Trochę nas ubyło, choć po linkach tego nie widać. Proszę o sygnał, co usunąć z linków :)

12 lipca 2017

[KA] Annie



Annie   
✉ rozbestwionyoksymoron@gmail.com
☀ 42563894, obecnie Oksymoronek

Postacie & Pisanie
Prowadzę głównie mężczyzn o silnych charakterach. Nie potrafię odnaleźć się w postaciach słabych, nękanych depresją, czy w pewien sposób dotkniętych przez los. Rzadko istnieje możliwość wytłumaczenia zachowania moich bohaterów doświadczeniami; są z reguły świadomi i świadomie źli w szerokim tego słowa znaczeniu. Nawet jeśli mają jakieś traumatyczne przeżycia z przeszłości, wpływają one na nich motywująco, a nie rozbijają na miliony kawałków. U moich chłopców można też — stety lub niestety — odnaleźć objawy swego rodzaju rozchwiania. Nie lubię schematyzować, więc ich działania są całkowicie losowe i zależne od drobnych czynników zewnętrznych; przykładowo postać w identycznej sytuacji może zareagować trzema różnymi sposobami zależnie od pogody, czy innych dziwnych wytycznych.
Ogólnie rzecz biorąc, można podsumować moich panów następująco: psychopaci. I tyle.
W kwestii postaci damskich: miałam ich kilka w swojej karierze, ale nigdy mi nie wychodziły. Chętnie jednak spróbowałabym napisać coś kobietą. Niekoniecznie szarą myszką, bo jak mówię, takie postacie to nie moja działka — ale nie zamykam się w klatce i chętnie podejmę się jakiegoś wyzwania.
Jeśli chodzi o mój styl, mam brzydki zwyczaj wychodzenia dużo poza limit znaków. Niestety, strasznie się rozłażę, ale staram się i dostosowuję długością do drugiego autora. Mogę pisać wątki długie, średnie, krótkie; jeśli się rozpiszę, nie wymagam tego samego. Zabrzmi to pewnie ciut przerażająco, ale uwielbiam krzywdzić (swoje) postacie, lubię wplatać elementy sadyzmu, opisywać brutalne działania i ogólnie nie mam zahamowań. Bardzo lubię psychodelę, a ten słodki smok to tylko zmyłka.
Moim problemem będzie to, że nie potrafię w wątki homoseksualne i niestety nie mam aspiracji, by to pokonywać.
Lubię opisywać uczucia i drobne szczegóły w zachowaniu, typu uwydatnienie się żył pod wpływem podniecenia, czy rozszerzenie źrenic z fascynacji.
A. Lubię postacie kanoniczne i chętnie takimi pogram.
W sumie to lubię wyzwania, więc zignorujcie to, co napisałam wyżej i mogę spróbować poprowadzić wszystko, jeśli będzie brzmiało ciekawie.

Gatunki & Uniwersa
Orientuję się w: Assassin's Creed (ale tylko pobieżnie, grałam raptem w dwie części), Eragonie (musiałabym sobie troszkę odświeżyć), Baśniach Billa Willinghama & TWAU (bez problemów), Grze o Tron (serial + książki, ale nie fanatycznie) Life is strange (tutaj świetnie), Mass Effect (ale na razie bez Andromendy), Misfits (myślę, że bez mniejszych problemów), Gwiezdnych Wojach (wszystkie filmy, serial The Clone Wars, kilkanaście książek), serialu The Expanse (cały), Wiedźminie (wszystkie gry i cała saga książkowa), The Last of Us (niestety nie mam PS4, ale całość obejrzałam wraz z dodatkiem).
Jeśli chodzi o gatunki, jakie preferuję/lubię — zdecydowanie największą miłością darzę fantastykę i sci-fi. Obyczajówki też mogą być, ale coś musi się dziać. Nie lubię nudnych wątków, ale też nie przepadam za zbyt wymagającymi, gdzie muszę głowić się godzinami jak zareagować, by wszystko było zgodne z prawdą. Romanse bardzo chętnie, ale nie jako motyw przewodni wątku... oprócz relacji miłosnej, chciałabym też odnajdywać w wątku jakieś ciekawe tło, poboczne zwroty akcji itp.
W wątkach historycznych nie wiem, czy się odnajdę, ale całkiem lubię historię, więc mogłabym się na potrzeby takiego douczyć.
Erotyka jako dodatek, jako główny motyw niekoniecznie.


Grupowce
Obecnie jestem na: Misfits (Anubis Ahern), Skyline High School (Cassian Quatermaine, wcześniej Brandon Stark, Lyanna Dahl, Cirilla Erso, Samuel Gordon), Fabletown (Shadow Mortem, wcześniej Bigby Wolf i Leslie Soulbrux) i Mount Cartier (Ashmee Sanchez).
Kiedyś byłam na: New York (Brian Gordon), Amsterdam (Lucas Shelton?), Chicago College (Anthony Harens, Oliver Hubbs), Chicago High School (Nicholas Harens, wtf) LA College (Anthony Harens :'), LA High School  (Nicholas Harens, wtf??), Paris 2021 (Matthew Malum), Wiedeńska Gra (Sean Vegelbud).
Więcej grzechów nie pamiętam.
Ogólnie, jestem na blogach od bodajże 2013 roku (aczkolwiek moje początki puśćmy w zapomnienie, bo nie był to kunszt godny nawet przedszkolaka).


Propozycje
Szczerze, jestem otwarta na dużo. Wezmę większość, czy będzie to romans Sitha z Jedi, próba ugłaskania Ramsaya Boltona, czy może przekomarzanie z wiedźminem ze szkoły kota. Ale mam kilka takich... bardziej rozwiniętych pomysłów.
1. Postacie na statku kosmicznym, lecącym skolonizować Marsa. Wybrane zostały najlepsze jednostki i wysłane w długą podróż, wyposażonym we wszystkie potrzebne zasoby statkiem. Jest to pierwsza tego typu misja. Jak łatwo można się domyślić, w celu reprodukcji, zostały wysłane pary. Ale tutaj, gra odbywałaby się postaciami nie z jednej pary, które wyjątkowo się polubią, a czy porzucą dotychczasowych partnerów to się okaże.
2. Sci Fi. Kosmos, różne rasy. Losowy przydział do misji ratunkowej małym frachtowcem. Podczas wykonywania swoich zadań, główny krążownik wybucha, a bohaterowie (kilka osób) zostają pozostawieni na pastwę losu w małym statku. Kończy się powietrze, pułapka. Osoby niegrywalne (i nasze postacie) zostają napromieniowane dużą dawką i cierpią na chorobę popromieniową. "Leku" nie wystarczy dla wszystkich... jak wiadomo, użyją go pewnie nasze postacie, choć będzie temu towarzyszyła moralna rozterka i być może jedna z postaci uratuje je obie, podczas gdy ta druga będzie czuła się winna i nie będzie w stanie wybaczyć pierwszej takiego postępowania.
3. Przygarnęłabym jakiś wątek z Gwiezdnych Wojen; może z czasów Republiki Galaktycznej, może nowego Porządku. Najlepiej jednak by było to właśnie zderzenie się dwóch środowisk, tzn. Jedi i być może łowcy nagród. Wspomniane osoby najpierw walczyłyby przeciwko sobie na wybranej planecie, lecz niezależny od nich wybuch/bądź inne niebezpieczne zjawisko + broń biologiczna, zabiłoby mistrza grywalnego Jedi, a całą planetę nie dość, że sparaliżowało to objęto kwarantanną. Doki byłyby zamknięte i nasze postacie miałyby malutkie problemy, by się stamtąd wydostać. Zwłaszcza, że okazałoby się, iż Jedi jest odporny (Łowca nagród byłby natomiast w szczelnym skafandrze, więc nic by mu nie było). Jedi raczej płci żeńskiej, Łowca męskiej... pewnie też wyzywałby rycerza światła od smarkaczy. (Choć różnica wieku nie byłaby jakaś ogromna).
4. Wynaleziono lek na śmierć. Kilka pokoleń wcześniej ludzie cieszyli się, lecz sukcesywnie na planecie dochodzi do przeludnienia i powolnej zapaści społeczeństwa. Postacie grywalne spotykają się całkiem przypadkowo, podczas sprzeczki o racje żywnościowe. Z czasem zostają przyjaciółmi. Postać A ma chore przekonanie o tym, że ludzi powinno zacząć się zabijać. W tajemnicy przygotowuje się do tego. Postać B, czuje coś do postaci A, lecz nie bierze na poważnie jej morderczych dywagacji. Gdy dochodzi do pierwszego, masowego zabójstwa, bojąc się, próbuje odwieść postać A od tego szaleństwa. Zimorodek
5. Coś z pazurem w stylu mafijnym; dwa gangi, do tej pory skłócone, pod wpływem wspólnego zagrożenia są zmuszone współpracować. Dawno temu, przywódcy obu byli najlepszymi przyjaciółmi; obecnie wrogami. Na spotkanie w kanałach, na którym mają ustalić warunki układu zabierają swoje dopiero uczące się dzieciaki — córkę i syna, którzy od pierwszych chwil pałają do siebie nienawiścią. Rzecz jasna, dostają oni za zadanie współpracować i zdobyć plany, mające pomóc ich rodzicielom. Rzecz jasna, po drodze nienawidzą się jeszcze bardziej i nie wychodzi im to zbyt dobrze. V.
6. Postacie są członkami załogi, znajdującej się na ogromnym krążowniku, służącym za małe miasto. Znajdują się właśnie na misji badawczej w nowo odkrytym układzie, gdy w głośnikach rozbrzmiewa natarczywy dźwięk, podobny do ludzkiego śmiechu. Anomalia blokuje kanały, więc piloci decydują się szybko opuścić miejsce boju. Okazuje się jednak, że coś się przedostało. Nieznana forma, występująca pod postacią chmury niebieskiego dymu z kryształowymi drobinami krąży po sieci wentylacji, pojawiając w różnych miejscach. Ludzie pod jej wpływem mutują, pojawia się w nich żądza krwi i gotowość do zabicia każdego. Najgorsze, że ich głód da się ukryć; mogą sprawiać wrażenie całkiem zdrowych, by w odpowiednim momencie dopaść swoją ofiarę. Nikt nie jest już bezpieczny i nikomu nie można ufać.

Mogę też wziąć w wszystko w klimatach uniwersy(naprawdę tak to się odmienia?) pozycji, podanych dwie ramki wyżej. Tutaj jednak byłoby to do dogadania. W sumie, w kwestii kanonów; z GOT chętnie pobawiłabym się kochanym psychopatycznym bękartem Boltonem (tak, jestem na tyle nienormalna); w Wiedźminie przy sposobności mogę się wcielić i w samego Geralta (rzecz jasna, testowo, coby tej postaci nie zniszczyć); z Fables mogę spróbować i z szanownym szeryfem... 

Inne
To mój debiut tutaj, chociaż pamiętam jak blog dopiero się otwierał. Raczej nie mam problemów z ortografią, interpunkcją, czy składnią, ale w razie czego przyjmę uświadamianie o błędach z otwartymi ramionami (konstruktywną krytykę również), bo każdy się uczy. Najbardziej lubię wątkować pod kartami postaci, na mailu, czy Gadu jakoś mi te odpisy uciekają i o nich zapominam.
Ogólnie, odpisuję raczej szybko (mimo że nie mam nigdy limitu wątków i zawsze chętnie biorę nowe), nigdy przenigdy nie pomijam, nie mam też w zwyczaju znikać.
Lubię masło orzechowe, słony karmel i ananasy.
I jakkolwiek przerażająco brzmi ta karta autora, naprawdę nie jestem aż takim złym sadystycznym psychopatą (no, może trochę) i chętnie wszystkich ukocham i wyprzytulam. ♥

24 komentarze:

  1. [Witaj :) Na wstępie życzę Ci udanych wątków i mnóstwa weny :) Jeśli miałabyś ochotę na wspólny wątek zapraszam do siebie. Z Twoich pomysłów najbardziej podoba się mi 4, aczkolwiek jeśli miałabyś chęci na coś innego to bez problemu :)]

    OdpowiedzUsuń
  2. No nareszcie! Podglądałam wcześniej, przyznam się, i czekałam, czekałam, czekałam, aż się w końcu opublikujesz, no i doczekałam!
    Pragnę wątku bardzo bardzo!
    To ten, to tak ode mnie było bardziej :D A teraz od strony administratorskiej jeszcze.
    Cześć, hej, witam u nas, dobrej zabawy życzę, mnóstwa wątków i dużo, dużo weny! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć. :D Dużo weny i wątków życzę. No i oczywiście zapraszam do siebie ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej hej! Na początek pożyczę cudnych wątków i świetnej zabawy, no i oczywiście weny co niemiara. A że widzę u nas wspólne zamiłowanie do sci-fi, to gorąco zaproszę do siebie, niestety za Gwiezdnymi Wojnami nie przepadam (ja z tej drugiej części barykady, nawet gif z KA tak twierdzi), a do tego dopiero od poniedziałku będę tu powoli wracać do życia, ale na pewno coś razem obmyślimy. Chociażby pomysł numer 2 mi się bardzo podoba, chętnie bym się jakimś miłym kosmitą pobawiła, kosmici są fajni. ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. No cześć. xD
    W razie chęci, to wiesz, gdzie mnie szukać. :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Okropnie się teraz dzieje w blogosferze, naprawdę okropnie.
    Ale nie ma co narzekać, lepiej po prostu pisać :) Mam kilka pomysłów do realizacji, owszem, ale jeden z nich był właśnie mafijny i częściowo był podobny do tego, który masz opisany w karcie, więc mogłybyśmy napisać właśnie coś takiego. Co Ty na to? :)
    Różnica w moim była taka, że panowie szefowie tych dwóch rodów chcieli zawiązać sojusz, a żeby był on pewny, to chcieli przymusić dzieci do małżeństwa, bo tego przecież nie da się podważyć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też uwielbiam tego kościotrupa <3 Powiem Ci, że nie mam określonego pomysłu. Chciałabym napisać jakiś wątek, który mnie pochłonie i nie zniknie po 2 dniach. Nie ukrywam, że wolę teraźniejszość. Może Ty masz jakiś pomysł Ci się marzy?

    OdpowiedzUsuń
  8. Hello there.
    Na Fable nam nie wyszło, może tu coś spróbujemy? ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. [Wybaczam ;) Mnie też się to czasem udziela, a do tego jeszcze realność :)
    No i świetnie, bo sądzę, że mnie z kolei lepiej wyszłaby postać B :) Jeśli chcesz mogę zacząć, chyba że chciałabyś mnie jakoś bardziej wprowadzić w okoliczności o ile masz jakieś bardziej szczegółowe założenia :)]

    OdpowiedzUsuń
  10. Cześć! My się trochę znamy i lubimy, prawda?
    Weny, wątków oraz świetnej zabawy na blogu. Pozwól iż zlituję się nad tobą i nie będę namawiać do kolejnego wątku ze mną (no chyba, ze chcesz i odczuwasz wewnętrzną potrzebę xD).

    OdpowiedzUsuń
  11. Mogłoby tak być, mogłoby :) Tylko błagam, powiedz, że pod hasłem "dzieci" nie ma na myśli nastolatków. Wyrosłam już z tego i wolałabym, aby mieli ponad dwadzieścia lat... Wiem, że napisałaś u góry "uczące się dzieciaki", ale może przesuniemy tę "naukę" trochę dalej, że jednak coś już tam potrafią. Choć może zwyczajnie nie byliby na tym samym poziomie, tylko wiesz, w przypadku kobiet w klasycznej mafii stereotyp nadal byłby obecny, mimo tego, że mamy XXI wiek. Tak więc podejrzewam, że niezbyt chętnie by jej wcześniej pozwalano na różne takie rzeczy, uznając, że ma być tylko śliczną dziewczynką w sukieneczce, prezentować się, a potem rodzić dzieci, a dopiero teraz powoli się to zmienia. W związku z czym pan mógłby być starszy i bardziej ogarnięty w tych bardziej mafijnych, złych sprawach.

    OdpowiedzUsuń
  12. No dzień dobry.
    Jakbyś chciała jakiś wątek to wiesz pod jaką zakładką mnie szukać. A tymczasem udanej zabawy tu i pospełniania wątkowych marzeń. :D

    PS - nikogo bym na pewną śmierć nie zostawiła! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej! Dziękuję bardzo, smok w twojej karcie też jest uroczy :3
    Chętnie napiszę coś w uniwersum GoT. Przeczytałam co prawda tylko pierwszą część, ale z serialem jestem na bieżąco :) Powiedz mi tylko jakie wybieramy miejsce i czas? No i wolisz jakieś aranżowane małżeństwo, romans między jakąś księżniczką a żołnierzem, który jej pilnuje czy jeszcze coś innego?

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem, jak mam Ci wybrać wiek :D Jak dla mnie, to może być i piętnaście lat różnicy i nic bym nie powiedziała :D Choć to akurat w tej fabule za dużo, wystarczy kilka lat, tak myślę.
    Ja jej chciałam dać 21. Z tego względu, że to jest w USA (bo tam chyba piszemy, nie?) ta granica pełnoletności i będąc świeżo po tym może teraz powiedzieć wszystkim "gówno mi możecie zrobić", choć oczywiście wcale tak nie jest. Ale łudzić się może :D
    Hm, to tworzymy sobie jakieś karty powolutku?

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślę, że 25 będzie okej :)
    To teraz jeszcze kwestia tego, od czego by najlepiej zacząć :D
    No i ten, nie jestem geniuszem ani znawcą w tym temacie, ale mam nadzieję, że będę o tym pisać w miarę wiarygodnie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobrze, dobrze :)
    Ja to znowu lubię pisać kartę, jak już widzę drugą, bo wtedy mogę się do niej odnieść :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Urlopowałam się trzy dni temu! :D Na śmierć nikogo bym już nie zostawiała, a przynajmniej tak w tej chwili myślę. :D Jakbyś miała ochotę na wątek z moją osobą to ze swojej strony mogę zaproponować coś w stylu The Walking Dead, mimo że jestem w tym zielona. :D

    OdpowiedzUsuń
  18. [Ok :) A więc naskrobałam coś takiego:
    http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2017/05/kp-aster-lee.html]

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie zostawiłabym Cię tym razem na pewną śmierć. Ba, może nawet z niej uratowała. :D To jak masz ochotę pozabijać parę zombie, może więcej niż parę, to chodź! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Spokojnie. XD Ja się muszę wygrzebć z tego co mam aktualnie, a się tego nazbierało. I trochę mnie to przeraża, ale np trudno. XD
    Co do wielu to myślałam nad przedziałem 20-30. I powiedz mi czy to ma być wątek pan+pani/pan+pan (chociaż wolałabym nie, bo nie umiem xD) czy pani+pani. I jeśli opcja pierwsza to napisz kogo wolałabyś stworzyć. :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ehh, nie lubię wybierać!:D Mogę zostać królikiem doswidczalnym, nie mam nic przeciwko. I teraz to chyba Ty musisz wybrać jakiej płci będzie Twoja postać skoro masz moja zgodę na zrobienie ze mnie królika doświadczalnego. :D A od siebie dodam, że nie mam nic przeciwko temu, aby poprowadzić pana czy pannę. (:

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakoś sobie radzę i całkiem sporo już nawet napisałam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hej!
    Chcę przekroczyć Twoją strefę osobistą, zdobyć doświadczenie w nowym wpisie do CV i zdobyć świat <3.

    OdpowiedzUsuń