Jeśli coś pomyliłam przy dodawaniu linków lub coś nie działa - dajcie znać, proszę! Trochę zamotana jestem ostatnio. - //V.

7 sierpnia 2017

[KA] Lu





Why So Serious?
jedenrazytylkojedenraz@gmail.com




Postacie
Panie i panowie, panowie i panie. Mniej chętnie dzieci i staruszkowie, ogólnie przedział wiekowy od szkoły średniej po wczesną trzydziestkę. Nie piszę kazirodztwa, ani wątków homo, no, może na jakiś damsko-damski bym się skusiła, ale nic poza tym. Ogólnie lubię pisać z bohaterami nieszablonowymi, zbuntowane dwudziestoparolatki w trampkach i przepełnione nienawiścią do mężczyzn już naprawdę mi się przejadły, tak samo jak superhipermęscy faceci, którzy w ogóle nie starają się nawiązać kontaktu z drugą postacią, tylko cały czas w wątku podkreślane jest, jacy to oni nie są męscy (xD). Z mojej strony? Jak będzie trzeba to poprowadzę nawet jednorożca, byleby wątek był ciekawy, a postacie efektywnie się między sobą komunikowały.

Fabuła
Różna. Lubię zarówno akcję, jak i fantasy, oraz zwykły romans czy obyczajówkę z mnóstwem dramatów. Nie piszę jedynie kanonami, bo zwyczajnie się w nich nie czuję. Dużo zwrotów akcji, dużo pomysłów, dużo niespodzianek, ogólnie staram się, żeby nikt pisząc ze mną się nie nudził, ale wymagam takiego samego zaangażowania od drugiej strony. Czasem lubię trochę przesadzać, naginać rzeczywistość, czy nie trzymać się logiki, ale to sprawia, że wątki są zazwyczaj ciekawsze. Normalność mamy przecież na co dzień :)
Nie mam nic przeciwko rozlewowi krwi, dewiacjom seksualnym i wątkom prowadzonym w ekstremalnych warunkach z ekstremalnymi postaciami. 

Pomysły

Kilka moich gotowych szablonów na pomysły - Uwaga, zawsze biorę więcej niż 1 autora do danego pomysły! Głównie dlatego, że w 90% przypadków ta druga strona przestanie odpisywać, albo zwyczajnie się nie dogadamy. Tak więc, jeśli widzisz, że ktoś prowadzi ze mną wątek, którym jesteś zainteresowany, nie wahaj się napisać!

1. Nastoletnia głupota
Postać A jest trochę rozkapryszona i znudzona własnym życiem, buntuje się przeciwko rodzicom, którzy na dobrą sprawę nic złego nie robią, ale i tak "rujnują życie". Postać B pochodzi z bardzo patologicznego środowiska, mieszka nad burdelem, ma matkę prostytutkę, ale i tak stara się wyjść na prostą, choć to nie takie proste, kiedy pochodzi się z marginesu społecznego. Dobrze się uczy i dlatego może uczęszczać do tej samej szkoły, co A. A od zawsze fascynuje się B i tym zakazanym życiem, które wiedzie. Pewnego dnia postanawia uciec z domu i schronić się na poddaszu, na którym mieszka B, zazdroszcząc drugiej stronie niezależności i tego, że "może robić co chce". Nie spodziewa się jednak, ile nieprzyjemności czeka w podobnych warunkach życia.

2. Toksyczny związek
A i B są małżeństwem. Nie kochają się jednak, wzięli ślub na złość rodzicom oraz dlatego, że zawsze byli dobrymi partnerami w interesach. A przynajmniej tak im się wydaje, bo kiedy A dość jawnie obnosi się z kochankiem, ten nagle znika w niewyjaśnionych okolicznościach. B. wszystkiego się wypiera, ale i tak wiadomo, że to on stoi za zabójstwem. Pomiędzy małżonkami dochodzi do otwartej konfrontacji.

3. Show biznes
Kiedy zaczynałam pisać na blogach, praktycznie wszystkie moje postacie były muzykami. Takie głupie, nastoletnie marzenie. Fajnie byłoby jednak wrócić do podobnego tematu. Jakaś agencja artystyczna, ale dwóch członków tego samego zespołu rockowego? Mogłabym napisać też coś podobnego ze świata mody, na przykład modelka i jej agent lub odwrotnie. 

4. Pokaż kotku, co masz w środku
Był kiedyś taki blog jak "Gra w przestworzach". Bardzo spodobała mi się koncepcja, niestety blog upadł. Może ktoś stworzy ze mną coś podobnego? Myślę, że te realia są wszystkim znane, więc nie będę się niepotrzebnie rozpisywać.

5. Zbyt poważni na swój wiek
A i B mają po 17 lat. Nie wiodą jednak normalnego życia, bo pochodzą z bardzo zamożnych rodzin i już teraz muszą pomagać rodzicom w interesach. A z pochodzenia jest Brytyjczykiem, posiada spory majątek na starym kontynencie, ale rodzice postanowili przeprowadzić się do stolicy kapitalizmu i tam rozszerzać swoje wpływy. Jest dobrym negocjatorem i świetnie się prezentuje, ale czy to normalne, żeby własny ojciec umawiał dziecko na seks-spotkania z potencjalnymi klientami i klientkami, których trzeba zadowolić? B jest przybraną córką prezesa ogromnego koncernu farmaceutycznego i jego niepracującej żony, która od bardzo młodego wieku trudniła się w "łapaniu" bogatego męża. To już jej trzecia zdobycz. Mamusia jest jednak ciągle nienasycona i skoro sama nie ma już atutów, pozwalających na owijanie sobie wokół palca każdego bogacza, wykorzystuje w tym celu swoją córkę, którą koniecznie chce wydać za mąż za jakiegoś strasznie bogatego i starego zgreda. Irytuje się, kiedy dziewczyna chce wyjść gdzieś z rówieśnikami i dotkliwie wyznacza jej "kary" za nieposłuszeństwo, nie chce też słuchać płaczu swojej córki, która nie raz już prosiła ją o pomoc z uwagi na to, że ojczym trochę zbyt często zagląda do jej sypialni. Obydwoje na swój sposób starają się radzić z problemami związanymi z teoretycznie wygodnym i przyjemnym życiem, ale nie spodziewajcie się po nich dojrzałości czy racjonalizmu. Obydwoje są zepsuci do szpiku kości, a rozrywki upatrują sobie w niszczeniu życia innym ludziom, tak, jak ich życie zostało zrujnowane przez rodziców.

Nowe pomysły, jeśli się pojawią, będę dodawać tu na bieżąco, jestem również otwarta na wasze pomysły :)

Moje dziwactwa:
- Nie piszę z blondwłosymi postaciami. Taki fetysz, wybaczcie :)
- Chyba jednak wolę pisać wątku na mailu.

8 komentarzy:

  1. Cześć, hej, witam u nas! Dobrej zabawy życzę, mnóstwa wątków i dużo, dużo weny. To tak od administratorskiej strony.
    No i besztam na wstępie, bo kiedyś do Ciebie napisałam na mejla (i nie było w nim literówki!) i nie doczekałam się odpowiedzi ;C

    OdpowiedzUsuń
  2. No hej :D Czy ten pan to nie Roronoa Zoro? Niestety nie zaproszę do siebie, bo wyczerpałem limit, odpisów mam wyżej uszu, a wszystkiemu nie pomagają wakacje...niemniej jednak w przyszłości się odezwę, słowo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gra w przestworzach miała reaktywację i chyba nadal działa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest różnica między pisaniem na blogu, a pisaniem wątku indywidualnego. Ogromna.

      Usuń
  4. Witam na blogu :)
    Życzę miłej zabawy, wielu wątków i weny do pisania :D
    Jeśli masz ochotę, to zapraszam do siebie :D Chociaż ostatnio jestem w kratkę, zawsze odpisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętasz może gdzie pisałyśmy? Obecnie już ograniczam blogi, ale były czasy, że sama nie wiedziałam gdzie jestem, lol :D I dziękuję bardzo za powitanie! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przesadzajmy XD
    Jak masz ochotę, możemy coś napisać :) Pytanie tylko, czy masz ochotę na coś konkretnego?

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro nie wtedy, to może teraz coś skleimy, hm? :)

    OdpowiedzUsuń