1 września 2014

Bad Ms. V

 

+ zakładka administracja
o gadu można pytać



Postacie
Kobiety. Próbowałam, naprawdę próbowałam poprowadzić mężczyznę. Raz, drugi, trzeci. Nie wyszło. Nie piszę więc tego z powodu kaprysu, tylko naprawdę kompletnie mi nie idzie. Gryzie się to z aktualną modą na homoseksualnych panów, ale… Co poradzić. Nie odnajduję się w tym. Panie są zwykle w wieku powyżej dwudziestu lat, z „naście” już wyrosłam. Ich charakter zależy od wątku, ale z reguły mają silne charaktery i jakoś tak nie potrafią się powstrzymać przed złośliwościami. Rozmemłane kluseczki to nie moja bajka, takich nie tworzę.


Gatunek
Po przejrzeniu dotychczasowych wątków doszłam do wniosku, że głównie obyczajówki, bo tak się jakoś złożyło. Choć niejednokrotnie z tłem kryminalnym lub post-apo. Tak naprawdę jednak w obyczajówkach skupiam się głównie na relacji między dwójką ludzi. To nie oznacza jednak, że ograniczam się tylko do tego, bo naprawdę z chęcią spróbowałabym choćby porządnej fantastyki, bo jakoś nie było mi do na razie dane (no, może odrobinkę). Lubię romanse, a co, lubię też mafijne klimaty, lubię ścierjace się ze sobą charaktery… I lubię, żeby mnie wątek wciągnął do tego stopnia, żebym siedziała przy komputerze i produkowała po kilka odpisów dziennie.
Nie mam nic przeciwko wątkom homoseksualnym, choć z racji tego, że nie prowadzę mężczyzn, byłyby to tylko wątki damsko-damskie.
A tak naprawdę, wystarczy zapytać, bo może mi coś będzie pasowało, a może nie. Jeśli to drugie – od razu powiem.


Uniwersum
Jakikolwiek serial/książka/film, cokolwiek Wam przyjdzie do głowy, mogę się z tym momentalnie zapoznać. Kilka seriali oglądałam, a przynajmniej zaczęłam oglądać (The 100, The Walking Dead, Supernatural, Reign, Teen Wolf), wystarczy dopytać, może nie wszystko podałam. Czytam dużo, może akurat się trafi, że znam jakąś książkę. Mogę ewentualnie stworzyć coś od podstaw, wykreować całkowicie nowy świat i sytuację, jeśli zajdzie taka potrzeba. Dziękuję, póki co, za Pottera, bo mam go serdecznie dosyć (a i tak się męczę na Hogwarcie, bo trochę musi hipokryzją zajechać :D)


Wątki
Wszystko opiera się na zasadzie „zależy, jak leży”. Raz wychodzą dłuższe odpowiedzi, raz krótsze. Wiąże się to też z akcją, z dynamiką, bo naprawdę nie da się napisać czegoś specjalnie długiego, kiedy akcja dzieje się bardzo szybko. Na pewno nie schodzę poniżej dwustu słów. Poza tym, umiem się dopasować.
A w odpisach zazwyczaj trzymam się kolejki, żeby było sprawiedliwie. Nikogo nie pomijam na pewno. Przynajmniej nie celowo, bo czasem mi się zdarzy zwyczajnie nie zauważyć odpisu, zważywszy na to, że muszę tutaj ogarniać prawie wszystko. Ale wtedy wystarczy po prostu mnie zapytać, czy widziałam odpis.


Inne
Karta jest rozmemłana, bo nigdy nie potrafiłam się wysłowić.
Staram się tu być zawsze i wszystkiego dopilnować, ale w łikendy zdarza się (często), że moja obecność jest ograniczona.
Wybaczcie mi wszelkie błędy, ja naprawdę się staram, ale niekiedy nie jestem w stanie wszystkiego ogarnąć, mi też zdarzają się głupiutkie pomyłki.

213 komentarzy:

  1. [Czemu nie? XD Ewentualnie możemy zrobić tak, że to będą dzieci dziecka Eadlyn lub jej brata. Jak wolisz.
    No to musimy chyba poczekać, bo ja w sumie miałam kilka luźnych pomysłów, ale może wstrzymajmy się do końca twojego urlopu. Potem możemy ustalić ten wątek, już konkretny.]

    OdpowiedzUsuń
  2. No mogłam, mogłam... I tak przepraszam i dzięki za wyrozumiałość, następnym razem się bardziej ogarnę xD"

    OdpowiedzUsuń
  3. Aktualnie moim marzeniem jest napisanie z tobą czegoś związanego z serialem Reign. <3 Z racji, że ty nie grasz kobietami, poprowadziłabym Franciszka. Ty natomiast mogłabyś kierować księżniczką innego kraju, która byłaby na kilkudniowej delegacji w Francji lub nową służącą Marii. Twój wybór. Proponowałabym tutaj zakazany romans, Myślę, że po ślubie z królową Szkocji i narodzinach dziecka Loli (umiejscowiłabym akcję na początku drugiego sezonu, ponieważ aktualnie na nim jestem) byłoby to naprawdę wystawione na próbę. Franciszek zakochałby się po uszy w dziewczynie i za wszelką cenę chciałby kontynuować ich znajomość. Księżniczka/służąca wnosiłaby do jego życia dużo świeżości, niewymuszonego uczucia i zapewne traktowałaby go jako człowieka, a nie Króla Francji. Maria oczekiwałaby od niego pomocy w obronie Szkocji, dziecko potrzebowałoby jego bliskości i opieki, a ona po prostu kochałaby go i była bardzo wyrozumiała. Dyplomata z Anglii mógłby się dowiedzieć o ich romansie i zagrozić Franciszkowi, że o wszystkim dowie się dwór, jeśli ten nie spełni jego życzenia. Chciałby on, aby Francuskie wojska wycofały się z terenu Szkocji. Zdesperowany Król zgodziłby się, a swojej kochance, w obawie przed konsekwencjami, kazałby opuścić jego kraj. Późniejsza relacja byłaby dla niego jeszcze bardziej ważniejsza, ale pojawiałyby się kolejne komplikacje. Co ty na to? :) Mam nadzieję, że zrozumiałaś coś z mojej paplaniny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Luźny pomysł numer 1: książę i księżniczka są ze sobą w dobrych stosunkach, więc chcą sobie pomóc w wyborze męża/żony. Ona rozmawia z kandydatkami, a on z kandydatami. Oczywiście dochodzi do rozmowy naszych pań i coś się dzieje - może impuls, który mówi, że to właśnie ta osoba, a może po prostu gwardzista rzuca się na księżniczkę z zamiarem zabicia jej i one wspólnie wychodzą z tego cało. Jak szaleć to szaleć.
    Luźny pomysł numer 2: księżniczka chowa się przed kimś w pokoju twojej pani, kiedy ta odbywa swoją pierwszą noc w pałacu. W sumie to może być ten sam gwardzista, który w tamtym wariancie się na nią rzucił.
    Luźny pomysł numer 3: twoja pani spodobała się księciu na samym początku, więc prosi siostrę, żeby ta czegoś się o niej dowiedziała. Robi małe śledztwo, a twoja pani szybko się o tym dowiaduje i reaguje.

    OdpowiedzUsuń
  5. A gdybyśmy przerzucili to na własne realia, a nie serial? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć, cześć, dziękuję. A jeśli moje chęci sprecyzuję, będzie łatwiej? Bo w zasadzie pisałabym się na homoseksualny, skoro takie Tobie nie straszne. Rzuć mi cokolwiek, może uda mi się poruszyć moją zależałą wyobraźnię i złożyć coś konkretnego.

    OdpowiedzUsuń
  7. O, to świetnie. c: Dobrze, że cokolwiek ci się spodobało!
    Ja swoją kartę zacznę robić już teraz i cierpliwie poczekam na twoją, nie ma problemu.

    OdpowiedzUsuń
  8. W sumie czemu nie? A nie sądzisz, że jeszcze ciekawsza byłaby relacja kogoś z Mount Weather z jednym z plemion zamieszkujących las?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mam jeszcze pytanie, mógłby być to wątek damsko-damski? Mam ogromną ochotę poprowadzić kobietę, najchętniej tę dziką, jeśli by Ci to nie przeszkadzało. Chyba że bardzo chcesz przejąć postać z plemienia.

      Usuń
  9. Hej hej, mam wielką nadzieję, zabawa tutaj będzie świetna i wątków nie zabraknie. Co do pomysłu na wątek, coś damsko-męskiego na pewno da się wykombinować. Musiałabym tylko pomyślec trochę, co by tu zrobić :) Dam znać jak na coś wpadnę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś zgodziłabym się bez wahania. Teraz, kiedy niemalże od roku nie miałam porządnego wątku, nie wiem, czy podołam. Zróbmy tak, "rozpiszę się" trochę z innymi autorami i wrócę, bo Twój pomysł wydaje się przyjemną odskocznią od tego, co zazwyczaj tworzę. W międzyczasie możesz mi sprecyzować, jakiego przyjaciela oczekujesz dla swojej pani. Dramatycznego, przegiętego pedała, niewyróżniającego się z tłumu chłopaka, mężczyznę o dominującym charakterze z doświadczeniem w życiu seksualnym czy może jakąś zupełną mieszankę? Przynajmniej nad postacią chciałabym pomyśleć, a muszę mieć jakieś podstawy, które - znając mnie - pewnie przerysuję.

    OdpowiedzUsuń
  11. [Napisać coś możemy. Masz jakiś konkretny pomysł?]

    OdpowiedzUsuń
  12. Okej, będzie więc pomiędzy Ziemianką i panienką z kosmosu <3
    Zabieram się za kartę w takim razie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie no, ja też mam nadzieję, że już nie zniknę. W tym celu nałożyłam sobie limit wątków i zamierzam się go twardo trzymać! :D Nie tak jak ostatnio, gdzie mi się on zbytnio rozrósł.

    OdpowiedzUsuń
  14. No nic, dzięki za informację. Prawdę mówiąc zupełnie się tego nie spodziewałam i mam nadzieję, że jednak wróci. No i że nic poważnego nie jest tego powodem.

    Swoją drogą, jeśli będziesz potrzebować pomocy w prowadzeniu bloga (jako że zostałaś sama), to możesz bić do mnie. Jak widać za niedługo stuknie mi rok tutaj i przyrzekam uroczyście, że bez słowa nigdzie się nie ruszam. I w ogóle nigdzie się nie ruszam.
    To tak awaryjnie. 3:

    OdpowiedzUsuń
  15. Usunęłam to z propozycji, bo nie miałam konkretnego pomysłu, ale na wątki z wampirami i innymi dziwnymi stworzeniami jestem zawsze chętna, bo właśnie w tych klimatach najbardziej się odnajduję ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. To może jak mi się wątki wykruszą, bo nie chcę powtórzyć scenariusza z pierwszej mojej odsłony tutaj, gdzie z niczym nie wyrabiałam. No a już mam komplet. Ale dzięki za propozycję, będę pamiętać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Okej, moja karta jest już gotowa, czekam na Twoją i będziemy mogły zacząć wątkować ;)
    Oczywiście zaczekam tyle, ile będzie trzeba.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem w stanie stworzyć mężczyznę do wątku damsko-męskiego całkiem swobodnie, zarówno do romansu, dramatu i obyczajówki, a pewnie najlepiej do kombinacji.

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba mi gdzieś mignęło, ale szczegółów nie pamiętam (co zawsze mogę zmienić - oglądanie filmów to akurat świetna forma doinformowywania się).

    OdpowiedzUsuń
  20. Myślę, że mogę spróbować stworzyć faceta, ale nie wiem co z tego wyjdzie, bo dawno żadnego nie prowadziłam. Jak będzie tragicznie to zaczniesz krzyczeć :D

    OdpowiedzUsuń
  21. No, teraz obowiązkowo musimy sklecić jakiś wątek, który WRESZCIE dojdzie do skutku. :>

    OdpowiedzUsuń
  22. Hmm... Mogłabym stworzyć byłego łowcę (człowieka), który zaszył się w domku w lesie chcąc odpocząć od tego całego świata nadprzyrodzonego. Po jakimś czasie pod wpływem impulsu postanawia pomóc Twojej babeczce. Zabiera ją do domu, by wróciła do pełni sił. Po krótkiej wymianie zdań okazuje się, że szukają tej samej osoby (jakiegoś ważnego demona albo wampira), jednak mój pan zrezygnował, bo nie mógł go odnaleźć. Postanawiają połączyć siły i razem ruszyć na łowy. To oczywiście dopiero zarys ale... Co myślisz? ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wpadły ci przez te miesiące jakieś pomysły, czy znowu ja mam wymyślać? XD

    OdpowiedzUsuń
  24. Trochę chaotycznie to napisałam, wybacz.
    Ja stawiam na człowieka, bo już mam pomysł na postać. A Ty twórz kogo chcesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Och, uwielbiam azjatyckie klimaty! Chcesz akcję osadzoną na Dalekim Wschodzie, czy chodzi ci jedynie właśnie o wizerunek?

    OdpowiedzUsuń
  26. Okej, mój pomysł jest taki, żeby Ursa, jak zwykle, śledziła poczynania ludzi z obozu Quenby. Ta wyszłaby poszukać czegoś w lesie (drewna na opał na przykład) i spotkałaby Ursę, która zaskoczona odruchowo postrzeliłaby Quenby z łuku. Nie mam żadnego innego pomysłu, ale jeśli Ty masz coś lepszego, to mów. Ja ostatnio ogółem nie mam za bardzo głowy do wymyślania :I

    OdpowiedzUsuń
  27. Wiesz co, ja sama nie wiem. :< America była ruda, jej córka brunetka, to może teraz blondynka? Tak poszłam po najmniejszej linii oporu, wiem.

    OdpowiedzUsuń
  28. Mimo wszystko dziękuję za powitanie. <3
    No i życzę udanych wątków!

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie wiem, czy cię to zaciekawi, ale ostatnio myślałam o wątku skupiającym się na podróży-objazdówce wzdłuż jakiegoś państwa, np. po Stanach Zjednoczonych. Jedna z postaci mogłaby zgarnąć autostopowicza (drugą postać), z którym przemierzy większą część kraju. Ze względu na ilość spędzonego czasu oraz przygody, jakie czekają ich po drodze mogliby zbliżyć się do siebie, zmienić swój dotychczasowy światopogląd i takie tam. To taki wstępny zarys, jeszcze nie zastanawiałam się nad tym pomysłem i nie dopracowałam go.

    OdpowiedzUsuń
  30. Tutaj zawsze możemy kombinować, określać różne powody tej podróży (zwykła ciekawość świata, chęć odnalezienia swojego miejsca, ucieczka od problemów - cokolwiek), dodawać jakieś zwroty akcji, komplikować postaciom podróż (kłótnie, tęsknota za domem, wyczerpujące się pieniądze, rabunek w motelu - tego też może być sporo), zmuszać ich do zastanowienia się, czy cała ta wyprawa była warta zachodu. Opcji jest naprawdę wiele.

    OdpowiedzUsuń
  31. Żyję, bez nowych wątków i odpowiedzi, co ze starymi, ale tak, wiec sama się niedługo zajmę postacią.

    OdpowiedzUsuń
  32. Widzę współpracę zarówno dwójki łowców jak i wampira z człowiekiem. A jeśli masz ochotę stworzyć jakąś inną postać to droga wolna ;) Ja na pewno zrobię byłego łowcę, który przez lata polował na pewnego wampira, a kiedy zrozumiał, że go nie dorwie zajął się czymś innym - przede wszystkim nadużywaniem alkoholu i unikaniem ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  33. Cześć :D
    Haha, pamiętam, to może coś tu?

    OdpowiedzUsuń
  34. http://www.imperiumromanum.edu.pl/spoleczenstwo/przydomki-imiona-rzymskie/
    To dobrze byłoby przeczytać, jeśli chodzi o imię, a tak to nie ma żadnych. Sama się wreszcie nią zajmę, tylko wizerunek jakiś znajdę.

    OdpowiedzUsuń
  35. Te na samym dole w kilku tabelach to są wyłącznie męskie, kobieta miała jedno, tworzone od nazwiska (imienia rodowego ojca), a więc Vibia byłaby córką jakiegoś np. Gaiusa Vibiusa. Może być to trochę skomplikowane, ale zrób jak jest tobie wygodniej, jeśli zostaniesz przy obecnym nie będzie problemu, w końcu to tylko zabawa, nie piszemy powieści historycznej.

    OdpowiedzUsuń
  36. Wpadł mi jeszcze do głowy inny pomysł, a konkretniej przypomniał mi się wątek, który kiedyś próbowałam zrealizować, ale umarł po jednym odpisie. Opierał się on na relacji owdowiałej kobiety oraz brata jej zmarłego męża. Mężczyzna ginie w wypadku samochodowym, pozostawiając dwudziestokilkuletnią, ciężarną żonę (ciąża nie jest wymagana) wraz z potężnym kredytem hipotecznym. Ona czuje się bezradna, nie potrafi odnaleźć się po stracie ukochanego, cała ta sytuacja ją przerasta. Jedynym oparciem jest dla niej starszy brat zmarłego. Mężczyzna ten jest przed/tuż po trzydziestce i od zawsze deklarował swój homoseksualizm, przez co od lat ma zatargi z rodzicami. Brat był dla niego również najlepszym przyjacielem, dlatego po jego stracie czuje się samotny. Opiekuje się jego żoną, do której powoli się zbliża. Za sprawą kobiety zaczyna wątpić w swoją orientację, ona natomiast dostrzega w mężczyźnie utraconego ukochanego. I w sumie nie wiem, może to bardziej przypadnie Ci do gustu, a jak nie to zostajemy przy poprzednim/kombinujemy.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ach, adminowi mogę odpuścić gryzienie za powitanie, skoro mimo wszystko z dobrymi zamiarami przychodzi, ale innych wyjątków nie będzie!
    Tak sobie myślę, że skoro prowadzisz raczej tylko panie, to może nasze postacie wezmą udział w wymianie międzynarodowej i poznają się w ten sposób? Są wtedy dwie opcje, odnośnie miejsca prowadzonego wątku, o ile by Ci taki pomysł pasował.

    OdpowiedzUsuń
  38. Zaśmiałam się, a to w moim przypadku pozytywna reakcja :D. Piszę się na to, może być ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  39. Na razie chyba nie, pewnie w trakcie nagle mi się coś przypomni. :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Pod listą obecności już jestem, a odnośnie wątku, to ja postaci w wieku szkolno-nastoletnim nie prowadzę, dlatego mogłaby być nawet wymiana międzynarodowa w pracy.

    OdpowiedzUsuń
  41. Dziwne i niepasujące w dzisiejszej blogosferze wydaje mi się stanowić synonim oryginalności i kreatywności. Także jeśli za tym wyznaniem stało coś konkretnego, to chętnie posłucham.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja powoli za swoją też, ale mam wątkowe zaległości i nie wiem, kiedy się z nią wyrobię.

    OdpowiedzUsuń
  43. Król Lew akurat kompletnie mnie w tej kwestii nie pociąga, więc niestety nie spełnię Twojego wątkowego marzenia. :<

    OdpowiedzUsuń
  44. Dzień dobry!
    Rozumiem, że urlop, a ja zgłaszam się, jak bardzo upierdliwy szkodnik, ale mą prośbę spokojnie można załatwić po jakimś czasie. Mianowicie: http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2015/01/derrick-woodsoft.html, mogłabym prosić o wrzucenie tego pod Welura? Przywróciłam starą fabułę do gry i karta nie była na głównej. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. No nie wiem, może od jej podchodów co do tego, by wyjawić przyjacielowi swój plan? Mogłaby naokrągło mówić Isaacowi jaki to ten jej chłopak jest idealny, a gdy on nie będzie chciał jej już słuchać, to dziewczyna przejdzie do sedna sprawy. :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Możesz, puść wodze fantazji. :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Hm, a jesteś zaznajomiona z komiksami i/lub grą? :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Wybacz... Mam tendencję do pisania skrótowo. Wolę też ustalać jedynie zarys wątku, aby drugiej osobie nic nie narzucać no i akcja może się jakoś inaczej potoczyć ;) Na pewno się dogadają! Zabieramy się za karty?

    OdpowiedzUsuń
  49. Spokojnie, poczekam ;)
    Ja stworzę kartę najprawdopodobniej po weekendzie.

    OdpowiedzUsuń
  50. Witam i dziękuje :)
    Jeśli chodzi o czcionkę to poprawiam ją już któryś raz. Możliwe że blogspot znów ma jakiś błąd albo po prostu mnie nie lubi. Jak dalej będzie tworzyć te dziwności to pogmeram inaczej, bo swojego czasu robiłem nagłówki i trochę szablony.

    Wątek bardzo chętnie :) Odkąd zacząłem pisać na blogach, a to już z pięć lat, moja postaci zwykle były biseksualne, głównie dlatego że sam, jako autor, taki jestem.
    Zapewne uda nam się coś wykrzesać, bo w końcu nic nas nie ogranicza.
    Powiedz mi tylko na co masz ochotę. Coś dramatycznego, śmiesznego, psychologicznego, dziwacznego, kryminalnego?

    OdpowiedzUsuń
  51. Chętnie posłucham twojego pomysłu :)
    Mój opierałby się pewnie na motywie poszukiwacza skarbów czy prywatnego detektywa i klientki. Ale dziwny wątek też może się mieścić w więzieniu, jako na przykład osadzonego i psycholożkę, która do niego przychodzi.

    OdpowiedzUsuń
  52. Właściwie odpowiada mi to :)
    Pomysł może się fajnie rozwinąć.
    Relacja może być specyficzna, na początku formalna, potem uszczypliwa a co będzie dalej to się okaże w trakcie.
    Jak dla mnie, pozostaje tylko dogadanie wieku i można zaczynać :)
    Dziś jednak już raczej nie wstawię karty bo kotu zimno i mnie gniecie
    Ale jutro się na pewno pojawi
    Dobrej nocy

    OdpowiedzUsuń
  53. V., mam do Ciebie nietypową prośbę :D. Wraz ze zmianą szablonu moje karty nieco się popsuły, nie mogę także wstawić nowych z takim samym kodem HTML, ponieważ wychodzą poza obręb ramki z postem. Próbowałam naprawić to różnymi sposobami, ale żaden się nie sprawdza. W związku z tym mogłabym Cię prosić, abyś wysłała mi na maila cały kod szablonu (nie wiem, czy był stworzony w HTML czy CSS, to bez znaczenia), bym mogła zobaczyć jakie tam są ustawienia i co dokładnie muszę zmienić w tych kartach? Spokojnie, nigdzie go nie wykorzystam, będzie tylko do mojego chwilowego użytku. :D

    OdpowiedzUsuń
  54. Mój kot ma w sobie całą pogardę dla rasy ludzkiej. Widać to w oczach.
    Firma może się zajmować... finansami? Pralnia brudnych pieniędzy jak to się mówi. Mój pan będzie pewnie miał koło 30 lat. Może 33 bo to ładna liczba. Zawsze mi się podobała...
    Powiedz mi jeszcze, wolisz pisać w pierwszej czy trzeciej osobie?

    OdpowiedzUsuń
  55. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2014/09/kp-mozg-to-jednak-paskudny-oszust-przy.html

    Czy taka karta ci odpowiada?

    OdpowiedzUsuń
  56. Porządek musi być :D
    Mój ex był żołnierzem. Jeszcze nigdy, u nikogo, nie widziałem tak poukładanych skarpet... Chyba trochę mnie tym zaraził XD

    Chcesz zacząć?

    OdpowiedzUsuń
  57. Może od chwili poznania nowego pracownika? Tak by trochę naszkicować otoczenie i firmę :)
    Chciałbym poznać obraz, który widzisz :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Żyjemy, żyjemy! Przeziębienie i szkoła mnie zatrzymuje, ale jesteś pierwsza w kolejce do odpisu, więc niedługo powinien się on pojawić. Bardzo przepraszam za to, że musisz czekać. :<

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja wiem, ale chyba mam zacząć, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja wpadłam, niestety, tylko podziękować za wątek, który był zdecydowanie za krótki! Czas nie jest moim sprzymierzeńcem ;c Póki co: Dziękuje, życzę niekończącej się weny i mnóstwa pomysłów, i mam nadzieje, że do napisania! :D

    OdpowiedzUsuń
  61. Dzisiaj będę ogarniać swoje blogowe życie, więc mam pytanie - rozpoczynamy tym moim pierwszym luźnym pomysłem czy jednak wymyśliłaś coś innego, lepszego? Bo coś tam pisałaś, że musisz pomyśleć, więc wolę się upewnić w razie czego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Sama nie wiedziałam, czy w końcu uda mi się skończyć KA, bo ciągle coś wypadało, a to byłam chora i kompletnie nie myślałam, a to szkoła, eh :)
    Wal śmiało, kto pyta nie błądzi :D

    OdpowiedzUsuń
  63. W ogóle nie wiem czy wiesz, że tam pod kartą Vigdis ci skreśliłam kilka słów. I w sumie dlatego brak było odzewu z mojej strony, bo nie dostałam żadnej odpowiedzi, aż w końcu doszłam do wniosku, że to chyba było głupie pytanie z mojej strony, a moje zaczęcie oczywiste, stąd taka zwiecha.

    OdpowiedzUsuń
  64. Och, rozumiem! Zapomniałam o tym, że masz taką możliwość. W takim razie ja zacznę niebawem, tylko jeszcze jeden odpis skończę. c:

    OdpowiedzUsuń
  65. Ja bym się chętnie na takie coś pisała. :) Co prawda Króla Lwa oglądałam daaawno temu, to mogłabym sobie co nieco poprzypominać. :D
    Jak sobie mniej więcej wyobrażasz taki wątek?

    OdpowiedzUsuń
  66. Okay, już ogarniam o co chodzi. :D To w sumie... możemy stworzyć karty i pójść na spontan, bo tutaj raczej za wiele nie ma do ustalania :) Chyba, że coś jeszcze chcesz uzgodnić, to mów. :)

    OdpowiedzUsuń
  67. W takim razie rozpoczęłam nasz wątek. ;) Mam nadzieję, że nie jest źle!

    OdpowiedzUsuń
  68. Okej, więc biorę się za tworzenie KP :)

    OdpowiedzUsuń
  69. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2001/09/i-miss-something-but-i-dont-know-what.html
    Gabe też już jest, zainspirowałam się mocno twoją kartą, bo układ ładny i tajmeniczy. Mam nadzieję, że mnie za to nie zjesz :D Jakby co, mogę zmienić.
    Kto zaczyna? :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Jakiś zalążek mam, ale mi ogółem zaczęcia koszmarnie schodzą i nie bardzo przepadam za nimi, ale jak trzeba, to zacznę. Ale... skoro lubisz, to mogę poczekać, mi to nie przeszkadza :D

    OdpowiedzUsuń
  71. Ależ oczywiście, że nie będę zła. Ty przecież czekałaś na jakiś mój odzew. Nie ma żadnego problemu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  72. Widzę, że już kogoś do wymarzonego wątku znalazłaś, więc może nie będę Cię zanudzać tym samym uniwersum. Aczkolwiek jeśli wpadnę na coś innego, to dam znać. :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Wiem, że wlokę się i wlokę, ale miałam trochę na głowie. Jeśli jednak wątek jest aktualny to karta też jest (http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2010/09/blog-post.html). Wybacz brak zdjęcia, może uda mi się coś jeszcze znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
  74. Przepraszam, ale wypaliłam się i nie bardzo czuję się na siłach, aby poprowadzić wątek w uniwersum The 100. Mam nadzieję, że nie masz mi za złe i zrozumiesz. Po prostu minęła mi na to wena i to tak kompletnie :c
    Mimo wszystko życzę samych fajnych wątków i mnóstwa weny, w końcu mamy tu wielu innych cudownych autorów :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Cześć :) Dzięki za powitanie. :) Na pewno będę się tutaj z Wami świetni bawić. Przynajmniej mam taką nadzieję. :) Co do wątku, bardzo chętnie. Świat rzeczywisty uwielbiam, dlatego też wszelkie dramaty, romanse i wszelakie inne twory o podobnej tematyce będą mi na rękę.

    OdpowiedzUsuń
  76. Witaj. Miło mi tutaj zagościć. Sam nie wiem jeszcze co bym chciał rozegrać. Głównym pytaniem jest czy rozgrywasz w klimacie furry-anthro?
    Jeśli nie żaden problem. Wymyślimy coś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  77. Witaj. Miło mi tutaj zagościć. Sam nie wiem jeszcze co bym chciał rozegrać. Głównym pytaniem jest czy rozgrywasz w klimacie furry-anthro?
    Jeśli nie żaden problem. Wymyślimy coś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  78. Rozumiem. Nic na silę nie będziemy grać na pewno. Wolałbym byś odezwała się na moje GG podane jest w KA. Ponieważ nie do końca chyba ogarniam co i jak się dzieje na blogu. Ewentualnie jeśli ta forma ci nie pasuje wskaż mail pod którym mogę dopytać się kilku rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  79. Nie, no pomysł jest spoko. :) Tylko powiedz mi jeszcze jakbyś Ty dokładnie tą relację widziała. Jakieś zwroty akcji, typu nie wiem pójście parę kroków do przodu w ich znajomości na jakiejś suto zakrapianej imprezie? Jakieś flirty, podrywy z jej czy jego strony?

    OdpowiedzUsuń
  80. Przeczuwam sporo dramatów w tej relacji oraz dziwnych zwrotów akcji. :) To co robimy karty i zaczynamy?

    OdpowiedzUsuń
  81. Być może mam jakiś pomysł. Tylko powiedz mi, czy ta Twoja dziewczyna mieszka tylko z bratem, czy z rodzicami też?

    OdpowiedzUsuń
  82. To co powiesz na to, żeby ten mój nieborak pomieszkiwał u nich trochę, bo ma jakieś problemy mieszkaniowe aktualnie? Wiesz, miałoby to być rozwiązanie doraźne tak na dwa- trzy tygodnie, a tu już by minął prawie miesiąc, a on nawet nie ruszyłby palcem żeby poszukać dla siebie jakiegoś lokum, żeby się w końcu wynieść od kumpla.

    OdpowiedzUsuń
  83. Wiec mam pytanie co do wątku. Zostajemy przy dwóch gliniarzach gdzie mój byłby tym doświadczonym a twoja by się miała pod jego opieką douczyć? Oczywiście chciałbym poznać mniej więcej wiek postaci prowadzonej przez ciebie oraz czy masz jakiś pomysł na czas i miejsce wątku?

    OdpowiedzUsuń
  84. W porządku. Zatem biorę się za KP. Żeby nie było aż tak dużej różnicy miedzy postaciami mój będzie miał koło 27-28lat.. Zatem czekam na postać z twojej strony i myślę, że będziemy mogli śmiało zaczynać. Powodzenia w kreowaniu ;]

    OdpowiedzUsuń
  85. Hej, hej. Dzięki wielkie kolejny raz. Jeśli masz jakiś określony pomysł na wątek z owym panem to mogę się skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  86. Cześć. Coś mnie popycha ku temu, by się jakoś usprawiedliwić. Karta jest celowo enigmatyczna, więcej można poczytać o mnie w zakładce more, choć i tam posępiłam nieco słów i rozrysowałam jedynie ramy. Maila i kontaktu nie podałam, bo wygodniejszą formą dla mnie jest kontaktowanie się poprzez KA, mam nadzieję, że to nie jest duży problem.
    Lubię placki. To chyba było wystarczająco zaskakujące, co?:D
    Żartuję. Może skusiłabym się na jeden wątek męsko-damski, ale to zależy też czy byś chciała i masz na to czas.
    Va Faill

    OdpowiedzUsuń
  87. W takim razie wymyślmy coś wspólnymi siłami, bo ja również po przeczytaniu twojej karty jestem zielona i utknęłam w martwym punkcie. Z góry zaznaczę, że nie oglądam żadnych seriali a książki czytam z działu historycznego, więc musimy sami coś stworzyć. Jakaś rywalizacja na płaszczyźnie zawodowej, która przeciąga się w niewłaściwy romans i powoli niszczy życie naszych bohaterów?

    OdpowiedzUsuń
  88. W sumie jeszcze nigdy nie miałam gangsterskiego wątku, więc chętnie wcielę się w jakiegoś kryminalistę - chyba nawet pokusiłabym się o prawą rękę szefa, bo tu zawsze można dodać, że jemu też wpadła w oko i kolejna komplikacja gotowa. Nawet zawczasu znalazłam odpowiednie zdjęcie :D Czy jakieś konkretne segmenty w tym temacie musimy obgadać (jak na przykład czym zajmuje się gang, lokacja, inne popierdółki) czy wszystko jak zwykle wyjdzie w praniu?

    OdpowiedzUsuń
  89. Okej, ja swoją kartę jutro dodam :) pytanie jedno z ważnych, kto zacznie?

    OdpowiedzUsuń
  90. Jak dobrze wiedzieć, że ktoś nie ma problemów z zaczęciem ♥
    Zacząć można od jakieś małej domówki u szefa lub też w klubie mojego pana (ba! szaleje, klubik sobie kupił za lewy hajs). Taki normalny wieczór, który zakłóci jakiś pomniejszy bandzior, próbując okraść gruby ryby - ale to już zostawmy na moją pralkę :D

    OdpowiedzUsuń
  91. Mam malusi poślizg, dopiero wzięłam się chwile temu za kartę ale muszę już uciekać, więc bardzo przepraszam, ale jutro dostaniesz dopiero swojego gangstera :c

    OdpowiedzUsuń
  92. Choróbsko mnie dopadło :c ale obiecują dodać kartę w przeciągu dwóch dni ♥

    OdpowiedzUsuń
  93. Miałaś dać pomysł a ja czekam i czekam :D Gotowa byłam nawet stworzyć pana, pamiętasz? :D

    OdpowiedzUsuń
  94. Hmmm.. można coś takiego zrobić. Postaram się stworzyć pana i wytrwać z nim jak najdłużej!

    OdpowiedzUsuń
  95. Wyślij link do karty ja moją zrobię jakoś do godziny bo teraz kończę jedną prezentację z radiologii, zrobię sobie przerwę - napiszę i wracam znów do nauki :D

    OdpowiedzUsuń
  96. To nie jest tak, że ja tylko historyczne lub fantastykę. Takie już prowadziłem i wiem, że mi się podobają te klimaty, ale i na coś bardziej rzeczywistego mogę się skusić. Choć tu mam zawsze problem z pomysłem, bo żadnego konkretnego nie mam. A fantasy możemy poprowadzić jakieś low. Takie zresztą ja preferuję. Tylko jaki typ wątku byś wolała, to jakiś pomysł mogę znaleźć? Albo mogę rozważyć twoją propozycję "niefantastyki", jeśli to wolisz. Jestem bardzo ugodowym człowiekiem.

    OdpowiedzUsuń
  97. Low fantasy jest bardziej realistyczne. Znaczy, tak jak nieraz w (high) fantasy są łowcy smoków czy innych potworów, walczący z nimi używając potężnych mocy magicznych (to tylko przykład), tak w low mamy raczej coś w stylu średniowiecza, z elementami magii, czy niedużą ilością magicznych istot. No i w high to wątek może polegać na po prostu walce ze złem czy innych heroicznych rzeczach, które mogą być bardzo nierealistyczne, a w low bohaterowie potrafią umrzeć z głodu, bo zapomnieli prowiantu. To jest moje rozumienie tych pojęć. I zaznaczę, że wolę low niż high. Jakoś krasnoludy czy elfy mi nigdy nie podchodziły :)

    (Jak widzisz to śmiało poprawiaj :) I już wyjustowałem)

    OdpowiedzUsuń
  98. W sumie sam nie wiem co teraz zaproponować, bo wątki już oferowałem innym. Wiem, że takie same nie będą, ale boję się, że bym je wtedy mylił. Widziałem, że oglądałaś np. Reign, więc można coś w tym klimacie. Czyli coś luźno usytuowanego w świecie realnym, późne średniowiecze albo renesans, dworskie życie, intrygi, etc. Chyba, że to chcesz coś innego, to mogę jeszcze coś wymyślić :)

    OdpowiedzUsuń
  99. Naprawdę to mi się podoba. To może być luźno osadzone w konwencjach Wiedźmina czy coś podobnego (chodzi mi tu o taki niespokojny świat, z wieloma problemami, jakimiś dzikimi bestiami, wiszącą w powietrzu wojną - a to było pierwsze uniwersum, które do tego opisu pasowało i przyszło mi na myśl). I jest sobie jakiś trochę "zepsuty" rycerz, który wędruje od turnieju do turnieju, a raczej wędrował, bo w kilku ostatnich mu się nie udało i teraz jedzie do regionu A, gdzie wojna wisi w powietrzu i on chciałby się zaciągnąć do wojska i trochę zarobić, albo coś takiego, ale okazuje się, że tam jest jeszcze gorzej, bo jakieś bestie jeszcze czy coś, no i trafia na jakąś czarodziejkę, czy jak tam widzisz dokładnie swoją postać. Jakieś wspólne przygody, w których na początku chodzi tylko o korzyści majątkowe i utrzymanie się, ale potem to ulega zmianie. Znaczy taka przemiana bohatera, czy coś i przyjaźń, czy jak tam wolisz, między naszymi postaciami. Ale wtedy ty grasz tę "lepszą", choć wcale nie musi do być bardzo dobra księżniczka :) Tylko nie mam dla tej twojej księżniczki motywu, czemu ona wyruszyła w tę niebezpieczną podróż, ale to twoja postać, więc może ty coś znajdziesz.

    OdpowiedzUsuń
  100. Tak zakładałem, ale mi się po prostu skojarzyło z tym uniwersum. Zresztą ja lubię czerpać inspiracje z różnych światów, bo wtedy ten w którym gram jest bogatszy. A pomysł jest bardzo dobry. Wyrzucona z domu księżniczka i błędny rycerz. Aż się prosi o jakieś motywy baśniowe, ale w takiej mroczniejszej konwencji, co bardzo lubię w prozie Sapkowskiego. To w sumie można robić KP? Tylko, że przez weekend mogę mieć gorsze dojście do komputera, a z tabletu to kiesko mi wychodzi. Ale może dam radę.

    OdpowiedzUsuń
  101. Też zaraz siadam do karty. Ja wizerunek zazwyczaj biorę z jakiego serialu/filmu o podobnej tematyce. Otwieram obsadę i patrzę kto pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  102. Ale ja Eoina bardzo lubię i od razu wiedziałem, że mi przypasuje. Choć mogę się i za artem jakimś rozejrzeć. Ale z tym będzie trudniej.

    OdpowiedzUsuń
  103. Eoina Mackena, tego który grał Gawaina w Przygodach Merlina. Uwielbiam tę postać i chętnie zrobiłbym z mojej kogoś na nim opartego.

    OdpowiedzUsuń
  104. Dzień dobry, dzień dobry, dziękuję, mam nadzieję trochę was wszystkich pomęczyć swoją obecnością ;)
    Jeśli masz ochotę na wątek i lubisz damsko-męskie obyczajówki, to od jakiegoś czasu chodzi za mną historia, w której lekko ogarnięte marazmem małżeństwo z dorosłymi już dziećmi (a więc mid-40s) musi się z marazmu wyrwać w imię udzielenia wsparcia któremuś z dzieci albo jakiejś innej sytuacji tego typu. Wszystko jest do dogadania, jeśli będziesz miała ochotę coś w tym stylu napisać ;)

    OdpowiedzUsuń
  105. Jeśli masz na myśli wątek typowo w klimatach TWD, niekoniecznie z kanonami i innymi takimi, ale z wykorzystaniem tła fabularnego, żeby nie trzeba było wymyślać całego uniwersum - TAAAAAK! I nie ma problemu z elementami romansu, to w miarę naturalne się wydaje i tak ;) Skoro poprzedni wątek nie wypalił, jeśli chcesz, możemy coś wymyślić na podstawie tamtego pomysłu, ja się dostosuję w miarę możliwości z postacią.

    OdpowiedzUsuń
  106. No cóż, raczej nie. Ale bardzo dziękuję za miłe przywitanie.

    OdpowiedzUsuń
  107. Cześć :) Tak, chcę coś z Tobą napisać. Co to za pomysł, o którym wspomniałaś?
    PS. Czy mi się tak tylko zdaje, czy byłaś jakoś całkiem niedawno na Hogwarckich Kronikach? Chyba kojarzę mail, ale pewności nie mam ;D

    OdpowiedzUsuń
  108. Cześć! Miło mi cię poznać internetowo i dziękuję za przywitanie :D
    Nie piszę tylko z gier, ale staram się po prostu nimi inspirować tworząc wątki :) Jestem naprawdę chętna na wszystko, bo lubię pisać.
    Widziałam w twoich postaciach niejaką Vanorię. Nie wiem, czy jest ona już stworzona dla jakiegoś autora, a nawet jeśli to chciałam koncepcje samej postaci trochę wykorzystać.

    Mam tu na myśli wątek ciutek magiczny, trochę przeszłość zmieszana z przyszłością i tak dalej.
    Pierwszy - twoja księżniczka-początkująca czarodziejka, mój łowca czarownic. Uparty, szuka jej winy, próbuje udowodnić, że jest wiedźmą.
    Później wątek - wygnana księżniczka, ukrywająca się w innym kraju spotyka znajomego jej mężczyznę po kilku latach. To łowca, tułający się po świecie zniszczony przez kogoś, kto nie mógł mu wybaczyć wygnania królewskiej córki.

    Co ty na to? :)

    OdpowiedzUsuń
  109. Hackerman? Z Kung Fury :D (https://www.youtube.com/watch?v=6iXX25S2iP4) Uwielbiam go i jego epickie wejście na scenę.
    Trzymam kciuki żeby się zaczął! :)

    A spokojnie, wiem że napisałam troszeczkę na opak, więc już to jakoś rozwijam :) Przepraszam z góry jak się rozpiszę.
    Pomyślałam o troszeczkę grubszej intrydze, ale nie wiem czy odpowiednio połączy to nasze postacie.
    Myślałam o zaczęciu właśnie w przeszłości naszych postaci. Twoja księżniczka zaczęła odkrywać swoje magiczne lub jest już jakiś czas czarodziejką. Mój bohater pojawia się w tym królewstwie jako młody łowca czarownic, z zakonu mającego swoje korzenie milenia przed wydarzeniami z naszego wątku. Ma on udowodnić swoją wartość poprzez zbadanie dziwnych skoków magicznych i potężnego odsetka czarownic pojawiającego się w tych okolicach. Oczywiście rozumie się przez to zniszczenie zła w zarodku.
    No i mój zaczyna śledztwo, wspierany przez króla bo ten musi udzielić mu schronienia jako przedstawicielowi jako takiej "sprawiedliwości" (król może nie wiedzieć, że jego córka jest czarodziejką). No i po wielu intrygach w końcu łowca łapie dziewczynę na gorącym uczynku, odbywa się sąd, itd...
    Król/brat/narzeczony jednak nie mógł pogodzić się z tym, że jego córka została wygnana. Oskarży on zakon o nieprawne działanie i takie tam, a ci żeby się ochronić przed oskarżeniami karają młodego łowcę, skazując go również na wygnanie, odbierając przywileje i znacząc blizną.
    Po kilku latach nasze postacie się spotykają. Łowca jest nadal zdeterminowany, by zemścić się na kobiecie za to "co zrobiła". Zastanawia się jednak, czy jego zemsta naprawdę ma sens. Może się okazać, że księżniczkę ścigają inni łowcy, a mój zostanie oskarżony o współprace z nią i będą musieli razem uciekać :)

    OdpowiedzUsuń
  110. Hmmm... oczywiście, że są chęci! Tylko zastanawiam się kogo mogłabym stworzyć, jeśli ty zrobiłabyś jakąś kobitkę, tak jak piszesz, z silnym charakterem powyżej lat dwudziestu. Zaraz to dodam do jakieś zakładki u siebie, bo chodzi mi od dłuższego czasu po głowie taki czarnuch z problemami narkotykowymi, może na to byś się pokusiła? Nie jakiś taki wieśniak, z dziesięcioma łańcuchami na szyi, tylko... taki tajemniczy, cichy, zamknięty w swoim świecie... Hm, hm, hm?

    OdpowiedzUsuń
  111. Super, cieszę się że ci się podoba :)
    Myślisz bardzo rozsądnie, moim zdaniem jednak taka przeszłość pozwoli nam lepiej poznać nasze postacie i stworzyć im jakieś tło. Tutaj jednak pozostawiam ci wolną rękę. Jeśli będzie ci się lepiej pisało od ich późniejszego spotkania dla mnie nie ma sprawy
    :)

    OdpowiedzUsuń
  112. Ja też nie wiem, co się dzieje od połowy piątego sezonu, ale jeśli kojarzysz motyw z Terminusem, to możemy go pobieżnie wykorzystać tj. grupa doskonale zorganizowanych ludzi, którzy są zafascynowani ideą tworzenia bezpiecznego schronienia dla siebie poprzez ściąganie ludzi szukających właśnie takiego schronienia i wykorzystywanie ich na najróżniejsze sposoby. Kanibalizm i te sprawy. I ona jako obywatelka Terminusa miała ze względu na nieposłuszeństwo razem z więźniem zostać kolacją, ale mamy ucieczkę i później walkę o przetrwanie. Pasuje ci taka opcja? ;)

    OdpowiedzUsuń
  113. Dobra to szybko podejmujmy męską decyzje! Nie ma co się :D
    Początek czy połowa?

    OdpowiedzUsuń
  114. Ok i to mi graj. Już się cieszę na wątek, mam nadzieję, że będzie ci się też podobał :) Jakbyś zaczęła się nudzić czy na przykład chciała przekręcić akcję to pisz śmiało - ja się nie obrażę!
    To co tworzymy postacie i jazda? :)

    OdpowiedzUsuń
  115. Hahahah <3 no czarnuch jak czarnuch. A jaki masz pomysł? Może nawet jak będzie idiotyczne, to będzie ciekawe!

    OdpowiedzUsuń
  116. Nie ma sprawy! :)
    Ja chyba wezmę art, ale jeśli znajdziesz ładne zdjęcie realistyczne - używaj je do woli :D I nie ma sprawy, tu nie wyścigi ani nie front na wojnie, żeby szybko się komunikować. Mogę poczekać nawet kilka dni, nie robi mi to bardzo różnicy - ważne by nie zapomnieć całkowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  117. Chyba możemy tworzyć karty, bo bohaterowie i tak niewiele mieli ze sobą wspólnego do momentu, kiedy czekali razem w kolejce do lokalnego rzeźnika. Myślę, że w imię równowagi wszechświata powinni razem uknuć plan ucieczki - ona dysponuje dużą wiedzą na temat samego Terminusa, a on z kolei umie trochę w taktykę i takie tam. Teraz pytanie - zaczynamy od knucia planu, samej ucieczki czy momentu, kiedy są już na wolności i mają chwilę wytchnienia?

    OdpowiedzUsuń
  118. Okej, w takim razie zabierajmy się za karty i zaczniemy od ucieczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  119. Korzystam z deviantarta głównie, więc to raczej nie nowość ^^;

    OdpowiedzUsuń
  120. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2013/10/kp-clinton-newman.html ;)

    OdpowiedzUsuń
  121. Podsyłam kartę do naszego wątku :) http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/1970/01/kp-sarven-reller.html

    OdpowiedzUsuń
  122. Dziękuję za powitanie i miłe życzenia. W pełni rozumiem i nie masz się czym przejmować. Lepiej nie brać na siebie zbyt wiele.

    OdpowiedzUsuń
  123. Ahahah <3 Chyba aż sobie dam etykietę "czarnuch". No spoczko, mi się podoba taki pomysł! Z chęcią nawet zrobię kartę tego gościa jeszcze dzisiaj :>

    OdpowiedzUsuń
  124. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2015/10/kp-sun-shades-and-pill-gon-help-once-im.html

    Czy odpowiada Ci taka karta + taki nigger?

    OdpowiedzUsuń
  125. http://oi65.tinypic.com/2e3q5gp.jpg a takie? :<<< taka byłam zachwycona moim pięknym zdjeciem Travisa </3

    OdpowiedzUsuń
  126. Ja mogę zacząć od "powtórki planu", kiedy ona już jest uwięziona i zdążyli przez ten, powiedzmy, jeden dzień przekminić, jak się wydostać z opresji ;)

    OdpowiedzUsuń
  127. Też właśnie coś myślałam o jakichś zakamuflowanych nożach, bo chociaż to bardzo-bardzo cliche, to całe TWD jest jedną wielką kliszą, więc czuję się rozgrzeszona :D Zacznę! Nie obiecuję, że dzisiaj (bo przeziębienie mnie pozbawia koncentracji), ale na pewno w najbliższym czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
  128. Taaak, nie widzę go bez warkoczyków :D Ale jak chcesz to z Alexandrem możemy mieć jakiś inny wątek someday >D

    OdpowiedzUsuń
  129. Jaka boska! <3 Kocham. To masz pomysł jak to zacząć?

    OdpowiedzUsuń
  130. wow, ale grubo :D Ok, to jak chcesz zacząć to supi :> to czekam <3

    OdpowiedzUsuń
  131. A ja odpisałam! Btw, jakimś gg może zarzucisz? :>

    OdpowiedzUsuń
  132. Haha nic się nie dzieje, ja spokojnie poczekam :)
    Ojejku, jejku jaki wybór - mi się zawsze Vivian podobało, jest szlacheckie ^^ Vionneta też śmieszne (nawet nie wiedziałam, że jest takie imie o.o)

    OdpowiedzUsuń
  133. Dziękuję bardzo za powitanie! Oczywiście rozumiem, że z czasem różnie bywa, sama ledwo wiążę koniec z końcem, ale jeśli masz jakiś pomysł, śmiało się nim dziel, z przyjemnością coś z Tobą stworzę :)

    OdpowiedzUsuń
  134. Wybacz. Skrzycz mnie, zbij i zostaw w jakimś kącie, ale pochłonęło mnie płatnerstwo, a w wolnym czasie miałem tyle innych wątków. I może za kilka tygodni powiem, że źle się dzieje, gdy nie mogę policzyć wątków na palcach jednej ręki, ale mam już KP, więc na co czekamy?

    OdpowiedzUsuń
  135. Widziałam i postaram się jeszcze dzisiaj odpisać ^^

    OdpowiedzUsuń
  136. To może takie przypadkowe spotkanie na rozstaju dróg? Jechaliby konno w tym samym kierunku i postanowiliby ostatni odcinek przejechać razem, skoro trafili na siebie. Tyle, że coś wylazłoby z lasu i nie dało im jechać dalej. Albo jacyś zbóje na drodze. Ewentualnie jedno z nich wieczorem rozbija nieduży obóz by się przespać i wtedy drugie, uciekając przez czymś lub po prostu wędrując (wolę pierwsze) wpada na to drugie i wspólnie stawiają czoło temu co ją/jego goniło. Potem okazuje się, że w sumie zmierzają w tym samym kierunku. I ja bym tu dodał dla każdego jakiś inny, może tajemniczy cel tej podróży, którym stopniowo się dzielą. Ja na swój mam już pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  137. Dziękuję za powitanie!
    Jestem gapą i dopiero zorientowałam się, że napisałaś do mnie na maila, gdy moje ogłoszenie na Spisowniku było jeszcze aktualne. Jeśli nadal masz ochotę na wątek ze mną, to zapraszam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście zapomniałam o podpisie, Kabalistyczna

      Usuń
  138. Właśnie nie widziałam jeszcze takiej prośby i dlatego uznałam, że to nietypowe zjawisko, żeby prosić o usunięcie wykasowanego komentarza, ale teraz będę wiedziała, żeby nie pisać z tą głupotką do Administracji, bo czuwasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  139. Widziałam ;) Wszystkie odpisy planuję do końca weekendu zrobić, a ostatnie dni bardzo w rozjazdach miałam. I jeśli to nie problem - proszę o informacje o odpisach pod KA ;)

    OdpowiedzUsuń
  140. Wypadło mi z głowy, serio. Zrobię tego faceta, tego znajomego jej brata. Ale nie wiedzieć czemu widzę go raczej albo jako tatuażystę albo dilera, który będzie bardziej bawił się dziewczyną. Nie przeszkadza ci to?

    OdpowiedzUsuń
  141. Dziękuję ^^
    I skoro zapraszasz, to oczywiście przychodzę. Widzę u Ciebie post-apo, prawda? Pisząc to myślałaś o czymś w stylu Metro 2033, Mad Max, czy może The Walking Dead? Czy w ogóle o czym innym? Bo mogłybyśmy spróbować poprowadzić wątek z motywem siostrzanej miłości, zaufania na zasadzie "skoro mówisz, że skaczemy, to wiem, że myślisz o naszym dobru" i życia razem przeciwko całemu światu! Ot, takie cuś mi przyszło do głowy...

    OdpowiedzUsuń
  142. Chciałaś romans, to mam pomysł na romans. :D Fajnie byłoby, gdybyś stworzyła studentkę. Dajmy na to, że w ostatni weekend przed rozpoczęciem nowego roku akademickiego, jest gigantyczny melanż w klubie. Tam udaje się Twoja postać i moja. Wiadomo, jak to melanż, ponosi. No i tak ich ponosi, że lądują w łóżku. Nadchodzi poniedziałek, nowe wykłady, a tam zonk, bo oto do sali w której siedzi Twoja bohaterka, wchodzi mój bohater i okazuje się młodym wykładowcą, który dopiero co zaczął pracę. Jeśli masz inne pomysły, to daj śmiało. :D

    OdpowiedzUsuń
  143. Tak, tak, tak! Wygrałaś swoim pomysłem wszystko! Jest o niebo lepszy od mojego. I co z tego, że banalny, skoro tak ekscytujący. Skojarzył mi się z moją ulubioną książką, więc tym bardziej jestem na TAK. :D Jaki wiek wybieramy dla naszych postaci? ;)

    OdpowiedzUsuń
  144. "Ostatnie dni Królika" Anna McPartlin. <3 Jak zdecydujesz się przeczytać, to koniecznie zaopatrz się w chusteczki! ;)

    Ok, mi pasuje 20 i 25. Od którego momentu zaczynamy wątek?

    OdpowiedzUsuń
  145. No, mam nadzieję, że będzie. :D
    Dobra, to zaczniemy od tego co zaproponowałaś. :D A dalej mam taki pomysł, że Twoja bohaterka mogłaby mieć urodziny, no i mój bohater postanowiłby ją gdzieś w ten dzień zabrać. A później ona mogłaby podsłuchać, jak on i jej brat dyskutują, jak to faceci, o tym, kogo on powinien zaprosić na ślub do swojej siostry. No i ostatecznie by ją zaprosił, bo chciałby zobaczyć jak wygląda w sukience, a to co by się tam działo, to dopiero zobaczymy. :D
    A, no i mam jeszcze pytanie... wolałabyś, by on miał raczej taki alternatywny wygląd, że wiesz, tatuaże i tak dalej, czy raczej iść w umięśnionego, typowego przystojniaka? ;)

    OdpowiedzUsuń
  146. Piękną dziewczynę wybrałaś, cudowną kartę napisałaś. <3 Wyczuwam genialny wątek, naprawdę. :D

    A to takie zdjęcie, które mi chodzi po głowie. Mam do niego słabość. Zerknij: http://4.bp.blogspot.com/-U6_c6EO2mFE/VOJMJP6FCEI/AAAAAAAAAJc/1DdKRs0wBvs/s1600/large.jpg ;)

    OdpowiedzUsuń
  147. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2015/10/kp-alexander-greyson.html Tu masz moją kartę. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, no i chciałabym już rozpocząć wątek, więc na ten użytek brata nazywam Paul, ale jak mi dostarczysz informację o jego imieniu, to zmienimy. ;p

      Usuń
  148. A wymyślisz nam jakiś ciekawy pomysł? ;)

    OdpowiedzUsuń
  149. Wiem, Metro nie przemawia do każdego. Ja zaczęłam czytać ze względu na to, że pisał to Rosjanin, a potem okazało się wciągające :> A Mad Maxa sama obejrzałam niedawno i to tylko ten remake :D
    I spokojnie, rozumiem :> Na razie nie myślałam o czymś innym, co mogłabym zaproponować, ale zgaduję, że jako adminka nie uciekniesz stąd szybko!

    OdpowiedzUsuń
  150. Masz odpis. :D
    Do imienia Alex mam niesamowitą słabość, więc musiałam je tutaj wykorzystać. <3 A ten rudy gościu mega mi się podoba i pasuje niesamowicie na kumpla dla Alexa. :D Nie wiem czy wiesz, ale jaram się tym wątkiem niesamowicie. <3

    OdpowiedzUsuń
  151. Oh, oh! Dziękuję bardzo!

    Nie musi to być wątek damsko-damski :> Jeśli wpadniesz na jakiś inny pomysł, to dawaj śmiało!

    OdpowiedzUsuń
  152. Nie trzeba, spokojnie. ;) W razie wątpliwości możemy pisać na maile lub w kwadratowych nawiasach pod kartami postaci, tak myślę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  153. No coś Ty, Alexander to taki uparty osiołek, że nie mógłby się na coś takiego zgodzić - przynajmniej póki co. xD

    OdpowiedzUsuń
  154. Podaj mi dobrą stronę z wizerunkami facetów :<

    OdpowiedzUsuń
  155. Może zmodyfikujmy to nieco. Coś poszukam ale to w piątek. Bo jutro i w piątek mam ostatnie egzaminy a od przyszłego tygodnia praktyki i będzie w końcu więcej czasu.

    OdpowiedzUsuń
  156. No to myślmy jak to zmodyfikujemy bo mam dziś dzień wolny i mogłabym normalnie dodać kartę :> Odwołali nam egzamin bo wykładowca miał wypadek samochodowy. Z jeden strony to smutne lecz z drugiej...

    OdpowiedzUsuń
  157. Hmmm... możemy tak zrobić. Szczególnie, że zrobiłabym go nieco takiego zadufanego w sobie :D Przypomnij mi jeszcze raz ten wizerunek :D

    OdpowiedzUsuń
  158. Ok mam go. Jest uroczy, to prawda :D Czyli zrobię z niego narcyza skurczybyka, który sobie wymienia laski i wg :D

    OdpowiedzUsuń
  159. A no szekszi *__* Pomysł mi pasuje ale zacząć mogę dopiero w piątek bo chcę aby to miało ręce i nogi. A na razie zakuwam na egzamin z pielęgniarstwa internistycznego, jest źle :<

    OdpowiedzUsuń
  160. O jak super. :D Nie wiem czy dziś odpiszę ale się postaram <3

    OdpowiedzUsuń
  161. Jest zespół grający jak stare dobre BMTH. <3 On jest perkusistą bo ich kocham :D

    OdpowiedzUsuń
  162. Znam ten film na pamięć! <3

    OdpowiedzUsuń
  163. Na pomysł drugi się nie piszę, bo Króla Lwa oglądałam raz w życiu i nie odświeżałam tej wiedzy od tego czasu. Jestem typem, któremu ta bajka jakoś mocna nie chwyta za serce, chociaż pamiętam, że mi się podobała. Tylko nie gryź :D
    Trzeci brzmi interesująco, pierwszy z resztą też, więc oba możesz rozwinąć i przedstawić swoje wyobrażenie tego :>

    OdpowiedzUsuń
  164. Pomysł mi się bardzo podoba i myślę, że będzie to wątek, który naprawdę wzbudzi we mnie jakieś emocje. To jak sytuacja rozwinęłaby się, zależałoby wyłącznie od nas i od naszych posunięć, dlatego jestem przekonana, że w jakiś sposób będę zżywała się z moim bohaterem. Prowadzisz wyłącznie kobiety, więc ja pokieruję panem. Miejsce akcji umieszczamy w Anglii czy w USA? Ogólnie trzeba ustalić już teraz w jakim momencie zaczniemy wątek, żebyśmy później sprawnie wszystko poprowadziły. :)

    OdpowiedzUsuń
  165. 'stare bmth' tu miałam na myśli o ich stary styl grania a nie to co robią teraz :<

    OdpowiedzUsuń
  166. Naprawdę nie odpisałam? :o A byłam przekonana że tak :( W takim razie bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, przepraszam i liczę na wybaczenie :(
    Wątek chętnie zawsze i wszędzie :D Preferuję te damsko-męskie, nie mam najmniejszego problemu z panami i przez to też chyba ostatnio przychodzi mi właśnie ich najczęściej prowadzić :D xD Szczerze przyznam że ostatnio bardzo rozlubowałam się w romansach <3 Wymarzonego wątku chyba nie mam, ale w każdej chwili mogę coś wymyślić :D

    OdpowiedzUsuń
  167. Dziękuję i nawzajem, no i trzymam za słowo! :)

    OdpowiedzUsuń
  168. Wybacz. :-( Dobrze, że administratorka jest tak czujna i kochana, że mi to wybaczy. <3

    OdpowiedzUsuń
  169. Hej, hej!

    Jasne, że próbujemy! : ) Bardzo chętnie!

    Co do pomysłu... mam jeden w zanadrzu, ale może masz chęć na coś konkretnego?

    OdpowiedzUsuń
  170. No to dzielam!

    Pomysł trochę... banau... ale ostatnio próbowałam wątek (niestety, z autorką nie "zaiskrzyło" i ciężko się pisało...) między kobietą a mężczyzną: kobieta, a właściwie jeszcze dziewczyna pochodzi z bogatej rodziny jakiegoś bardzo ważnego gościa: na tyle ważnego, że może on się obawiać jakiś ataków na swoją decyzję, więc wynajmuje ochronę: między innymi dla swojej córki. I tymże właśnie jednym z ochroniarzy byłaby moja postać
    Po jakimś czasie (lubię, kiedy akcja rozkręca się w miarę powoli, a nie nagle i gwałtownie) jakieś porwania, pościgi, wybuchy. Co Ty na to?

    OdpowiedzUsuń
  171. Bardzo dziękuję za niezwykle miłe powitanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  172. Ależ ona wcale nie musi być nieporadną księżniczką!
    Właściwie, to bardzo, ale to bardzo bym nie chciała, żeby taka była. Męczyłabym się trochę z taką postacią.
    Może być zupełnie normalną dziewczyną, wszak nie chodzi tu o to, aby gość jej buty wiązał, a o to, żeby po prostu chronił ją przed zbirami. Spluwę miał i w mordę dał, komu trzeba będzie.
    Tak więc: Co do charakteru postaci nie wymagam od Ciebie absolutnie nic. Po prostu stwórz ją tak, jak lubisz i jak uważasz za słuszne. Jakby nie wyszło: będzie dobrze : ) Może nawet go dręczyć o to, żeby nauczył ją strzelać, czy coś xD

    Mój pan będzie prawdopodobnie po wojsku, który teraz zajął się branżą ochroniarską. Raczej luźny gość, bo nie zdarza mi się tworzyć sztywniaków. O ile cała reszta będzie chodzić nadęta tak, że mało nie pękną, on będzie pozwalał sobie na naginanie zasad, "heheszkowanie", ale bezpieczeństwa będzie strzegł jak oka w głowie.

    Nie wiem co jeszcze na tym etapie mogłabym napisać...

    OdpowiedzUsuń
  173. O kurcze, telepatia jakaś, czy co? xD
    No to... co? Jakieś KP i do dzieła, czy coś jeszcze trzeba dogadać? :)

    OdpowiedzUsuń
  174. Nie ma za co, czasem mam lawinę pomysłów i chętnie się nimi dzielę :)
    No dobra, to ja też się wezmę za KP. Aha - potrzebujesz bardziej rozbudowanej czy podstawowe informacje wystarczą?
    Zacząć można od zatrudnienia ochrony i poznania się mojej postaci z Twoją. Co o tym myślisz?

    OdpowiedzUsuń
  175. Może, ale nie musi. Wolę niczego z góry nie zakładać :) Będzie romans to będzie, nie będzie, krzywda nikomu się nie stanie :D Z pewnością, jakby coś z relacji wynikło, wątek byłby jeszcze bardziej skomplikowany, a to też fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  176. Powiem Ci tak; jestem otwarta na wszystkie te propozycje :D No może nie do końca na wszystkie, bo mimo że uwielbiam Króla Lwa, bo to bajka mojego dzieciństwa, to jednak serial kojarzyć kojarzę, ale jakoś nigdy nie miałam okazji go obejrzeć :/ Drugi pomysł, nie wiem jak by mi poszedł, bo jeszcze czegoś takiego nie prowadziłam, ale jeśli chcesz możemy spróbować :D A jeśli wolisz coś nieco bardziej pewnego to polecam mafię i ukartowane małżeństwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  177. Współczuję koszmarnego dnia, dobrze wiem jak to jest.
    Ale pocieszę: jutro będzie następny! Wolny od smutasków :)
    Moja KP też już jest, link do niej umieściłam w Administracji: Gabriel Walker (Nie umiem jeszcze linkować w komentarzu, ale się nauczę, obiecuję!)

    OdpowiedzUsuń
  178. Ach... no to w takim razie będę mocno trzymać kciuki, żebyś jakoś przetrwała te koszmarne dni :) I bez spiny, ja poczekam, a jak nie poczekam, to zacznę. Pewnie nie dziś, bo trochę przysypiam, ale jutro może : )

    OdpowiedzUsuń
  179. Pod innym, ale na razie to top secret :D Cześć jeszcze raz!
    A jaki jest ten Twój pomysł? :)

    OdpowiedzUsuń
  180. Szeroko pojęte szczegóły? Ojejku, hmmm, szczerze Ci powiem, że chyba bym może wolała wysłuchać co masz do powiedzenia. Ja mam w głowie dzieci głównie schemat z fanfiku którego kiedyś czytałam. Matka jednego z dzieci okazała się zdrajczynią i szefowie (ojcowie) postanowili połączyć siły i siedmioletniego chłopca i sześcioletnią dziewczynkę zmusili do podpisania umowy, według której w określonym wieku dzieci się pobiorą, żeby połączyć rodziny. Oboje się w między czasie zdążyli wręcz znienawidzić, ale do ślubu musi dojść, bo jeśli któreś nie spełni warunków (wg. umowy również dziewczyna musiała pozostać dziewicą) to zginie razem ze swoją rodziną.

    OdpowiedzUsuń
  181. Nieeee, nie mów mi, że... brzmi to tak cholernie znajomo xD Chociaż nie, bo przy linkowaniu KP pewnie zwróciłabyś wtedy uwagę na nazwisko... Sama nie wiem co myśleć xD W każdym razie jasne, motyw mi bardzo pasuje

    OdpowiedzUsuń
  182. Mhm, nie widzę się w żadnym z tych pomysłów niestety :< Nie mam nawet za bardzo wyobrażenia którejkolwiek z postaci, a tak sztucznie tworzyć to niedobrze.
    Pomyślę nad jakimś wątkiem damsko-męskim dla nas, ale myślę, że tak bez presji, cu? Żeby na siłę nic nie było.

    OdpowiedzUsuń
  183. Jeju, mój niedorozwój się ostatnio coraz częściej objawia ;_; Niestety, paradoksalnie, umknął mi gdzieś twój komentarz właśnie w tym tłumie. Aktualnie, nie ukrywam, zapowiada mi się tryliard wątków, ale znając życie zostanie jeden-dwa i jak już miejsce mi się zwolni to na pewno się zgłoszę, obiecuję:)

    OdpowiedzUsuń
  184. Możemy spróbować :> Rozumiem, że trzymamy się The Walking Dead? Czy masz ochotę na coś innego? Bo mi to obojętne, mogę iść w uniwersum albo tworzyć coś innego :D

    OdpowiedzUsuń
  185. Myślałam, żeby nawet coś własnego wykombinować. W końcu powodów, dla których świat mógłby ulec całkowitej katastrofie jest mnóstwo! Teraz przyszło mi do głowy coś związanego z podniesieniem się wód, żeby zalało lądy i ludzie mieszkają na statkach-samoróbkach czy coś w ten deseń. Podwodne poszukiwania skarbów, walki ze stworami morskimi, jakieś tajemnicze jaskinie, pirackie frakcje. Takie w post-apo z inne perspektywy, bo np. w Mad Maxie wszystkie wody wyschły.

    OdpowiedzUsuń
  186. Haha xD Przepraszam xD Może po prostu nie Twoje klimaty, a ja próbuję zbyt kreatywnie :D Czasami tak mam, że mi przyjdzie nagle coś do głowy i boom!
    No, ale ten... Bo ja tak średnio mam pomysł na coś z The Walking Dead, a skoro moje aqua-post-apo nie przypadło, to może w ogóle porzućmy tę sferę?

    OdpowiedzUsuń
  187. A ja jak zwykle spóźniona odpowiadam. Dziękuję za miłe przyjęcie! <3

    OdpowiedzUsuń
  188. Nah, nie czuję, żeby dobrze mi się to pisało. Nie jest idiotyczne, ale w takich klimatach, to raczej stawiam na takich badassowych samotników, którzy są potrzebni tylko sobie nawzajem i ewentualnie inni ich potrzebują. Ciężko też mi się prowadzi bohatera zbiorowego, który na pewno, by się tu pojawił i zwyczajnie nie było to coś takiego wiesz... Flow, że piszesz i w sumie słowa same się wystukują na klawiaturze.
    Za to mam rozpisany w jakimś zeszycie pomysł do swojej zakładki, tylko muszę znaleźć ten zeszyt xp Jest to taka inna bajka już, bo obyczajówka, więc jeśli Ci się nie przejadły, to mogę w najbliższym czasie podesłać. Plus jest taki, że od początku nastawiam się tam na postać męską :D

    OdpowiedzUsuń