28 stycznia 2018

[KA] Władca Nocy Złodziej Snów

Władca Nocy Złodziej Snów





Postaci:
Piszę wyłącznie panami. Są bardzo różni, w zależności od mojego nastroju, wątku czy pomysłu. Jestem w stanie urzeczywistnić niemal każdy pomysł na bohatera, jednak niezwykle rzadko są to postaci bez skrupułów, litości i uczuć. Nie tworzę też idealnych postaci. Zawsze staram się nadać im pewne cechy, które sprawią, że są interesujący. Moi panowie mogą być zarówno homo jak i heteroseksualni.


Gatunki i Uniwersa:
W skrócie - mogę pisać wszystko.
Wątki obyczajowe, dramaty, psychologiczne, historie patologiczne. Lubię kryminały, historie pełne zbrodni, gangów, dobrych i złych glin. Wątki historyczne czy poza wymiarowe, również przyjmę. Opowieści fantastyczne, Sci-Fi, steampunk, cyberpunk, urbanfantasy, high fantasy, low fantasy, heroic fantasy i wszelkie inne...
Zdarza mi się tworzyć postaci tragiczne, pełne sprzeczności i wewnętrznego bólu. Potrafię wykreować zagubionego i roztrzepanego młodego malarza czy archeologa, tak jak wyniosłego i pewnego siebie gangstera czy wrednego i bezczelnego demona.
Lubie tworzyć własne uniwersa, ale nie gardę też tymi stworzonymi przez innych. Nie gram w zbyt wiele gier, nie oglądam zbyt wielu seriali, więc jedynie to mnie może nieco ograniczać. Jednak to zawsze można nadrobić.


Watki:
Długość odpisu zależy od wątku, czasu i pomysłu. Nikomu nie narzucam długości odpisu, ale bardzo nie lubię kiedy ktoś odpisuje jednym czy dwoma zdaniami, z których nic nie wynika.


j.g.isenhart@gmail.com


Kim jestem?

72 komentarze:

  1. Hm... Nie wiem czy trzeba mówić cześć, ale i tak powiem. Cześć! Bez zbędnych wstępów, zaproszę do siebie i może uda nam się razem coś stworzyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Możemy, masz jakieś propozycje? :D
    I w ogóle to cieszę się, że nie masz mnie dość xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Ok, możemy zrezygnować z Poirota, zwłaszcza że i tak długo nie ogarnialiśmy tego. Co powiesz na "Wschodzące słońce" i nowoczesne różnice między Japonią a USA? Albo na Assassin's Creed w okresie Renesansu lub rządów Altaïra?

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie skuszę się na wątek :) jeśli nie przeszkadza ci pisanie na mailu to zapraszam czarnykot9624@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się niezmiernie, że wracasz! :D Pewnie, że jestem chętna na nowy wątek, tamten trochę już i tak mi się zapomniał. Coś masz konkretnego na myśli? Dalej fantastyka, czy wskakujeny w nowy nurt?

    OdpowiedzUsuń
  6. No cóż panie Władco, w ogóle foch, że zdradziłeś nasze plany Grażynce xd mało fajne to było wiesz...
    Co do pomysłów z tych wcześniejszych można by było coś wziąć, chyba że może skoro masz ten swój wielki powrót, to chcesz coś koniecznie napisać? Zróbmy coś fajnego, z dużą różnicą wieku, ogólnie z różnicami kulturowymi, itd., itp.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mówisz coś gangsterskiego...albo historycznego i jeszcze proponujesz II wojnę. Ty wiesz jak mnie kupić :D #prostywobsłudzeBociek
    Właściwie to cierpię na taki niedobór wątków historycznych, więc z wielką chęcią przygarnąłbym taką II wojnę.
    Tylko powiedz mi, co byś wolał. Jakąś grę wywiadów? Walki na froncie (karna kompania, albo i nie), czy może takie typowe okupacyjne życie? Czy może partyzanci? Albo...sam już nie wiem co jeszcze można by zaproponować xD
    W razie czegoś to masz mojego maila, to się coś uzgodni :D

    Zawsze też możemy zrobić wątek w stylu Wolfensteina...albo czegoś w tym stylu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ze mną ona jest chętna na wszystko, więc wiesz... wszystko jest możliwe xdd
    dobra musiałeś coś napisać, ale żeby akurat całą prawdę? xd

    co do wątku, dajmy kryminał i faktycznie pełnego entuzjazmu świeżaczka i doświadczonego detektywa :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam kilka pomysłów jeszcze w zakładce, ale jeśli żaden Ci nie pasuje, możemy spróbować wymyślić coś razem. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapraszam do mnie :D może coś razem stworzymy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz na myśli jakąś taką przygodówkę, czy coś w rodzaju przeklętych miejsc, przedmiotów? Ostatnio ciągnie mnie nieustannie ku jakimś takim mroczniejszym klimatom, trochę szaleństwa, silnych charakterów. Może jacyś badacze, którzy nie zgadzają się ze sobą w pewnych kwestiach naukowych? Albo badacz i jego ochroniarz, nie mający poszanowania do odkrywanych artefaktów, zaginionych ogniw?

    OdpowiedzUsuń
  12. Może być i AC, ale teraz wybierz epokę: czasy Altaira (nazwijmy to roboczo Dawn of Brotherhood, Świtem Bractwa), Syndicate czy Renesans i sprawki Ezia?

    OdpowiedzUsuń
  13. Cześć :) Pomyślałam, że skorzystam z okazji, jaką daje nowa karta autora i zagadam, bo chciałam z tobą znów coś napisać, ale dotąd czas mi nie pozwalał.
    Dawno temu mieliśmy wątek w realiach starożytnego Rzymu, ale nie potrafiłam się wczuć i poprosiłam o jego zakończenie. Teraz przyszła mi do głowy inna koncepcja mojej postaci i gdybyś miał ochotę, chętnie spróbowałabym tamtego wątku jeszcze raz.
    A jeśli nie, to może odnajdziesz się w czymś z mojego pomysłownika?

    Chyba, że jednak masz mnie dość, to przepraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. I to Cię mój drogi ratuje przed całkowitą zagładą :D xd

    Ja sobie pomyślałam, że mogę stworzyć młodziutką panią, zaraz po szkole tak naprawdę, która będzie pełna entuzjazmu do swojej nowej, pierwszej pracy. No, ale że jest kobietą, to raczej wiadomo jak będą ją traktować. Weźmy handel ludźmi, zdecydowanie będzie pasowało xd

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeśli chodzi o mnie mam ochotę na wątek pt. Zielona mila. Mam go opisany w pomysłach. Ale wolę prowadzić mężczyznę wiec możemy wymyślić coś innego :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesli chodzi o swotrzenie własnego świata z orkami i elfami to ja jak najbardziej uwielbiam takie wątki :D Nie wiem co wolisz wątek damsko męski czy męsko męski :P Ja w świecie fantasy najlepiej czuję się prowadząc wszelkie elfy, a do tego czarne charaktery :D
    Ale mam parę pomysłów.
    Nie wiem czy wolisz prowadzić ludzi? Elfy czy orki? To już zależy od ciebie.
    Możemy stworzyć elfa, który został pojmany za jakieś morderstwa i wtrącony do lochów gdzie poznaje twoją postać. Może to być ork przesiąknięty złem jak mój elf/elfka albo jakiś prawy rycerz, który chce uratować ukochaną. Razem oczywiście uciekają z lochów, ukrywają się w lasach czy górach, potem razem ruszają na pomoc ten ukochanej czy tam z innych różnych powodów podejmują współpracę. Potem może okazać się ze mój elf w jakiś sposób jest wmieszany w to co spotkało twoją postać.
    Możemy też stworzyć historię jakiejś księżniczki/księcia którego rodzina zostaje wymordowana, a on ucieka przed mordercami. Królestwo wpada w łapy złego władcy, a on/ona znajduje wioskę gdzie uczy się walki u najlepszego wojownika/wojowniczki by potem odzyskać tron i tego typu pierdoły :P
    HP też chętnie napiszę. Mogę wcielić się w rolę jakieś psychicznej wiedźmy, albo mordercę, którego ściga jakiś auror. Mam ostatnio chęć prowadzenia właśnie jakiegoś skazanego na śmierć czy mordercę :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuje za powitanie. Nie wspomniałeś nic o wątku, ale jeśli miałbyś chęć to możemy nad czymś pomyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten pomysł od razu skojarzył mi się z pewnym niemieckim filmem, który oglądała kiedyś moja mama. Zawsze jak ją odwiedzam ma włączony jeden kanał o romansach, gdzie jak łatwo się domyślić, lecą jedynie romanse, większość niemiecka. Raz leciał tam film zawierający właśnie taką historię.
    W każdym bądź razie, wolisz poprowadzić swoją historię czy rozważasz jeszcze, któryś z moich pomysłów? Faktycznie są tam romansidła, chyba to u mnie rodzinne, że takie historie najbardziej do mnie przemawiają. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam sporo pomysłów.
    1) Spojrzyj w zakładkę "pomysły" - tam coś mam na temat Syndicate, nie bierzemy pod uwagę Frye'ów, ale Aberlaina (czy też Abberline'a, ale bardziej podoba mi się wersja z Kuroshitsuji) musimy zostawić ze względu na kanon tej sprawy, resztą możemy się bawić, jak chcemy.
    2) Może inkwizycja hiszpańska? Mój pan, asasyn, szuka informacji o templariuszach z nią związanych, przypadkiem wpada na egzekucję i ratuje jednego ze skazanych cywili, cywil próbuje mu się jakoś odwdzięczyć, szorstka przyjaźń? I zakończenie dowolne? Opieralibyśmy się na oko na tym, co bym Ci podesłał na hangoucie ;>

    OdpowiedzUsuń
  20. Cześć :)
    Cieszę się, że nadal jesteś chętny na wątek! Jeśli chodzi o pomysły, to mam kilka tutaj; i są to naprawdę luźne propozycje. Jeżeli żaden z nich Ci nie odpowiada; nie widzę żadnego problemu, by na ich podstawie stworzyć jeszcze coś innego, czy to wzorując się na jednym z nich, czy mieszając dwa/kilka ze sobą; gdybyś miał na coś podobnego chęć. Wolałbyś pozostać w obyczajówce, czy bardziej skłaniasz się obecnie ku jakiemuś uniwersum? Interesuje Cię konkretny gatunek, czy niekoniecznie? Trudno mi rzucać szczegółowymi pomysłami, gdy nie mam za bardzo nawet zarysu, na czym wolałbyś się oprzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. [Ojej, dzięki, strasznie mi miło :)
    I super, że chcesz coś ze mną napisać.

    Myślałam nad naszym wątkiem i serio kusi mnie ten Rzym, który mieliśmy wcześniej, tylko trochę... bardziej skomplikowany.
    Tzn. moja postać (A) dalej jest Rzymianinem, który walczył gdzieś na północy. W trakcie ich ostatniej bitwy coś poszło bardzo nie tak, został ranny, sporo legionistów zginęło - niby wygrali, ale z takimi stratami, że lepiej nie mówić. W międzyczasie senat podejmuje decyzję o rezygnacji z dalszych walk, a że A jest ranny, to wraca do Rzymu.
    Twoja postać (B) to albo Cilian, którego prowadziłeś wcześniej (fajny w sumie był) albo po prostu ktoś z północy, kto dostał się do niewoli - co do tego, w jakiej sytuacji, miałbyś dowolność, natomiast przydałoby się, żeby wcześniej walczył z Rzymianami w tej bitwie, w której im tak nie poszło. B trafia do jakiegoś Rzymianina, i albo jest tam bardzo źle, albo po prostu liczy, że uda mu się wrócić na północ - w każdym razie ucieka. Kłopot w tym, że prawie wpada w ręce straży. W desperacji ładuje się w jakieś miejsce, może na zaplecze domu A (ucieczka z jakiegoś ślepego zaułka?) i jest w na tyle słabym stanie, że nie bardzo może się stamtąd ruszyć.
    No i tutaj zaczyna się szereg komplikacji, bo "prawowity właściciel" B to ktoś, kogo A szczerze nienawidzi i jest gotowy wykorzystać zbiegłego niewolnika, by go upokorzyć (może mieli jakiś zatarg w przeszłości? może popierają inne stronnictwa polityczne? albo kwestia jakiejś waśni między rodami?). Można byłoby jeszcze do tego dodać, że A jakiś czas temu zobaczył B i jest nim dość mocno zaintrygowany, więc próbował odkupić tego konkretnego niewolnika, ale właściciel odesłał go z kwitkiem (a być może nawet zaczął dręczyć B tak, żeby A to widział).
    Żeby ubarwić, A byłby zamieszany w spisek na życie jednego z senatorów.
    B widziałabym jako kogoś ze stosunkowo mocnym charakterem, kogo trudno byłoby złamać – chyba, że widziałbyś to inaczej, to ja się dostosuję.
    A widziałabym jako faceta z cechami socjopaty, z nieposzlakowaną opinią wśród obywateli rzymskich i fatalną wśród niewolników, których taktowałby gorzej, jak rzeczy.
    Byłoby super, gdyby wyszła z tego trochę chora relacja, gdzie A z jednej strony chce dominować nad B (na co B niekoniecznie chce pozwalać), ale jednocześnie się od niego w jakiś sposób uzależnia.
    Pytanie co o tym sądzisz?]

    OdpowiedzUsuń
  22. Rozbudować można zawsze xddd Co do wieku, to myślę, że moja pani miałaby jakieś 25- 26 lat, młodzinka taka. Pierwsza praca i w ogóle. A że byłaby niczym żywe srebro to jej ekscytacja byłaby jeszcze większa :D USA mi pasuje. Chicago, Waszyngton, czy Nowy Jork?

    OdpowiedzUsuń
  23. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2008/02/kp-wy-nie-macie-rozumiec-wy-macie.html

    Moja KP, jakby coś było nie ten teges to krzycz. Sorki, że tak późno, ale miałem niewielkie zawirowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. To może spróbujmy najpierw z takim pseudo-archeologicznym wątkiem? Były najemnik po przejściach, którego jedyną szansą na odkupienie/ucieczkę od najsurowszego wyroku wymiaru sprawiedliwości jest oddanie się dobru społeczeństwa (w tym przypadku ochrona tajnych wykopalisk, a raczej jednego nielicznych z badaczy, mającego do nich dostęp), oraz ekscentryczny naukowiec, który widział już więcej, niż jest w stanie wyobrazić sobie niejeden zwolennik teorii spiskowych i który ciężko dopominał się u władz, aby przydzielono go do większego projektu. Tym projektem mogą być odkryte ruiny jakiegoś miasta, albo świątyni sprzed wielu lat, albo nieprzypominające niczego znanego przedmioty/surowce/świetnie zakonserwowane zwłoki kosmity cokolwiek xD Wszystko oczywiście w ukryciu przed światem zewnętrznym. Nasz naukowiec może niechcący uruchomić jakąś klątwę, odkryć tajemne przejście emanujące złą energią, ściągnąć na ludzkość zagładę, epidemię, a na siebie gniew dusz, obcej rasy whatever i nikt nie będzie mu wierzyć, poza ochroniarzem, który wszystko widział na czy, bo nie odstępował go na krok?

    OdpowiedzUsuń
  25. Proponuję ciebie :D Zacznij nam ładnie :D

    OdpowiedzUsuń
  26. [Chyba możemy tworzyć karty :) Reszta i tak wyjdzie w praniu. W razie czego, nie obawiaj się prowadzać pobocznych i jakiś dodatkowych motywów.]

    OdpowiedzUsuń
  27. No dobrze mój panie i władco ;) karta już jest dodana do moich linków - Annika Rankin :d

    i wcale się nie obrażę jeśli zaczniesz :D czekam więc z niecierpliwością

    OdpowiedzUsuń
  28. To może Tadżykistan? Napięta sytuacja polityczna, praktycznie brak obowiązujących praw człowieka, wszędzie bieda, wyjątkowo gorące lato, prezydent zgadza się na wykopaliska, bo ma za to dobrze płacone (nie wiem, jakich narodowości będą nasze postacie, ale raczej i tak nie będą przyjęci przyjaźnie przez żadnego tubylca). Akcja może dziać się gdzieś w górach Ałajskich (w pobliżu Kotliny Fergańskiej) gdzie uschnięte koryto rzeki odsłoniło jaskinię prowadzącą do wnętrza gór i tajemniczych, niespotykanych wcześniej ruin świątyni, czy czegoś tam nawiedzonego. Co ty na to? A, którą postać preferujesz?

    OdpowiedzUsuń
  29. [Generalnie skończyłam kartę. Ale dziwnie mi to wyszło.
    Zerknij i daj znać, czy coś takiego w ogóle może być.

    http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2017/09/problem-ze-swiadomoscia-polega-na-tym.html ]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [A w ogóle, tak orientacyjnie, to co jaki czas możesz odpisywać? *napaliła się na wątek i nie może się doczekać*]

      Usuń
  30. Niestety na chwilę obecną również nic konkretnego mi do głowy z fantastyki nie wpada. Chyba że bierzemy również pod uwagę baśnie i legendy oraz mitologie? To może nam dać więcej pomysłów, jeśli takowa tematyka Cię w ogóle interesuje.
    Wątek Celtycki las jest niezmiennie zajęty. Mamy w planach z jednym z tutejszych współautorów za pewien czas przetworzyć go wątki ;) Możemy, jeśli chcesz, aczkolwiek się nim lekko zainspirować, gdyby zależało Ci na czymś podobnym, acz wolałabym uniknąć identycznego schematu, na ile to możliwe.
    Jeżeli chodzi o to, na co miałabym obecnie ochotę... Cóż, z tych przez Ciebie wymienionych, bardziej przemawia za mną HP; niekanoniczny, jak rozumiem? Czy masz ochotę na jakiś konkretny duet/postaci? Wolisz iść bardziej w romantyczną czy platoniczną relację?
    Z pozostałych, możemy spróbować zawsze coś powiązanego z horrorem, niekoniecznie z Egzorcystą z moich propozycji; może być coś bardziej własnego, pomieszanego z mitologią/legendami. Ewentualnie... jakiś kryminał? Za dużo mamy do wyboru, stąd pewnie nasz problem z decyzją :P

    OdpowiedzUsuń
  31. [Haha, to super, zwłaszcza, że też mam ferie xD

    Co do zaczynania: jeśli masz pomysł, to śmiało zaczynaj (w końcu poniekąd to od Cilliana wszystko się zaczyna), a jeśli nie, to ja coś wykombinuję. W ogóle to gdybyś chciał zacząć, to śmiało wybieraj taki moment historii, który ci pasuje, ja się dostosuję.]

    OdpowiedzUsuń
  32. [Hm, chyba zaczekam, bo i tak muszę jeszcze ogarnąć rejestrację na zajęcia :(]

    OdpowiedzUsuń
  33. Cóż pomysł... ZAJEBISTY :D
    mogliby podróżować przez puszczę natrafiać na różne rasy wioski itd... kiedy by z niej wyszli mogliby dotrzeć do jakiegoś miasteczka gdzie mojego pana zaczepi ktoś kto zleci mu zabójstwo twojego.
    Trochę się bedzie bił z myślami co zrobić...
    Potem zobaczymy :D
    Zaczniemy od dnia kiedy wtrącą twojego pana do lochów i może mój pan jakoś wstawi się za twojego? Bo uzna że wygląda na szlachcica i może mu oferować więcej w zamian za pomoc?

    OdpowiedzUsuń
  34. Możemy zabrać się za KP :D no i kto zaczyna? i czy pasują ci jakieś fan arty na wizerunek czy wolisz realne zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
  35. Super, bo czaiłam się na ochroniarza :D To zabieramy się za KP? Czy wolisz doprecyzować najpierw, co dokładnie nawiedzonego jest w ruinach i jak nasze postacie będą sobie z tym radzić?

    OdpowiedzUsuń
  36. Te demony, to utukku; upiory edimmu i zwiastuny zarazy Namtaru? Może wątek będzie dążyć do wyeliminowania ich poprzez odtworzenie jakiegoś starego, magicznego rytuału babilońskiego? A resztę będziemy improwizować! :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Oki
    moje KP http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2018/02/kp-save-me-from-ones-that-haunt-me-in.html

    OdpowiedzUsuń
  38. Rozumiem, że wątek mielibyśmy oprzeć na tej wielkiej, skrywanej tajemnicy. Jaka by ona miała być? Oczywiście, nie musisz zdradzać konkretnie co masz na myśli, ale podać jakąś... kategorię?
    Przepraszam, że odpisuję z opóźnieniem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bierzemy się za karty! Zaczynaj śmiało ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Wątek archeologiczno-kryminalny, z jakimiś elementami nadprzyrodzonymi brzmi naprawdę świetnie, przyznam aczkolwiek, że bardziej szłabym w tym ostatnim w baśnie i legendy. W końcu wiele z postaci, które znamy z mitów/baśni/legend/innych podań ludowych, miały nadprzyrodzone moce i daleko im było do zwyczajnych ludzi. Można by tutaj właśnie wkręcić element wykopalisk i odnalezionego przypadkiem przedmiotu/grobu/miejsca/inne. Chciałbyś jednak pisać wątek dwójką ludzi, czy człowiekiem oraz bogiem/półbogiem/demonem/inną istotą. Zahaczałoby to wówczas o pomysł Celtycki las, więc pewnie oboje bylibyśmy zadowoleni; nie byłby to bowiem schemat identyczny do tego, który planuję ze współautorem, w interesującej Cię propozycji :)
    Jeśli chodzi o postaci kanoniczne w HP... Na chwilę obecną nikt nie wpada mi do głowy, szczególnie na wątek męsko-męski. Jeśli więc i Tobie nic nie świta, byłyby to bohaterowie autorscy, acz relacje z nieletnimi są przeważnie moim postaciom nie po drodze, chyba że sami są małolatami, a tymi z kolei pisać za bardzo nie potrafię xD Może więc bardziej coś w stylu mentor-uczeń, między dwójką dorosłych, nawet z większą różnicą wieku? Przyznam również, że moim postaciom z reguły daleko do cnotliwych, ale wolałabym nie przesadzać z elementami seksu i wulgaryzmu w wątkach; w końcu nie tylko tym można urozmaicić akcję, relację czy historię :) Bynajmniej nie mówię im jednak 'nie' ;) Dobra, koniec mojego biadolenia...xD Kiepski ze mnie ostatnimi czasy pomysłodawca, niestety :/

    OdpowiedzUsuń
  41. Dobra, weźmy inkwizycję, tylko jak mówiłem, wolałbym cywila raczej niż templariusza - sprawdź hangout, bo podeślę Ci coś, o co oprzemy naszą zabawę.

    OdpowiedzUsuń
  42. Hejka. Przyszłam tylko przeprosić okropnie za swoje poprzednie zniknięcie, nie wiem nawet, jak się wyjaśnić – kilka dni mi się nie chciało, potem nie miałam czasu, potem samo poszło. Wątpię, czy udałoby mi się wrócić do naszego starego wątku, bo finalnie niezbyt go czułam, chociaż jeszcze miałam nadzieję, że znów wbiję się do tej przyjemności, z jaką pisałam go początkowo.
    W każdym razie należało ci się wyjaśnienie, przepraszam raz jeszcze i miłego pisania. Aczkolwiek jeśli masz rzeczywiście ochotę na kolejny wątek ze mną, tylko już inny, zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  43. Oto karta -> /2000/02/call-me-issue-maker-im-so-ill.html
    Nie rozpisywałam się specjalnie (ok, nie ma żadnych info xD), bo chciałabym przybliżyć mojego pana wraz z rozwojem wątku. Dalej jesteś chętny na rozpoczęcie, czy mam coś naskrobać w wolnej chwili?

    OdpowiedzUsuń
  44. Możemy zacząć w Llerena w 1486 roku o/ Czyli tu: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Llerena
    Szczegóły jeszcze podrzucę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, i zależy mi na tym, żeby to była zima, najlepiej styczeń - sam zobaczysz, dlaczego.

      Usuń
  45. [Hej! Przyszedł mi do głowy dodatkowy pomysł odnośnie naszego wątku i pomyślałam, że zapytam, czy się na coś takiego zgodzisz, zanim zacznę odpisywać. Mianowicie, przyszło mi do głowy, że w trakcie tej bitwy, którą opisujemy, to Astrid mogłaby zranić moją postać. Potem, gdy Rzymianie mimo wielkich strat jednak wygrają bitwę, mogłoby się okazać, że Astrid (i być może jeszcze ktoś z rodziny Cilliana albo po prostu ktoś, kogo znał) wpadł w ręce wroga. Moja postać mogłaby wydać rozkaz, żeby wyciągnąć z nich informację o lokalizacji wioski (wtedy przy większym wsparciu Rzymianie mogliby się teoretycznie "pozbyć problemu"). Jedno ze schwytanych nic by nie powiedziało, więc zostałoby zabite, a drugie by nie wytrzymało i zaczęło mówić. Potem ta osoba albo także by zginęła, albo została niewolnikiem gdzieś na terenach Imperium. Cillian mógłby to widzieć, ale on i ci z jego ludzi, którzy ocaleli, nie mogliby nic zrobić, bo musieliby np. ostrzec ludzi w wiosce, poza tym, byłoby ich za mało.
    Nie wiem, czy ten pomysł ma sens, ale przyszło mi na myśl, że mógłby dodatkowo ubarwić wątek (bo już w Rzymie Cilliana uratowałby człowiek, któremu on poprzysiągł zemstę).
    Co o tym sądzisz?]

    OdpowiedzUsuń
  46. To co z naszym wątkiem? Mam robić postać czy czekać? Wcześniej pisałem o swojej propozycji.

    OdpowiedzUsuń
  47. Hej, jakby co, chciałam dać znać, że odpisałam, przepraszam za zniknięcie i że od tej pory planuję odpisywać częściej.

    OdpowiedzUsuń
  48. Cześć, chciałam dać znać, że wyjeżdżam i nie będzie mnie do wtorku. O wątku pamiętam, odpiszę po powrocie.

    OdpowiedzUsuń
  49. Cześć :)
    Jasne; masz jakieś jakiś konkretny pomysł na myśli? W marcu aktualizowałam zakładkę z propozycjami, jednak nie wiem, czy cokolwiek stamtąd by Cię zainteresowało ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Nic
    Czekam na odpowiedzi, po maturze ma ruszyć wątek z Estilią, może też ruszy z innymi autorkami. Czekałem na nasz wątek, ale chyba nie byłeś zainteresowany :V

    OdpowiedzUsuń
  51. Pomysł mi odpowiada, jasne. Acz prędzej zdecydowałabym się na męsko-męski, przy damsko-męskim może wyjść naprawdę różnie; nie będę Ci mydlić oczu.
    Jeżeli chodzi o same postaci, wolałbyś się wcielić w A czy B, tak szczerze? W jakim wieku widzisz mniej/więcej tych bohaterów? Masz jakieś preferencje, co do lokalizacji lub okresu, w którym miałaby się dziać akcja?

    P.S Dla mnie możemy pomieszać wszystkie trzy opcje; Twoją, plus kryminał i coś z elementami nadprzyrodzonymi :) Chciałbyś nawiązać do konkretnego uniwersum (niezależnie od tego, czy postaci miałyby być autorskie), czy wolisz coś własnego?

    OdpowiedzUsuń
  52. OK, czyli coś już mamy postanowione xD Współczesność w pełni mi odpowiada, a co do miejsca, proponuję Francję, Wielką Brytanię, Norwegię/Danię/Szwecję lub któregoś z naszych sąsiadów (Niemcy, Czechy), ewentualnie samą Polskę.
    Ach, widzę, że obojgu nam chodził po głowie B; ale mogę wziąć A, o ile będzie miał jakieś 28-33 lata. Pasowałoby Ci coś podobnego?

    Jeśli chodzi o dodatkowe elementy, wolałabym nadprzyrodzone zdolności i istoty nocy (bardziej skłaniam się ku wilkołakom, albo mniej znanym, lecz nie wampirom, chyba że bliżej byłoby im do Draculi); a Marvel jest mi niestety obcy, szczerze mówiąc, pomijając częściowo Spidermana i poniekąd Iron Mana. Lepiej znane jest mi DC, w postaci Batmana i Wonder Woman.
    Może któryś z naszych panów miałby nadprzyrodzoną moc/magię, które by ukrywał, a drugi byłby istotą nocy lub obaj kwalifikowaliby się pod pierwszy wariant? Jestem również za tym, byśmy pisali w świecie, gdzie takie osoby/istoty żyją raczej w ukryciu lub kamuflują swoje moce; ale by specjalne jednostki rządów i służb, były świadome ich istnienia. Chyba że masz inne propozycje?

    Co do wątku kryminału, jestem jak najbardziej za, ale sądzę, że łatwiej będzie go omówić, gdy już będziemy mieć lepiej przemyślane/opracowane postaci. Skłaniam się jednak już teraz ku temu, by A i B byli brani pod uwagę jako sprawcy; moim zdaniem wyjdzie to ciekawiej, szczególnie jeśli żaden z nich całkiem czysty nie będzie, sekretów im nie będzie brakować i teoretycznie mogli owe zbrodnie popełnić.

    OdpowiedzUsuń
  53. Nah, w porządku, nie wiedziałem o tym. Tbh zostajemy dalej przy tym AC Syndicate czy próbujemy z, powiedzmy, Ojcem Chrzestnym? O/

    OdpowiedzUsuń
  54. Napisałem do Ciebie na hangouts. Mam nadzieję, że uda się coś zrobić, ale wtedy gramy na mailu.

    OdpowiedzUsuń
  55. Obie opcje brzmią ciekawie; zarówno, by B był wilkołakiem, jak i miał jakąś moc. Sądzę, że A z kolei, byłby w mniejszym lub większym stopniu fae lub temu podobną istotą, ale 'przyjaźniej' nastawionym do ludzi :P
    Hmm... Masz jakąś konkretną/konkretniejszą lokalizację w Wielkiej Brytanii na myśli? Jeśli nie, postawiłabym na Norwegię. Nasi panowie nie muszą nawet Norwegami być, ale skoro Twój byłby uciekinierem, mogłoby być łatwiej o ukrycie się. Z drugiej strony, w zatłoczonych miastach nietrudno zginąć w tłumie... Ciągnie mnie jednak do nordyckich klimatów w tym wątku, przyznam Ci szczerze :)
    Co do ustaleń, napisz mi proszę, jaki maksymalny wiek widziałbyś dla A w tym wątku, gdyż chociaż postać będzie moja, to koncepcja samej historii wychodzi spod Twojej ręki, i wolę się upewnić. Dodatkowo, chciałbyś omówić, od czego zaczynamy pisanie? Możemy zawsze zaczekać, aż skończymy karty; wówczas pewnie będzie prościej. Przy okazji, rozważałeś już jakiś wizerunek/zdjęcie pod B? Pytam ze względu na relacje i z czystej ciekawości :) Zanim zapomnę, zagadnę Cię jeszcze o jedną sprawę; wątek widzisz jako platoniczny, romantyczny, czy stawiamy na wariant, że wyjdzie nam w praniu?

    OdpowiedzUsuń
  56. Czyli postanowione; stawiamy na Norwegię :) Chodzi Ci po głowie Oslo, czy może inne duże/małe miasto?

    Myślałam, że A ma być młodszy od B, głównie stąd moje pytanie; ale skoro jest Ci to w sumie obojętne, to albo zrobię go w wieku podobnym do B (tutaj myślę kolejno o panach [1], [2], [3]), albo będzie miał 40-45 lat ([1], [2], [3], [4]). Jeśli któryś wariant lub/i wizerunek Ci odpowiada bardziej od pozostałych, nie krępuj się, proszę :P
    Osobiście uważam, że Andy pasowałby na B po tym, co mi o swojej postaci napisałeś :) Ewentualnie, hmm, Louis Garrel lub Nicholas Hoult? Z takiej nordycko-podobnej urody, to przychodzi mi do głowy jedynie Travis Fimmel; jednak sam najlepiej wiesz, jak B mógłby wyglądać :)

    Dziękuję za szczerość i bez obaw, nie mam nic przeciwko romantycznemu wątku między naszymi panami, zapewniam. Myślę, że ciekawym motywem jest, by poznali się wcześniej, nie wiedząc o sobie nawzajem (?) kim są, a przynajmniej A nie wiedziałby, kim jest B. Za bardzo nie przychodzą mi teraz do głowy żadne konkrety... Wolałbyś zacząć od tego, czy jedynie nawiązać do tej sytuacji, a samo pisanie rozpocząć od sytuacji, gdzie A podsłuchuje rozmowę agenta/ki z B?

    Co do tematyki książek A; myślałam, by pisał thrillery psychologiczne z wyraźnym motywem kryminalnym. Do szuflady z kolei, zapewne krótkie serie z bohaterami, będącymi istotami nocy/mającymi jakieś 'moce'. Planowałby je któregoś dnia opublikować, więc zawsze przy owym 'oczyszczeniu' B, możemy mieć dwa w jednym ;) Przeciętny człowiek wziąłby podobne książki za fantastykę lub kryminalny/psychologiczny sci-fi; a wtajemniczeni czytaliby między wierszami, ot co.

    OdpowiedzUsuń
  57. Jejku, szybki jesteś! Zdążyłeś się już wyrobić z kartą, sama nawet nie miałam jeszcze za bardzo kiedy przemyśleć swojej postaci... Logan wyszedł Ci ciekawie i zazdroszczę zdolności treściwego minimalizmu ^^
    Myślę, że postawię na młodszą wersję i wizerunek Mathiasa, więc A będzie mieć nie więcej, jak 33 lata. Jako fae, a przynajmniej potomek fae, nie będzie się musiał martwić o złamanie nosa, nawet w szemranej dzielnicy Oslo, gdyż tym istotom mocy nie brakuje. Sądzę, że na co dzień udawałby człowieka acz, jak to fae, lubiłby się droczyć i manipulować. Natury się podobno w końcu nie oszuka. Słowem, bardzo odpowiada mi Twój pomysł na początek naszego pisania; nawet jeśli motywacja A wynikałaby nie tylko z chęci zdobycia informacji pod książki xD

    OdpowiedzUsuń
  58. Zazdroszczę... Osobiście muszę wyczuć postać już w karcie, w przeciwnym razie prowadzenie jej mi najpewniej nie wyjdzie; a przez to często się w kp rozpiszę, niestety xD

    Tak, sądzę, że taka prowokacja byłaby bardziej w naturze A; jeśli, oczywiście, nie niszczy to całkowicie koncepcji Twojego pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Super :)
    I dziękuję za cierpliwość! Mam nadzieję wszystko ogarnąć do przyszłego weekendu; mój promotor nie daje mi na razie żyć :/

    OdpowiedzUsuń
  60. Gratuluję, w takim razie :) Mam nadzieję, że wszelkie nerwy podczas ich pisania, były tego ostatecznie warte xD
    Za 'powodzenia' nie dziękuję, by nie zapeszyć, a gdyby coś odnośnie naszego wątku jeszcze wpadło Ci do głowy, śmiało pisz :]

    OdpowiedzUsuń
  61. Wątku nie proponujesz (w sumie się nie dziwię, z taką ilością kart, szacun), to się nie będę narzucać, więc napiszę tylko: O, Legion, lubię.

    OdpowiedzUsuń
  62. Cześć wysłałem do ciebie maila w pewnej sprawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. Nie no, bo jak mnie ktoś tylko wita i o wątki nie pyta (hoho, jaka ze mnie poetka), to zakładam od razu, że wątku zwyczajnie nie chce, przecież nie zawsze trzeba chcieć.
    Na razie już nie będę brała nowych wątków jednak, zostanę przy tych co piszę/ustalam, bo czasu mi ubywa, ale dziękuję za zaproszenie, może uda mi się kiedyś z niego skorzystać jeżeli nadal będzie aktualne :D

    OdpowiedzUsuń
  64. Cześć,
    na wstępie przepraszam, że przez tyle czasu chamsko nie odpisywałam. Głupio mi.
    Chciałam zapytać, czy masz jeszcze ochotę kontynuować nasz wątek? Jeżeli tak, to, daj proszę znać - odpiszę. I zrobię co w mojej mocy, żeby drugi raz nie zniknąć.

    OdpowiedzUsuń
  65. Bez obaw, pamiętam o naszej historii; chęć na nią z pewnością mi nie minęła, i o ile tylko nie masz mnie jeszcze dość, niezmiennie piszę się na tworzenie wspólnego wątku :)

    OdpowiedzUsuń
  66. DoIHaveToExist vel NiegrzecznaStokrotka9 lipca 2018 11:01

    Czeeeść, kochanie <3 Robimy coś?

    OdpowiedzUsuń
  67. NiegrzecznaStokrotka vel. DoIHaveToExist?10 lipca 2018 20:29

    W którym mieliśmy się hajtać? :O Bo pamiętam, że ostatni wątek mieliśmy o Black Mirror! :D
    A nie wiem właśnie. Masz jakieś niespełnione marzenia?

    OdpowiedzUsuń
  68. Chciałam dać znać, że właśnie odpisałam pod kartą Cilliana. I z racji tego, że mam wakacje, jeśli tylko masz czas i chęć, chętnie popiszę w trybie jakichś szybszych odpisów :)

    OdpowiedzUsuń
  69. NiegrzecznaStokrotka vel. DoIHaveToExist?19 lipca 2018 20:56

    Myślałam, myślałam, ale nic nie wymyśliłam :<

    OdpowiedzUsuń