18 lutego 2018

[KA] Czarny Jeździec

Czarny Jeździec

Postać
Prowadzę głównie postaci żeńskie w przedziale wiekowym 18–30, w wątkach damsko-męskich, bo w tym czuję się najlepiej. Moje postaci są z reguły pozytywne, łatwo się z nimi dogadać. Momentami zachowują się niczym pewne siebie ciepłe kluchy, a czasami są szurnięte w bardziej pozytywnym sensie. Ogólnie tworzę bardziej wesołe postaci, które mają jakiś problem (większy bądź mniejszy) do rozwiązania. Kiedy trzeba potrafią być bezwzględne i dążą po trupach do celu (dosłownie i w przenośni). Bywają też takimi romantyczkami, chodzącymi z głową w chmurach. Jednak bardziej szczegółowy charakter zależy od pomysłu i całego wątku.
Moje postaci mogą latać na smokach, jeździć na jaszczurkach, albo po raz enty zdawać na prawo jazdy. Mogą być ludźmi, elfami, wróżkami, aniołami, a nawet smerfami. Jednak nie wcielę się w robota, zmiennokształtnego i stuprocentowego demona, bo wiem, że nie wyjdzie mi to najlepiej.
Chętnie spróbowałabym poprowadzić pana w uniwersum Darów Anioła lub Diabelskich Maszyn. Jednak mój pan bardziej przypominałby swoim zachowaniem Sebastiana. Moim marzeniem jest wykreowanie kogoś na podobieństwo Willa, ale nie jestem pewna, czy mi to wyjdzie :). A jeśli ktoś chciałby stworzyć postać podobną do Willa, to ukocham całym serduszkiem!
Uniwersum:
Mogę zaczerpnąć kilka elementów z fabuły serialu, filmu, książki czy też gry komputerowej. Znam ich naprawdę bardzo wiele (Supernatural, PLL, Teen Wolf, Baby Daddy, Szkoła Uczuć, Gra o Tron, Cykl Demoniczny, Igrzyska śmierci, Wiedźmin, Assassins, Heroes V, Rise of Nations: Rise of Legends, Dary Anioła i wiele innych ;). Odpada Harry Potter i wszelkiego rodzaju mangi i anime, bo to kompletnie nie moja bajka. A jak jest już mowa o bajkach, to świat z filmów animowanych Disneya też wchodzi w grę. Mogłabym wcielić się zarówno w lwa, które należy do królestwa Simby, jak i jakąś królewnę z dworu Śnieżki. 
Wątki:
Z długością odpisów jest u mnie różnie. Czasami jest to ponad strona w Wordzie, czasami mniej. Zawsze staram się dopasować do drugiego autora, jednak nie przepadam za typowym laniem wody i w kółko powtarzaniem tego samego. Czasami wolę wysłać krótszy odpis, a rozkręcić się nieco później.
Obecnie mam trochę mniej wolnego czasu z tego powodu wolałabym krótkie wątki, które nakręcałyby akcję do przodu.
Przede wszystkim piszę się na obyczajówki, jakieś romanse z elementami dramatu i kryminału. Akcja w szkole średniej, na studiach, w jakimś zakładzie pracy, czy mieszkaniu, wszystko jedno :) Ukocham za fantastykę, bo ostatnio czuję pewien niedosyt z powodu braku takich wątków. Chętnie zbudowałabym własny świat, na własnych zasadach, w którym byliby nie tylko główni bohaterowie, ale również postaci poboczne, wprowadzane wraz z rozwojem wątku. W tym świecie byłoby wszystko, co sobie wymyślimy - wilkołaki, elfy, wampiry pijące wodę ze stawu, bez żadnych ograniczeń i zahamowań. Marzy mi się podbój świata (może być świat fantastyczny). Możemy stanąć po stronie dobra, albo po stronie zła. Albo stać się przeciwnikami.
Kolejnym marzeniem jest wątek osadzony w świecie Darów Anioła. Tutaj mogę spróbować napisać coś postacią męską, choć nie ukrywam, że nie wiem, jak to wyjdzie. 
Najbardziej lubię kiedy dalsze losy bohaterów wymyśla się na bieżąco, bez sztywnych ram, wybiegających bardzo w przyszłość. Podczas pisania wątku można przecież rzucać hasła co będzie dalej, a akcja pójdzie do przodu. Moje pomysły są bardzo uniwersalne, więc można się ze mną dogadać i przerobić na każdą ze stron.
Grupowce:
Byłam na bardzo wielu grupowcach. Również tych onetowskich. Najbardziej w pamięci utkwił mi Paris2020 (Susanna Shroglass), SFTY w Londynie (Susanna i Dean Shroglass), Bradley High School (wersja z blogspotu; Susanna Zetterstrom), Armia Boga (Dante Materazzi) oraz Chicago College (Susanna Schneider), NYC (odsłona z blogspotu; Martina Laqueret i Narissa Lightwood), VA (odsłona z blogspotu; Jamie Balfoord).
Obecnie jestem na: Mount Cartier (Jamie Balfoord), Fabletown (Snow White), New York College (Jassemine Merrick).
Inne:
Poprzednia karta 
Musiałam się nieco zregenerować. Ale już wracam i obiecuję odpisywać w miarę regularnie - na tyle na ile pozwoli mi czas i inne obowiązki. Nie pomijam nikogo i raczej nie faworyzuję. Mogę pisać na mailu, bądź na blogu. Na GG nie potrafię, bo tam zawsze mi coś umyka i przeszkadza. Zapraszam, nie gryzę, nie połykam w całości i rzadko się denerwuję! Za pana z obrazków nie ręczę :)
W zakładce mam kilka gotowych pomysłów. Jakby ktoś chciał przejąć, to będę szczęśliwa :D
Pomysły
(aktualizacja 21.02.2018 r.)
Kontakt:
Mail: czarny.jezdziec69@gmail.com
GG: 34885343

Wątki:

35 komentarzy:

  1. Cześć! Co prawda obie wolimy prowadzić kobiety w watkach damsko-męskich, ale może jednak uda nam się jakoś dogadać. Ten pomysł oparty na Darach Anioła jest interesujący, więc może tutaj się zaczepimy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej :D podoba mi się twój pomysł 10.2 Daniel jeśli nie jest zajęty i dalej masz ochotę by go pisać to zapraszam do mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam na blogu i życzę dobrej zabawy! ;D
    Nie mam pojęcia czy dobrze kojarzę, bo to było wiele, wiele lat temu- początki mojego pisania, ale też byłam na SFTY i zastanawiam się czy jest możliwe, że Cię pamiętam... Między innymi prowadziliśmy różne eventy na czatach i GG, wtedy prowadziłam Anet. Pamiętam też Sophie i Sky, ale równie dobrze mógł być to inny blog ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama do końca nie jestem pewna, bo czasami wolę jak wszystko po prostu wychodzi w wątku, gdzie akcja prowadzi do reakcji, ciąg przyczynowo-skutkowy i tak dalej. Jednak zastanawiając się nad relacją głównych bohaterów, pomyślałam, że wszystko między nimi mogło się zacząć od tego jak on uratował jej życie i wtedy też został ranny. Przez to czułaby się niejako zobowiązana do doglądania jego rekonwalescencji. Mogłaby też chcieć się dowiedzieć coś więcej o całym zakonie, by sprawdzić, czy stanowi on zagrożenie dla Nocnych Łowców i czy istnieje możliwość pewnej współpracy. Gdyby taka opcja była możliwa, zapewne chcieliby zorganizować spotkanie z przywódcami Skrytobójców. Z uwagi na fakt, iż obecnie nie wiem jak ma się sprawa z tym zakonem, zakładam, że mają tam jakąś swoją hierarchię?

    OdpowiedzUsuń
  5. Woow, blast from the past! Sama też się tego nie spodziewałam ani tego, że ktoś jeszcze pamięta SFTY hah Miałam dłuższe i krótsze przerwy, ale nieustannie się gdzie poniewierałam po blogosferze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jasne możemy ustalić :D W jakim wieku będą?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ok a powiedz mi coś więcej na temat tego pomysłu :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Okej, w takim razie ogół mamy. Chcesz ustalić, mniej więcej, co będzie dalej czy idziemy na żywioł? Jeśli chodzi o miejsce, zostawiłam Instytut w Nowym Jorku. No i jeszcze, w jakim wieku chcesz, aby były postaci?

    OdpowiedzUsuń
  9. Moglibyśmy zacząć od momentu jak ona przyjeżdża do akademika zadowolona, że tak daleko doszła i udało jej się dostać na studia, a tam właśnie będzie on. Dowie się, że ona tam jest i postanowi ją odzyskać bo w sumie przez te wszystkie lata czegoś mu brakowało :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobra, to przypuszczam, że jak na teraz mamy wszystko :D Chyba, że masz jeszcze jakieś zastrzeżenia dotyczące charakteru postaci, to krzycz śmiało. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dokładnie znam to uczucie, bo to też był mój pierwszy blog hah ;D
    Na ten moment próbuję się rozkręcić i już mam kilka wątków, które chce zacząć, ale liczę na to, że jak się odezwę niebawem znajdziesz dla mnie czas! ;)
    Baw się dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  12. Londyn mi jak najbardziej pasuje :D
    Obieramy jakiś wspólny kierunek który będą studiować czy każdy swój?
    Hmmm co jeszcze ustalamy?

    OdpowiedzUsuń
  13. Coś w tym jest. Jakieś propozycje na coś innego?

    OdpowiedzUsuń
  14. Weźmy artystyczny wydział :D To co chyba zostało zrobić KP?

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej, zauważyłam, że siedzisz też w Darach Anioła, to może tam coś? Miałam kiedyś taki niewykorzystany pomysł, który zakładał, że gdzieś dawno temu Porozumienia nie weszły w życie, bo jacyś Podziemni zbojkotowali całe wydarzenie, i Nocni Łowcy stale traktowali Podziemnych jak stworzenia do wybicia, złe i niedobre. I wątek, w którym Nocny Łowca i jakiś Podziemny (najlepiej w relacji damsko-męskiej, ale to tylko moja osobista preferencja) zbliżają się do siebie. Takie dramowe Romeo i Julia troszkę, chociaż relacja czysto przyjacielska też mi odpowiada. Faerie tu pasują raczej najmniej, chyba że wymyślić coś innego niż przypadkowe spotkanie; o czarowniku może po prostu nie wiedzieć, że jest czarownikiem, a w wypadku wampira czy wilkołaka nawet jakiś jej zaprzyjaźniony Przyziemny mógł się przemienić.
    Generalnie współczesna zakazana relacja Nocny Łowca-Podziemny w dowolnym ustawieniu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ooo tak, brzmi świetnie! Z wielką chęcią! Tylko tak: gdzie prowadzimy? Mi co prawda pasuje cała Europa, ale od siebie bym zaproponowała Francję albo i Polskę. Chyba że jak Nocni Łowcy, to koniecznie anglojęzyczni, Anglia też mi nie przeszkadza. Wybieraj. I w jakich okolicznościach chcemy ich poznać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoją drogą, uznałam za pewnik, ale wolę dopytać: mam wziąć pana czarodzieja?

      Usuń
  17. Paryż brzmi absolutnie w porządku ^^ To zaraz lecę robić kartę. Zaczniesz nam?

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie, nic nie przychodzi mi do głowy, więc będę brała się za kartę :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Hahaha czekam na ciebie aż wrócisz z urlopu! :D Pewnie, trzymaj postać i odpisuje~

    OdpowiedzUsuń
  20. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2016/02/kp-otworz-oczy-zobaczysz-co-otacza-cie.html
    Melduję się tu z panem.

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej! Pewnie, ochota zawsze się znajdzie :D możemy kontynuować ten poprzedni wątek, chyba że masz jakiś inny pomysł. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Szczerze mówiąc, ja też nie do końca mogłam się wczuć w Angelo. :/ możemy stworzyć coś nowego, tylko kurczę tak się zastanawiam co.
    Zawsze marzył mi się jakiś wątek w formie listów, ewentualnie coś na zasadzie filmu [i] Cała ona [/i] . Byłby on i byłaby ona. On byłby tym popularnym w szkole, czy na studiach. Wiesz, gwiazda sportu, chodziłby z najlepszą dziewczyną w szkole i odcinał kupony od swojej popularności.
    Ona mogłaby się pojawić w szkole/ na uczelni dopiero niedawno. To taki typ spokojnej dziewczyny, miła, uczynna. Takie jego kompletne przeciwieństwo. I on mógłby się założyć z kumplami o to, który pierwszy ją zaliczy, czy nawet o to, czy on sam dałby radę do niej dotrzeć. Sama nie wiem :/ ciężko mi się myśli, bo mam za sobą dwie nocne zmiany :/

    OdpowiedzUsuń
  23. To kontynuujmy nasz poprzedni wątek, zaraz poproszę o dodanie Daniela do linków :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Napisałam na maila, aby nie śmiecić pod kartą hah

    OdpowiedzUsuń

  25. Właśnie o coś takiego by mi chodziło. Taki typowy wątek, z typowym zakładem :d to może być nawet ciekawsze, jeśli i ona założy się, że z tą kuzynką/ koleżanką. Jakie miasto wybieramy?

    OdpowiedzUsuń
  26. To weźmy Chicago. Mój pan będzie hokeistą ( to z kolei moja największa słabość :)) mój pan będzie takim typowym bogatym dzieciakiem z dobrego domu, będzie się bujał z cheerleaderką, oczywiście równie popularną jak on sam :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Super! Pewnie będzie musiała z nim jakiś wywiad przeprowadzić czy coś i w sumie od tego można by było zacząć, bo on wtedy by ją poznał i założył się z kumplami, bo jednak byłaby obecna na treningu :d Tak, bierzemy się za karty :D

    OdpowiedzUsuń
  28. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2017/02/kp-were-venus-and-mars-were-like.html Jake już grzecznie czeka :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cześć :) Spodobał mi się pomysł z "Aniołem Stróżem", ale muszę trochę nad tym pomyśleć żeby dopracować szczegóły. Jeśli masz co do tego wątku jakieś dodatkowe życzenia/wyobrażenia, którymi się nie podzieliłaś w zakładce to bardzo chętnie je poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Okey, rozumiem. :) Nie ma problemu, poczekam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Trochę późno, bo ja też ostatnio nieco przymieram, ale zdrowiej! :D I oczywiście, że czekam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Hejka, jak tam zdrowie? :) Nie pospieszam bynajmniej, tylko długo się nie odzywasz, więc zastanawiam się, czy to nic poważnego?

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie przejmuj się w takim razie i bez pośpiechu, ja tu stale czekam ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Hej, cześć! Przepraszam jeszcze tu żyje, ale obecnie zajmuje się w robocie dość skomplikowaną rzeczą i zdycham po każdym dniu - obiecuje, że postaram się odpisać po 25.05 na maksa kiedy uporam się z rzeczami lub wcześniej bo mam więcej jak pół odpisu :c przepraszam raz jeszcze!

    OdpowiedzUsuń