Trochę nas ubyło, choć po linkach tego nie widać. Proszę o sygnał, co usunąć z linków :)

26 czerwca 2017

[KP] Sympathy for the devil


Feliks Kusy

Niech cię nie zmyli wygląd młodego gniewnego, ten chłopak liczy sobie prawdopodobnie o wiele więcej lat niż ty. Nie żeby taka forma wyjątkowo mu pasowała, ale obecnie na nic lepszego go nie stać. Od mniej więcej dwóch wieków rozbija się po całej Europie (i kawałeczku Azji) ze swoim mistrzem, który to moce Feliksa zagarnął dla siebie, chłopakowi łaskawie pozostawiając minimum ledwie pozwalające na jarmarcze sztuczki.

Od dwustu lat Feliks chodzi po świecie w mniejszym lub większym stopniu wkurzony, co w sumie nie jest dziwne. Ostatnimi czasy jednak trochę się uspokoił, a przynajmniej nie manifestuje swej niechęci do egzystowania w tym konkretnym wymiarze w sposób bardzo ostentacyjny. Raczej niechętnie, ale przyznaje, że kilka ostatnich dekad było intrygujących, zwłaszcza pod względem kulturalnym. Feliks w każdej wolnej chwili wręcz pożera wszelkie teksty kultury. Komiksy, klasyka literatury jak i rzeczy kompletnie miałkie albo trudna literatura fachowa, filmy artystyczne czy blockbustery – gdy przeżyło się tyle co on, przez większość czasu niezmiernie się nudząc, każda rzecz potrafi zafascynować. No i wytwory kultury są w obsłudze zdecydowanie łatwiejsze niż twóry takowych.

Nie lubi dyskutować o swoim statusie ontologicznym (za to lubi ze swoich licznych aliasów tworzyć nieśmieszne żarty); wersja oficjalna zakłada, że jest definitywnie człowiekiem, że przyjechał pomóc swojemu krewnemu prowadzić antykwariat – swoją drogą, bardziej podobny do gabinetu osobliwości, oraz przyciągający niewielu, za to bardzo specyficznych klientów. Czasami też biega po mieście, załatwiając różne sprawy i dziwnym trafem nigdy nie wychodząc poza granice centrum. Najczęściej jednak siedzi w antykwariacie i usiłuje uwędzić się w dymie papierosowym.
Wątek z Nicole (Aleksy i Malwina)
Wątek z Morową Panną (Luiza)
[ weź ktoś przygarnij Felkowego szefa]