1 kwietnia 2016

Pomysły

1. Assassin’s Creed – teraźniejszość
Po śmierci Desmonda, Asasyni praktycznie przestali istnieć/zostali zepchnięci jeszcze bardziej do podziemia, a Templariusze wciąż rosną w siłę. Pewien biznesmen, jak się okazuje, agent Templariuszy, zostaje zamordowany w nieznanych okolicznościach. Sprawa z całą pewnością by ucichła, przykryta przez Abstergo jakąś kolejną bajeczką, gdyby nie fakt, że nieoczekiwanie pojawia się, rzekomo, (była) narzeczona tego biznesmena i żąda prawdy. Ani Asasynom, ani Templariuszom nie jest to na rękę, dlatego obie strony planują czym prędzej się jej pozbyć – lub wciągnąć we własne szeregi. Cokolwiek będzie prostsze, szybsze i bardziej korzystne.

2. Assassin’s Creed II/Brotherhood
Kiedy renesans powoli się zaczynał, a Aleksander VI nie był jeszcze papieżem, Asasyni rośli w siłę. W Rzymie Bractwo starało się dochować tajemnicy i trzymać Templariuszy z daleka od fragmentu Edenu – od pastorału. Pewna szlachecka rodzina mieszkająca w Watykanie, ściśle związana z Bractwem Asasynów, miała nad nim czuwać i pilnować, aby nie wpadł on w niepowołane ręce.
Na próżno jednak. Gdy Rodrigo Borgia odkrył, iż to właśnie pastorał jest jedną częścią Edenu, która będzie mu niezbędna, aby zyskać władzę, kontrolę i otworzyć tajemną kryptę, postanowił czym prędzej pozbyć się rodziny stróżującej. Nocą Templariusze podłożyli ogień pod posiadłość. Zginęli wszyscy – prócz służącej i małej dziewczynki, którą zdążyła wynieść – i którą zostawiła u drzwi Madonny Solari.
Dziewczynka wyrosła na kobietę – służącą w domu uciech, a w dodatku diabelsko dobrego szpiega Templariuszy w mrowisku pełnym duszyczek Asasynów. Okazuje się szczególnie przydatna, kiedy to Claudia Auditore przejmuje przybytek. Kobieta ma jedynie jeden cel – zemścić się na tych, którzy zabili jej rodzinę. Nie ma pojęcia jednak, że uległa manipulacji Templariuszy i niesłusznie działa na szkodę Bractwa Asasynów. Do czasu, kiedy nie zostaje złapana przed jednego z „wrogów”.

3. Kuba Rozpruwacz i jemu podobne
Jesień roku 1888 była dla znacznej większości mieszkańców Londynu ogromną spuścizną, a wzrok wyższych sfer skierował się właśnie na najuboższych i upadłych ludzi. W Whitechapel grasuje seryjny morderca, a Scotland Yard, mimo że robi, co tylko może, rozkłada ręce. Mimo że mieszkańcy sami postanowili zaprowadzać porządki na ulicach - zło szerzy się niesłychanie. Niezrównoważeni psychicznie czują się bezkarni, okrutnicy robią wszystko to, co im się żywnie podoba, mając za wzór jednego człowieka - Kubę Rozpruwacza.
Z dobrego domu pochodzi również jedna panna, którą ostatnio bardzo zainteresował się pewien oficer Scotland Yardu. Wygląda na to, że on jest nią zauroczony, a ona... ma całkiem inne powody, aby to jego uczucie tylko podjudzać. Sprawy zaczynają się komplikować, gdy zaczyna rozumieć, że to nie jest szopka - naprawdę go kocha. Nic nie byłoby prostszego, gdyby nie fakt, że sama jest jedną z morderców na zlecenie, która stara się wodzić policję za nos...