Trochę nas ubyło, choć po linkach tego nie widać. Proszę o sygnał, co usunąć z linków :)

10 czerwca 2017

[KA] Nikt Ważny


Nikt Ważny
boromir.is.my.boyfriend@gmail.com

postać
W swojej prawie pięcioletniej blogowej karierze pisałam głównie kobietami, w wieku nastoletnim bądź dwudziestoparoletnim, czasem tylko zdarzali mi się mężczyźni. Niemniej jestem osobą, która lubi eksperymentować, więc płeć jest mi obojętna, to samo dotyczy wieku. Z rasami podobnie: mogę się wcielić w wampira, wilkołaka, elfa, krasnoluda, czarodzieja, czy jakąkolwiek inną istotę. Zaburzenia psychiczne, fobie, manie, nieuleczalne choroby — bardzo chętnie, ale współautor musi się liczyć z tym, że będę starała się jak najwierniej oddać wszelkie przypadłości, co oznacza research. Do tego lubię rzucać moim postacią kłody pod nogi i utrudniać dotarcie do celu. Niestraszne mi różnice wieku między partnerami, o ile nie przekraczają 30 lat, i marzy mi się romans między rodzeństwem. Jedyne, czego się nie podejmę, to postać homoseksualna bądź biseksualna: po prostu nie czuję się na siłach, by pisać taką postacią i wiem, że nie szłoby mi to dobrze.

gatunek
W fantasy czuję się jak ryba w wodzie, więc jeśli ktoś byłby zainteresowany, to zapraszam. Z chęcią też stworzę własne uniwersum, w końcu jak się bawić, to na całego. A już oddalając się od fantasy, to przyjmę chyba wszystko, co nie jest erotyką, o ile pomysł mnie zainteresuje. Mogę pisać zarówno na poważnie, jak i z przymrużeniem oka (także komedie też wchodzą w grę!). Z wątków historycznych: nie podejmę się pisania w trakcie IWŚ lub IIWŚ. Cała reszta: raczej tak, chociaż zapewne będę potrzebowała trochę czasu na research.

uniwersum
Znam naprawdę wiele książek i filmów (z serialami trochę słabiej), więc wymienię tylko te, które osobiście najbardziej kocham i powiem coś więcej na ich temat.
Harry Potter — tutaj skłaniam się chyba najbardziej ku czasom Huncwotów i pierwszej wojny, ale czasy Toma Riddle'a i wcześniejsze: czemu nie, też mogłoby wyjść coś ciekawego. Co do nowego pokolenia: zazwyczaj pomysł musi być naprawdę interesujący, bym się zgodziła. Postaci kanoniczne jak najbardziej wchodzą w grę, to samo z alternatywami. Osobiście marzy mi się stworzenie kolejnego Turnieju Trójmagicznego, może ktoś się skusi? (Tak, mam już kilka pomysłów na zadania).
Pieśń Lodu i Ognia (aka Gra o Tron) — od razu zaznaczam, że wolałabym trzymać się fabuły książek niż serialu, niemniej oba znam, więc chętnie przyjmę wszelkiego rodzaju wątki w tym uniwersum (alternatywy też). Mogę pisać postaciami kanonicznymi i bardzo chętnie stworzyłabym coś w trakcie roku fałszywej wiosny i Rebelii Roberta. No i kocham Sansę oraz duet Cersei&Jaime, jakby ktoś chciał wiedzieć.
Władca Pierścieni — zarówno książki, jak i filmy Jacksona kocham, więc z radością przyjmę wszystkie wątki umieszczone w tym uniwersum. Naprawdę wszystkie. Postać kanoniczną też mogę przejąć, obiecuję, że zrobię wszystko, by jej nie zepsuć. Marzy mi się wątek z Boromirem (jakby ktoś jeszcze się nie zorientował po moim mailu), ale chętnie napisałabym też coś z Eowiną (albo nią, albo z nią). Ogółem jestem otwarta na propozycje nie tylko dotyczące Władcy Pierścieni, ale też Hobbita i Silmarillion.
Zwiadowcy (i ewentualnie Drużyna) — mam wrażenie, że książka niedoceniana, ale jeśli komuś marzy się wątek w tym świecie, to zapraszam. Znowu: mogę grać kanonicznymi postaciami, ale z góry ostrzegam, że jestem z tych, którzy twierdzą, że Cassandra powinna być z Willem.
Opowieści z Narnii — po prostu marzę, by coś napisać w tym uniwersum i jest mi obojętne, czy będę się wcielać w człowieka, czy może gadające zwierzątko (chociaż to drugie bardziej kusi). Książki czytałam milion razy, więc czasy, w których rozgrywałaby się akcja, również są mi obojętne.
Wiedźmin — uniwersum, które kocham głównie za słowiański klimat, więc z radością coś w nim napiszę. Mogę się pokusić o przejęcie którejś z kanonicznych postaci, ale Yennefer nie tknę nawet palcem, bo najzwyczajniej w świecie nie lubię tej postaci i nie potrafiłabym się w nią wczuć. W gry nie grałam, więc dla jej fanów muszę z przykrością powiedzieć nie.
Igrzyska Śmierci — z góry uprzedzam, że jestem przeciwnikiem związku Katniss z Peetą, więc za ich romans podziękuję. Niemniej uniwersum daje wiele ciekawych możliwości — oprócz wcielania się w uczestnika Igrzysk czy biednego mieszkańca dystryktu, można przecież pobawić się organizatorami i politykami! — które z chęcią wykorzystam.
Oprócz tej siódemki chętnie się skuszę na wątki w światach z bajek animowanych, legend i baśni. Poza tym, warto pytać o konkretne pozycje, bo może się okazać, że znam i z chęcią podejmę się pisania.

wątek
Zazwyczaj rozpisuję się w granicach 400-600 słów, zdarzają mi się jednak eseje na ponad 1000 (no bo czasem nie da się napisać czegoś krócej, no!). Jestem w stanie pisać krótkie odpisy, ale proszę o zaznaczenie już na początku, że właśnie takie wolicie. No i nie oczekuję od nikogo, że jego odpisy będą takiej samej długości, jak moje, więc nie obrażę się, jeśli na swoje 600 słów dostanę 300 w odpowiedzi.

grupowce
Było ich tak wiele, że aż ciężko zliczyć. Obecnie funkcjonuję tylko na dwóch: Year of the false spring z Asharą Dayne i Mystic Falls z Caroline Forbes.

inne
Na grupowcach siedzę od stycznia 2013 roku, pisaniem zajmuję się od sierpnia 2012, więc jak sami widzicie, doświadczenie już jakieś mam, ale czasów onetu nie znałam. Jestem dość zabieganą osobą, ale staram się odpisywać, jak tylko mam chwilę. A tak kompletnie z innej beczki: widzicie tę czcionkę? To moja taneczna dusza daje o sobie znać.

23 komentarze:

  1. [Witam, życzę owocnego wątkowania i za kilka dni zapraszam do siebie by coś naskrobać :) O ile oczywiście będziesz chciała. Najlepiej coś w świecie fantasy.
    P.S. Ja bym wolała Aragorna ;D]

    OdpowiedzUsuń
  2. [Możemy stworzyć coś własnego :) Chyba, że chciałabyś wątek w jakimś konkretnym świecie, jeśli tak to śmiało. Tylko od razu uprzedzam, że tak oficjalnie to do pisania wracam po egzaminach, bo niestety jak odpisuję to zapominam o całym świecie, a zwłaszcza o zegarku :P
    Boromir nie był zły, ale no :D]

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć, hej! Witam u nas, dobrej zabawy życzę, mnóstwa wątków (najlepiej tych wymarzonych) i dużo, dużo weny! To tak od administratorskiej strony :)
    A od strony autorskiej, to mogę być chętna na wątek :) Nawet ten pierwszy z Twoich pomysłów mi się podoba, choć w sumie nic jeszcze nigdy z wampirami nie pisałam, jakoś się tak złożyło, choć czytałam mnóstwo (i nie mam tu na myśli "Zmierzchu" :D).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, i P.S. Wybacz, że aż tydzień musiałaś czekać na zaproszenie, nie zauważyłam komentarza w zapisach.

      Usuń
  4. Boromir heck yeah! :D (choć osobiście Faramir all the way, ale Boromir też był mega!)
    Cześć witam cię bardzo, bardzo serdecznie na blogu! Świetnie, że jesteś osobą riserczującą, to naprawdę świetne podejście i oby jak najlepiej ci się tutaj pisało. Z fantasy idę ramię w ramię, więc jak masz jakiś wymarzony pomysł to śmiało zapraszam - jeśli nie to, wymyślimy coś razem.
    Powodzenia raz jeszcze i dużo, dużo, dużo weny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam i od razu piszę na mailu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, cześć. :> Uwielbiam za gif na górze, aż mi się zamarzyło obejrzeć Shreka, ale chwilowo uciekam w zupełnie inne uniwersum. :> Swoją drogą zawsze jak widzę Twój mail, to uśmiech mi się ciśnie na twarz. :D
    Dużo weny życzę i fajnych wątków. ;> Do siebie też zapraszam, może udałoby się coś napisać. ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, cześć, witam, kocham cię za gifa i maila ^^ Zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej, kłaniam się nisko, my się już znamy O: Niestety nie mogę zaprosić do siebie, gdyż i limit zapełniony, i nie umiem w uniwersa, ale życzę dobrej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej, hej! Niestety nie mogę zaproponować nic z uniwersów, które wybrałaś, ale za to chętnie spełnię Twoje marzenie o romansie między bratem a siostrą :D W razie chęci zapraszam do siebie i życzę dobrej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj na blogu :) ja jestem chętna na wątek o Sansie i Ramseyu tak więc jak najbardziej możemy coś pokombinować w tym kierunku

    OdpowiedzUsuń
  11. Cześć! <3 Ja tu tak tylko wpadam, żeby Ci przypomnieć, że kocham, wracam do życia i odpis jest w drodze. A wraz z nim świetna piosenka i własnoręcznie wykonana przeze mnie grafika Everthorne. <3 Bogato, w ramach przeprosin za zwłokę. Swoją drogą, może powinnyśmy przenieść ich tutaj? Jak myślisz?

    OdpowiedzUsuń
  12. Czyli dostałam kochany komentarz nawet jeśli nie wiedziałaś, że napisałam? To jest miłość, mówię Ci. Chodź na maila, to w nagrodę pokażę Ci piosenkę i grafikę <3 Zaraz przyjdę tu z Kotną, ale bloga tak czy siak nie usunę, bo szkoda mi tego co już napisałyśmy.

    OdpowiedzUsuń
  13. [Hej :) Dalej chętna coś naskrobać?]

    OdpowiedzUsuń
  14. Ach, a już myślałam, ze zostałam perfidnie olana! :D
    No ale nic, dobrze, ze jednak się odezwałaś. I jak najbardziej, nadal jestem chętna :) Masz rację, wolałabym panią. I mam nadzieję, że już nie uciekniesz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mysle ze to jest najlepszy moment by zaczac. Littlefinger sie zmyje i ich zostawi Boltona bym usmiercila i tak bo mysle ze jesli zakochaja sie w sobie to Ramsey zabije go za to ze pomagal w morderstwie jej matki i brata. Sansa w serialu zdecydowania powinna byc bardziej szalona ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. To się cieszę! Bo bardzo chcę to napisać i się ekscytuję! :D
    Nie bardzo rozumiem, co dokładnie masz na myśli, pisząc „tradycyjne wampiry” Chodzi Ci o to, żeby nie było świecenia w słońcu, chodzenia do szkoły i picia krwi niedźwiedzi? :D Bo to na pewno, żadnych takich, a jak się trzeba pożywić, to się łapie jakiegoś człowieka i już, bo raczej nie ma miejsca na ckliwości. Dobrze rozumiem? W ogóle, słowo „mroczne” mnie kupuje :D
    Choć w sumie kilka szczegółów trzeba by wyjaśnić, żeby nam się zgadzały możliwości i ograniczenia.
    Ja myślałam o tym festiwalu… Ale Tobie chodzi o to, że w trakcie festiwalu właśnie i zwiedzania zamku gdzieś się przypadkowo na siebie natkną, tak? Bo z początku zrozumiałam to inaczej i chyba źle. I chodzi Ci o to, ze po tym przypadkowym spotkaniu stwierdziłby, że to jest właśnie ta odpowiednia osoba, tak?
    Swoją drogą, ja mam przed oczami ten festiwal przedstawiony w bajce „Hotel Transylwania”. Niby tam jest komicznie, ale w sumie to wyglądałoby to chyba bardzo podobnie…?

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam problem z zaczynaniem wątków więc chętnie odstąpię to :D
    Ok ja tez biorę się za robienie karty

    OdpowiedzUsuń

  18. No to do wyglądu nie mam żadnych życzeń, bo to w gruncie rzeczy nie moja sprawa, jaki Ci się będzie podobał, może być nawet rudy :D Mogę Ci tylko podszepnąć, że nie lubię blondynów :D I że skrajnie staroświecki i wyglądający na starego-dostojnego też nie musi być, możemy trochę złamać konwencję w ten sposób :) I błagam, nie bierz żadnego z aktorów, który Draculę grał :D
    No i wyszło, że jednak jakieś życzenia mam, haha.
    Z takich jeszcze innych rzeczy to może chciałam tylko napomknąć, że kołki wampirów nie zabijają, tylko unieruchamiają tak jakby? I że na pewno są szybkie, nadludzko silne, że jedno ugryzienie nie oznacza, że ugryziona osoba się przemieni, tylko mogą sobie z niej tak po trochę popijać, że tak śmiesznie to powiem… A jak ze zmienianiem się w nietoperka? :D Zawsze mnie to bawi.
    Przepraszam, że tak trochę śmieszkuję, bo miało być poważnie i mrocznie, ale tak mi łatwiej przyswoić niektóre kwestie.
    Jeśli chodzi o festiwal to ten przedstawiony w bajce w sumie też pokazywał grupę fanatyków poniekąd. Widzę tam mnóstwo turystów, częściowo rzeczywiście sfiksowanych na tym punkcie, choć niektórzy pewnie ot tak tam trafili, bo ciekawa zabawa, a akurat sobie przyjechali tutaj na wycieczkę :) Czyli pewnie ona, bo nie chcę, żeby miała jakiegoś świra na tym punkcie. Może to by było o tyle ciekawsze, ze właśnie by nie wierzyła w wampiry (choć nikt by tam raczej nie wierzył, to po prostu zabawa i uwielbienie do takich rzeczy, nie?), traktowałaby to raczej pobłażliwie i byłoby to tym bardziej komiczne, że porwano akurat ją.
    I ten zamysł z przypadkowym spotkaniem w trakcie zwiedzana zamku, kiedy by sobie przykładowo odeszła gdzieś na bok w samotności, jest dobry. Tylko, oczywiście, najpierw by udawał, że jest takim samym zwiedzającym, nie? Po tym by pewnie stwierdził, że to ma być ta osoba i w trakcie tego rytuału odbywającego się w tamach zabawy byłoby bum itd.?

    OdpowiedzUsuń
  19. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2017/06/kplullaby-for-sadist.html?m=1 tu masz moja :)
    Piekna ta twoja karta <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję za miłe powitanie c: Co do tego konkretnego pomysłu, to nie jestem pewna, czy ktoś go sobie już wstępnie nie zaklepał (tak bardzo wstępnie, bo jeszcze nie było odzewu w kwestii ustalenia szczegółów). Chyba, że coś innego ci do głowy przyjdzie, to zapraszam c:

    OdpowiedzUsuń
  21. [Spoko, sama zaraz też będę się przeprowadzać i w październiku kolejny raz :P
    Co do świata i istot to kompletnie nie wiem :D Zgodzę się chyba na wszystko. Co do epoki to widzę, że coś koło średniowiecza chyba by Ci odpowiadało :) Ale jeśli się mylę to mnie popraw :) Fajnie byłoby coś stworzyć podobnego do wiedźmina, w sensie, że też jakąś mitologię, bóstwa, potwory i jak dużo będzie w tym świecie magii. A co do stworków, to może jak nakreślimy na początek świat, to łatwiej będzie je nam stworzyć. Najlepiej całkiem nowe i mogą powstawać na bieżąco w wątkach :) Chyba, że wolisz mieć już tak konkretniej nakreślony świat i to co w nim żyje przed pisaniem. Ja się dostosuję ;)]

    OdpowiedzUsuń
  22. I jak zaczynasz czy ja mam to zrobić?

    OdpowiedzUsuń