Żyjemy, piszemy! Niedługo pojawi się lista obecności.

1 kwietnia 2017

[KA] Xhana


dontblamehughes@gmail.com

Piszę babkami, różnymi jak tylko się da, aczkolwiek pewnie warto zaznaczyć, że z reguły nie tworzę nowobogackich licealistek, czy studentek w akademikach. Moje panie to minimum dwudziestolatki, często cechujące się absurdalnymi wartościami, konsekwentnie durne w swoich przekonaniach- seksistki, feminazistki, przekonane o własnej racji, a jednak niezdolne do wkręcenia żarówki bez pomocy samca, czy też ich absolutne przeciwieństwa, kobiety pewne, że mężczyźni są, no cóż, z lepszego sortu i usilnie mężczyzn poszukujące etc. Lubię brać stereotypy i konsekwentnie te stereotypy w wątkach molestować, zestawiać ze sobą, ot tak, dla efektu komediowego. Lubię jak moje postacie głęboko wierzą w coś głupiego, w jakiś totalny absurd- na przykład że ktoś jest od nich zdecydowanie gorszy, a potem poznają ktosia i głowią się jak to w ogóle możliwe, że on ewidentnie gorszy nie jest, jednocześnie się przy tym upierając, że i tak mają rację. Chcę konsekwencji jeżeli chodzi o charaktery, absurdu jeśli chodzi o wierzenia. Chcę, żeby bohaterowie kłócili się o boga, aborcję, trybunał, ale jednak się o siebie troszczyli. Chcę ich zamknąć w pudełku, w odległej chatce, bez możliwości ucieczki, żeby ich zderzyć ze sobą jak tylko można. Chcę, żeby ich dyskusję były śmieszne, choć przez bohaterów brane zupełnie na poważnie. Chcę zderzenia silnych temperamentów.
No i nawet jeśli to nie przemawia to myślę, że warto zajrzeć w moje pomysły, bo tradycyjnie pewnie mówię jedno, a wychodzi drugie. :)
 ... Ale generalnie to jestem otwarta na innych. I nie rozmawiam o polityce,
 lepszy sort sam się wkradł. A, i wolę maile.

16 komentarzy:

  1. Witam serdecznie w naszym gronie i mnóstwa ciekawych wątków życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam serdecznie na blogu :)
    Życze wielu ciekawych wątków oraz weny przede wszystkim :)
    Liczę że zostaniesz z nami na dłuzej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej witam całym serduszkiem, ujęło mnie podejście do postaci. Chyba sama też na moje twory tak patrzę, kocham absurdalny upór, zmuszanie bohaterów do zmierzenia sie ze swoimi charakterami. Pomyły niestety nie trafiają w moje klimaty, ale jakbyś miała ochotę i wpadła na coś jeszcze to baaardzo zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  4. O boru, jak tu pusto pod tak miłą kartą, to aż przeraża.
    Męczę cie dalej bo tak sobie pomyślałam, że może miałabyś potrzebę stworzenia jakiejś parodiowej noweli w historycznym anturażu? Wiem, że sprecyzowane jak cholera, ale to na razie tylko pierwsza myśl

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie popiszę panem jakbyśmy planowały romanse (pewnie że planuję!)

    OdpowiedzUsuń
  6. O tym jeszcze nie myślałam. A jaki okres by ci najbardziej pasował?

    OdpowiedzUsuń
  7. Cześć witam cię serdecznie na blogu :)
    Wielu ciekawych wątków oraz sporo weny. Mam nadzieję że zostaniesz z nami na długo :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam bardzo uprzejmie! *wpadł w popłochu między Holmesem a "Ningen Shikkaku"* Proszę mi wybaczyć faux pas i brak powitania, jednak Dazai tak mnie haniebnie wciągnął, że zapomniałem się przywitać z wrażenia. Kłaniam się, witam serdecznie i wbrew pozorom ani nie gryzę, ani nie jestem zatwardziałym świrem otaku, więc da się ze mną napisać coś innego niż anime - Bociek i reszta autorów świadkami!
    Jak tylko będę miał luźne miejsce w limicie, chętnie się do Ciebie zgłoszę i zaproponuję coś ciekawego, a na razie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Spoko rozumiem ;) Romantyzm i oświecenie byłyby cudne.
    Tak sobie teraz przypomniałam pomysł, który dość długo za mną chodził, a potem chyba zrezygnował. Chodziło o to, że młodziutka arystokratka zakochała się w biednym liberale, który znienawidził jej od kiedy tyko poznał jej pochodzenie (tatuś panny mógł być jakimś koszmarnym rojalistą). Dziewczyna uparcie stara mu wytłumaczyć, że nie jest taka znowu zła, równocześnie wciąż dumnie obnosząc się ze swoim rodowodem. Chłopak nawet nie chce myśleć o tym, że mógłby zadawać się z taką idiotką, trochę się przy tym z niej nabijając. Żeby mu udowodnić, że nie jest porcelanową laleczką zgadza się z nim uciec, a mu to pasuje, bo jest ścigany, a panna zapewnia mu niezłą rozrywkę i, przede wszystkim, pieniądze, potrzebne w podróży.
    Niby strasznie szablonowe, ale zawsze miałam ochotę na coś takiego. Chyba, że wolałabyś co innego, jestem otwarta, a to tylko propozycja.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeej to świetnie. Może być na mailu tylko pewnie będą też większe problemy z odpisywaniem z mojej strony

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam! Ja już ze sobą trochę walczę, bo mam górę wątków i nie powinnam dobierać sobie nowych, ale twoja KA wydaje się zbyt idealna. Miałabyś więc ochotę na wątek?
    Myślałam o HTTYD, mianowicie świat po historii w drugiej części. Postać A to mieszkaniec Berg i jeździec smoka. B to mieszkaniec wioski polującej na smoki, której mieszkańcy święcie wierzą że jeźdźcy równie nieprzewidywalni i niebezpieczni co smoki. I pewnego razu A spada ze swojego smoka do wioski B, który pomaga mu, przekonany, że został przez smoka zaatakowany.
    Ale jeśli to ci nie pasuje to proponuj. :)
    ~Nicole

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśśśnie mój mail - jagodika@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Hm, to ja się z obyczajówkami nie dogaduję, jeśli nie mają chociaż odrobiny fantasy w sobie. Ale może coś historycznego ewentualnie?
    ~Nicole

    OdpowiedzUsuń
  14. Brzmi jak coś, na co mogłabym się pokusić i nawet pomyśleć nad czym konkretnym do zaproponowania, ale ja z kolei za mailami nie przepadam i co teraz? Cześć, znajdź tu wątki, których pragniesz!

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam siostro z obczyzny, ja sobie też na tej obczyźnie studiuję haha :D i jestem jak najbardziej chętna na wątek, a co mi tam :D Jaki gatunek preferujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle jak chcesz, to możesz na maila pisać, bo widzę, że tak Ci wygodniej :P

      Usuń