedy chce porzucić wątek. Jeśli odpowiedź groźnie się przedłuża po prostu kopnij mnie w śledzionę i przypomnij śmiało! Rzadko jednak odpisuje codziennie, mieszanka praca/studia mnie powstrzymują, a po drugie lubię przemyśleć swoją odpowiedź i zanotować dalsze pomysły w notesie. Na krótsze wątki odpisuje często z telefonu, więc zdarzają się maleńkie błędy, wydaje mi się że nie popełniam ich na kompie;
- pytaj też proszę o uniwersa, których tu nie widzisz, a mogą mnie zainteresować. Z przyjemnością poznam coś nowego :)
- nie gryzę i lubię czasem też popisać o głupotkach niezwiązanych z wątkami, po prostu poznajmy się bliżej;
- jeśli chcesz pisać wątki na mailach to nie ma problemu;
- wątki "na żywioł" są ok, ale nie zaczynajmy że wpadliśmy na siebie i hajda. Dajmy sobie choć odrobinkę fabuły, bo fajnie wiedzieć na czym się stoi;
- dla mnie to w większości zabawa, więc rzadko kiedy denerwuje się o jakieś niedopatrzenie czy lekkie nagięcie rzeczywistości (co nie oznacza że moja postać tego nie wykorzysta muohahahaha).


Dziękuję za uwagę, gratulacje za dojście do końca ściany tekstu i mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić!


Ale i tak #teamYen!


POMYSŁY/INSPIRACJE
Jest już ich ponad 16, jupi!

49 komentarzy:

  1. To owszem. Ogólnie inspirowałem sie nieco trzecim sezonem American Horror Story właśnie, więc jeśli chcesz, to możemy pisać w obecnych realiach. Chodzi mi o to że magia nie jest znana śmiertelnikom, więc czarownice muszą się ukrawać.
    Ogólnie uwielbiam horrory, więc ten Twój pomysł z ośrodkiem dla przestępców na podstawie gry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się podoba. <------ ucięło.

      Usuń
  2. Dobra, nie ma sprawy. Jednak moje postaci to zazwyczaj homoseksualiści, jeśli Ci to nie przeszkadza :) (nie zmuszam do męsko-męskiego wątku)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ skąd. Piszę tak tylko w razie, gdybyś ty chciała jakiś romans. Nie zmuszam Cię do zmiany płci postaci.

    OdpowiedzUsuń
  4. No widzisz, ja nigdy nie zakładam, że gdzieś pojawi się romans, więc opisy i pomysły są go pozbawione. Jeśli się coś ma wydarzyć, to się wydarzy, jeśli nie, to nie. KP stworzę mam nadzieję, że jutro a jeśli nie to w weekend na pewno c:

    OdpowiedzUsuń
  5. Wróciłem! Mam nadzieję, że zdążyłaś mnie zapamiętać bo to będzie już drugi raz kiedy Cię tutaj podrywam po dłuższej przerwie.
    Kminiliśmy sobie wątunio z Darkest Dungeon... Ale zrobiłaś nową KA... Z każdą wersją dowiaduję się, że mamy tyle wspólnego... COBRA! UPLINK! <3

    Nie będę się znowu głupio tłumaczył bo powód ucieczki jest raczej jasny. Ogarnięcie tego świata, gdzie masz jedno życie, permadeath i brak zapisów gry. Do tego jestem takim głupim minionem, że czasem się muszę wyizolować od kontaktów z ludźmi. Przy okazji na jakiś czas mi wyparowała wena do czegokolwiek i byłem skazany na wegetację twórczą.

    Ale do rzeczy! Pewnie mnie zabijesz i zakopiesz w ogródku bo przez ten czas rozłąki z blogiem straciłem zaangażowanie (Po raz trzeci!) na DD. Stawia mnie to w bardzo przykrej i krępującej sytuacji bo daję Ci powód do wzięcia mnie za zmiennego jak kobietę. Dlatego tak leję wodę licząc, że gdzieś się po drodze zaśmiejesz i mi wybaczysz.
    Mimo wszystko nadal chciałbym zrealizować motyw dwójki ludzi kontra wielki i zły moloch w jakiejkolwiek postaci, gdzie można przedstawić ładną relację opartą najpierw o ostrożności, zaufaniu i pewnie momentami przewijałyby się epizody wzajemnej nienawiści i oskarżeń.
    Ale najpierw wypada zapytać czy nadal masz:
    a) Ochotę
    b) Możliwości czasowo-twórcze
    c) Cierpliwość do mnie

    Jak któryś z tych warunków nie zostanie spełniony to albo pobawmy się w polską służbę zdrowia i zapisz mnie na pierwszy wolny termin za cztery lata albo jakoś będę musiał znieść brak wątków z Tobą, co stało się na moje własne życzenie. Ale mi bardzo zależy żeby coś z Tobą napisać! Ale może na pierwszy rzut oka nie widać bo mężczyźni nie potrafią na ogół okazywać tego tak by kobiety zrozumiały. :D

    Buziaczki :*
    M.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo, że Cobra nie był moim pierwszym filmem z Sylwkiem jaki obejrzałem za szczyla bo pierwszym był Rambo II to dopiero Cobra tak spaczył mi mózg tą amerykańską propagandą, ślicznymi widokami i super klimatem, że praktycznie całe dzieciństwo i dojrzewanie spędziłem na marzeniach o wyjeździe do USA licząc naiwnie, że zobaczę wtedy takie same krajobrazy. Ale do teraz została mi miłość do aviatorów :D Ten motyw o dwójce ludzi przeciwko wszystkim wziął się w sumie właśnie z Cobry, bardzo lubię ten typ akcji i mogę go grać do usranej śmierci.
    Uplink zaś jest na tyle oryginalną grą, że nie sposób jej nie kochać, zwłaszcza, że nie próbowała uproszczać tych najbardziej klimatycznych i podniecających czynności jak chociażby klepanie wszystkiego z linii komend. I fakt, ja również zaliczałem wysypki.

    Cóż, od wspomnianej akcji w tych wodnych lokacjach gdzie w pierwszym korytarzu straciłem trzech ludzi i nie miałem możliwości potem wysłać drugiej dobrze przygotowanej ekipy to odrzuciłem DD w kąt oddając się słodkiemu i pozbawionego stresu życiu rolnika w Stardew Valley :D
    Fallouta kocham, ale niestety stare nie Beztestowe części znam głównie z Falloutopedii i paru RPG forumowych usytuowanych w tych wydarzeniach. Więc musielibyśmy się dogadać czy rzucamy się w coś gotowego czy tworzymy świat sami czy tylko nawiązujemy do Fallouta.

    Cyberpunk i korporacja to prawie jak Deus Ex, a Bunt Ludzkości nadal wisi mi w grach rozpoczętych i nieskończonych... Jakby dorzucić do tego klimacik Noir jak w jakimś Bladerunnerze czy Batmanie...

    Stawiam na cyberpunk!
    Myślę, że zagranie bezwzględnie dobrymi ludźmi, którzy nie lubią złych korpo będzie nuuuudne. Więc w grę wchodzi bezpośrednie zagrożenie życia naszych bohaterów, do tego można dorzucić zazębiające się interesy w rozłupaniu korporacyjnej skorupki. A skoro to korporacja to mogą się zajmować wszystkim. Od produkowania technologi po banki osobowości, matrixy, cyberwszczepy, chemię.
    Ja mógłbym w sumie zagrać jakimś szpiclem od drugiej korporacji czy czegoś w tym rodzaju. Obie korpo mogłyby zbijać na lewo jakieś tajemnicze intersy, jeden z nich obsługiwałby mój pan. Coś by nie pykło i wtedy jego rodzimy pracodawca by się wyparł jakichkolwiek powiązań, a nasza główna korporacja chciałaby go dorwać, żeby wycisnąć z niego informacje o niedawnym zwierzchniku. Ale zupełnie nie wiem jak Ciebie w to wkręcić.

    Ja wiem, rzucam okiem na Twój pomysłownik, ale jestem gościem, który nie lubi jak się mu wszystko dyktuje od początku do końca, kocha wpierdzielać swoje trzy grosze we wszystko :D Ale troszkę się zainspirowałem.

    M.

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam to XD
    A oglądałaś "Kukurydzę dla zuchwałych"? Albo to https://www.youtube.com/watch?v=u0K-cHESi1c&feature=youtu.be ?
    Ze względu na konieczność pisania pracy, szukam krańca internetu XD
    I inwestuj w cyberpunk! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiesz... nie znam twoich erotycznych fantazji ale do moich Shrek nie należy XD
    Teraz będę bał się zasnąć XD

    OdpowiedzUsuń
  9. O, Wampir też supcio! To ten tym gry, który nieważne ile ma lat tak zawsze będzie przygniatał klimatem. Więc wszelkie argumenty o nostalgii są inwalidami bo w Wampirka zagrałem względnie niedawno, a przyznam że na początku bałem się właśnie bycia jakimś topornym starociem jak pierwsze Fallouty. Falloutów nie mogę ruszyć, a przymierzałem się kilka razy.

    Ja robię bardzo nudnych i sztampowych dobrych bohaterów. Albo wychodzą mi szaraki.
    Nie oglądałem, ale jak skończę pisać ten komentarz to obejrzę, o ile nie przysnę w trakcie. Ale sama idea mi pasuje jak najbardziej. No i okej, załatwiasz mi ładne zniknięcie w chmurze dymu, a co potem? Będziesz miała jakiś biznes w późniejszej współpracy ze mną? No bo mojemu bohaterowi w sumie zawali się dotychczasowy świat. Planuję mu wkręcić także problemy ze sfery rodzinnej, żeby kompletnie został z tym sam. Pół biedy, że straci robotę, a przy okazji wszystko inne bo bez waluty tak średnio w jego świecie się żyje, z kolei partnerka przestanie się odzywać i kontakt się urwie. Będą kurna polować na jego łepetynę, a on sam może posiadać tak ciężkie i szokujące dla niego, a jednocześnie zabójcze dla tej korpo informacje, że aż żal nie skorzystać z okazji :D
    Motyw z byłym współpracownikiem jest według mnie taki średni w porównaniu z tym pierwszym od znikania ludzi.
    Ano i wiem, że zazwyczaj grywasz panami, ale nie sądzisz że rzucenie tutaj dwóch różnych płci może sprowokować mnóstwo różnych sytuacji? Nie mówię tutaj o jakiś czysto erotycznych zabawach. Ale chociażby można by było przedstawić życie w cyberpunku z perspektywy kobiety. A kobiety jak to jest w zwyczaju zawsze mają lekko pod górkę w pewnych sferach. Oczywiście nie mam nic przeciwko męskim kobietom z umownymi jajami. Takie są nawet lepsze bo mają ten pazur :D Już sobie wyobraziłem taką zimną, stonowaną babeczkę, która proponuje jakiś super zawiły plan "uśmiercenia" mojego pana, a on siedzi cicho bo plan jest mega idealny i aż mu się głupio robi! Poza tym mam w zwyczaju robić postacie, które lubią rzucać płytkimi żartami o podtekście seksualno-seksistowskim.
    Oczywiście ja tutaj niczego nie wymuszam na Tobie. Ale zawsze mogę wierzyć, że moje fantazje się spełnią :D

    No ja wiem, że w pomysłowniku nie rzucasz już gotowych i nienaruszalnych pomysłów. Ale jakoś tak nie umiem się w nic wkręcić :<

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj właśnie chociażby w przypadku Wasteland odrzuca mnie grafika :D Ale kiedyś mi pewnie coś strzeli do głowy i zacznę się bawić w takie przedpotopowe gry.

    A, dobra. Widzę, że ja tylko przejechałem palcem po powierzchni tego wątku. Okazuje się jednak, że Twoje plany sięgają o wiele głębiej. To ja już może nie wnikam w Twoją postać bo zaczynam czuć się przygnieciony możliwościami :D
    Obejrzałem 6-ty dzień. Bardzo ciekawy film, liczyłem na taką sztampę do bólu, a jednak oglądałem z zaciekawieniem do końca. Dzisiaj chcę jeszcze zaliczyć Pamięć Absolutną bo wydaje mi się, że to jest coś pokrewnego i może się mi przydać do wątku.

    To podsumowując klonowanie pracowników znane jest tylko niektórym wyższym kręgom w owej korporacji? To będzie jeden z jej najlepszych asów w rękawie.

    Szeroka herodbaba? Miał być tylko specyficzny charakter! :D Z resztą w cyberpunku jest tyle możliwości estetycznej poprawy samego siebie, że kompletne paszczury to już chyba relikt przeszłości.

    Ogólnie chyba już wszystko jest przynajmniej dla mnie jasne, więc możemy chyba już pracować nad KP.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wybacz, na śmierć o tym zapomniałem... Głupio mi teraz strasznie. Miałem mnóstwo kolokwiów i zaliczeń i wyleciało mi to z głowy. Nie, nie zmieniamy pomysłu, ale powiem Ci szczerze, że ten pomysł Outlasta mnie kusi jak nie wiem co. Myślisz, że dałoby się, żebyśmy stworzyli dwa wątki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoją KP też zrobię tylko powiedz mi, ile lat będzie mieć Twoja postać, bo nie wiem a nie chcę strzelić jakimś szesnastolatkiem xD

      Usuń
  12. Dobra. Dobra. Jakoś za pół godziny ogarnę tę kartę i Ci podeślę link do niej. Nie będzie tam dużo informacji, bo nie lubię przesytu w kartach do wątków indywidualnych.

    Co do tego Outlasta, to tak, ja chciałem dziennikarza. Pytanie w jaką stronę chcemy iść?

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze, dobrze. Wkrótce pojawię się tutaj z kartami. :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Tu do naszego wątku czarownik/demon: http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2010/04/dont-dance-with-devil.html


    Tu do Outlast: http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2010/04/run-boy-run.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję za powitanie i przyszłam zapytać, czy byłaby możliwość stworzenia wspólnymi siłami jakiegoś wątku, właśnie takiego około-fantasy, bo bardzo brakuje mi takiej tematyki w życiu :c Właściwie, to zgodzę i wpasuję się we wszystko, co nie jest typową, zwykłą obyczajówką.

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak szczerze mówiąc, to sama nie mam pojęcia, czego właściwie szukam i wiem, wiem, to okropne, ale jestem w stanie dopasować się do wszystkiego, co mogę wygooglać. Z twoich pomysłów bardzo spodobały mi się wątki Bohaterem Być (bo daje bardzo dużo możliwości i wydaje mi się, że taki laik, jak ja, będzie mieć tutaj najłatwiej), oraz Zaufanie jest Słabością, chociaż przyznaję, że nie wiem, czy dałabym radę w takiej tematyce. Wybacz, proszę, moje niezdecydowanie, ale ostatni raz zetknęłam z fantastyką przy Dragon Age, teraz Mass Effect i przy sesji rpgów, które rozegrałam ze znajomymi. Halp, płacę młodą, zdrową nerką!

    OdpowiedzUsuń
  17. Będę mega wdzięczny, gdy zaczniesz, ja nie lubię tego robić. <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. Cześć, cześć! Myślę, że jeżeli będziesz chciała, to będziemy mogły kiedyś tam powrócić do naszych chłopców. Prawdę mówiąc, trochę się za nimi stęskniłam. :D
    To bardzo miłe, że napisałaś, dzięki.
    Tak naprawdę to jeszcze nic nie postanowiłam. UMCS jednak został skreślony, o! Teraz zastanawiam się nad pielęgniarstwem w moim rodzinnym mieście. Magisterkę za to mogłabym zrobić gdzieś indziej... Sama już nie wiem. Bardzo chciałabym pójść na publikowanie cyfrowe i sieciowe do Wrocławia, ale pewnie nic z tego nie wyjdzie. :<
    A co tam u Ciebie ciekawego? :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ooooch, <3

    Wybacz, że życzenia składam tutaj, ale na razie nawet nie zacząłem odpisywać na wątek, bo ogarniam inne zaległości, ale przeczytałem go i jest świetnie.

    Tobie również życzę Wesołych i Spokojnych Świąt. C:

    OdpowiedzUsuń
  21. Cieszę się, że moje raczkowanie w fantastyce cię nie zniechęciło! c: Oczywiście, że standardowy świat, im więcej tego wszystkiego, tym lepiej. Czyli zaczynamy naszymi postaciami od chwili ukończenia akademii? Jakieś wskazówki, co do KP i kreowania bohatera?

    OdpowiedzUsuń
  22. Okok, chyba zaczynam się powoli wkręcać :D Nie będziesz miała nic przeciwko, jeżeli napiszę moją KP w oparciu o twoją? Będzie mi o wiele łatwiej ze strony technicznej.

    OdpowiedzUsuń
  23. W żadnym razie — wszystko co rozegrywa się w wątku oddziałuje na postać i to oczywiste, że ona ewoluuje wraz z jego podtępem. W tej ciągłej zmianie konceptu chodziło mi o to, że miałam już nieprzyjemność pisania z kimś, kiedy umawiałam się na coś, a wykreowana przez tę osobę postać załóżmy przykładowo, że była bojaźliwa i nagle w kolejnym poście zmieniała się w niepokonanego badassa. Takie sprzeczności i głębokie rysy z kreacją postaci zawartą w KP bardzo mnie drażni. Dlatego jeśli masz ochotę na wspólną fabułę to serdecznie zapraszam. :)
    Dziękuję przy okazji za dobre rekomendacje i przepraszam za późną odpowiedź, ale wciągnęła mnie moja uczelnia, która lubi dossać się niczym wampir do mojego wolnego czasu. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dzięki wielkie za powitanie :D Tyle dobroci w twojej karcie, z Lobo na czele <3
    Może być i ME, myślę że wspólnymi siłami coś wykminimy. Mówię od razu, że jeszcze nie grałam w Andromedę, wiec wolałabym się trzymać klasycznej trylogii. Wolałabyś coś kanonicznego, czy może jakieś luźniejsze przygody na Cytadeli/Omedze/randomowym statku lub planecie?

    OdpowiedzUsuń
  25. Jesteś zazdrosna, bo sama nie umiesz tak dobrze w kody. ♥
    https://www.youtube.com/watch?v=C9LuCYtPB-g

    OdpowiedzUsuń
  26. Heeej :D Z reguły lepiej pisze mi się panami, mam wrażenie, że moje panie to albo Mary Sue, albo niecharakterne wywłoki, jakiś taki fetysz chyba. Zdradź mi proszę, co to za koncepcja? c:

    OdpowiedzUsuń
  27. Mogę spróbować męsko-damskie c:

    OdpowiedzUsuń
  28. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2000/05/kp-morten-ingvar.html
    Zrobiłam w końcu! Przyznam się, że tworząc Mortena błądziłam w ciemności jak dziecko, ale pod koniec przyszło mi do głowy kilka pomysłów na akcję w przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  29. Cieszę się, że nie wyszedł na ciotę :D To Cullen, z Dragon Age właśnie, ilustracja z Inkwizycji akurat, ale też mi tu przypomina Alistaira.
    W sumie od tego będzie chyba najlepiej c:

    OdpowiedzUsuń
  30. Byłabym baaaardzo wdzięczna, gdybyś zaczęła :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Niestety stalkerem będę prowadziła już rozgrywkę, więc nie chciałabym dublować tego co już mam ustalone z innym autorem. Wcześniej odznaczyłam sobie na wszelki wypadek Diablo, tylko tutaj możemy mieć lekki problem, aby się dogadać. Moja znajomość serii skupia się głównie na trzeciej części — moje zamiłowanie do pięknej grafiki wzięło górę i zapewne dlatego ani dwójka, ani jedynka mi nie podeszły. Jeśli jednak udałoby nam się tę przepaść jakoś pogodzić, to byłabym skłonna to rozgrać. Zaznaczam jednak, że jak na razie nie dysponuję takim czasem, abym mogła się zapoznać z treścią drugiej części, jakby co.
    Niecierpliwie wyczekuję już na sesję i zakończenie roku. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Hej!
    Piszę żeby przekazać, że odchodzę z bloga. Niestety nie mam możliwości pisać dalej na blogu. Przykro mi bardzo z tego powodu.

    OdpowiedzUsuń
  33. Przejrzałam uniwersa i cholera, no nie wiem w co ręce włożyć :P Rangersi, Stalker, MK, jeżu drogi ;) Może coś wybierzemy drogą losowania? xD

    OdpowiedzUsuń
  34. No i przyznam szczerze, że teraz to już nie wiem ;) Personalnie ten Stalker by mi pasował najbardziej, jako że robię replay Zewu Prypeci ;) Jednak masz już jedną taką postać, to tez bym złapała sie za coś nowego, nawet za Power Rangers :P
    (ewentualnie możemy zrobić remake Planu 9 z kosmosu :P)

    OdpowiedzUsuń
  35. W związku z brakiem komputera w dzieciństwie i posiadaniu zaledwie czterech gier na Segę niewiele jest gier, które jeszcze mogłabym rozważyć :P W sumie jeszcze ogarniam bardziej HoMM 3 i dodatki + wielbiona Castlevania ;) Od dłuższego czasu nie mam jednak ani czasu ani hajsu, także nie bardzo nadążam ze wszystkim :D Wybacz mnie, biedak jestem xD

    OdpowiedzUsuń
  36. FOOORGE! <3 Jestem olbrzymia fanka Necro i Conflux, także tego :D Tamika i Monere rulez :P
    Ekhem, można by coś z nekromantami stworzyć, jak tak sobie przeglądam kampy, to nawet pare interesujących pomysłów by sie znalazło ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Aleś sie rozbuchał z tymi pomysłami, ziom xD
    Muszę przyznać, ze pomysł numer 2 z tymi surowcami jest spoko :) Możemy sie na przykład nie lubić i być zmuszone (bądź zmuszeni) do wspólnej wyprawy ;)
    I żywiołaki prądu, nie zapominajmy o żywiołakach prądu xD

    OdpowiedzUsuń
  38. "O, oscylator!" xD
    Ja tez byłbym zmuszony :D
    Patent jest legitny, ziom ;) Zbieranie superważnych artefaktów, najlepiej aby szybciej niż reszta, to lepsza nagroda będzie ;) I blasterowanie wszystkiego po drodze, w tym pozostałych ekip, pew pew :P
    Wybacz, wyobraźnia mnie poniosła :P

    OdpowiedzUsuń
  39. No mi to do głowy przychodzi taki niedorobiony nekromanta-najemnik, który wszystko zrobi za pieniądze i ma gdzieś czy płaci mu Deyja czy AvLee, aby hajs był :P W sumie to taki począteczek mi odpowiada :)
    >bo nie mam innego pomysłu xD<

    OdpowiedzUsuń
  40. Ehehe, nie mam zielonego pojęcia co z tym konfliktem xD Wybacz, ale dla mojego mózgu jest już dość późno i nie mam siły myśleć :P Znaczy tak, sama w sumie pomyślałam, żeby byli wcześniej już skłóceni, takie "A ty tu czego, palancie" na widok drugiego u Kastora :P A rzucać się sobie do gardeł to mogą nawet za duperelę, ja się dopasuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Wydaje mi się, że chyba już możemy się brać za postacie :) Mogłabym jednak prosić cię o ewentualne zaczęcie jak już nasze ziomki nekromanty będą, ekhem, powołane do życia? ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. NO WITAM PANIĄ. <3 Administracja już mi Cię rekomendowała jako gejmerkę, a ja z dumą widzę, że nie były to puste słowa. Zwolnił mi się teraz jeden wątek po tym, jak musiałem zrezygnować z dinozaura *chlip, chlip*, więc przybywam po Yandere Simulator. Niestety na blogu już nie ogarnę kolejnych postaci, ale chciałbym, byśmy zagrali na maila - tym bardziej, że mam genialną (?) myśl, jak rozwinąć wątek tak, by nie było tylko "och jak ja go kosiam!" i angstu - ale, jak mówię, sama musiałabyś ocenić. Tym samym ściśle wypełniłbym sobie limit mailowy i postaciowy w ogóle, no i moglibyśmy się sprawdzić.
    A, i byłbym zapomniał: dzięki za Świadków Monolitu, zrobiłaś mi tym dzień. <3

    OdpowiedzUsuń
  43. Zrobiłam w końcu kartę! :P
    http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.co.uk/2014/06/kp-elidan-shade.html
    Mam nadzieję, że ziom nekromanta jest logiczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Może być ;) Jakbyś ty mogła zacząć to byłoby fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. A wiesz co? Nawet o Tobie w weekend myślałam :D Chciałam się pytać, czy Ci może coś dopisać do naszego wątku, bo tak chyba średnio sunęłam akcję do przodu. Albo że w ogóle czy coś jest nie tak XD
    Night, żaden problem. Ja chętnie dalej go poprowadzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ale wiesz, nie chcę tak, żebyś Ty musiała ciągnąć to do przodu, nie na tym rzecz polega ;)
    Nie wiem, czy to wspaniale, wciąż nie ogarnęłam wszystkich dodatków i dwójki :C

    OdpowiedzUsuń
  47. Cześć, masz nadal ochotę na nasz wątek? :)

    OdpowiedzUsuń