Żyjemy, piszemy! Niedługo pojawi się lista obecności.

13 stycznia 2017

[KA] Ten świat to zamknięte drzwi, to przeszkoda a zarazem przejście.


Sally Van


[ niemigaj@gmail.com ]


Czołem! 
Chcę żeby było krótko, zwięźle i na temat, ale czasami potrafię przysłowiowo "lać wodę", za co z góry przepraszam. Niektóre fragmenty mogą być niejasne, ponieważ mam problem z opisywaniem siebie, wolę wcielać się w swoje postacie, ale mam nadzieję, że sens zostanie zachowany. 

Prowadzę głównie kobiety, ale przy dobrym i ciekawym pomyśle mogę poprowadzić również mężczyznę, jednak nie gwarantuje, że coś z tego wyjdzie. Wiek postaci jest dowolny i staram się nie ograniczać, więc bez problemu poprowadzę nastolatka, a także kogoś po trzydziestce. Charakter zazwyczaj się waha i wszystko zależy od pomysłu, ponieważ potrafię się dostosować. Jeżeli musiałabym wybrać, zdecydowałabym się na bohaterów dynamicznych i pewnych siebie, może trochę władczych, jednakże nie skreślam kruchych i pokrzywdzonych postaci. Pan, jeżeli takowy się przytrafi, nie mógłby być ciepłą kluską, ponieważ po prostu nie potrafiłabym go poprowadzić.

Lubię obyczajówki i głównie takie wątki piszę, ale ostatnimi czasy znowu odżył we mnie pociąg do fantastyki, a nawet do sci-fiction. Nie mam zbyt wielkiego doświadczenia w wątkach kryminalnych, horrorach, mafii czy post-apo, jednakże z chęcią czegoś takiego spróbuję. Nie ukrywam, że najbardziej lubię skupiać się na relacji głównych bohaterów, przepadam za wątkami miłosnymi, ale również różnorakimi dziwnymi relacjami, które nie opierają się jedynie na głębokim uczuciu. Wariactwa, dziwactwa, pokręty i inne tego typu rzeczy uwielbiam. 

Znam wiele książek, filmów i seriali. Jest mnóstwo tytułów, które rozpoczęłam, ale nie skończyłam, więc proszę pytać. Jeśli nie będę czegoś znała, a pomysł mnie zainteresuje, bardzo szybko mogę się zapoznać z daną fabułą. Oglądałam Teen Wolf, Pamiętniki Wampirów, Pierwotnych, Plotkarę, The Magicians, Once Upon a Time, Gra o tron, Tajemny krąg, The 100, Vikings… Znam większość produkcji Marvela, powoli staram zapoznać się ze wszystkimi, więc w tym klimacie również z chęcią coś naskrobie. Oglądałam i czytałam Dary Anioła, toteż jestem dobrze obeznana w fabule. Orientuję się w fabułach pokroju Więzień Labiryntu bądź Igrzyska śmierci. Jedyną rzeczą w jakiej nie potrafię się odnaleźć jest Harry Potter. 

Nie mam ściśle określonej długości wątków. Zazwyczaj się dopasowuję. Potrafię pisać wątki do trzystu słów albo te na całą stronę w Wordzie. Czasami, zamiast pchać akcję do przodu, zbędnie się rozpisuje i opisuję kolor guzików w koszuli, czasami pędzę jak szalona, a momentami potrafię to wyważyć. Nie mogę obiecać codziennych odpisów, gdyż często jestem w rozjazdach i nie zawsze mam dostęp do komputera, ale o dłuższych nieobecnościach będę informować. Proszę się nie zrażać, bo są dni, kiedy potrafię naskrobać nawet kilkanaście odpisów i ślęczeć nad wątkiem po nocach.

Zapraszam do wątków!

139 komentarzy:

  1. Cześć :) Witam Cię serdecznie w naszym gronie. :) Mam nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej i wiele ciekawych wątków uda Ci się tutaj stworzyć. :) A na koniec zapraszam do siebie, może coś razem wymyślimy. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że mam czas. :) Na wątki jak najbardziej. :) Jeśli chodzi o obyczajówki, marzy Ci się coś konkretnego? Jakiś pomysł spędza Ci sen z powiek?

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie, nie ma co śmiecić pod kartami, więc przenieśmy na maila, żeby ustalić jakieś szczegóły.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobry wieczór~
    Życzę samych świetnych wątków, mnóstwo weny i ciekawych współautorów. I w razie chęci zapraszam też do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cóż, jeśli masz jakiś mniej więcej zarysowany pomysł to słucham z przyjemnością. Prawdę mówiąc nieraz przypadkiem trafiłam na pomysł idealny, wymyślony przez innego autora. Obecnie mam trochę więcej czasu, więc myślę, że nie muszę się ograniczać.
    A pierwszy pomysł już piszę, tylko ja prowadzę postać A i chciałam spróbować czegoś innego, bo prawdę mówiąc jakoś średnio widzi mi się prowadzić dwa razy to samo, wybacz D:
    I jeślibyś zdecydowała się na pomysł 4., to kto by ci się widział?

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć, hej! Witam u nas, dobrej zabawy życzę, mnóstwa wątków (najlepiej tych wymarzonych) i dużo, dużo weny. No, administratorską formułkę odbębniłam.
    My to się chyba nie dogadamy, jeśli chodzi o wątek, ze względu na płeć prowadzonych postaci... Chyba że jakimś cudem coś Ci się odwidzi :D No ale ogólnie, to chciałam jeszcze powiedzieć, że bardzo ładna fotografia w karcie jest.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zakazana miłość. Wzajemna nienawiść. Wampiry. Czarownice.
    Mam wrażenie, że ktoś po prostu napisał to, na co mam ochotę. Baaaardzo mocno ochotę.
    Ale myślałam raczej o relacji łowca wampirów/czarownic i wampir/czarownik (płeć dowolna). Pasowałoby ci to?

    OdpowiedzUsuń
  8. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Witam serdecznie! Jakoś ostatnio średnio idą mi mężczyźni, więc w sumie przychodzę się przywitać i życzyć udanej zabawy na blogu! Ale oczywiście, jak zawsze zapraszam i do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. [Cześć! Jeśli Ci pasuje Delena to chętnie poprowadzę wątek w uniwersum TVD :D]

    modlishka

    OdpowiedzUsuń
  10. Cześć, cześć! Witam cię serdecznie i ciepło na Indywidualnie. Mam nadzieję, że będzie ci się tu super pisać oraz że będziesz mieć mega dużo fajnych wątków (już widzę, że autorzy zagadują bardzo gorąco :D).
    Jeśli odżywa w tobie sci-fi i fantasy to serdecznie zapraszam do siebie, mam kilka pomysłów w Pomysłowniku - może ci któryś przypadnie do gustu. Jak nie rzucaj hasło: "roboty", "korporacje", "kosmos" i przez burzę mózgów do czegoś dojdziemy.
    Niemniej trzymam kciuki i powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzisz, ja chciałam prosić o łowcę, więc... :P
    W jakim wieku i kraju ich robimy?

    OdpowiedzUsuń
  12. Wybieraj, mi to raczej obojętne, to ty będziesz nim (a raczej nią) pisała ;) Co do miasta to w porządku. I jak by ich tu poznać?

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam pięknie, życzę miłego wątkowania i duuużo weny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Okej, wolisz high fantasy, low fantasy, urban, sf, czy dark fantasy? Bo na razie takie mam pomysły na wątki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Coś tam naskrobałam pod kartą Emmy na dobry początek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ach, drugi pomysł brzmi dosyć cudownie <3 Proponuję dwudziestokilkuletnich bohaterów. Nie wiem, chciałabyś coś jeszcze ustalić czy robimy już karty?

    OdpowiedzUsuń
  17. Ach, i jeszcze jedno: kto zaczyna?

    OdpowiedzUsuń
  18. Zgłoszenie przyjęte, że tak powiem. :D Skoro jest Pani fanką obyczajówek, które też uwielbiam, to proponowałbym iść w tę stronę.

    OdpowiedzUsuń
  19. W sumie to z mailowymi wiadomościami byłoby całkiem fajne. :) Ewentualnie dwójka nieznajomych poznaje się na czacie, portalu społecznościowym, whatever. Potem mogliby spotkać się realnie o okazałoby się, że jedno z nich nie do końca mówiło o sobie prawdę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Myślę, że jest super. :) To kto stworzy kłamczucha? I w jakim wieku mają być postacie? 18-19 lat? Mniej, więcej?

    OdpowiedzUsuń
  21. To w takim razie ja mogę się w niego wcielić. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej, nie ma sprawy rozumiem :D
    Ooo Marvel ok (choć bardziej siedzę w DC jeśli mam być szczera), ale ślicznie proszę nie Fantastyczna Czwórka - Sue i Reed mnie okropnie wkurzają... Mam na składzie marvelowską Silver Sable, jeśli chciałabyś z nią poprowadzić wątek. Silver kręciła się wokół wielu organizacji i superbohaterów więc pewnie nie byłoby problemu znaleźć powiązania. W zależności kogo chciałabyś poprowadzić. Ostatecznie możemy odejść od kanonicznych postaci i stworzyć coś swojego (jeśli masz pomysł lub chęć stworzenia jakiegoś kanona, mogę do niego zrobić niekanona :D)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jasne, chętnie podejmę się stworzenia go, zobaczymy jak wyjdzie. :D
    Wątek możemy zacząć właśnie od zwykłego wymieniania wiadomości na czacie. Poznawaliby się wzajemnie (no, a przynajmniej dziewuszce by się tak wydawało). A pomysł z rodzicami super. :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Mi też miejscowość obojętna, więc w sumie nawet nie musimy podawać nazwy. :D A za KP już się biorę.

    OdpowiedzUsuń
  25. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2016/12/kp-scott-carraway.html Niestety stawiam na minimalizm kart. :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Byłbym wdzięczny, gdybyś to była Ty. :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Hej :D cieszę się, że podoba ci się wątek. Jestem dalej zainteresowana i chętna :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Low fantasy - w królestwie dochodzi do zamachu stanu. Chociaż został doskonale zaplanowany i przytłaczająca część możnowładców opowiedziała się za nowym porządkiem, zamachowcy nie wzięli pod uwagę jednej zmiennej - lojalności. Owa lojalność kazała słudze na własnych plecach wynieść następcę tronu z zamku, którego korytarze spłynęły królewską krwią. I teraz są dwie opcje - jeśli następca był starszy, wątek skupia się na wspólnej ucieczce i poszukiwaniu bezpiecznej przystani. Jeśli następcę dało się wynieść w koszyku, to wątek zacznie się od momentu, w którym nieco już dorasta i zostaje mu objawiona prawda o jego pochodzeniu.

    Urban fantasy/rural fantasy - wakacje u babci na wsi. Z tym tylko, że babcia wcale nie jest pierwszą z brzegu wiejską babą, tylko wiedźmą z prawdziwego zdarzenia, a kiedy mówi, żeby nie wałęsać się nocą po lesie, bo przyjdzie wilk, to jest to szczera prawda.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ha! Wiedziałam, że jeśli któryś z tych dawno nieaktualizowanych pomysłów zejdzie, to będzie to właśnie piątka lub czwórka. Swoją drogą muszę wreszcie zaktualizować zakładkę, bo większość jest powykreślana. Ale co do samego wątku: piszę się na numer pięć! Jakbyś tylko zajrzała w kartę Williama i mi powiedziała, czy zostawić go w tej nieco agresywnej odsłonie, czy wolisz raczej kogoś chłodnego w obyciu, ale nieco bardziej stonowanego, byłabym wdzięczna. Szczerze powiedziawszy po wejściu do jego karty po tak długim czasie stwierdzam, że jest mocno charakterny. Więc albo zostawiamy go tak i godzisz się na jego nieokrzesanie (oj, będzie nieznośny, ostrzegam), albo nieco go zmodyfikuję i pozostanie część jego cech, m. in.: oziębłość, silna potrzeba niezależności oraz interesowność. Decyzję pozostawiam w Twoich rękach.

    prisoner

    OdpowiedzUsuń
  30. Hahah nic się nie dzieje :D Możemy spróbować w sci-fi, ale musisz mi powiedzieć w jakie wolisz klimaty uderzać: bardziej właśnie utopijne, kontrolowane społeczeństwo czy intrygi rządowe, Majestic12 i modyfikowani agenci czy misje kosmiczne czy coś jeszcze innego? :)

    OdpowiedzUsuń
  31. W takim razie już odznaczam go jako zajętego, a wątek możemy zacząć jak tylko stworzysz KP dla Pani ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardziej sensowne wydaje się zaczęcie od Twojej strony, jako że to ona go wkręca w całe to ślubne przedsięwzięcie, ale jeśli nie przeszkadza Ci, że w swoim komentarzu zarysowałabym tylko samą imprezę przedślubną i ewentualnie moment, w którym ktoś go zaczepia, to mogę równie dobrze zacząć ja. No chyba, że w ogóle mam Twoje zezwolenie na ustalenie w jaki sposób go włączyła do "ślubu"/przedstawiła rodzicom, to wtedy mogę opisać więcej niż samą przestrzeń/okoliczność. Jak wolisz.

    OdpowiedzUsuń
  33. Proszęęę, moja karta gotowa ;)
    http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2016/10/kp-dont-throw-stones-at-me-dont-tell.html

    OdpowiedzUsuń
  34. Ach, właśnie. "Ograniczamy" jakoś moce czarowników? Dajemy im jakieś słabości, jak chociażby wiedźmiński dwimeryt? Czy po prostu mogą ile chcą i zależy to tylko od ich wrodzonego potencjału?

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja mam czas zawsze. Zwłaszcza dla pięknych pań :)
    Masz może jakąś myśl albo marzenie, które chciałabyś zrealizować?

    OdpowiedzUsuń
  36. Może córka przyjaciela ojca. Typowa blondi solarium tapeta i te sprawy:-P może być jego dziewczyna.

    OdpowiedzUsuń
  37. Myślę, że tak. Niby można jeszcze prowadzić tak, żeby jedna z nas wcieliła się w babcię, ale sądzę, że to trochę za dużo egzotyki, poza tym mogą nam się szybko pomysły wyczerpać.

    OdpowiedzUsuń
  38. Jak dla mnie może być Chicago :D

    OdpowiedzUsuń
  39. W jego firmie tylko czym ta firma się zajmuje ?:P

    OdpowiedzUsuń
  40. W razie czego zacznę nam wątek, tylko chwilowo jestem "na urlopie", stąd to milczenie. Sesja is coming.

    OdpowiedzUsuń
  41. Podoba mi się pomysł z firmą nieruchomości. Może głównie zajmują się sprzedażą domów w eleganckich i bogatych dzielnicach czy apartamentowcach :D Ona mogłaby być kimś w rodzaju asystentki. Załatwiać wszystkie sprawy a niego jak on nie może itd:P

    OdpowiedzUsuń
  42. Urzekła mnie twoja pani :) kto zaczyna ? Jak nasz ochotę daje wolną rękę jak nie mogę zacząć ją :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Hej :) jakby coś postaram się odpisać dziś wieczorem po pracy. Mam teraz taką masakre, że szkoda gadać. Do piątku po 12 godzin siedzę w pracy.

    OdpowiedzUsuń
  44. Hej :D Zobaczyłam Marvel i musiałam napisać (pal licho sesję). Nie mam pomysłu ani nic, ale chętnie bym coś w tym uniwersum napisała, więc jakbyś była chętna, możemy coś razem wykombinować ;)

    Blurryface

    OdpowiedzUsuń
  45. Przepraszam!
    Byłem pewien że odpisałem... już przychodziłem z pretensjami, że mi nie odpisałaś a tu się okazało... że to mojego odpisu nie ma o.o
    Cóż, biorę więc winę na siebie :)
    Możemy zorganizować jakiś typowy romans...
    A co powiesz na połączenie romansu i fantastyki? Chyba że masz ochotę na typowy romans. Albo może zamiastr kreować własny świat masz ochotę, wykorzystać coś co znasz?
    Chociaż ten pomysł który mi przedstawiłaś też jest fajny. Można go umieścić z jakimś ciekawym motywem i będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Zwykle mi się to nie zdarza, dlatego raz jeszcze przepraszam.
    Właściwie ostatnimi czasy, mam ochotę poprowadzić złodzieja, artystę malarza albo kogoś takiego, chyba policjanta, z bardzo twardym charakterem, komu przydałoby się trochę ciepła.
    Więc tak... mogę ci zaproponować obyczajówkę, której motywem przewodnim będzie ktoś nowy na stażu w policji lub innej organizacji porządkowej.
    Coś związanego z mafią i gangsterskimi porachunkami, tu mógłbym mieć kilka pomysłów, jeśli interesuje cie jednak ten temat.
    Może być jeszcze coś o zywiołakach? Ale to już z takiej fantastycznej fantastyki xD
    Chyba, że masz ochotę na jakie konkretne fantastyczne istoty, jak wampiry, demony, anioły i takie tam,, to też coś wymyślę. Zależy na co masz ochotę. Dary Anioła, o dziow, też znam. Chociaż ja preferuje Diabelskie Maszyny, bo uwielbiam steampunk.
    Możemy też wykorzystać wątek medium. Po prostu pewnego jedna z postaci zaczęłaby widzieć duchy i uznała że zaczyna wariować. I ta postać mogłaby uciec z domu, na przykład. A potem przypadkiem trafiłaby na kogoś, kto również te duchy widzi.
    Mam sporo pomysłów, tylko nie wiem co mogłoby cie zainteresować
    Chyba że masz ochotę na pisanie wątku, którego akcja działaby się w przeszłości, na przykład w moim ulubionym wiktoriańskim Londynie. To wtedy można wykorzystać motyw złodzieja :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Dobry wieczór ;) Chciałam spytać, czy nadal jesteś zainteresowana naszym wątkiem? Bo mówiłaś, że zaczniesz, a widziałam, że odpisywałaś innym. Oczywiście nie ponaglam, chciałam się tylko przypomnieć. A jeśli z jakiegoś powodu zrezygnowałaś to też byłabym wdzięczna za informację.

    OdpowiedzUsuń
  48. Przepraszam, że tak długo mi zajęło odpisanie, ale życie jest trudne, jak jest sesja i jest się chorym :(
    Kurczę, nie wiem, które najbardziej lubię xD lubię x-menów, ale komiksowych, Avengersów lubię, Daredevila... Jest niewiele z marvela, czego nie lubię tak w sumie (przyznam się, że Stucky to moje guilty pleasure </3). Więc co ci pasuje :D
    Na pewno więcej się znajdzie wspólnych, jakbyś zaczęła mi wymieniać, bo tyle seriali oglądam i czytam książek, że nie wiem, jak to robię. W uniwersum darów anioła mam już dwa wątki, ale w the 100 też bym chętnie coś napisała :)

    BlurryFace

    OdpowiedzUsuń
  49. A co chętna na jakiś nowy wątek :D?

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja się mogę dostosować :D może coś więcej chcesz o którymś wątku wiedzieć :d?

    OdpowiedzUsuń
  51. Myślałam o tym, że on będzie jednym z najdłużej żyjących wampirów, a to że ona do niego trafi to będzie czysty przypadek bo jakiś młody wampir przemieni ją chociaż zamierzał się tylko nią pożywić i dlatego zostawił jej ten adres do wampirzego lorda, który jako jeden z najstarszych ma obowiązek nauczyć nowego wampira życia. Relacja już zależy od ciebie bo albo ona będzie tym zafascynowana, albo przerażona bądź wściekła że spotkał ją taki los i będzie tęsknić za dawnym życiem. A on okaże się zupełnie inny niż sobie wyobrażała bo będzie takim wampirem bardziej na czasie :P

    OdpowiedzUsuń
  52. To w takim razie zależy od ciebie, czy wolisz coś o ludziach, którzy mogą władać przypisanymi sobie żywiołami, coś o wampirach czy o gangsterce.
    W sumie ja jak zwykle nie umiem się zdecydować xD
    Może dwie rywalizujące rodziny, które postanowiły połączyć siły i stworzyć związek małżeński ze swoich dzieci? W sumie płeć będzie bez różnicy, więc kogo zrobisz tego zrobisz xD
    Albo może ktoś, pan/pani A, w darze otrzymuje nowego sąsiada albo po prostu poznaje pewnego mężczyznę, pana B, z którym nawiązuje bliższy stosunek a pan B okazuję się być... jakimś długowiecznym alchemikiem albo własnie wampirem albo kimkolwiek, kogo sobie wymyślimy.
    Albo może wątek z motywem archeologicznym? Dawno czegoś takiego nie pisałem
    No nie wiem...
    A na co tak najbardziej masz ochotę?

    OdpowiedzUsuń
  53. Na pewno nie chcę wampirów pokroju Zmierzch :P raczej coś mrocznego... piją ludzką krew, gotycki styl itd.. chociaż on ma się wyróżniać bo chce zrozumieć ten nowy świat, a inni zatrzymali się w swoich epokach. Hmmmm jaki kraj wolisz? :D

    OdpowiedzUsuń
  54. Wampiry chodzące za dnia też nie przejdą :P z kolei Pamiętniki Wampirów też mi się nie podobały wolę coś w klimatach Wywiad z Wampirem albo Królowa Potępionych :D
    np Brooklyn? Tak jakoś mi przyszło do głowy haha

    OdpowiedzUsuń
  55. Ok od jakiego momentu zaczynamy :D?

    OdpowiedzUsuń
  56. Hej, hej. To jak kminimy ten wątek sci-fi? :D Chyba, że masz zajęte już miejsce lub wolisz wskoczyć w inny klimat (fantasy, wampiry/wilkołaki?) :D

    OdpowiedzUsuń
  57. Cześć! Dziękuję za ciepłe powitanie. Co do matury i rozprawki — modlę się, żeby to właśnie ją dali, a najlepiej z fragmentem z "Lalki", bo to tak naprawdę jedyna lektura z gwiazdką, w której się orientuję, mimo że nie czytałem. W sumie w ogóle nie czytam lektur, ale to inna sprawa. Z drugiej strony "Lalka" była na próbnej w listopadzie, więc nie wiem jak wyjdzie.

    Również jestem zawsze chętny na wszelkie wątki, dlatego przyjmuję zaproszenie. A pójście w coś własnego to już w ogóle świetny pomysł, do tego ta mieszanka rodzajów wątków. Wchodzę w to.

    OdpowiedzUsuń
  58. Pomysły są napisane tak chaotycznie, że nie spodziewałem się, że ktokolwiek zwróci na nie uwagę. No ale jak coś przychodzi mi do głowy, to staram się od razu przełożyć to na słowa i nawet nie patrzę, czy piszę z sensem.

    I cieszę się, że Stardew Valley w jakimś stopniu przypadł do gustu. To raczej luźny wątek, w którym dalszy ciąg zależy tylko i wyłącznie od nad. A samą grę uwielbiam głównie dlatego, że idealnie relaksuje i pozwala się oderwać po stresującym dniu. Więc jeśli chcesz, to chętnie bym to napisał. A jeśli jednak coś innego, to mogę pomyśleć.

    OdpowiedzUsuń
  59. Drugi pomysł, ten z dawną miłością i tak dalej, podoba mi się najbardziej i w sumie chętnie bym się na to porwał. :D Ogólnie kojarzy mi się trochę z ostatnim filmem z serii Bridget Jones, nie wiem czy oglądałaś. W każdym razie (SPOILERY!) Bridget i Mark spotykają się po latach, okazuje się, że on już ma żonę, ale mimo to wywiązuje się między nimi romans, prawie taki jak dawniej, ale ukrywany. Także uważam, że to byłoby bardzo ciekawe. :D

    OdpowiedzUsuń
  60. Polećmy po swojemu. :) Jeśli mógłbym prosić, to skrobnij mi maila i tam dogadamy szczegóły, bo przenoszę się na telefon.

    OdpowiedzUsuń
  61. Mogę wcielić się w niego :D będzie ciekawie :D ok to zaczniemy jak ją zaatakował i zostawił. Moje KP http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2017/02/kp-moja-sodka-wiecznosc.html to kto zaczyna?

    Aaaa właśnie jeśli chodzi o nasz pierwszy wątek nie wiem co tam jeszcze pociągnąć można więc może opisze jeszcze coś tam się dzieje jak on wychodzi z firmy itd... a potem już przeskoczę do soboty w którą mają się spotkać na imprezie :D?

    OdpowiedzUsuń
  62. Ok super :D zaczynaj w takim razie :D

    OdpowiedzUsuń
  63. Pewnie, że tak ;)
    Pozostaje pytanie, od czego zacząć, kto zaczyna, gdzie będzie toczyć się akcja i czy stworzysz pana czy panią.
    Ja mam taką propozycję... może spotkaliby się gdzieś wcześniej przez przypadek? Może w jakimś barze? Potem jak zobaczą się na swoim przyjęciu zaręczynowym, które byłoby dla nich wielką niespodzianką, zdziwią się jeszcze bardziej, widząc siebie właśnie.
    CO powiesz?

    OdpowiedzUsuń
  64. Wybacz, że odzywam się prawie po miesiącu, ale sesja wciągnęła mnie jeszcze zanim na dobre się rozpoczęła. Niemniej jednak nie mam zbyt dobrych wieści, ponieważ trochę wcześniej (przed twoim komentarzem) już umówiłam się na fabułę w świecie The 100, a niestety od siebie nie mogę nic na ten moment zaproponować — nie sporządziłam jeszcze żadnego pomysłownika, a na szybko niczego dobrego nie wymyślę.

    OdpowiedzUsuń
  65. Coś jest nie tak z moim linkiem z Adamem. Napisałam do administracji wkrótce go dodadzą. Mam nadzieję, ze dalej to aktualne :D

    OdpowiedzUsuń
  66. Tak, ja po prostu teraz nie ogarniam. Pięć dni temu nawet podjęłam się próby napisania czegoś, ale zanim zdążyłam skończyć drugie zdanie, oderwały mnie inne obowiązki od tego. Także ten... no nie wychodzi mi, przyznaję bez bicia.

    Do 17.02 wyjeżdżam, potem pewnie będę pisać magisterkę, bo powinnam już oddać 1-2 rozdziały, więc pewnie w marcu dopiero się zbiorę do kupy, chociaż staram się nadrabiać już teraz. No ale jak widać bezskutecznie.

    OdpowiedzUsuń
  67. Bardzo chętnie coś napiszę. Masz jakiś pomysł lub chęci na coś konkretnego? Dziękuję również za powitanie :)

    OdpowiedzUsuń
  68. W porządku.
    Proponuje Chicago. To duże i chyba całkiem odpowiednie miasto.
    Nie będę się spierał, chociaż dla mnie to dość obojętne kto zaczyna :) Więc jak nie masz ochoty to mogę zacząć.

    OdpowiedzUsuń
  69. Hmm, widziałem ten film, śmieszkowy nieco. Powinienem zaznaczyć w karcie, że jeśli decyduję się na wątki męsko-damskie (a robię to rzadko) to wolę postać kobiecą. Jakoś też nie leżą mi damsko-męskie relacje, ale mam pewien pomysł, którego jeszcze nie opisałem w zakładce, a dotyczy on rodzeństwa, które przeprowadza się na wiejski dworek. Pomieszanie horroru z baśnią. Jeśli dasz mi trochę czasu, to opiszę ten pomysł w zakładce, bo sądzę, że może nam on fajnie wyjść. Co Ty na to?

    OdpowiedzUsuń
  70. No, to udało mi się wcisnąć odpis gdzieś pomiędzy wyjazdem, a pisaniem magisterki :)

    prisoner

    OdpowiedzUsuń
  71. Ja mojemu panu dam 29 lat,by nie był takim gówniarzem. A ty ile dasz, tak bedzie dobrze :)
    Masz ochotę zaczać?

    OdpowiedzUsuń
  72. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2014/02/kp-alexander-bane.html
    Proszę

    OdpowiedzUsuń
  73. Nie mam internetu, więc chwilowo nie mam jak odpisać. Nie wiem kiedy będę mieć, ale w razie czego informuję, żebyś wiedziała dlaczego nie odpisuję. Ale wątek już czytałam, ładny <3

    OdpowiedzUsuń
  74. Transporter <3 Kocham, świetny film z Jasonem Stathamem. Tylko mam pytanie wolałabyś wątek w stylu, której części? 1,2 czy może jednak w 3?
    Świadek koronny też brzmi fajnie :) Aż nie wiem w czym konkretnie wybierać xD
    Pisze się na obie opcje, chociaż chyba bardziej skłaniałbym się ku Transporterowi, bo wydaje mi się, że byłoby to nieco ciekawsze niż świadek koronny.
    To że tak zapytam...jakie pomysły? :D

    OdpowiedzUsuń
  75. Tak dobrze kojarzysz. W trzeciej była dziewczyna, w drugiej porwany chłopiec i do tego zarażony przez jakiegoś wirusa. A w pierwszej była dziewczyna, Chinka, którą transportował w takiej torbie sportowej. I ona ogólnie wiedziała za dużo, córka mafioza z Chin...coś takiego.
    Możemy zrobić tak jak proponujesz. Z tym, że siostra szuka siostry, którą zmuszają do prostytucji. Jako, że na policji może średnio polegać, to zgłasza się do Transportera, słucha ile chciałby za taką robotę, wykłada pieniądze na stół (więcej niż być powinno) i mówi, że jest ileśtam bonusu, w zamian za to chce z nim jechać. I nie ma innej opcji.
    Generalnie to taki początek. Później możemy inspirować sie Transporterem i w pewnym momencie dać jakiś emocjonujący pościg, jakieś wybuchające mieszkanie Transportera, wybuchający samochód, cokolwiek. Mamy dosyć sporo możliwości :)
    Ustalamy coś jeszcze? Czy raczej już nie? :D
    Bo jako, że pomysł wyszedł od ciebie to zobowiązany byłbym nam zacząć ;) Chyba nie pozostaje nam nic innego jak stworzenie kp i zaczęcie gry :D
    Aha i chciałbym uprzedzić z góry, że rozpoczęcie może mi wyjść: krótkie, słabe, zUe, jakiekolwiek inne, za co przepraszam już teraz. A! I tak mnie teraz naszło. Gdzie będzie toczyć się cała akcja? W Europie? W Stanach? Australii? A może na Grenlandii?
    (Tak wiem, że jestem nieogarnięty, ale przy pomysłach i ustaleniach zawsze tak mam)

    OdpowiedzUsuń
  76. Wydaje mi się, że wiek dowolny raczej :) Ale uprzedzam, że pan Transporter raczej wiekowo będzie około trzydziestki (no bo jednak dwudziestolatek nie będzie posiadał takich umiejętności prowadzenia samochodu, czy chociażby strzelania, że o sztukach walki nie wspomnę :D)
    To ja w takim razie pędzę skrobać KP ;)

    OdpowiedzUsuń
  77. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2010/01/kpzasada-pierwsza-nie-ma-zadnych-zasad.html
    Proszę :) Pan Transporter ;)

    OdpowiedzUsuń
  78. Odpis w razie czego poszedł, tylko możliwe, że z błędami, bo tak na szybko wszystko pisane było :)

    prisoner

    OdpowiedzUsuń
  79. Cześć. Cieszę się na widok kogoś zaznajomionego z uniwersum. Przyznam, że za Klaroline nie przepadam ze względu na Klausa, ale przez kilka dłuuugich lat pisałem głównie jako Stefan i Damon, raz się nawet Enzo zdarzył, więc jakoś mam do tego sentyment i to moje zdecydowanie ulubione uniwersum. No i oczywiście też jestem na bieżąco z odcinkami (szkoda, że to już prawie koniec), ale możemy napisać coś własnego. Ewentualnie, jeśli chcesz, zmierzmy się z Mystic Falls.

    OdpowiedzUsuń
  80. Szczerze? Też zdecydowanie wolę Stelenę. :) Dlatego jako Damon miałem Datherine, i też za tą parką nie przepadam, ogólnie jestem #TeamStefan i te klimaty, ale dobrze mi się z autorką pisało i jakoś tak wyszło, że się skusiłem. Stare, dobre czasu fejsbuka. Na polskim rpg nie próbowałem jeszcze pisać nic z TVD, oprócz jednego wątku, który dość szybko się urwał.
    Romansidło połączone z erotykiem brzmi super i pomysł znaleźć na pewno się znajdzie, zapewne kwestia godziny albo po prostu kilku minut myślenia. :) Chodźmy w tym kierunku.

    OdpowiedzUsuń
  81. Cześć! Dziękuję za powitanie i już mówię od razu, że piszę się na wątek :D Romansidło, mówisz? Nie ma najmniejszego problemu, wykombinujmy coś. Zahaczamy o jakieś konkretne uniwersum, czy raczej nie?

    OdpowiedzUsuń
  82. Podrzuciłem wiadomość na GG. :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Ja nie oglądałam jeszcze tego najnowszego odcinka, jakoś tak wyleciało mi z głowy. Serial wrócił po przerwie i człowiek o nim zaczyna zapominać :D
    Nie, nie czytałam, ale chyba kiedyś coś od kogoś słyszałam. Możesz śmiało pisać, na pewno coś tam wykombinujemy, jak nie z książką, to z serialem.

    OdpowiedzUsuń
  84. (Dziękuję za powitanie! Osobiście proponuję spróbować STALKER-a, fajne postapo i nie trzeba wielkiego researchu...względnie Sherlocka, ale tego Brettowskiego, nie z BBC - tu starczy znać kanon Sherlocka i choć z jedno, dwa opowiadania. Co Ty na to?)

    OdpowiedzUsuń
  85. Hm, wobec tego po południu zrobię kartę postaci, a sam wyślę Ci na e-maila streszczenie, o co biega z STALKER-em, odświeżaj więc pocztę ;) Czy to Ci odpowiada?

    OdpowiedzUsuń
  86. Zwiastuję radość wielką: email poszedł, sam czekam tylko na Twoją decyzję, aby robić Kartę Postaci ;)

    OdpowiedzUsuń
  87. Pamięć często mnie zawodzi więc chętnie przypomnę sobie też Twoją postać z EH :D
    Cieszę się, ze znalazł się ktoś, kto go pamięta, bo mam straszny sentyment do jego postaci. Czytając kartę, dostrzegłam wiele podobieństw, co mnie bardzo ucieszyło. Zgadzam się z Tobą, że w Riverdale jest obecnie zbyt mało odcinków więc wątek pewnie opierałby się na samych spekulacjach. Co prawda jest to ekranizacja komiksu, ale z nim nie miałam styczności, a więc moja wiedza ogranicza się do tego serialu. Proponuję wrócić do niego po skończonym pierwszym sezonie? :) Tymczasem proponuję coś innego i chętnie wysłucham, na co masz ochotę!

    OdpowiedzUsuń
  88. Może zaskoczę i powiem, ze czytałam! Mroczne umysły, jako trylogię, bez dodatków (chodzi mi tu o tą z żółtym kolorem). Interesowałyby Cię postacie oryginalne, czy te przez nas wykreowane? Tylko uprzedzam, że nie przepadam za główną bohaterką, ale za to Cole jest moim ulubieńcem xD
    Ps. Ten pomysł z obyczajówką też mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  89. Jest kilka etapów w Mrocznych umysłach więc byłabym ciekawa, który Cie by interesował. Własne postacie brzmią interesująco i dają wolną rękę więc mi bardzo pasuje. Tylko czy to będą już starsze dzieciaki, po obaleniu przywódcy Cole'a gdzie wszystko jest po staremu, tylko postacie maja moce? Czy bierzemy okres jego panowania i bohaterów z obozu/starajacych sie uciec, by nie trafić do obozu/są chronione przez Cole'a w tym jego sekretnym miejscu? :D

    OdpowiedzUsuń
  90. Hm, TVD chętnie napiszę. Obyczajówki lubię, ale niestety często nudzą mnie w połowie, a nie lubię porzucać wątków. Także co powiesz na jakieś fantasy w Mystic Falls?

    OdpowiedzUsuń
  91. Możemy iść w postacie kanoniczne. Wolisz oprzeć wątek na fabule serialu czy wymyślić własną?

    OdpowiedzUsuń
  92. Masz jakiś konkretny pomysł na fabułę? :)

    OdpowiedzUsuń
  93. Pierwotnych niestety nie oglądam, ale jak coś to znam te postacie, które pojawiły się w Pamiętnikach, więc z tym nie będzie problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  94. Prowadziłem kiedyś Klausa przez parę miesięcy. Nie należę do grona jego fanów i nie wiem jaki się stał po "przeprowadzce" do Pierwotnych, ale mogę spróbować go poprowadzić. :)

    OdpowiedzUsuń
  95. Hej co z naszym wampirzym wątkiem? :P

    OdpowiedzUsuń
  96. Spokojnie, ja się nie gniewam :)
    Jak najbardziej chciałbym dalej pisać z tobą ten nasz wątek. Chyba że ty nie masz ochoty, to nie będę naciskać ;)

    OdpowiedzUsuń
  97. Dziękuję uprzejmie za tak miłe powitanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  98. Hej ja odpisałam już jak co Ninie. Masz jeszcze wogóle ochotę prowadzić ten wątek?

    OdpowiedzUsuń
  99. Hej, dziękuję ładnie za powitanie <3 A na wątek jak najbardziej jestem chętna, tylko jakoś nie mam pomysłów na chwilę obecną! Chociaż Ci powiem, że chętnie napisałabym obyczajówkę. I może coś o tancerzach, o xDD Może Ty masz coś bardziej konkretnego w zanadrzu?

    OdpowiedzUsuń
  100. Tak czytam, czytam i aż sama sobie przypomniałam o kilku niezrealizowanych pomysłach :D

    Mamy sobie dwie siostry bliźniaczki. Obie są tancerkami, jednak specjalizują się w innych stylach i generalnie, oprócz wyglądu są zupełnie inne. Jedna jest szarą myszką, druga jest niezwykle pewna siebie itp itd. Po czasie jedna z nich ginie w zamachu terrorystycznym, a druga zostaje dotkliwie poparzona plus traci wzrok. A co za tym idzie - okazuje się, że zaczyna słyszeć głos swojej zmarłej bliźniaczki. Nikomu o tym nie mów, bo wzieliby ją za świruskę. I potem tutaj wkroczyłaby druga postać, czyli chłopak tej zmarłej siostry, również tancerz - jakoś te wszystkie wydarzenia połączyłyby go z tą drugą siostrą, ona z czasem by mu się zwierzyła i tym podobne xDD
    Co do aktorów to też miałam kiedyś pewien pomysł - mianowicie, jest sobie postać A, niezwykle zdolna, jednak bez większego doświadczenia. Pochodzi z biednej, wielodzietnej rodziny. Gdy okazuje się, że jej młodsza, przyrodnia siostra jest ciężko chora i potrzebuje drogiej operacji, postać A decyduje się na małe kłamstwo. Podrabia dyplom z jakiejś słynnej aktorskiej uczelni i dostaje angaż w sztuce/filmie. Tam też poznaje jakiegoś znanego, dobrego aktora, z czasem rodzi się między nimi uczucie, jednak ona wciaż nie mówi mu prawdy.


    Potem jeszcze sobie myślałam... postać A jest narkomanką, żyje tak, jakby jutra mialo nie być, dopóki nie okazuje się, że jest w ciąży. Ta wiadomość popycha ją do zmiany swojego życia. Idzie na odwyk, gdzie zakochuje się w jednym z terapeutów.
    A jeśli chodzi o Twoje pomysły, najbardziej podoba mi się ten pierwszy. I tutaj, jeśli chodzi o kontynuację wątku, można by coś pokombinować z tą matką. Na przykład on, w przypływie wściekłości, ją zabija lub też przez przypadek, na przykład kiedy próbuje bronić brata. I wtedy ta dziewczyna mogłaby mu pomóc jakoś ukryć tę zbrodnię, co by ich połączyło? Można też pewnie łatwiej to jakoś ująć, ale na razie mi nic nie przychodzi do głowy :P
    O rockmanie też mi się bardzo podoba :D
    I o aktorach również, tylko tutaj się zastanawiam, jaki rodzaj relacji miałby ich łączyć, bo rozumiem, że na początku średnio by ze sobą przepadali?

    Ja jakby coś idę do sklepu bo wróciłam z urlopu, a tu pusta lodówka, więc będę później :')

    OdpowiedzUsuń
  101. To teraz trzeba coś wybrać... ja jestem za tym pierwszym pomysłem, jest bardzo rozbudowany. Tylko pytanie - kto by wziął którą postać?
    A Tobie który pomysł najbardziej odpowiada?

    OdpowiedzUsuń
  102. Drugi czyli ten o rockmanie?

    OdpowiedzUsuń
  103. To też mi się podoba i szczerze pewnie będzie mi łatwiej prowadzić ten wątek. Hmm teraz tylko pytanie, czy on będzie bardzo popularny i km dla niego będzie Twoja postać?

    OdpowiedzUsuń
  104. Na ten moment nie mam żadnego pomysłu, ale z chęcią napisałabym jakąś obyczajówkę. Dziękuję za powitanie i również mówię cześć!

    OdpowiedzUsuń
  105. Karta już gotowa: http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.co.uk/2017/02/kp-lars-holt.html

    OdpowiedzUsuń
  106. Oki, oki :D Jeszcze ustalmy, piszemy dłuższe komentarze czy takie średniej długości? Bo jak znam siebie, to na długie trochę mi czasu odpis zajmuje, a jeśli chodzi o średnie, to potem produkuję po 10 komentarzy dziennie. Ale to od Ciebie zależy :D

    OdpowiedzUsuń
  107. Pierwsze! :) Tak najbardziej do jej charakteru pasuje, bo sobie podpatrzyłam w wersjach roboczych Twoją kartę. Ja na mojego gostka wybrałam swojego ostatniego krasza *.*

    OdpowiedzUsuń
  108. Wybacz, nie mogłam się powstrzymać xD
    Taaak *.* Taki piękny jest, ach! I jak śpiewa *.*
    To jak, ja zaczynam?

    OdpowiedzUsuń
  109. Oki, tak o 20 z pracy wrócę to zacznę, bo nie chcę teraz tak na odwal pisać w pośpiechu :D

    OdpowiedzUsuń
  110. Nie mam szczególnych życzeń, byleby relacja między bohaterami była bardzo rozbudowana, bo o ile akcji i dynamiki nie umiem pisać, o tyle uwielbiam rozważać emocjonalność i uczuciowość ludzi (zwłaszcza tych trochę odbiegających od normalności i z traumami!), jeśli masz jakieś pomysły to chętnie coś przygarnę :)

    OdpowiedzUsuń
  111. A niech będzie, cierpienie uszlachetnia, jakoś wytrzymam i sprawdę maila :v mvdzvj.mvdzvj@gmail.com (wiem, kreatywnie)

    OdpowiedzUsuń
  112. Przepraszam, że dopiero teraz, ale odpisane masz ;)

    OdpowiedzUsuń
  113. /2017/04/kp-za-oknem-szarosc-zamienia-sie-w-czern.html karta zrobiona! ;)

    OdpowiedzUsuń
  114. Mogę wziąć to na siebie, powiedz mi tylko od którego momentu historii tej dwójki sobie zaczniemy :D

    OdpowiedzUsuń
  115. Cześć. Chętnie spróbowałabym jakiegoś post-apo, chociaż też nigdy się w to nie bawiłam.

    OdpowiedzUsuń
  116. Co to za obyczajówki? :)
    Miałam kiedyś pomysł na książkę post-apo, ale to było raczej coś w stylu 'mrok, patola, dragi, ludzie sobie gdzieś żyją, ale na każdym kroku czyha zagrożenie'... w sumie to bardziej podchodzi pod jakiś cyberpunk, tylko w wersji ostrego upadku cywilizacji ;D

    OdpowiedzUsuń
  117. Przepraszam Cię, ale już któryś raz z kolei zabieram się za Nasz wątek i nic spod moich palców nie wychodzi. Czy mogłybyśmy zmienić wątek na jakiś inny? Może świeży start z czymś nowym będzie obfitował większą weną. Mogę spełnić Twoje wątkowe marzenie, albo zaproponować coś od siebie. :)

    prisoner

    OdpowiedzUsuń
  118. To może zróbmy coś wprost odwrotnego do wątku z trzymającym się reguł gry Liamem. Np. była dziewczyna przychodzi do postaci X z córką/synem na rękach i informacją To Twoje. Postać X jest jednak nieodpowiedzialnym dupkiem, więc nie chce zajmować się dzieckiem, co więcej, nawet nie wierzy, że jest jego. Dziewczyna jest uparta w kontakcie z nim, bo chce, żeby dziecko miało tatę. Oczywiście fajnie, jakby miało lepszego tatusia, ale więzi krwi się nie wybiera. W ten sposób Pani wchodzi mu na głowę, a on, niezmiennie, odrzuca ją i małą/małego. Kobieta może nawet już nic do niego nie czuć i mieć gdzieś jego nastawienie do niej, ale wymaga od niego wzięcia odpowiedzialności za to, co stworzył

    Inny pomysł: zanim zacznę opowiadać, oglądałaś może Dark Angel (serial z Jessicą Albą)? Bo nie wiem jak szczegółowo mam opisywać wątek, by był zrozumiały. Będzie on częściowo inspirowany na serialu.

    OdpowiedzUsuń
  119. Okej, rozumiem. W takim razie przejdźmy do serialu. Jest to film sci-fic. Najkrócej rzecz ujmując polega on na tym, że w pewnym laboratorium zostają wyhodowane dzieci z genetycznie modyfikowanym kodem, co za tym idzie, przyjmują dodatkowe atrybuty: szybkość, wytrzymałość i zwinność. Serial oglądałam dawno temu, więc nie pamiętam szczegółów, ale z tego co kojarzę bohaterka miała kod genetyczny z atrybutami kocimi, stąd np. zwinność i okresy godowe/marcowe, w których bohaterka ma problemy z kontrolowaniem swojej seksualności. Potrzeba fizyczności wychodzi na prym no i klapa, zwykle wtedy musi jakoś tę energię spożytkować, choćby przez adrenalinę. Przejdźmy jednak do sedna: w filmie bohaterka uciekła z laboratorium i z jakiegoś powodu pamiętała o swoim dzieciństwie wybiórczo. Ja chciałabym zagrać podobnie - jest dwóch dzieciaków, jeden całe życie spędził w laboratorium, przygotowywany do bycia idealnym żołnierzem, drugi dzieciak uciekł i zaczął żyć po swojemu, wiele rzeczy wyparł z umysłu. Ale został złapany przez organizację/firmę, która zajmowała się tymi modyfikacjami. Jeden z dzieciaków byłby chłopakiem, drugi dziewczyną, w związku z czym naukowcy stosowaliby na nich testy, a ostatecznie chcieliby też doprowadzić do kopulacji. W zależności od tego, która ze stron byłaby tą która uciekła, stawiałaby się w testach. Nie byłaby w stanie współpracować. No i to, jak to przedstawimy, zależy od nas. Nie oczekuję tutaj opisów erotycznych, na dobrą sprawę przy oporze jednego z dzieciaków może nawet nie dojdzie do etapu kopulacji, w każdym razie chciałabym zagrać coś dynamicznego, a tego typu wątek stawia Nas w sytuacji, gdzie chcąc nie chcąc coś będzie się działo na pewno. Jeśli nie będą dokręcać im śruby naukowcy, to pewnie sami się tam zagryzą, bo jedno chce, a drugie nie chce działać wedle założonego przez firmę planu. Obojętne jest mi, czy będę grać dzieciakiem, który uciekł, czy tym, który jest gotowy do bycia żołnierzem. Jak zwykle jednak, wolę tutaj mężczyznę.

    Jeśli nie czujesz tego pomysłu (co jest zrozumiałe, bo nie oglądałaś serialu, więc być może pomysł zdaje Ci się mglisty i nieciekawy), to możemy pójść w innym kierunku. Z innym scenariuszem. Daj więc znać, jak to widzisz :).

    prisoner

    OdpowiedzUsuń
  120. Cześć!
    No, niestety, u mnie to jest naprawdę niedobre, bo wystarczy mi tylko podsunąć myśl i ja już wyciągam z folderu któregoś złego chłopca.
    Nie wiem, to chyba ta pora, ale nie umiem wyciągnąć niczego konkretnego. Jak coś masz, to podsuń, może mnie to natchnie i ruszę z miejsca. :D

    OdpowiedzUsuń
  121. Ojeju, jeju, ile pomysłów! Nawet nie wiem, za co pierwsze się chwycić.
    Zaciekawił mnie ten pomysł z przyrodnimi braćmi. Rany, przyszedł mi w związku z tym do głowy taki trochę dramacik, nie wiem czy ci to odpowiada, jak nie, to pokombinujemy z czymś innym. Postać A mogłaby czuć się naprawdę zraniona tym rozwodem rodziców, bo była oczkiem w głowie tatusia, a on sobie nagle wybrał inną rodzinę i to jeszcze z jakimiś kolesiami w pakiecie. Postać B mogłaby być środkowym bratem. Najstarszy to taki idealny syn, a najmłodszy z kolei jest idealnym sportowcem, dostał jakieś stypendium, gra w drużynie, blablabla. A środkowy nie ma specjalnie żadnych talentów, a więc czuje się pominięty. W pewnym momencie się zbuntował, zaczął palić, wagarować, generalnie właśnie taki zły chłopiec. I jeszcze ten rozwód, nie podoba mu się nowy przyrodni ojciec, ale w jego córce widzi sprzymierzeńca, bo ona też nie jest z tego zadowolona. Mogliby złapać nić porozumienia, mimo że to jej ojcu się nie podoba, bo uważa, że on ją zdemoralizuje.
    Co ty na to?

    OdpowiedzUsuń
  122. Spoko, też o tym pomyślałam, ale uznałam, że to mogłoby wyjść później, jak postacie się już trochę poznają. Aha, i twój pomysł zakłada, że oni widzą się pierwszy raz w życiu podczas tych wakacji?
    Btw, bardziej odpowiada mi postać chłopaka, bo mam na niego jakiś tam pomysł, jeśli to nie problem.

    OdpowiedzUsuń
  123. Może niech to będzie jakiś domek letni kupiony przez tego ojca, w jakimś ciepłym miejscu? Zabrał tam chłopców, żeby się z nimi lepiej dogadać, bo może mieć problem z tym, a przy okazji córkę, żeby odkupić swoje winy i żeby ona poznała swoich przyrodnich braci.
    A wiek to nie wiem, wydaje mi się, że licealny jest najbardziej odpowiedni, jako że sobie wymyśliłam, że będzie środkowym synem. :D

    OdpowiedzUsuń
  124. Pasuje mi to. Dobra, to skoro to ustaliłyśmy, to postaram się dziś wieczorem wrzucić kartę, bo w święta miałam za duże zamieszanie. :D

    OdpowiedzUsuń
  125. Cześć, dziękuję za powitanie! Rzeczywiście, o wątek może być ciężko, a przecież nic na siłę, no ale mimo wszystko bardzo mi miło, też mam nadzieję, mam zamiar zostać długo i się dobrze bawić ;)

    OdpowiedzUsuń
  126. Okej, machnęłam kartę, jakby coś było nie tak, to daj znać. :D
    http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2016/12/kp-nathan.html

    OdpowiedzUsuń
  127. Hej :) Ja się przyszłam grzecznie przypomnieć o nasz wątek :P Jeśli Ci coś nie pasuje, nie gra czy cuś to daj znać! :)

    OdpowiedzUsuń
  128. Chyba bardziej naturalne, żebyś ty zaczęła, skoro to ona przyjeżdża do tego domku. :D

    OdpowiedzUsuń
  129. Przepraszam, trochę się rozleniwiłam przez te święta, ale jutro postaram się napisać już odpis! :D

    OdpowiedzUsuń
  130. Haha nie ma problemu, mi też się zdarza ;)

    OdpowiedzUsuń
  131. To może spróbujmy z tymi obyczajówkami, które Ci zostały? Najwyżej jak nie uda Nam się dobrać czegoś z tego, to może faktycznie będziemy się posiłkować czymś wymyślonym wspólnymi siłami? ;)

    prisoner

    OdpowiedzUsuń
  132. Ja wszystko rozumiem, to też nie masz za co przepraszać :)
    Mnie też bardzo przyjemnie się z tobą pisało. I jeśli chcesz to możemy spróbować z czymś innym. Masz może jakiś pomysł na wątek? Bo jeśli nie to może uda mi się coś ciekawego wymyślić.

    OdpowiedzUsuń
  133. Oczywiście, że się skuszę! Ja też oglądałam dwa razy, i też wkurzyło mnie to urwanie historii. Do książki nigdy nie sięgnęłam :<

    OdpowiedzUsuń
  134. Jestem z tych osób, która nie bardzo lubi iść w kanony, wolę się ewentualnie nimi inspirować bądź nawet nieco zapożyczać. No to widzę się dogadamy :D

    OdpowiedzUsuń
  135. Hej!
    Piszę żeby przekazać, że odchodzę z bloga. Niestety nie mam możliwości pisać dalej na blogu. Przykro mi bardzo z tego powodu.

    OdpowiedzUsuń
  136. Hej! Ja w zasadzie przychodzę się pożegnać. Ostatnio trochę za bardzo skupiłam się na pisaniu swoich autorskich pierdół i przez to nie miałam już czasu na bloga. Ale miło było z Tobą wątkować! :D Zyczę więc wielu wspaniałych wątków i wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń