Trochę nas ubyło, choć po linkach tego nie widać. Proszę o sygnał, co usunąć z linków :)

10 kwietnia 2016

[KA] Władca Nocy Złodziej Snów


Władca Nocy Złodziej Snów

j.g.isenhart@gmail.com


Postaci:
Piszę wyłącznie panami. Są bardzo różni, w zależności od mojego nastroju, wątku czy pomysłu. Jestem w stanie urzeczywistnić niemal każdy pomysł na bohatera, jednak niezwykle rzadko są to postaci bez skrupułów, litości i uczuć. Nie tworzę też idealnych postaci. Zawsze staram się nadać im pewne cechy, które sprawią, że są interesujący. Moi panowie mogą być zarówno homo jak i heteroseksualni.

Gatunki i Uniwersa:
W skrócie - mogę pisać wszystko.
Wątki obyczajowe, dramaty, psychologiczne, historie patologiczne. Lubię kryminały, historie pełne zbrodni, gangów, dobrych i złych glin. Wątki historyczne czy poza wymiarowe, również przyjmę. Opowieści fantastyczne, Sci-Fi, steampunk, cyberpunk, urbanfantasy, high fantasy, low fantasy, heroic fantasy i wszelkie inne...
Zdarza mi się tworzyć postaci tragiczne, pełne sprzeczności i wewnętrznego bólu. Potrafię wykreować zagubionego i roztrzepanego młodego malarza czy archeologa, tak jak wyniosłego i pewnego siebie gangstera czy wrednego i bezczelnego demona.
Lubie tworzyć własne uniwersa, ale nie gardę też tymi stworzonymi przez innych. Nie gram w zbyt wiele gier, nie oglądam zbyt wielu seriali, więc jedynie to mnie może nieco ograniczać. Jednak to zawsze można nadrobić.

Watki:
Długość odpisu zależy od wątku, czasu i pomysłu. Nikomu nie narzucam długości odpisu, ale bardzo nie lubię kiedy ktoś odpisuje jednym czy dwoma zdaniami, z których nic nie wynika.



55 komentarzy:

  1. Hej-ho, miałabys chęć zacząć jakiś wątek ze mną? A może jakiś Ci się marzy, którego nie zagrałaś/nie skończyłaś? Jestem bardzo elastyczna i jeśli wyrazisz chęć, mogę zaproponować coś konkretniejszego, ale wolę poczekać czy ty nie masz czegoś, co ci się od dawna w głowie kłębi. Ja na ten moment nie mam żadnych takich wątków WOW, które za wszelką cenę chciałabym zagrać, ale znalazłabym coś na co mogłabym mieć ochotę. ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, chciałabym zakończyć nasz wątek. Bardzo starałam się wczuć, ale starożytność to jednak nie realia dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobra, we wstępie nie zdziw się, jeśli będę się do Ciebie zwracać w formie żeńskiej, albo czytać końcówki fleksyjne Twoich wypowiedzi, jako właśnie kobiece. Zdarza mi się zapominać o płci współautorów, jeśli jest ona męska. Sam rozumiesz. Większość autorów na blogach to dziewczyny. Jeśli jednak będziesz odpowiednio często mi przypominał o swojej płci, to w końcu zapamiętam.

    Co do wspólnego wątku, podoba mi się to, że grasz na szerokim spektrum uniwersum i prowadzisz różne charaktery, więc na pewno się do Ciebie niedługo zgłoszę, ale z konkretnym pomysłem. Póki co, pozamykam sobie swoje zobowiązania na innych stronach i wrócę do Ciebie jak będę miała więcej "przestrzeni".

    Możemy się tak umówić?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję. Mi też podoba się twój styl. Teraz mam dość trudny okres, muszę ogarnąć sporo spraw, ale chętnie napisałabym coś z tobą w wakacje, o ile nadal będziesz miał chęć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za powitanie i również kłaniam się niziutko. Jeżeli nie przeszkadza ci to, że czasem odpisuję kilka razy w tygodniu, a czasem raz na tydzień, to jestem chętna do stworzenia jakiegoś fajnego wątku c:

    OdpowiedzUsuń
  6. Czego ja pragnę? Mogę spędzić cały dzień, rozmyślając nad tym pytaniem, a pewnie i tak nie dojdę do żadnej odpowiedzi. Pragnę po prostu wątku, który obudzi moją uśpioną kreatywność (MNIE TEŻ CIĄGNIE DO FANTASTYKI), bo ostatnio ciągle wałkuję te same tematy; okruchy życia, drama, realizm i mam wrażenie, że wpadam przez to w jakąś twórczą depresję. Co do steampunkowej Anglii, kiedyś, serio kieeeedyś, pisałam z taką jedną dziewczyną o demonach Goecji, które przemykały się na Ziemię, gdzie uważały, że mają większe możliwości, niż w anarchistycznym Piekle z obalonym Lucyferem na czele. Swoimi działaniami doprowadziły, oczywiście, do zagłady ludzi. Szło mi to wtedy naprawdę okropnie, byłam w gimnazjum, więc... ekhm. Tajne organizacje, ukrywane przez rząd więzienia, nigdy nie pisałam czegoś w tym klimacie, ale jestem gotowa podjąć się wyzwania. Potrzebuję tylko, żeby ktoś poprowadził mnie za rękę na samym początku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cześć i dzięki! Ja się dopiero co dowiedziałam, że ten ludzik to jest jakiś adipos, a to zawsze był mój gif reakcyjny na dobry kawałek podrzucony na messengerze. :D
    Chęci są, owszem, ale o tej porze ja się chyba wyłączyłam. Widzę wiele punktów zaczepienia (ooo paniee, ale bym napisała coś dobrego kryminalnego), ale nie chcę rzucać byle jakim pomysłem. Dlatego najpierw to przemyślę, a jak ty coś masz, to się nie krępuj. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Napiszę to tutaj, żebyś nie żył w niepewności. xD

    Nie, nie, dobrze mi się pisze. Lubię jak inny autor opisuje też po swojemu, bo to że to był mój pomysł to nie znaczy, że mam wszystko obmyślone, więc jeśli coś chcesz, to mną się nie przejmuj gdyż tak długo jak nie zabijają mojej postaci to mi jest obojętne co się dzieje z nią a już tym bardziej z otoczeniem. Powiem jednak, że mam problemy z pisaniem krótkich wątków, bo lubię pchać akcję do przodu, ale nie chcę też zasypywać Cię elaboratami na całą stronę, bo odniosłem wrażenie, że wolisz pisać krócej. Niemniej jednak watek leży mi nawet bardzo i będzie jeszcze lepiej jak już mój aniołek zacznie nieco się psuć. xD

    OdpowiedzUsuń
  9. O rany, dużo tego. Dużo, dużo. Ja też jestem beznadziejna w podejmowaniu decyzji, ale dobra, zepnę się w sobie i już myślę.
    Mam pomysł kryminalno-mistyczno-jakiś tam. :D Przejrzałam ostatnio oglądane filmy i właśnie mi coś takiego wpadło do głowy: Postać A to policjant/detektyw/COKOLWIEK. Sprawa jest beznadziejna. Siedzi na jakimś zadupiu i tropi faceta, który nie wiem, handluje narkotykami, jest niebezpieczny z jakiegoś powodu, może buduje bombę (XD). Trochę długo już tam jest, najchętniej wróciłby do domu, ale no, nie ma tak. Postać B to również detektyw, do tego świeżo upieczony(w sumie pasowałoby, żeby była kobietą, bo to ten element mistyczny, a nie pasuje mi facet-detektyw w tym kontekście, chyba że któreś z nas podejmie wyzwanie. :D), który zostaje do tamtego dosłany. A to dlatego, bo uważa, że jest medium. Twierdzi, że potrafi przewidzieć przyszłość, ale oczywiście głośno tego nie mówi, bo by ją wysłali do psychiatryka. Mówi to za to swojemu zrezygnowanemu nowemu partnerowi w sprawie i jest tak przekonany/a, że uda się złapać tego podejrzanego, że aż można mu/jej uwierzyć. Tyle, że nie.
    Oczywiście można to zmodyfikować na różne sposoby, ale główny zamysł jest taki, żeby kryminał połączyć z czymś tak absurdalnym, co wpychać będzie postacie w oś kłopotów, akcji, intryg i te takie. A przy okazji będzie śmiesznie. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Tyle pomysłów, aż nie wiem, na co się zdecydować. Może coś z tymi demonami? W sumie chodzi za mną ostatnio coś w rodzaju Opętania Michaela Kinga; dwójka chłopaków/mężczyzn nie wierzy w Boga, ani diabła, więc rzucają im wyzwanie, żeby pokazali swoją obecność. Szukają różnych rytuałów; od zestawów do przywoływania demonów z ebaya, do ksiąg z antykwariatu o nekromancji, w efekcie czego jeden z nich zostaje opętany. Zaczyna się spokojnie, od szumu w uszach, na początku żaden z nich nie wierzy, że rytuały coś do nich przyciągnęły. Po czasie druga postać próbuje uratować tą opętaną, ale okazuje się to nie być wcale takie proste. Tymczasem demon/demony umacniają się w nowym ciele i pragną krwi, sytuacja poważnie wymyka się spod kontroli.
    Możemy też spróbować z własnym uniwersum, może opartym luźno na Dragon Age, w sensie, konflikt między magami a ludźmi pozbawionymi daru magii, albo konflikt rasowy, jako jeden z pobocznych wątków?

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem, szczerze. Ja mam tam dwa wątki, więc nie wiem czy mogę polecić czy nie. Z chęcią poleciłbym pewne forum, ale nie wiem, czy lubisz takie rzeczy. Miałbym tam nawet kilka postaci do przejęcia, jeśli byś chciał. Niemniej jednak forum to jest dużo bardziej wymagające niż blogi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W razie czego pisz na gg: 47816746 lub na maila: pterodaktyl42@gmail.com to możemy ustalić jakieś relację czy to na fable czy na to forum, jeśli chcesz sie dowiedzieć czegoś więcej.

      Usuń
  12. W porządku, możemy zacząć od wątku w stylu Dragon Age. Chciałbyś oprzeć się na któryś ramach czasowych? Wydarzeń z Origins, czy Inkwizycji? Nasze postaci mogłyby nie być wielkimi bohaterami, tylko obserwować te wydarzenia z ich perspektywy mogliby chcieć dołączyć do Szarej Straży, albo walczyć z Plagą na swój własny sposób? Możemy też stworzyć templariusza i maga, którzy, złapani przez wydarzenia z Inkwizycji, nie mieliby gdzie się podziać i byliby skazani na siebie, żeby jakoś przetrwać? Chyba, że wolałbyś prowadzić jakąś ważniejszą postać? Na przykład earla, usiłującego obronić swojego terytorium?

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja dla siebie właśnie przewidziałam tego detektywa, który jest takim facetem po trzydziestce, czekającym na awans, dlatego tam siedzi. Jest zgorzkniały, ma dziwne poczucie humoru i lekkie załamanie nerwowe. Ten mistyczny detektyw, który zapałałby do niego uczuciem, mógłby jeszcze bardziej zakręcić mu życiem, no bo co to ma być, on tu poważne sprawy rozwiązuje. A ten sprowadza naprawdę dziwne zdarzenia i wciąga biedaka we wszystkie pułapki. :D To brzmi nawet lepiej, niż gdy w zamyśle tam miała być kobieta.
    Myślałam też o tym, żeby naprawdę ich umiejscowić na jakiejś pustyni, bo tamten facet postać A tam wyprowadził i nie wiadomo, gdzie się schował. Duszno, pełno piachu, może im się psuć samochód, mogą się zjawić jacyś bandyci, co tylko dusza zapragnie. No i te nadnaturalne zdarzenia wymyślone przez szefa-masona! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Cześć, bardzo dziękuję za powitanie i jak najbardziej mam zamiar zostać na dłużej! Jak najbardziej wzięłabym też jakiś wątek, jeśli lubisz w męsko-męskie, to tym bardziej, bo to moje ulubione. Może masz jakiś szczególny pomysł, albo gatunek, jaki ostatnio za Tobą chodzi?

    OdpowiedzUsuń
  15. Ze sporą obsuwą, ale... dziękuję pięknie za życzenia! Chęci się u mnie oczywiście znajdą, więc jeśli do gustu przypadnie ci któryś z moich pomysłów, albo masz jakiś gotowy zamysł, to jestem otwarta na propozycje. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z racji tego, że twoja postać dołącza do mojej, więc bardziej naturalne byłoby twoje zaczęcie, bo moje to byłby przydługawy wstęp. :D
    To mógłby być podejrzany o coś (np. przemyt narkotyków czy nawet ich nielegalną produkcję) znany biznesmen, na którego zły ruch czekają, bo wtedy będzie można go wsadzić. Jest niebezpieczny, ale jednocześnie nie jest, więc wysłali jedną osobę za nim, doświadczonego detektywa. Ten facet może o tym wiedzieć, że jest śledzony, dlatego wywiózł go nie wiem, np. aż z Phoenix w okolice San Francisco, ale równie dobrze może coś kombinować, dlatego jest pod ciągłą obserwacją. Wtedy wiarygodne, że dosłali drugą osobę, bo za długo to trwa. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wróciłam z urlopu, dzisiaj zrobię kartę i zacznę za to, że tak długo czekasz :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Przyznam, że nie kojarzę Gildii Magów, ale bardzo chętnie podejmę się wyzwania c: Myślę, że zrozumiałam zarys fabuły i nie mogę się doczekać, aż coś w tym stylu potworzymy. Preferowałbyś bardziej postać maga, czy złodzieja?

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki wielkie za przywitanie :)
    W takim razie, jeżeli masz ochotę możemy się spisać na coś kosmicznego :D
    Chodził mi po głowie statek jakiegoś galaktycznego patrolu, gdzie nagle podczas misji coś idzie nie tak i nagle załoga musi walczyć o przetrwanie. Np. natykają się na niby opuszczony statek, ale okazuje się zainfekowany przez nieznaną formę życia.
    Chyba, że wolisz coś luźniejszego, to można pomyśleć o jakiś kosmicznych piratach lub łowcach przygód :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Byłabym niezmiernie wdzięczna za zaczęcie c: Jak ci wygodniej, wpasuję się we wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  21. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2017/04/mia.html :D:D

    OdpowiedzUsuń
  22. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2000/04/kp-ivar-raske.html

    Starałam się jakoś dostosować do tego, co podpowiadała mi wikipedia, bo w ogóle zaczęłam pisać o kręgu maginów, po czym sobie przypomniałam, że jesteśmy w trochę innym uniwersum i błądziłam jak dziecko we mgle :D Wybacz, że krótko i jak coś nie tak, to krzycz śmiało, poprawię.

    OdpowiedzUsuń
  23. Póki co obie opcje, które cię zainteresowały nadal są wolne, ale pakt między człowiekiem, a demonem też jest do rozegrania — nie widzę żadnych przeciwwskazań. Masz na to jakiś kompletny zamysł czy będziemy musieli urządzić sobie w tym względzie burzę mózgów? Można, by się również skłonić w tym wypadku do uwiązania ze sobą anioła i demona, oczywiście same motywy byłyby tutaj do ustalenia.

    OdpowiedzUsuń
  24. Hej!
    Piszę żeby przekazać, że odchodzę z bloga. Niestety nie mam możliwości pisać dalej na blogu. Przykro mi bardzo z tego powodu.

    OdpowiedzUsuń
  25. Cześć!
    Zdaje się, że dostałam od Ciebie powitanie na Fabletown. Niestety, postać jaką tam wykreowałam totalnie nie przypadła mi do gustu, po prostu nie potrafiłam nią pisać. Alee może tutaj wymyślimy jakiś fajny wątek? Na tym blogu to jest pole do popisu, duh.

    OdpowiedzUsuń
  26. Hmm, najchętniej napisałabym coś z piratami, bo od dawna marze o takim uniwersum, ale mało kto chce w nim pisać. Kiedyś, dawno temu miałam pomysł na wątek w którym postać A jest kapitanem statku, a B córką/synem zielarki i pirata. I w B płynie krew, której A potrzebuje, żeby zdjąć z siebie klątwe. Porwanie, walki, pot łzy, może jakiś romans, żeby wszystko skomplikować. Co powiesz? Jak nie to można pokminić nad czymś innym np. Czarownice alboo jakieś post apo?

    OdpowiedzUsuń
  27. Ojaa i jak nowi Piraci? ;-; Podobno dobrzy są. I kurcze, rzeczywiście jak w Klątwie xd Hmm, chyba wolałabym postać B, w sensie, ofiarkę. Chcesz wątek męsko-męski czy damsko-męski? C:

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja jestem zakochana w całej serii, bo Jack Sparrow to duża część mojego dzieciństwa, więc pewnie by mi się podobał c": Okej, męsko-męski mi pasuje. KP pewnie zrobie na dniach, zależy co z egzaminami. A co do klątwy...Nie miałam pomysłu, ale zagadałam do swojej wspólniczki w zbrodni i wymyśliłyśmy coś takiego: Stare dzieje, kiedy załoga kapitana była tak zaciekła i chciwa, że wybrała sie na jedną z najtrudniejszych wypraw po legendarne złoto czy coś. Dużo złota, jakieś rzadkie kamienie, stare amulety indiańskie i tak dalej. Strażniczka tego skarbu była nieśmiertelna czarownicą, która jednocześnie miała własną szkółkę dla adeptek magii. Nie chciała im wyjawić miejsca w którym znajduje sie skarb, więc pewnie ją zabili. Znaleźliby skarb i niby wszytsko w porządku, ale powoli każda osoba z załogi ginęła w całkowicie "przypadkowych" okolicznościach. Okazało sie, że wiedźma rzuciła klatwe i aby sie jej pozbyć musieliby zabić każda z jej uczennic oraz każdego w którym płynie magiczna krew w tamtym miejscu gdzie  się skarb. I moja postać byłaby synem ostatniej z uczennic. Wybacz za chaos. Co powiesz xd?

    OdpowiedzUsuń
  29. Wowowo. Spodziewałam się czegoś innego, ale to dobrze xd Lubie nowości. Jestem za. Na postać mam już mniej więcej koncepcje, ostateczną wersje wstawię pewnie koło piątku...No chyba, że na początek nie masz nic przeciwko KP w podpunktach/ z najważniejszymi informacjami to nawet wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  30. Dopiero teraz zauważyłam ile ty masz postaci, podziwiam xd
    Hmm, ładnie prosiłabym o zaczęcie, bo po pierwsze teraz troszeczkę mam nawał egzaminów i dopiero w piątek/weekend będę mogła coś skrobnąć, a po drugie ja naprawdę nie lubie zaczynać i strasznie się z tym męczę ;-; A miejsce akcji hm...Chciałam, żeby mój pan był z Francji, ale mieszkać może początek osadzimy gdzieś tam?

    OdpowiedzUsuń
  31. [Dziękuję za przywitanie i propozycję wątku. Aktualnie nie mam za dużo czasu na pisanie, ale jeśli chciałbyś moglibyśmy wstępnie omówić okoliczności wątku. Następnie stworzę na jego potrzeby kartę. Chcesz pisać którąś z już stworzonych przez siebie postaci czy też chciałbyś stworzyć kogoś zupełnie innego, do zupełnie innego świata?]

    OdpowiedzUsuń
  32. [Rozumiem doskonale, moje też mnie dobijają :P Podobno pierwszy rok jest najgorszy, ale to chyba zależy od studiów. U mnie z roku na rok jest gorzej. Robisz teraz licencjat czy magisterkę?
    Co do marzeń to zawsze chciałam mieć psa :D Fajna byłaby też wycieczka do Nowej Zelandii, ale na początek pozaliczaj mi przedmioty i całą sesję xD W głowie na razie kołaczą mi różne głupoty związane ze studiami, ale zaraz się ogarnę. Jeśli archeologiczny to proponuję powiązany z fantastyką i najlepiej gdybyśmy ogólnie wszystko tam zmyślili. Kiedyś widziałam ten film, ale wiesz, demencja starcza. Może na razie medycznego nie ruszajmy, chyba że bardzo chcesz. I tak w ogóle to może ja mogę spełnić jakieś Twoje marzenia dla odmiany? W granicach rozsądku :D]

    OdpowiedzUsuń
  33. [Ja też powinnam teraz kończyć magisterkę, ale wybrałam się na drugie studia :P Na leśnictwo :D Miało być prosto, łatwo i przyjemnie, ale coś nie wyszło. Kto by się spodziewał na takich studiach np. całek, pisania rymowanek, rozpoznawania kamieni, planowania rozwoju gminy czy projektowania dróg? Projekty to samo zło. A Ty co kończysz?
    Nawet nie wiesz jak bardzo podobają się mi te pomysły :D Kocham Indy :D Tak więc sądzę, że mamy co nieco obgadane. Możesz już powoli tworzyć postać :) Ja też zacznę jak tylko skończą się zaliczenia.]

    OdpowiedzUsuń
  34. Oj, znam to, sama jestem zakopana w egzaminach. Kartę postaram się dodać w tym tygodniu c:

    OdpowiedzUsuń
  35. [Zadowolony jesteś z kierunku?
    Rymowanki w lesie są najważniejsze, a za nimi całki i fizyka kwantowa :P
    Panowie przodem ;) Nie będę odbierać Ci tej przyjemności z zaczynania :D Ja myślałam o doktorantce, która wyjechała na badania albo o kimś, kto znalazł się tam "trochę" przypadkiem :) Postać postaram się stworzyć wieczorkiem w środę, chyba że będę musiała iść na jakieś zaliczenie o nieludzkiej godzinie. Dziś było np. po 19 :P]

    OdpowiedzUsuń
  36. [To praca leśnika też pewnie by Ci odpowiadała :) Np. w takim Baligrodzie, gdzie mógłbyś uciekać przed niedźwiedziem :D
    Chyba wolę typ pierwszy, aczkolwiek to Tobie ma się dobrze nim rozporządzać. Z resztą nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie w praniu często wychodzi całkiem coś innego niż było z założeniu.]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Stworzyłam kartę, być może ją jeszcze zmodyfikuję i takie tam jak znajdzie się więcej czasu, a na razie:
      http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2017/05/kp-harper-willow.html
      Mam nadzieję, że coś z tego będzie i że pani się podoba, przynajmniej wizualnie :D]

      Usuń
  37. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2000/06/kp-its-good-day-to-dieto-stand-and.html
    YAY, KP gotowa. Wybacz za opóźnienia, ale, ugh...sesja. Mam nadzieje, że nie odstraszy cię minimalizm, ale nad postacią wole rozwodzić się w wątkach ;>

    OdpowiedzUsuń
  38. A ja byłam przekonana, że ci odpisałam :C
    Jeśli chcesz można coś tworzyć dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  39. W starym pomysłowniku miałam coś z X-menów. W tym przypadku była to postać A, która posiadała pozytywną moc i postać B z negatywną obie się przyjaźniły od czasów dzieciństwa. Można by coś wykombinować :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Widziałam, widziałam i odpiszę ci jutro najpewniej, bo dzisiaj to ja już chyba nie dam rady c:

    OdpowiedzUsuń
  41. Cześć i dziękuje za przywitanie! :)
    Co do wątku jednak, wydaje mi się, że kiedyś coś razem pisaliśmy i nie do końca nam to szło. Zabrakło chemii. :D Więc na razie niestety tylko dziękuję za propozycję, bo rzeczywiście - i mi brak czasu, i nie chcę wziąć na siebie za dużo i później wybierać z czego rezygnować.

    OdpowiedzUsuń
  42. Jasne że mam chęci :D może lepiej wymyślić jakieś postacie też mam fajną moc już :D ja preferuje mężczyzn. To od czego zaczynamy? Ja miałam pomysł żeby zrobić wprowadzenie jak byli nastolatkami i dostali moc a potem nie wiem po latach się spotkają?

    OdpowiedzUsuń
  43. Póki co to ja tryskam entuzjazmem i chęcią pisania 24/7 :D Jeśli masz pomysł, lub chęć adopcji jakiegoś pomysłu, to śmiało.

    OdpowiedzUsuń
  44. O podoba mi się pomysł z szkołą Xaviera :D możemy tak zrobić że trafili tam i jeden uczył drugiego albo razem chodzili na zajęcia itd....
    Potem po latach jeden mógłby interweniować w jakieś sprawie i odkryć że coś wspólnego ma z tym ten drugi :D
    Ja ogólnie chcę stworzyć swoją postac bardziej na złoczyńce, ale nie do końca.

    OdpowiedzUsuń
  45. Polecam nieposiadanie własnego zdania, wtedy nie ma problemu z jego zmiennością xD
    Wszystko brzmi dobrze ;___; Twój pierwszy pomysł jest nieco jak "Gesty" Karpowicza (którego lubię bardzo), ale tam akurat sprawa dotyczyła licealnej miłości, mniejsza z tym. Obawiam się trochę wątku archeologicznego, bo jak ja wpadnę w dziurę researchu to mogę nieprędko się z niej wychynąć. Z kolei kusi mnie rozwinięcie mojego pomysłu numer IV, bo lubię ten pomysł, a z pewnymi ilościami akcji i postaci pobocznych mógłby być czymś naprawdę wciągającym c:
    No ale decyzję pozostawiam tobie, jestem Owcą, nie mam zdania.

    OdpowiedzUsuń
  46. Chciałabym bardzo, ale nie znam Assassin's Creed zupełnie i nieprędko poznam, bo mój komputer zawiesza się przy programach typu CAD, jakakolwiek gra by go usmażyła xD

    Zasadniczo mój pomysł zakładał, że za pomoc w ucieczce smok obiecuje jakieś niestworzone skarby, tylko znajdują się one w bliżej nieokreślonym kraju na wschodzie, i miało to skutkować epicką wyprawą przez może nie pół, ale tak ćwierć świata.

    OdpowiedzUsuń
  47. W sumie możemy zrobić rówieśników, ale wolałabym tego bardziej złego :P lepiej prowadzi mi się takie postacie. On późnej mógłby być zamieszany w jakieś morderstwa itd...
    Ogólnie fajnie by było gdyby ich relacja była typu Thor-Loki Xavier- Magneto. Że ten dobry wierzy w tego złego, że mu ufa i próbuje go nawrócić na dobrą drogę, a ten ciągle go oszukuje :P

    OdpowiedzUsuń
  48. Hej! Ja w zasadzie przychodzę się pożegnać. Ostatnio trochę za bardzo skupiłam się na pisaniu swoich autorskich pierdół i przez to nie miałam już czasu na bloga. Ale miło było z Tobą wątkować! :D Zyczę więc wielu wspaniałych wątków i wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Nic się nie dzieje, sama mam zadziwiająco dużo rzeczy do zrobienia w stosunku do czasu, no ale. Teraz zaczynam się bać ostatniego roku studiów, bo coś takiego czeka mnie de facto dwukrotnie.
    Półnagi Fassbender brzmi jak coś, co może mnie skusić xD Chociaż biorąc pod uwagę to, że muszę sobie przynosić internet w wiadrze, to nie wiem kiedy obejrzę.

    Powiem, że mnie to bardzo pasuje. I jeśli nie będę martwa, to KP się na dniach pojawi.

    OdpowiedzUsuń
  50. Możemy zrobić tak, że zaczynamy od momentu jak np mój pan trafi do instytutu bo skoro ma być ten zły i gorszy to może nawywija coś na sam początek i profesor poprosi twoją postać by miała na niego oko?

    OdpowiedzUsuń
  51. Wybacz długą nieobecność, ale już odpisałem na nasz wątek. :3

    OdpowiedzUsuń