Trochę nas ubyło, choć po linkach tego nie widać. Proszę o sygnał, co usunąć z linków :)

9 lipca 2016

[KA] Neco

NECO
e-mail - wieczzny@gmail.com | gg - pytać



Postacie.
Zdecydowanie panowie w przedziale 24 - 45 lat, o różnych charakterach oraz z wszelkimi skrzywieniami psychicznymi, które akurat w wątkach będą potrzebne. Stanowcze nie, mówię panom zbyt słodkim lub niezdarnym, bo zwyczajnie zacznę psuć ich po iluś tam odpisach. Często prowadzę panów homoseksualnych lub biseksualnych, przyzwyczajenie. Nie jest jednak żadnym problemem, abym prowadziła pana hetero.
Jeśli mam prowadzić damską postać to nie ukrywam, że będzie to wyzwanie. Nie mam przy paniach jasnego limitu, ale raczej nigdy nie zjeżdżałam wiekowo poniżej 23 lat. Zazwyczaj silne charakterem, lecz mogę z tym odpuścić, jeśli zainteresuje mnie pomysł na wątek.

Wątki.
Panowie - wątki męsko-męskie, ale czasami zgodzę się na damsko-męski.
Panie - tylko damsko-męskie. Nie chce mi się bawić w damsko-damskie i katować się dodatkowo. Odpisy przeważnie liczą 400 / 500 słów, ale zdarza się, że wykreślę coś na ponad 600 słów lub nie napiszę nawet na 400.

Gatunek/Uniwersum.
Mile widziana fantastyka, post-apo, jak i najzwyklejsze realia. Lubię dramaty, które postawią moją postać w niewygodniej sytuacji i zmuszą do podejmowania ciężkich decyzji. Swego czasu pisałam dużo romansów i obecnie staram się od tego odejść, ale jeśli ktoś będzie miał pomysł z romansem w tle, również przyjmę. Odmówię jedynie w przypadku akcji z anime; nigdy mnie to nie interesowało na tyle, aby umiejscowić akcję wątku w takich realiach.
Znane mi seriale (o których pamiętam) - Game of Thrones, iZombie, The Walking Dead. Filmów naoglądałam się już tyle, że można śmiało pytać o jakiś konkretny, gdyby akurat naszła chęć na osadzenie w jego świecie wątku.
Z książek na pewno serie - Dary Anioła, Rasa Środka Nocy, Anielskie zastępy (Siewca Wiatru, Zbieracz Burz I i II, w trakcie czytania Bramy Światłości).

Brak ograniczeń co do wątków, przyjmę kilka!

35 komentarzy:

  1. Tutaj, mały oszukisto, możemy się nawet w ten motyw pobawić, ale to jak zacznę wychodzić na czysto. Khe, khe, nadal czekam ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam do siebie, może uda nam się stworzyć coś ciekawego, bo zarówno obyczajówki, jak i wątki fantasy mi odpowiadają. C:

    OdpowiedzUsuń
  3. Kojarzę już skądś nick, aczkolwiek wspólny wątek nam się jeszcze nie trafił. Chwilowo nie mam żadnego, konkretnego pomysłu ale z pewnością będę kombinować i być może pojawię się tu ponownie z propozycjami. Tym czasem samych przyjemności i mnóstwa weny życzę c:

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam serdecznie na blogu :)
    W razie potrzeby, chęci czy ochoty, zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czemu mi nie powiedziałaś, że się tu zjawiłaś? *foch*

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć! Podobnie jak czekoladowa masa, skądś cię kojarzę, ale również nie potrafię umieścić nicka do żadnego bloga :)
    Witam cię bardzo serdecznie na blogu i mam nadzieję, że zagrzejesz tutaj miejsce na dłużej. Mam kilka pomysłów w zakładce, więc zapraszam cię serdecznie jeśli chcesz jakiś zrealizować. Jeśli nie i nadal będziesz mieć ochotę na wątek to oczywiście coś możemy razem pokombinować :)
    Powodzenia i baw się dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry i witam!
    Przychodzę z (póki co) dwoma pomysłami na wątek, których niezmiernie pożądam ;3; Może ci się spodobają i coś ugramy w tę stronę
    http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2015/07/pomysownik.html

    Nocty out~

    OdpowiedzUsuń
  8. Tyyyy... Może :D
    Naprawdę ci się podoba!? Oesuuu nawet nie wiesz jak się cieszę, bo miałam chrapkę na ten pomysł już od dawna :) Jakie postacie byśmy z tego wzięły? Może tych ludzi, którzy aktywnie biorą udział w czystce? Tobie jaka opcja podobała się najbardziej? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mogę grać jedną postacią na dwa wątki, mnie to ni przeszkadza (pod KP lub na gmailu, albo na czacie rpnow). Wszystko zależy od ciebie :D

    Nocty out~

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba bardziej pasuje mi ktoś kto bierze czynny udział w czystce, a na co dzień jest cichutki, a może nawet męczony przez społeczeństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kanonicznie czy postacie własne?

    OdpowiedzUsuń
  12. [Jak najbardziej możemy bawić się we własne postacie, jeżeli tobie bardziej to pasuje. Jakieś pomysły czy burza mózgów?]

    OdpowiedzUsuń
  13. Cześć :)
    Czwarty pomysł jest wolny. Nie wiem, jakby mi wyszło pisanie śmiertelnikiem, ale hm, kto wie. Możemy spróbować! Tylko zasadnicze pytanie: czy nie będzie ci przeszkadzało, że będę rzadko odpisywać? Mam sporo innych wątków "w trakcie" a oprócz tego mistrzuję na sesji RPG, co też pożera sporo czasu. Więc wolę zapytać, żebyś potem nie miała mi za złe, że np. odpisze po tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
  14. [Zdecydowanie romans z dramatem, bo podejrzewam, że GoT to zbytnio obyczajowy nie jest, nawet gdyby się tego chciało.]

    OdpowiedzUsuń
  15. [Z pewnością trochę trzeba byłoby namieszać. Romans Starka z Lannisterem, który przez plotki mógłby wywoływać burzę w obu rodach, a przy okazji postawić ich w niekomfortowej sytuacji, gdzie musieliby wybierać - miłość czy rodzina. Albo Targaryenowie - dwóch braci/kuzynów, tam nigdy nie było problemu z rodzeństwami, ale gdyby dotyczyło to dwóch mężczyzn mógłby się już zrobić problem. Możemy również wziąć kogoś wysoko urodzonego i połączyć go z czyimś bękartem albo chłopcem stajennym/giermkiem. Zawsze jest też opcja: król i brat żony albo coś, co zacznie się od nienawiści, gdzie jedna z postaci będzie więźniem drugiej. Mnóstwo opcji, nie wiem co będzie pasowało tobie najbardziej.]

    OdpowiedzUsuń
  16. [Zdecydowanie jestem bardziej za Lannisterami, więc wolałabym prowadzić lwa. Podejrzewam, że lat mniej niż trzydzieści, ale nie tacy całkiem młodzi - dzięki temu, ktoś mógłby naciskać na nich z małżeństwem, bo ileż to można tak w stanie kawalerskim?]

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też nie, więc możemy nastawić się na nowe doświadczenie :D To co ty na to, żeby zacząć tworzyć karty, hmm? :) Wybieramy im wspólną pracę?

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej, funkcjonujesz jeszcze na blogu? Bo nie wiem czy trzymać dalej kartę czy ją usunąć

    OdpowiedzUsuń
  19. No wiesz... 4 miesiące to jednak długi urlop XD
    Wiesz, że ja z tobą zawsze... jesteśmy jak udane stare małżeństwo, które co jakiś czas wraca do siebie z reparacji XD
    Możemy wrócić do tego co pisaliśmy, jak sobie przypomnę co tam w ogóle miało być...
    Chyba ze masz inny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cześć, cześć! Piszę w związku z naszym wątkiem na podstawie "The Purge" - piszesz się jeszcze na niego? :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dostojna Neco, piszę do Ciebie w sprawie Twego pana Rosjanina i pragnę zapytać, czy ten pan może być, że tak powiem, wielokrotnego użytku? W jego sprawie napiszę też maila.

    OdpowiedzUsuń
  22. https://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2017/03/kp-nic-nie-jest-prawdziwe-wszystko-jest.html?m=1

    Neco! Zdaje się, że masz zadanie do wykonania - mistrz Altaïr czeka!

    OdpowiedzUsuń
  23. Trójeczka jest wolna. Coś chcesz wiedzieć o tym?

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobrze, pterodaktyl42@gmail.com

    Napisz wszystkie pytania jakie masz i zaczniemy ogarniać.

    OdpowiedzUsuń
  25. W takim razie pomysł 11 jest Twój, zaraz zaklepuję c; Rozumiem, że jesteś chętna, aby poprowadzić demona? Może któraś wersja pomysłu odpowiada Ci bardziej, ta z człowiekiem, który się uparł, że nie wypowie żadnego życzenia lub ta, że zaczyna wypowiadać ich aż za dużo, albo może masz jeszcze inne sugestie? Mów śmiało, jestem otwarta na propozycje!

    OdpowiedzUsuń
  26. Okej, też myślałam właśnie o tej wersji z uparciuchem, który nie chce stracić duszy, więc dobrze się składa ;) Od razu mówię, że moja postać A to będzie pan, co mam nadzieję Ci pasuje. Masz ochotę zacząć od samego początku, w sensie wywoływania demona i ich pierwszego spotkania? Bo ja myślę, że tak byłoby najlepiej, wczujemy się w klimat i w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
  27. To świetnie, jak na razie się nieźle uzupełniamy, więc wątek zapowiada się super :D Masz ochotę coś jeszcze ustalić? Jeśli tak, to możemy, a jeśli nie potrzebujemy więcej informacji, to możemy też właściwie powoli się wziąć za karty postaci.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jest bardzo fajnie, karta ode mnie też już niedługo, tylko powiedz mi jeszcze, w jakim kraju chcesz, żeby działa się akcja XD

    OdpowiedzUsuń
  29. Okej, to można założyć, że to USA, tam dzieciaki mają takie świetne pomysły jak odprawianie dziwnych rytuałów i przywoływanie demonów XD Moja karta: http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2000/08/kp-adam-dowell.html
    Mam nadzieję, że jest okej i że nie masz nic przeciwko mojemu panu, który jeszcze chwilowo jest niedowiarkiem (niech się cieszy póki może). Jakby co, to oczywiście krzycz, nie jest za późno, żeby coś zmienić.
    Ach, no i nie wiem, czy lubisz zaczynać, czy nie bardzo, więc od razu mówię, że ja mogę to zrobić, czemu nie, jestem do usług i jak nie dzisiaj, to jutro się doczekasz początku ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zaczęcie poszło, mam nadzieję, że mniej więcej spełnia oczekiwania ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Hej, wszystko w porządku? Zaczynam się martwić o losy Altaïra i Alessandry ;_; Trzymaj się na uczelni!

    OdpowiedzUsuń
  32. Cześć. Nie wiem jak stoisz z czasem/weną/chęciami, ale może masz ochotę aby coś wspólnego napisać. Może masz jakieś niespełnione marzenie? Jeśli tak to zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  33. Mnie to nie zniechęca, naprawdę ;)
    Powiedz (czy też raczej napisz), czy jest coś takiego co najchętniej byś napisała (żebym nie wyskoczył z jakimś np.kryminałem w którym zupełnie się nie będziesz odnajdywać).
    Ułatwi mi to sprawę w przedstawianiu pomysłów (albo pomysłu) ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Przepraszam, że tak późno odpisuję.
    Pomysł mam taki:
    Jest sobie dwóch panów A i B, którzy są najlepszymi kumplami/przyjaciółmi/kochankami/co tam sobie umyślimy. Panowie pewnej nocy dość porządnie pobalowali, po pijaku włamali się do laboratorium, w którym to jeden z nich pracuje. Nie kontaktują za bardzo co robią i przez przypadek uruchamiają maszynę, która przenosi ich w jakieś zupełnie inne miejsce (tutaj pytanie do ciebie, czy bawimy się w podróże w czasie, czy może w podróże do alternatywnego wymiaru).
    Postać A przeżywa tą wycieczkę okropnie, popada niemalże w panikę kiedy dowiaduje się, że to całe urządzenie które ich wysłało to jest jeszcze w fazie testów. Obwinia B o tą "tragedię" chociaż to właśnie A wpadł na pomysł aby uruchomić to wszystko.
    Postać B próbuje przenieść ich z powrotem do laboratorium, chociaż wie, że ma raczej marne szanse bez specjalistycznego sprzętu. W tym duecie to on jest tym opanowanym i trzeźwo myślącym.

    Nie wiem czy takie coś może ujść. Mam nadzieję, ze nie jest tak źle jak myślę i coś można z tego wyciągnąć sensownego.

    OdpowiedzUsuń