20 lutego 2018

[KA] Estilia

Estilia
✉ kreatywna99@gmail.com

Postać
Piszę zarówno panami jak i paniami, choć częściej prowadzę mężczyzn. Moi panowie to głównie dżentelmeni, dobrze traktujący kobiety z poczuciem humoru, rzadko ponuracy, nieśmiali. Z kolei płeć piękna bardzo różnie - mogę stworzyć zarówno mało odważną, jak i tryskającą energią, łatwo nawiązującą kontakty. Chętnie próbuję nowych rzeczy, także na potrzeby wątku mogłabym zaeksperymentować z charakterem i kobiet, i mężczyzn.

Wątek
Najczęściej piszę wątki obyczajowe z romansem w tle, choć i w takich lubię, żeby coś się działo. Uwielbiam dramy, wpędzanie moich postaci w kłopoty, komplikowanie im życia na tysiąc sposobów. Chętnie przygarnę też jakieś fantasy bądź coś z gatunku antyutopii. Nie pogardzę też erotyką bądź jej elementami dla spróbowania, bo do tej pory rzadko miałam okazję włączyć ją do wątków. Przytulę za wątek z różnicą wieku. Najchętniej taki, w którym to facet jest starszy, a dziewczyna młodsza i moim małym marzeniem jest tu wcielić się w postać kobiecą.
Prowadzę głównie wątki damsko-męskie oraz męsko-damskie. Damsko-damskie prowadziłam może dwa w swojej blogowej karierze, czyli dość mało, a z kolei każdy męsko-męski kończył się fiaskiem, ale (proszę o uwagę!) chciałabym trochę wyjść poza moją strefę komfortu i poprowadzić romansowy damsko-damski, a może także męsko-męski miłosny, jednak jeśli ktoś chciałby taki ze mną napisać, to bardzo bym prosiła o wyrozumiałość.

Uniwersum
Trochę czytałam, jednak nie znam do końca, a na pewno nie z książek, takich podstawowych uniwersów jak Igrzyska Śmierci, Wiedźmin, Opowieści z Narnii, Gry o Tron czy nawet Harrego Pottera (ale oglądałam wszystkie filmy po kilka razy co najmniej). Osobiście wolę sama tworzyć świat, ewentualnie trochę czymś się zainspirować, jednak nie odtwarzać jego jeden do jednego. Co do fantasy, to bardzo lubię takie uniwersa, w których jest spora dowolność w tworzeniu różnych niewystępujących w rzeczywistości zwierząt, roślin itd. Same postacie mogą mieć mało co wspólnego z magią, ale nie świat. Wolę strzelać z łuku, bić się mieczem, ubierać się w stroje rodem ze średniowiecza niż na przykład ciskać piorunami we współczesnym Londynie.

Inne
W samej blogosferze jestem od trzech lat. Przez około rok tworzyłam na blogach post by post, potem przerzuciłam się na karty postaci. Najchętniej piszę mi się na mailu, ale karta też może być. GG u mnie odpada, choć je posiadam, jednak cały czas mi się wyłącza i mam z nim mnóstwo problemów. Naprawdę jestem dość ugodową osobą i staram się jak najlepiej dogadać z każdym autorem. Nie krzyczę, jeśli ktoś coś przekręci, pomyli, a nóż wyjdzie z tego coś ciekawego zupełnie przypadkiem? Chętnie spełniam marzenia! Ten uroczy cosiek, który kręci dla Was dzielnie hula hop, nazywa się Totoro (tak głosi wujek google).

Zapraszam bardzo serdecznie i dziękuję za uwagę ❤


Mocno się zagapiłam na ostatniej liście obecności, ale wracam i postaram się być lepszym autorem!
Jak ktoś miał ze mną wątek wcześniej i jeszcze się nie zraził, to zapraszam, chętnie będę go kontynuować, nie bijcie :C

52 komentarze:

  1. Tak coś czułam, aby jeszcze nie prosić o usuwanie Felki z linków :D Więc, jak dla mnie, możemy kontynuować nasz wątek :D. Albo zacząć coś nowego - mam kilka pomysłów w zakładce i jestem otwarta na Twoje.
    A tak na koniec, to hej! Fajnie Cię znów wiedzieć :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, cześć i czołem :) fajnie, że wróciłaś :) jeśli chcesz, nadal możemy kontynuować nasz wątek. Możemy zacząć od miejsca, w którym skończyłyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No mi trochę też <3 Karty Chrisa i Chrissy już dodałam, także możemy zacząć od miejsca,w którym skończyłyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Okej, w takim razie czekam na odpis <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć! My wątku nie miałyśmy, przynajmniej sobie nie przypominam, więc może spróbujemy teraz?

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej! Ostatnio chyba miałyśmy okazję tylko się przywitać - więc witam cię bardzo, bardzo serdecznie ponownie! I ponownie słodziaszny Totoro <3
    Czy mogłabym cię porwać na damsko-damski? Sama wychodzę tutaj poza sferę komfortu, ale warto to robić. Nawet zaproponowałabym coś w antyutopii choć nie byłaby nią w pełni - mamy świat przyszłości gdzie władza mocno ciśnie i zamyka swoich obywateli w klatce obowiązków wobec państwa oraz ciągłej inwigilacji. Jest ponuro i ciężko, ale niektórzy próbują żyć na poziomie w miarę względnym, a dużym uznaniem wśród obywateli cieszą się ukryte bary, gdzie można przyjść i napić się destylowanego na boku alkoholu lub mieszaniny tego na co zezwala Państwo (system częściowej prohibicji działa jak należy, do tego można też dostać podział na to co wolno kobietom i mężczyznom jeśli chcesz więcej dramy). Tam mogą poznać się nasze dwie postacie - barmanka oraz kobieta która pierwszy raz dostaje się do takiego miejsca i jest kompletnie zielona (co więcej może pracować w miejscu, które odbiło się na jej psychice, na przykład mogąc zaciągnąć to o te męsko-damskie prawa). Zapoznają się bliżej i razem próbują przeżyć w tej dziwnej rzeczywistości, bo więcej przygód pewnie wymyśli się w czasie - problemy z mieszkaniami, kredytami, jedzeniem, rozróby, nakrycie przez władzę baru i łapanka, problemy rodzinne... Do wyboru do koloru :)
    Jeśli chcesz możemy pociągnąć to jeszcze bardziej futurystycznie wprowadzając na przykład podział rasistowski na ludzi oraz humanoidalne, w pełni świadome roboty, ale nie wiem czy wtedy nie byłoby tego za dużo.

    Wiem, że mało szczegółów, ale mam nadzieję że przypadnie ci to do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z założenia możemy zrobić, coś co jest odrobinę na wschodzie jeśli chodzi o sytuacje kobiet chyba, że chcesz przedstawić to inaczej - czy przystajemy tylko na ubiorze/miejscach pracy/zasiadania przy stole czy idziemy w oddzielne "wagony"/prawa wobec mężczyzn jeśli chodzi chociażby o seksualne napastowanie wtedy kiedy "jemu się chce"/głosowanie w sprawach państwowych/dotkliwe kary za chociażby zdradę męża.
    Tu mamy bardzo, baaaardzo dużo możliwości :)
    Ja nie mam nic przeciwko romansowi w tym wątku, ale wolałabym żeby rozwijał się on powolutku~

    OdpowiedzUsuń
  8. Okej, a masz jakąś swoją wizję, ja mam tylko zarys i nie zastanawiałam się jeszcze jakby to mogło dokładnie wyglądać :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko jest jak najbardziej zrozumiałe. :D Chętnie spróbuję napisać taką historię i zobaczyć co z tego wyjdzie. Skoro fabułę mały mniej więcej ustaloną, zajmijmy się suchymi faktami, takimi jak wiek postaci czy miejsce zamieszkania.

    OdpowiedzUsuń
  10. Asystentka z całą pewnością musi być odrobinę młodsza, więc myślę, że 25 byłoby akuratnie. Wtedy mielibyśmy 29 i 25, mogłoby tak być? :D Chcesz wybrać jakieś konkretne amerykańskie miasto, czy po prostu ustalamy, że gdzieś tam sobie żyją?

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie, to zostańmy przy większym mieście, tak po prostu. :D Chcesz coś jeszcze ustalić czy możemy brać się za karty postaci?

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy chciałabyś to może omówić na Hangoutsach/mailu, bo kreuje nam się tu całkiem duży świat z dużą ilością szczegółów (chociażby prawa kobiet, co tak naprawdę chcemy zarzucić) więc nie chce spamować ci w komentarzach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. + Może za dużo proszę, ale czy przeszkadzałoby ci gdybym wzięła potencjalnie rolę barmanki? Mam jedną kartę na wylocie, która by mi pasowała w to klimatem :)

      Usuń
  13. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2018/01/kp-things-i-couldnt-see.html
    Mam nadzieję, że może być :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Polecam, ja uwielbiam jego teksty i często je wykorzystuje ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też bardzo serdecznie i czule witam! *tuli cieplutko i przekazuje ciasteczka* Czekam nadal bardzo cierpliwie na odpis w naszym wątku historycznym, a jeśli masz ochotę to zamienić na coś innego lub ode mnie odpocząć, nie ma problemu!

    OdpowiedzUsuń
  16. To od czego zaczynamy? Od początku ich znajomości, np. od rozmowy kwalifikacyjnej czy raczej od momentu jak już dostała pracę?

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobra, czyli uznajmy, że pracuje tam już od tygodnia czy dwóch, tak? W sumie to czym ona się tam zajmuje? Parzy kawę, odbiera telefony i takie tam, czy może czasami dostaje "bardziej wymagające" zadania? haha :D

    OdpowiedzUsuń
  18. W sumie też racja. Pomyślmy, mogliby się zajmować skupywaniem firm i akcji, a następnie sprzedawaniem ich z zyskiem. Zawieraliby różne współprace i tym podobne. Albo coś związanego z budownictwem? Przetargi na wielkie, ekskluzywne osiedla, hotele, galerie handlowe, sprzedawanie nieruchomości... A może coś związanego z reklamom? Chociaż to wydaje się odrobinę kobiece, jak na mój gust.

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetnie, to co powiesz na właśnie taki wyjazd służbowy? W biurze zapewne będzie ciężko prowadzić wątek, a z pewnością stałby się on monotonny, więc mogłybyśmy zacząć od tego, że musieliby zostać wieczorem po godzinach, by wszystko przygotować, a później zrobilibyśmy im ten wyjazd. Chyba, że wolisz jednak zacząć powolutku, spokojniutko?

    OdpowiedzUsuń
  20. Jasne, spróbuję coś wyskrobać. :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Cześć! Pisałam do Ciebie wcześniej, zanim zniknęłaś, ale pewnie tego nie zauważyłaś. :D Przychodzę więc ponownie, by zapytać o wątek.
    Co powiesz na jakiś własny świat w klimacie fantasy? Oczywiście, jeśli masz na taki ochotę, miejsce i czas. :)
    Masz jakiś pomysł, który chciałabyś wcielić w życie?

    OdpowiedzUsuń
  22. Dawaj już do śniadania, nie będziemy przesadnie kombinować

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem w stanie spełnić Twoje marzenie odnośnie wątku z dużą różnicą wieku. Mogę pisać facetem, nie ma problemu. Ale od razu mówię, że moje męskie ego źle znosi odrzucenie i wątki, w których postacie zaczynają od nienawiści do siebie. :P
    Jaką fantastykę byś wolała? Powiem szczerze, że pewniej czuję się, kiedy piszę jakimś zmiennym, wampirem czy też jakimś Xmenem, który przemienia się w zwierzaki. Średnio mi idzie, kiedy muszę być jakimś czarodziejem. :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Bo to jest trochę takie nierealne, ktoś Cię wyzywa, a ty w jakiś dziwny sposób musisz tam siedzieć i z nim rozmawiać. W normalnym życiu nie byłoby takiej sytuacji.
    Więc, na jakich książkach/serialach się wzorujemy? Chyba, że przejdziemy na maila, by to przedyskutować?

    OdpowiedzUsuń
  25. Cześć. Charlene była stworzona pod wątek z dużą różnicą wieku. Uwielbiam takie wątki <3 Założenie może i było nieco banalne bo miał to być wątek pomiędzy uczennicą a nauczycielem. Dziewczyna dopiero przeprowadziła się do miasta, są wakacje itp. Oczywiście można stworzyć coś zupełnie innego :>

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. W żadnym wypadku mi to nie przeszkadza. Chodziło mi w tym wątku o swojego rodzaju namiętność. Potem spotykają się w szkole z początkiem roku szkolnego. Jest wielkie zdziwienie, chęć zaprzestania ich relacji. Pożądanie walczące ze zdrowym rozsądkiem.

    OdpowiedzUsuń
  28. Myślę, że tak. Ich relacja będzie wtedy ciekawsza. Co do pana nie mam szczególnych wymagań, ważne aby ci odpowiadał. Moim zdaniem to fajnie jakby miał tak z 30 lat czy coś bo wtedy ta różnica byłaby znacząca

    OdpowiedzUsuń
  29. Zakochałam się w tym panu <3 Oczywiście moja karta to http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2018/03/kp-jestem-ukryta-klatka-w-napisach.html
    A teraz nie wiem. Możemy zacząć od ich pierwszego spotkania. On może być w barze z jakimiś znajomymi na czyiś urodzinach. Oni będą chcieli iść do jakiegoś klubu tańczyć, on nie bardzo. Tam poznaje Charlene, rozmowa się klei więc odłączył się od znajomych. Oni widząc go z jakąś kobietą odpuszczają i idą sami. Potem wątek może potoczyć się różnie, mogą gadać ze sobą do rana, mogą się upić i robić inne dziwne rzeczy. Chodzi mi głównie o to aby nie wiedział o tym ile dziewczyna ma lat i że chodzi do szkoły. :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Mogę zacząć ale obawiam się, że rewelacji nie bd :D

    OdpowiedzUsuń
  31. zaczęcie nieco krótkie bez ładu i składu. po 12h pracy mój mózg nie działa jak powinien.

    OdpowiedzUsuń
  32. Cześć bardzo, łaziłam po kartach w poszukiwaniu kogoś i chyba znalazłam ^^
    O ile masz ochotę na jakiś wątek, ja jestem niemalże bez preferencji, byle nie obyczajówka czy sci-fi, resztę chętnie łapię. Ja też mogę spełniać marzenia, bardzo chętnie nawet, a jeśli takowych brak to u mnie są wylistowane pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wpadłem na pewien pomysł, napiszę Ci na hangoucie, o co chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  34. Trochę mnie nie było, trochę leniuchowałam, ale wracam i przychodzę z zapytaniem czy dalej masz ochotę kontynuować nasz wątek? :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Hej przeczytałam twoje pomysły i podoba mi się 1 i 5 też wydaje się ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  36. Jeśli mam być szczera to wolę wątek 1 bo lubię tworzyć takie całe światy itd... :D Więc no jak chcesz. Jeśli wolisz 5 mogę spróbować poprowadzić kogoś młodego.

    OdpowiedzUsuń
  37. Można by zrobić tak:
    A ma poślubić B by pojednać dwa potężne królestwa ponieważ szykuje się wojną z jakimś trzecim krajem....
    Wiadomo zostaje wysłana do pałacu przyszłego męża by tam przygotować się do ślubu. Możemy zrobić, że dziewczyna nie ma rodziców i jej brat siedzi na tronie i chce ją wcisnąć B.
    I teraz dwie opcje. Pierwsza B to okrutny władca, który słynie z brutalności. Oczywiście z czasem B okaże się być zupełnie innym człowiekiem. Albo do pałacu na ślub przyjeżdża C brat przyszłego męża, który z księciem ma mało wspólnego i to w nim zakocha się A.

    OdpowiedzUsuń
  38. To chyba drugi bo w drugim pojawia się C, a w pierwszym jest tylko B:P

    OdpowiedzUsuń
  39. Ok :D tworzymy jakiś swój świat czy pożyczamy istniejący?

    OdpowiedzUsuń
  40. Z opóźnieniem, ale wreszcie jest odpis. Obiecuję, że wracam do regularności. :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Hej! Hehe no nieźle :D. Widzę jednak, że podobny pomysł masz już wykreślony, ale jeśli chcesz spróbować w "mojej" wersji, to czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ok. To może chcesz coś od siebie zaproponować? :)

    OdpowiedzUsuń
  43. To jak będziesz coś miała, dawaj znać :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Pomysł z pracą u brata jak najbardziej mi się podoba. Wydaje mi się, że narzeczona to zbyt duży dylemat by wprowadziła :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Ok zatem własny świat :D zaczynamy rozumiem od momentu jak przyjeżdża na ślub?

    OdpowiedzUsuń
  46. Ok preferujesz zdjęcia czy jakieś fan arty? :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Odpisane :P Obiecuję regularność, więc się rozruszamy. Nie porzucajmy tej wielkiej miłości :P Jeszcze nie doszliśmy do momentu jak on ratuje ją przed nachalnym panem, a ja na to bardzo czekam :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Cześć :) Ja co prawda piszę fantasy, ale od pewnego już czasu chciałam spróbować sklecić coś w prawdziwym świecie i tak zerknęłam do Twoich pomysłów, i bardzo mnie zainteresował pomysł 11 z policjantami. Więc gdybyś miała ochotę ze mną nad nim popracować, to zapraszam, czy coś :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Noooo, nie napisałaś którą postać preferujesz, więc się rzuciłam widząc okazję :D Ale się bardzo cieszę, że jednak przebolejesz :D
    No, więc przechodząc do biznesów, masz jakąś ogólną wizję gdzie by się działa akcja? (osobiście widzę Stany Zjednoczone, albo Wielką Brytanię, pewnie dlatego, że oglądałam za dużo seriali kryminalnych, które się działy w tych krajach, mogę się jednak dostosować :3 )

    OdpowiedzUsuń
  50. Cześć!
    Nie wiem jak stoisz z limitami wątków, ale o ile się zgodzisz to ja bym baaaardzo chętnie poprowadziła z tobą wątek z różnicą wieku. Mam dwie luźne koncepcje, które z chęcią przedstawię, o ile zechcesz ze mną tworzyć.

    OdpowiedzUsuń
  51. Witam,
    jeśli nadal chcesz wyjść poza swoją strefę komfortu i poprowadzić wątek męsko-męski to zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń