Żyjemy, piszemy! Niedługo pojawi się lista obecności.

26 kwietnia 2016

[KA] Chan


cześć, jestem chan
EMAIL: hemateina@gmail.com // GG: 28107610

postać
W zasadzie mogę prowadzić każdego, chociaż preferuję postacie damskie. Tworzę je częściej, ale i zdarzało mi się pisać mężczyznami. Kwestia dogadania się, szczególnie gdy pomysł i wątek zapowiadają się całkiem ciekawie. Definitywnie nikt nie przekona mnie do prowadzenia jakiejkolwiek osoby homoseksualnej. Wiem, że mi się nie uda, źle bym się z tym czuła. Jest wielu innych autorów, którzy będą do tego zdolni - ja nie. Przedział wiekowy całkiem szeroki, bo od nastolatków do jakiejś 40. Zazwyczaj skupiam się na historii postaci, która jest jednym z ważnych dla mnie punktów podczas wymyślania. Lepiej wczuć mi się w postać. Zdarzają mi się "moje" ciepłe kluchy, chamskie blondynki, ciche myszki, specyficzne charaktery. Wszystko, serio. Wszystko.


gatunki i uniwersa
W tym przypadku sprawa wygląda różnie. Nadam się do obyczajówek, fantastyki, romansów, jakieś post-apo byłoby bardzo miłe. Może jakiś kryminał by przeszedł. Z horrorami nie mam do czynienia, więc wolałabym się nie mieszać - chyba, że ktoś byłyby na tyle miły i wyjaśnił mi trochę rzeczy, to nawet byłabym chętna pisać. :) Tak więc wszelkie szkoły, uniwersytety, miasta. Realistyczne, bądź nie. Hogwarty, Wiedźmin, The Walking Dead, House of Cards, II WŚ. To może tak ogółem, szczerze mówiąc nie lubię określać się zbyt bardzo. Na pewno sporo siedzę w grach komputerowych, więc takie wątki byłyby dla mnie całkiem przyjemne. Nie siedzę w anime, Marvelu (nie znam na tyle, by pisać - "nie znam się, nie piszę"). Oddam duszę, za jakiś wątek związany z artystami - malarze, graficy. Oddam serce za wątek w realiach The Walking Dead. Nerkę za wątek w świecie Wiedźmina.


wątki
Pewnie będę się powtarzać po innych autorach, ale zależy to od wątku. Zazwyczaj dostosowuję się do osoby, z którą piszę, ale długie wątki nie są mi obce. Głównie damsko-męskie, ale chyba mnożna mnie przekonać do innych. Lubuję się w opisach przemyśleń, gestów, czyli wszystko, co związane jest z samym człowiekiem. Potrafię czasem zdawkowo opisać otoczenie, a innym razem bardzo się na nim skupiam. Przyznam się, że piszę też chaotycznie, ale oczywiście staram się, by jak najlepiej się to czytało.


inne
Przede wszystkim nie gryzę, można śmiało do mnie pisać. Również cokolwiek. Zaczynam, jak nie mam pomysłu - prosta zasada, każdy ją zna. Jestem sobie na kilku blogach, inne poumierały. Czasem zanikam na dłuższy czas, ale jest to związane z moimi studiami. Po prostu wiadomo kiedy mam przeglądy projektów. Faworyzuję romanse, albo wciągające mnie wątki. Niestety.


Wątki wiedźmińskie przyjmę za nerkę. Albo cokolwiek chcecie ode mnie.

Wątki 7/11 (Night Sky, Kwas Solny, Luthien, Nicole x2, zdarta płyta, Bez&caticorn, *miejsce na Twoją nazwę*)


189 komentarzy:

  1. Emily, Dishonored! <3 Kupiłaś mnie tym z miejsca (can't wait!!!).
    Chciałam pochwalić kartę, bo jest mega przyjaźnie napisana, ale nie mogę przez tą Emily sklecić żadnego pięknego komplementu. Proszę uznaj mój pisk zachwytu za taki :)
    Definitywnie zapraszam cię na wątek z jakiejś gry: Thief GOLD, Dishonored, Baldur, Planescape, Mass Effect, Gorky17... Może ty masz jakąś ulubioną grę w której chciałabyś napisać? :D
    Powodzenia na blogu i oczywiście dużo, dużo, dużo wątków!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawno się z nikim nie witałam, więc hej!
    Ja jedynie homoseksualni chłopcy, więc z mojej strony życzę odważnych i innych niż wszystkie wątków.

    Plus ładna karta.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej, Chan :) Jak zwykle miło widzieć znajomą twarz :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszyscy się tylko witają, a nikt nie proponuje wątku, więc ja proponuję :D Tylko nie wiem jeszcze jaki ani czy się dogadamy w kwestii choćby płci prowadzonych postaci.
    Ale żeby było tak oficjalnie i żebym się prawidłowo wywiązała z obowiązków - cześć, witam u nas, dobrej zabawy życzę, mnóstwa wątków (najlepiej tych wymarzonych), no i dużo, dużo weny! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam :)
    Chyba się jeszcze nie znamy...
    Ale jak chcesz, to zawsze można to zmienić :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ok! kocham wieloraczki. są cudne.
    uprzedzam lojalnie tylko, że mam fioła na punkcie bycia tym najmłodszym, proszę, mogę? ;_;

    OdpowiedzUsuń
  7. Pora to w końcu zmienić, tak na dłuższą metę :3

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie zapominaj, że już mamy na koncie jedną ładną, starą historię, a chyba jeszcze pamiętam jak się pisze damsko męskie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za powitanie! Od siebie dodam, że masz piękną kartę. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejna reaktywacja dzieci mordu? XD Czy tym razem nowa para artystów

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze można spróbować ich ożywić, czemu nie. Śmierciożerców nigdy dosyć C:

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystko w porządku. Wreszcie wyszło słońce. A jak u Ciebie? <3
    Ty lepiej mi powiedz jaki sobie życzysz. W końcu pokrywamy się troszkę z gatunkami :3

    OdpowiedzUsuń
  13. Si :3 Poza małymi zmianami w historii reszta bez zmian? ;> To później wrzucę kartę.

    OdpowiedzUsuń
  14. No cóż, dzisiaj ogłosili premierę dwójki na 11 listopada więc jest się z czego cieszyć :)
    Cóż, raz już tu próbowałam wątku z Dishonored. Czasy rozbojów Corvo, postać własna. Lojalista-Rewident, który przybył wraz z Martinem Teague do Hound Pits. Pomaga Martinowi, gdy ten zostaje Nadrewidentem po śmierci Campbella. Jeśli chciałabyś pójść z tą postacią w tango to dobrze, jeśli masz jakiś zamiar w głowie na temat akcji z miłą chęcią wysłucham :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O boziu, o boziu! Jaka przepiękna karta! *-*

    OdpowiedzUsuń
  16. Czyli zostają po tym boju niezdecydowania Igrzyska XD Resztę ustaleń co do postaci, wyglądu areny, etc. zostawiamy na maila czy przeskakujemy na gg, kochany Chrzanie? <3

    PS Łap świstoklika (klik) do mojej [KA].

    OdpowiedzUsuń
  17. Przesadzasz z tym, że głupio powiązać z Sokołowem. On jest na tyle fajny, że aż głupio nie połączyć :D
    Pomysł brzmi very spoko, a Twoja pani bardzo przypomina mi Delilah Copperspoon, nie wiem czemu :D Ale nie jestem pewna czy Sokołow wyrzuciłby twoją panią. Co prawda zdarzało mu się być cholerykiem, ale bardziej prawdopodobny jest fakt, że próbowałby wykorzystać to do własnych celów badawczych w związku z Odmieńcem :D
    Dobre wykorzystanie faktu z Piero. Skoro Odmieniec zainspirował go przez sen do stworzenia maski dla Corvo, mógł też namówić go, by zaopiekował się siostrzenicą Sokołowa :)
    Hmm nie powiem dwie strony tworzyłyby całkiem fajny konflikt. W moim zamyśle Rayner szanował Martina na samym początku "jego kariery", ale w miarę, gdy wchodził w intrygę przeciwko Emily oraz Corvo pojawiałoby się coraz więcej wątpliwości, czy aby na pewno służenie Nadrewidentowi to dobra sprawa.
    Co do nauk i pomocy dla twojej pani - ja jestem za :D Możemy też wplatać w to przygody, które biegłyby równolegle do tych przeżywanych przez Corvo. Myślałam nawet o tym, by to właśnie oni wyruszyli na bal do sióstr Boyle zamiast Corvo, który w tym czasie pochłonięty byłby innymi sprawami :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie przemożna chęć i desperacja pasują tutaj chyba nawet lepiej. W końcu Sokołow raczej nie cofnie się przed niczym, żeby skontaktować się z Odmieńcem, więc twoja pani może czuć się poważnie, ale to poważnie zagrożona :D
    Ojej, to musisz koniecznie nadrobić! Brigmore Witches to jeden z lepszych dodatków w jakie grałam, właśnie przez postać Delilah. Jest świetna, a po drugie mogę nawet zaryzykować stwierdzenie, że Daud jest lepszą postacią do prowadzenia niż Corvo. Bardziej skomplikowaną i złożoną w swoim charakterze, po dodatkach ma się o nim zupełnie, zupełnie inne zdanie :)
    Oooo to z porwaniem Sokołowa brzmi nawet lepiej jak dobrze. Piszę się na to.
    Myślę, że tak możemy tworzyć karty i zacząć nasz wątek. Pytanie od którego momentu zaczynamy? Może jak twoja pani dostaje się do Hounds Pits i jest przedstawiona przez Piero Lojalistom? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dawno nie było u mnie fantastyk. Może coś z tego?
    Jestem ostatnio trochę jak zombi więc do mnie trzeba powoli mówić i spokojnie XD

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej luz, możemy zrobić i tak :D Mój pewnie nie będzie sam chciał podejmować decyzji, bo nie jest decyzyjny, więc przyprowadzi twoją pańcię do Lojalistów :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla mnie to zależy od współautora. Nie lubię niczego narzucać ;)
    Może coś z czarownikami? Władcami żywiołów?
    Albo może post-apo?
    Nie umiem się zdecydować XD

    OdpowiedzUsuń
  22. Z mojej strony również jest już karta:
    http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/1970/01/kp-reiner-craxton.html
    Mam nadzieję, że jest ok i możemy zaczynać :D Chcesz rozpocząć?

    OdpowiedzUsuń
  23. Umknął mi gdzieś ten komentarz od Ciebie i teraz się zdziwiłam, że nie odpisałam do tej pory o.O
    Ja to się zupełnie nie znam na medyczno-policyjnych sprawach, więc nie zabłysnę teraz i nie podam profesjonalnej nazwy, bo nie do końca wiem, o co chodzi. Może CSI obejrzę, tam taka jest pani chyba, co się takimi rzeczami zajmuje :D Ogólnie okoliczności są dosyć luźne i, powiedzmy, można w tym rzeźbić. Tylko nie wiem, czy wyobrażałaś tu sobie jakąś konkretną relację, czy tak po prostu się znają z pracy i czy mają sobie pomóc właśnie w pracy, przy okazji jakiejś sprawy, czy tak ogólnie w życiu, żeby się nawzajem ogarnąć?

    OdpowiedzUsuń
  24. dla mnie super.
    najpierw mi powiedz, czy Ci się wymarzyło rodzeństwo mieszane, bliźnięta czy wieloraczki i w jakim mniej więcej wieku. :D
    co do samej akcji, to chętnie poszłabym w jakiś dramat, coś typu patologiczna rodzina i tak dalej, a resztę wymyślę, jak mi powiesz to, co napisałam wyżej. c:
    wybacz tempo – matury.

    OdpowiedzUsuń
  25. Owszem, na pewno nam się uda! Jesteś tutaj troszkę dłużej niż ja, więc zapytam - jakiegoś wątku jeszcze nie masz, a bardzo byś chciała? Jestem dobrą wróżką!

    OdpowiedzUsuń
  26. Serialu nie oglądam, ale mniej więcej wiem o co chodzi :)
    Kreujemy własne uniwersum? Z jakimiś zmutowanymi istotami i roślinami? Z takim niedużym miastem, ogrodzonym wysokim murem, w którym mieszkają ludzie?

    OdpowiedzUsuń
  27. Och, bardzo chętnie! I przyznaję, że od razu w oczy wpadło mi hasło House of Cards, bo marzy mi się stworzenie ambitnego, ale bez przesady, wątku ze skorumpowanymi politykami, którzy nie cofną się przed niczym w dążeniu do władzy. Miałabyś ochotę napisać coś takiego? Ewentualnie możemy pomyśleć nad czymś z "growego" uniwersum, ale musiałbyś mi podać konkretne tytuły, które Cię interesują. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. W zasadzie kojarzę i grę z Lee i grę z Clem. Bardzo mi się podobały. :D Do serialu, niestety, przekonać się nie mogłam, chociaż próbowałam.
    Więc przychodzę na wątek! Widzę, że szukasz czegoś z TWD. Nie gwarantuję, że to będzie dobry wątek (autorzy różnie odbierają moją pisaninę), ale warto spróbować. ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. A miałabyś ochotę poprowadzić postać męską? Jeśli nie, to mogłabym spróbować, ale niestety nie mogę obiecać, że wyjdzie dobrze. </3
    W każdym razie, jeśli nie masz nic przeciwko, to polityka Stanów odpowiada mi najbardziej, bo jest całkiem prosta do ogarnięcia, a robienie researchu o systemie innego państwa mogłoby być dla nas męczące. Jestem leniwym człowiekiem, niestety.
    Stworzymy bohaterów z tej samej partii, czy przeciwnych?

    OdpowiedzUsuń
  30. Tak czasem bywa, że jedno poślizgnięcie może zaważyć na losie tej osoby. Lub całej grupy. :D
    Ja bym dała początek. Gdy jeszcze ludzie nie rozgarniają, co tu się w ogóle stało, o co chodzi i jak z tym walczyć. :D
    Piszemy damsko-damski czy damsko-męski?
    I robimy jakieś powiązanie naszym postaciom czy dopiero się poznają, uciekając przed szwędaczami? ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Szczerze? Made my day, bo Russo uwielbiam. I jasne, to dobry pomysł, niech najpierw pracują dla przeciwnych obozów, a później wspólnie.
    Tworzymy konkretniejsze powiązanie, czy jedynie na zasadzie "znają się" i dopiero od tego momentu zacznie się robić ciekawiej? Nie wiem jak bardzo w stylu Russo bohatera chcesz stworzyć, ale jeśli podobnie jak on będzie ulegał wpływom, to proponuję, żeby to moja bohaterka próbowała go przeciągnąć do swojej partii.

    OdpowiedzUsuń
  32. Okej, może tak być. :D Tylko jak one się dowiedzą o epidemii (czy jak to inaczej nazwać)? Od razu będą na siebie skazane, czy dopiero po jakimś czasie po rozpoczęciu się spotkają?

    OdpowiedzUsuń
  33. Hejoszki! Przepraszam, że musiałaś tak długo czekać, ale już się poprawiam i obiecuję odpisywać częściej! :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Jeszcze jak! Masz już jakąś koncepcję? c:

    OdpowiedzUsuń
  35. O o o o ! Chętna jestem jak najbardziej, ale jak to widzisz kto co i jak ? Moze masz konkretna myśl bo ja nie zastanawiałam sie jeszcze nad tym :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Trochę się boję grać "na spontan", dawno tego nie robiłam i wyszłam z wprawy, ale może dam radę!
    Myślę, że jeszcze kogoś musimy uratować, ktoś w końcu musi nam ginąć w historii, żeby nie było zbyt barwnie. Że epidemia, a wszyscy są w stanie przeżyć. :D
    W takim razie zabieram się za tworzenie postaci!

    OdpowiedzUsuń
  37. Spokojnie, damy radę, trochę wyobraźni w wątku nie zaszkodzi. :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Znam! Uwielbiam Marinę, a historia jej i Ulay niesamowicie mnie poruszyła.
    Twój pomysł bardzo mi się podoba i zastanowię się jeszcze jutro jak przekształcić tę bazę na nasze potrzeby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I, wow, naprawdę mnie zaskoczyłaś, pozytywnie rzecz jasna

      Usuń
  39. Przygotowuję się na ASP ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  41. A, to trzymam kciuki! Ja mam jeszcze cały rok przygotowan na szczęście.
    A jaki wydział?

    OdpowiedzUsuń
  42. Zostaje wierna fanka najnowszej serii, zabójców króla to mało pamietam niestety. Dziki Gon jest świeższy w mojej pamięci :) ale jak mi cos przypomnisz mozemy połączyć obie części jakoś :D miałabyś cos przeciwko tworzenia postaci męskiej, juz mam ich dwie i jakoś tak chciałabym babeczkę ale jesli to bedzie problem to będe facetem wtedy :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Podziwiam wolę :D To tym bardziej powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie okej, mogę być jeszcze gorsza wersja Geralta haha !
    W takim razie pasowało by Ci połączenie dwóch wersji czy zostanie przy jednej tylko wtedy bys musiała mi przybliżyć zabójcę króla chyba ze zostaniemy przy dzikim gonie a i jeszcze trzecia opcja wymyślimy własna serie, o !
    Ja bym widziała to tak ze moj zawsze samotny wiedźmin musi teraz współpracowac gdyż misja wymaga pomocy drugiego wiedźmina - mamy za zadanie wytropić czarownice która stoi za epidemia w miastach oraz przeróżnymi katastrofami poza nimi i w napuszczają na wioski potwory. Cos takiego plus można cos dodać o czym myślałaś i w trakcie akcji zawsze tez cos wychodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Super, długoterminowa znajomość również bardziej mi odpowiada. Co Ty na to, żeby wątek ogólnie umiejscowić w momencie wyborów prezydenckich? Dużo zamieszania, wyciąganie na wierzch kolejnych brudów, podróżowanie do tych samych miejsc rozsianych po całym kraju.
    + postaram się jeszcze dziś opublikować kartę!

    OdpowiedzUsuń
  46. A to zależy od Ciebie, moja bohaterka będzie w sztabie, ale Twój bohater może być kandydatem, jak wolisz. :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Yes of course ! Może być szkoła kota :D mozemy zrobic to po wydarzeniach z Ciri i z zakończeniem tego ze zostaje wiedźminka? Zeby wykorzystać to w Poznaniu naszych wiedźminów bo mam taki pomysł, ze kiedys twoja postać z Ciri miały wspólna misje gdyż Geralt nie chciał by zaczynała sama a on stwierdził ze ma inne obowiązki biz latanie za nią no i poprosił o dziwo znajoma wiedźminke ze szkoły kota bo wiedział ze ogólnie jest dobra w sowim fachu itp i ufał jej tez o dziwo. Moja postać Pan X przejął rownież ta sama misje co obie wiedźminki, które weszły mu w drogę i zabrały kasę sprzed nosa za głowę Wilkołaka :/ bad Girls !
    Tym sposobem wkurzony wręcz oburzony Pan X znienawidził szkole kota i tamte Panie a teraz musi pracować z jedna z nich po tylko szkoła kota zna moze jakaś tam technikę czy informacje o misji i miejscu potwora, dobre ? :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Walking Dead mi się jeden trafił, więc skłaniałabym się ku artystom, aczkolwiek możesz przedstawić mi ten swój zombie pomysł. :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Wątek nadal aktualny ? Bo ja juz wzięłam sie z robienie karty i mam nadzieje ze nie pójdzie na marne :) ?

    OdpowiedzUsuń
  50. Super ja juz moge wstawiać kartę daj znac jak bedziesz gotowa :)

    OdpowiedzUsuń
  51. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2016/05/w-kazdym-z-nas-jest-jakas-bestia.html?m=1
    A Tu moj Pan :) to gdzie najlepiej zaczynamy ? Myśle ze najlepiej by było gdzie ich spotkać w miejscu zlecenia np Novigrad ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Mam pytano, wiem ze jesteś na urlopie ale prowadzimy nadal wątek znaczy w sumie najpierw trzeba go zacząć :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Wybacz, że tak późno. ._.
    http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2016/05/kp-noreen-washington.html - jest też moja pani. :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Heja eja.
    Z chęcią dołączę do kolekcji autorów jeśli chodzi o wątek wiedźminowski. Sam posiadam postać wiedźmina (grałem też swego czasu Geraltem) ale jakby był przesyt wieśków to mogę przerobić jakąś starą postać na te klimaty (przerobić, bo mam ich od ch*ja i aktualnie jestem na odwyku robienia nowych postaci.. z marnym skutkiem).

    OdpowiedzUsuń
  55. Pewnie rozumiem :) bo chętnie ten wątek będe prowadzić w końcu wiedźmin !

    OdpowiedzUsuń
  56. No to grałbym swoim wieśkowatym OC'kiem; Ravenhirem. Gościu jest z wymyślonej szkoły wiedźmińskiej (buda Kruka, jak ja to sobie nazywam) ale jeśli to zbyt wielka ingerencja w Kontynent, to może być z jakiejś Sapkowskiej..a'la szkoła Kota.
    To będzie rozgrywane na jakimś innym blogu czy tutej?

    OdpowiedzUsuń
  57. Widziałaś nowy trailer Dishonored na E3!? Jak ci się podoba? Powracają stare postaci, w tym także Delilah jak wychodzi z filmu. Musisz koniecznie nadrobić Brigmore Witches! :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Oj jest super! Mi się okropnie podoba i już odkładam pieniążki na edycje kolekcjonerską :D
    Hej teraz są promocje na Steamie to możesz uzupełnić kolekcje :) I nie ma stresu z odpisem, poczekam i cieszę się, że sesja cię nie pokonała :)

    OdpowiedzUsuń
  59. W sumie, to jeszcze nie ogarnąłem dodatku Krew i Wino ale to da się nadrobić.
    Rozumiem, że mam się wcielić w Geralta? Czy użyć tego swojego wymyślonego dziada?
    I w sumie, mnie to obojętne z jaką postacią będę wchodził w interakcje

    PS. Też ostatnio tak średnio u mnie z aktywnością. Rozumiem i mam nadzieję być zrozumiany :V

    OdpowiedzUsuń
  60. Cześć :) Zniosłam ten limit, bo szkoda się ograniczać. Bardzo chętnie coś napiszę. Masz jakieś pomysły?

    OdpowiedzUsuń
  61. Usłyszałam krzyki, przybyłam. Wiedźmina nigdy za wiele. To też ten wyjątek, gdzie nawet chętnie pograłabym postaciami kanonicznymi, jeśli będą tylko wzorem. Może tak temerska partyzantka? A może ktoś z Niebieskich Pasów pojedzie do Toussaint i będzie przekonywał Annę Henriettę do pomocy? A może czarodzieje, lubujący się w balach, polityce i spiskach? Albo dwie przeciwne strony, wiedźmini ze znienawidzonych szkół, elfy i ludzie, władca i szpieg. O jacie, pomysłów jest tyle, ile gwiazd na niebie. Co ci się marzy? :D

    OdpowiedzUsuń
  62. Cóż, Niebieskie Pasy raczej siedziałby gdzieś kryjówce, wyczekując odpowiedniego momentu na powstanie, ewentualnie planując zamachy lub szukając pomocy u innych władców. Jest nieco ograniczeń. Czarodzieje zdecydowanie mają więcej swobody, można ich wysłać wszędzie i żyją dość długo. Płeć u mnie nie gra roli, mogę pisać i kobietami, i mężczyznami, jednak jak ktoś rzuca "czarodzieje w wiedźminie", to automatycznie wyobrażam sobie kobietę. To pewnie przez Lożę.

    OdpowiedzUsuń
  63. Mnóstwo, mnóstwo czasu. Trochę za długo, jak dla mnie :( Ciężko teraz kogoś dopaść w internetach, wszyscy zajęci dorosłością.

    OdpowiedzUsuń
  64. Hej, hej. Jak z naszym wątkiem? Kombinujemy coś czy jednak rezygnujemy?

    OdpowiedzUsuń
  65. Hej :D może coś w realiach Walking Dead? :P

    OdpowiedzUsuń
  66. Powiem ci, że niby jakies pomysły mam ale mogę też się dostosować :D

    OdpowiedzUsuń
  67. Cześć! Widziałaś nowy trailer z Corvo? Znaczy nowy-nienowy dość stary, ale jaysus... Co ten facet tam robi! *^*

    OdpowiedzUsuń
  68. Pomysł całkiem spoko :D

    ja miałam takie:
    w dniu wybuchu apokalipsy ona wraca do domu i zastaje swojego narzeczonego z inną kobitą, pakuje się wiadomo i chce odejść, ale na ich podwórko wpada sąsiad zmieniony już w zombie. W trójkę są zmuszeni uciekać. Trafiają do obozu w którym jest chłopak uzalezniony od narkotyków albo ogólnie jakiś destrukcyjny charakter bo takie lubie postacie :P . I od tego momentu by się zaczęło. Potem okazuje się, że żołnierze dostali rozkaz wymordować wszystkich i oni jakoś by uciekli ze swoją grupą, albo sami.

    Drugi pomysł: np ona ma faceta, wybucha apokalipsa, coś go gryzie i on doprowadza ją do swojego brata, z którym nie miał kontaktu od lat bo on np siedział w więzieniu. Robi to dlatego, że wie iż brat na pewno sobie poradzi i ona będzie z nim bezpieczna, apotem umiera i zostają we dwojkę....

    można pokombinować z tymi pomysłami naszymi :D

    OdpowiedzUsuń
  69. Chodzi mi o ten trailer-gameplay: http://www.gry-online.pl/gol_video.asp?ID=33261
    Normalnie jak go widzę to mam ciarki na plecach! I ta Delilah, ale antagonistka się zrobiła. Nie mogę się doczekać aż ponownie wkroczy na scenę (do pełni szczęścia brakować mi będzie tylko Dauda, ale... Kto wie może się pojawi? :D).
    Wczoraj pojawił się też gameplay High Chaos z Clockwork Mansion :D Też polecam <3 https://www.youtube.com/watch?v=Q5l-Bh65KHE

    W ogóle kontynuujemy nasz wątek jak wrócisz z urlopu? :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Haha luzik! Pytam tylko, bo tak się zafiksowałam na punkcie Dishonored, że aż tęsknie za początkiem naszego wątku :D Nic się nie martw i naprawiaj w spokoju kompa.
    P.S. Ja już ogłosiłam w robocie, że nie ma ciula i choćby się miało walić i palić biuro to 11 listopada i 14 listopada biorę urlop xD

    OdpowiedzUsuń
  71. *GET ON THE HYPE TRAIN CHOO CHOO!*
    https://www.youtube.com/watch?v=-2JvtKTSWxU

    Should we gather for whiskey and cigars tonight? :D

    OdpowiedzUsuń
  72. Kochana kurde to jeszcze niewiele ponad 2 tygodnie! :D Ja już się tak cieszę, a oni tego nie ułatwiają. Ostatnio w Londynie zrobili polowanie na runy z okazji jakiegoś konwentu... Kocham!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej może coś dodamy do naszego wątku z dwójki jak już się rozwinie? Jakaś wycieczka na Serkonos? :D Ale byłoby super!

      Usuń
  73. Spokojnie, limit wątków jest tylko po to, żebym myślała, że kontroluję, co biorę :D Ale jak kogoś ten mój gif zachęcił to obawiam się, że nie mogę nie przyjść i nie spytać :D
    A masz może jakiś pomysł?

    OdpowiedzUsuń
  74. Cynamonowe rolki najlepiej współgrają ze Złymi lub innymi cynamonowymi rolkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  75. Postać too pure for this world, delikatna, urocza, niewinna, słodka, sympatyczna, nieśmiała.

    OdpowiedzUsuń
  76. O matko boska... Ciągle coś wrzucają, ja nie wytrzymam jeszcze tygodnia xD https://www.youtube.com/watch?v=UKEvKJCHjyA
    Przepraszam, że ci tak spamuje, ale to jest piękne, zbyt piękne... ;-;
    W ogóle twój odpis był superowy, mi się bardzo podobał <3

    OdpowiedzUsuń
  77. Jeszcze 4 dni, jeszcze 4 dni, jeszcze 4 dni!
    *Daud spojler alert!* https://www.youtube.com/watch?v=JVLVGFJAH00

    OdpowiedzUsuń
  78. Ja o Overwatchu zawsze chętnie pogadam/popiszę, więc spoko :D Ale owszem, strasznie mi się ten short podobał, bo jakoś tak Reapera przedstawiał milej. Tak naiwnie, w końcu zupełnie nie ogarnął, co robi Sombra. Chociaż chciałabym, żeby mieli relację uczeń-nauczyciel, to też by cudne było.
    A co do wątku, to mi obojętny wiek, współczesność brzmi fajnie. Tylko gdzie prowadzimy?

    OdpowiedzUsuń
  79. Jak najbardziej możemy wziąć się za piracki :D nawet lepiej jak dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  80. Hahahaha a weź nie gadaj... Przesiedziałam cały weekend w domu grając... Zero kontaktu ze światem, telefonów od rodziców nie odbieram, z domu nie wychodzę. Tylko pobudka o 8 + szybkie śniadanie i robienie przekąsek + granie + przerwa pół godziny na potrzeby + zakończenie o 23 i tak cały weekend xD Promotor wysyła do mnie maile, gdzie konspekty a mnie nie ma :D
    GRA BOMBA!!! B-O-M-B-A!!! Słaba co prawda optymalizacja, malutkie spadki klatek mam, ale ujdzie, ujdzie. Fabuła za - o ja prld!

    OdpowiedzUsuń
  81. Po drugie Delilah! No co za piękna kobieta... Nienawidzę jej... Ale ją kocham - ja już po niej nie wiem jak w uczucia ;^;

    OdpowiedzUsuń
  82. Ogólnie chodzi, że ona zauroczy się w nim. A jemu bedzie zależec na władzy aczkolwiek z czasem na niej. Z czasem ona opowie mu o bracie i on skuma fakty, że on zabił jej brata. Bo byli wrogami na morzu, ale jej o tym nie powie. Bedzie ukrywał do ostatniej chwili, az sie wyda w jakiś tam nasz wymyślony sposób. Wiadomo wielka afera i tak dalej :P zacząć można od momentu kiedy ona zaciągneła się do jego załogi
    Postać już mam:
    http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2016/11/the-pirates-live-for-me.html

    OdpowiedzUsuń
  83. Ej! Oni muszą się znaleźć na Karnace! Nie wiem jak to zrobimy, ale nie dbam o to - muszą się tam znaleźć xD Stolica jest taka piękna... JEZU! <3

    OdpowiedzUsuń
  84. Ojejku, strasznie Cię przepraszam. Nie wiem, jak Was tak pomyliłam D= Możliwe, że pisałam dwie wiadomości jednocześnie. Cóż, zresztą i tak już zbyt dawno to było, żeby tak zgadywać :D
    Cóż, co ja znam... Asasynów, Portal, The Cave, TWD, Deponia, Wieśka (uu, tu bym chętnie coś napisała)... Nie wiem, jak masz ochotę na coś innego, mogłam coś pominąć, więc pytaj.

    OdpowiedzUsuń
  85. Get on the floor if you got da booty! :D
    http://orig13.deviantart.net/e482/f/2013/257/b/8/b8a2c27896284e6406b1134e821e93fa-d6m8qy1.gif

    Odpis pojawi się jutro <3

    OdpowiedzUsuń
  86. Ifei wygląda naprawdę ciekawie, z przyjemnością się za ten wątek zabiorę, o ile nie przeszkadzałoby ci, gdyby mój wiedźmin był dosyć lekkoduszny.

    OdpowiedzUsuń
  87. Wolałam się upewnić, bo już raz zdarzyło mi się dostać mocną krytykę, że jak na swój fach, mój drogi wiedźmin ma nieco za dużo emocji, bo w końcu wszyscy powtarzali, jacy to oni bez serca.

    OdpowiedzUsuń
  88. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2016/05/kp-aiden.html
    Tu moja karta postaci, jeszcze bez arta, choć mam z nim tak duże problemy, że chwila minie, zanim się pojawi.

    OdpowiedzUsuń
  89. Napisane! Wybacz za usunięty komentarz, zdublował mi się.

    OdpowiedzUsuń
  90. Hm, cieszę się! ;) Zawsze o pierwszym odpisie dla pewności piszę pod kartą, bo różne rzeczy się dzieją :D

    OdpowiedzUsuń
  91. Na dniach pójdzie odpis ode mnie jak tylko znajdę czas :D

    OdpowiedzUsuń
  92. Hejo, hejo! Jest odpis i przepraszam, że tak długo musiałaś czekać :D Ale jak przeczytałam twój ostatni to jejku... Poprawiałam swój z 5 razy nim mnie usatysfakcjonował na tyle by go dać - twój był boski :D

    OdpowiedzUsuń
  93. Witam Szanowną Autorkę,
    oczywiście, że tak. Mam nawet pomysł, który miał zaowocować opowiadaniem, ale póki co nie zanosi się na to. Podrzucę Ci go na gadu-gadu i zdecydujesz, czy Ci odpowiada, co Ty na to?

    Pozdrawiam,
    modlishka.

    OdpowiedzUsuń
  94. Zgłaszam się do obyczajówki. Tak, ja wiem, że w mojej KA jak wół stoi męsko-męskie, ale damsko-męskie nie są mi obce. Więc jeśli jesteś chętna i chcesz mi szerzej opowiedzieć o swojej wizji wątku, to zapraszam na maila.

    OdpowiedzUsuń
  95. Pamiętam pamiętam :D czekam na weekend żeby odpisać wszystkim :D

    OdpowiedzUsuń
  96. Hej, dzięki za powitanie i zaproszenie. Miałam nie brać na razie za wielu wątków ale napisałaś coś od czego dostałam ataku euforii, wiec teraz pewnie nie będę pisać składnie.
    Atak euforii dotyczy twojej wspominki o historii sztuki. Miałabyś nadal ochotę na poprowadzenie czegoś takiego?? (dodam, że o wątkach historycznych napisałam w swojej KA, bo historię lubię, a historię sztuki wielbię i nią żyję, tylko poprostu do historii ktoś chętny się może znaleźć, a nikogo zainteresowanego hiszem już dawno nie spotkałam poza stronami czysto artystycznymi)

    OdpowiedzUsuń
  97. Mogłabym sobie w takim razie po prostu zarezerwować jakoś ten wątek? (swoją drogą- biedny wątek który egzystuje na zasadzie swojego artyzumu ;)Bo mi też dużo bardziej odpowiadałoby zajęcie się tym kiedykolwiek tylko nie teraz kiedy mam urwanie głowy z zakuwaniem w tle.

    OdpowiedzUsuń
  98. Cześć :) Szczerze powiedziawszy, to interesująco wygląda Twój wątek z dżinem, skusiłabym się, jeśli nie jest jeszcze zajęty przez nikogo.

    OdpowiedzUsuń
  99. No właśnie planowałam z innym autorem wątek i zwiesiłam się i jego zapisałam hahah :D

    OdpowiedzUsuń
  100. No, teraz nie mogę sie doczekać końca zakuwania jeszcze bardziej ^^

    OdpowiedzUsuń
  101. Dziękuję bardzo za miłe słowa powitania :) obyczajówki biorę zawsze i wszędzie:) pomysłów na razie u mnie brak, ale może Ty masz jakieś niezrealizowane marzenie odnośnie tego typu rozgrywki?
    BiałaGwiazda

    OdpowiedzUsuń
  102. Zamówienie przyjęte! :D Po przejrzeniu karty i pomysłów stwierdzam, że ten wiedźmiński świetnie Pani wyszedł! Również z wielką chęcią podjąłbym się napisania wątku w tym uniwersum, szczególnie czegoś na bazie Dzikiego Gonu.

    OdpowiedzUsuń
  103. Okey, grzecznie poczekam:)
    BiałaGwiazda

    OdpowiedzUsuń
  104. Dziewczyno! Proszę mi tu bez skromności, bo ja wiem co ja czytam i jak czytam coś fajnego to chwalę, bo wiem że warto :D
    Szczerze... Ona mi się od samego początku w głowie uformowała jako medyk bardziej niż malarz, a właściwie nie wiem czemu. Więc jeśli chcesz zmienić to jakoś nie odczuję różnicy :D Postaram się odpisać jutro jak wrócę z pisania pracy!

    OdpowiedzUsuń
  105. Cieszę się, że pomysły się pojawiły i nawet już jeden bardzo mi się spodobał. Chodzi mi Narzeczoną mimo woli. Powiem szczerze, że to może wyjść całkiem śmiesznie, bo pewnie w którymś momencie, dla zachowania pozorów ten ślub musiałby się odbyć. Ciekawa też jestem jak Ty to wszystko dalej widzisz, jakieś rodzące się między nimi uczucie, czy jednak wzajemna niechęć z powodu tego w co się wpakowali, w sumie na własne życzenie?

    OdpowiedzUsuń
  106. Spoko opcja w sumie. :) Ona zna go na wylot, on jej nie bardzo, mimo że się bardzo dobrze dogadują. W końcu co się pan prezesik będzie mieszał w życie osobiste swojej asystentki i poznawał ją lepiej. Na pewno, później musiałby wyciągnąć z niej jak najwięcej, żeby jednak coś rodzicom o niej powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  107. Okey, a kogo wolisz jeszcze zapytam? I nie musisz się spieszyć, ja też od jutra wracam do pracy, bo urlop się skończył, więc trochę rzadziej mogę tutaj wpadać, ale obiecać jeden odpis dziennie mogę. :)

    OdpowiedzUsuń
  108. Nie ma problemu, mogę wziąć na siebie pana :)

    OdpowiedzUsuń
  109. Aww, smuteczek, że akurat jedyny wątek, który mi pasował został już zaklepany. No ale mówi się trudno, jak chcesz to mogę zawsze coś wymyślić, tylko potrzebuję kilku słów kluczowych :)

    OdpowiedzUsuń
  110. Jeszcze o jedną rzecz Cię nie zapytałam, w jakim wieku ich robimy? Po trzydziestce?

    OdpowiedzUsuń
  111. Przyznam szczerze, że mam słabość do czarodziejek, dlatego jak najbardziej popieram pomysł wykorzystania jednej przez Panią. :)
    Mi to marzy się jakiś wiedźmin, ale taki, który angażuje się w sprawy polityczne i nie jest bezstronny (czyli taki trochę łamiący zasady). I oczywiście popierałby Temerię. Co do mojego zakończenia gry, to przyznam się bez bicia, że niewiele pamiętam, bo skończyłem ją dość dawno. Na pewno zabiłem Radowida, a Ciri została cesarzową. :P

    OdpowiedzUsuń
  112. Owszem, chyba nawet lepiej by było, gdyby się znali. Zapoznawanie postaci bywa dość męczące. :D Oczywiście wiedźmak polegałby na sile fizycznej, mam rację? :D Mieliby odmiennie poglądy, ale ostatecznie dla Temerii musieliby się zjednoczyć.
    I Emhyr, tak! Mimo wszystko postać została tak ukazana w Dzikim Gonie, że w pewien pokręcony sposób go polubiłem.
    Cóż, czarodziejka mogłaby go szukać, jako że miałaby interes, no i by go znalazła - pijanego w knajpie, otoczonego dziewojami, może w Novigradzie? :) Tak na rozluźniający start.

    + W takim razie ja jestem po prostu Adam albo Kitsune, mów jak uważasz. :D

    OdpowiedzUsuń
  113. Skoro bez różnicy, to proponowałbym kochaną czarodziejkę i wojowniczego wiedźmina. :D
    Jeśli zaczniesz, to będę dłużnikiem. :D

    OdpowiedzUsuń
  114. Oj no aż tak to nie. :D Ale słabość do czarodziejek mam ogromną, nawet jeśli byłaby najgorszą s... to i tak dla mnie byłaby kochana.

    OdpowiedzUsuń
  115. Tak, zdecydowanie wolę fantastykę. Także jeśli masz na coś ochotę, to tylko tak mniej więcej opisz, postaram się coś wymyślić.

    OdpowiedzUsuń
  116. Okey, a co do firmy, którą ma przejąć mój pan, to ma być jakaś konkretna branża?

    OdpowiedzUsuń
  117. Właśnie skończyłam kartę. Mam nadzieję, że odpowiada. :) http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2017/01/kp-niezaleznie-od-oczekiwan-innych.html

    OdpowiedzUsuń
  118. Dary Anioła są mi znane wyłącznie ze słyszenia, nawet nie wiem, co się tam do końca dzieje. Jeśli chodzi o łowienie demonów, to mam już kilka pomysłów. Odpowiadałyby Ci realia wiktoriańskie, czy wolisz jednak współczesność? No chyba, że jeszcze inna epoka wchodzi w grę :D

    OdpowiedzUsuń
  119. Dopisuje do notatek naszego wątku, że jak poprawią się relacje naszej dwójki to Reiner przygotuje Larisie prawdziwe serkeńskie kluski rybne :D http://nerdskitchen.pl/hagfish-quenelles-dishonored-2-serkenskie-rybne-kluski/

    OdpowiedzUsuń
  120. Sesja to faktycznie zło. :) Jak mi się uda to zacznę dziś po pracy, zobaczę tylko czy mózg mi nie wyparuje po 12 godzinach.

    OdpowiedzUsuń
  121. Spoko, tyle wystarczy. Myślałam o bardziej przygodowym wątku, z dużym nastawieniem albo na akcję, albo na rozkminę, zależy jakie postaci wybierzemy. W epoce wiktoriańskiej nad Imperium Brytyjskim nie zachodziło słońce, nie było już białych plam na mapie, a nauka i medycyna robiły błyskawiczne postępy, przez co społeczeństwo nieco spoczęło na laurach. Mimo dominacji nauki popularne były seanse spirytystyczne, i o ile w realnym świecie były to w 100% udawanki, o tyle w naszym wątki może być te 2%, podczas których naprawdę udaje się nawiązać kontakt ze światem nadprzyrodzonym, co prowadzi często do bardzo poważnych konsekwencji. No i nasze postaci byłby czymś na kształt prywatnych detektywów od paranormalnego :) Taki mam mniej więcej plan.

    OdpowiedzUsuń
  122. Dziękuję pięknie za przywitanie! Czytając Twoją kartę w oczy rzuciło mi się jeszcze kilka możliwości, a mianowicie: mówisz, że oddasz duszę za wątek z artystami. To Ci powiem, że wcale nie musisz jej oddawać, bo jestem chętna na podobny wątek! I mogę pójść na kompromis i prowadzić faceta, ot co! Marzy mi się taki oto Pan z trudną przeszłością, bo jakzeby mi inaczej. Może nawet z kryminalną przyszłością, któremu udaje się dostać do szkoły artystycznej i tak jakby zacząć od nowa. Co Ty na to? Chyba, że wolisz coś post apo? Zombiaki jak z TWD też mogą być, ale widziałam tylko dwa sezony.

    OdpowiedzUsuń
  123. Całkowity ze mnie świeżak na blogach. :) Mam nadzieję, że zostanę tu na dłużej. I oczywiście do wątku zawsze jestem chętny, szczególnie jeśli chodzi o Wiedźmina.

    OdpowiedzUsuń
  124. Przyznam szczerze, że musiałbym pomyśleć, ale to chyba niestety dopiero jak uporam się z biologią na jutrzejsze powtórzenie.

    OdpowiedzUsuń
  125. Powiem Ci, że nie widziałam pomysłów :D Ale jak dla mnie to świetny pomysł. Teraz tylko pytanie, jaka różnica wieku między nimi by była?

    OdpowiedzUsuń
  126. Oki oki to chyba możemy zabrać się za tworzenie karty postaci :D Mój niech będzie trzydziestolatkiem, w porządku?

    OdpowiedzUsuń
  127. Dla mnie to obojętne :) Tylko błagam, nie USA xD Przejadło mi się na maksa.

    OdpowiedzUsuń
  128. Świetnie! To biorę się do roboty w takim wypadku :)

    OdpowiedzUsuń
  129. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.co.uk/2016/11/kp-damian-makowski.html takie cuś stworzyłam, mam nadzieję, że jest w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  130. Ekstra! Kto zaczyna w takim razie?

    OdpowiedzUsuń
  131. Cześć! Przyszłam się tylko spytać, czy widziałaś, że ci opisałam. Bo już się stęskniłam za naszym wiedźmińskim duetem. Ale nie pospieszam – jeśli zauważyłaś i po prostu nie masz czasu to się nie spiesz, mogę poczekać. :)

    OdpowiedzUsuń
  132. Mówię przecież, że nie ma problemu ;) Jeśli się nie wyrabiasz, odpisz mi dopiero jak wszystko ogarniesz. Wiem, jak to jest, kiedy czas ci znika. Nie zmuszaj się, bo jeszcze ci pisanie zbrzydnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  133. Nie ma problemu :D Ja mogę się za to zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
  134. Zaczęte :D I z góry przepraszam, że takie krótkie! Muszę się znowu przyzwyczaić do wyczucia długości odpisów.

    OdpowiedzUsuń
  135. Cześć, ja już po sesji, działajmy zatem <;

    OdpowiedzUsuń
  136. No nie wpisywałem, bo wiedziałem, że już jest zajęty <3

    OdpowiedzUsuń
  137. Witam. Chcesz skosztować żabę w konserwie?

    OdpowiedzUsuń
  138. To słucham twojego najpierw :)

    OdpowiedzUsuń
  139. Cóż, myślałam o wątku w którym wampir mieszkający w Novigradzie w trakcie prześladowań "przechowuje" u siebie czarodziejkę, która nie wie, że jest on wampirem i że szuka go wiedźmin. Oczywiście wątki polityczne przy okazji bardzo chętnie.
    ~Nicole

    OdpowiedzUsuń
  140. Więc pasuje ci? Jeśli tak, to mogę spokojnie zacząć.

    OdpowiedzUsuń
  141. Jak już mówiłam, nie ma pośpiechu :) Będę czekała cierpliwie, bo ten nasz wątek jest moim definitywnie ulubionym ;>

    OdpowiedzUsuń
  142. Pomysł na pierwsze spotkanie brzmi świetnie. A co do wiedźmina, myślałam żeby ogólnie szukał wampira, który grasuje po Novigradzie, żeby mógł im na bieżąco utrudniać życie. Ale tak właściwie nie myślałam o tym, co dalej i co dokładnie. Można uznać, że Vibelle znała tego wiedźmina wcześniej, co też mogłoby dodać trochę kolorów. Jak jeszcze na coś wpadnę, to na pewno ci napiszę, bo mówię, ten pomysł oscyluje u mnie dosyć długo i już nie do końca pamiętam, co ja chciałam. (Po co notować, przecież będę pamiętała </3)
    A właśnie, kiedy zaczynamy to prowadzić? Przed ucieczką magów do Koviru czy zakładamy wersję wydarzeń, w której Geralt nie pomaga Triss?

    OdpowiedzUsuń
  143. Też o tym myślałam, w sensie o wiedźminie, brzmi idealnie. Plus myślę, że oczywiście, taki coming out w pewnym momencie byłby w porządku. Czyli proponujesz, żeby Basile zaoferował schronienie Vibelle, kiedy ona była w trakcie pomagania uciekającym czarodziejom, i oni by uciekli, a ona została, i przez to łowcy wpadliby na jej tron?

    OdpowiedzUsuń
  144. Pomaga jej, bo chce się jakkolwiek zasymilować z ludźmi, ale zupełnie nie zgadza się z polityką Radowida. Takie "o może będę przydatny". Zresztą doszedł też do wniosku, że nie zaszkodzi mieć sojusznika, a przecież nie ryzykuje śmierci jako takiej.
    Czyli jeszcze raz - wybacz, że tak się dopytuję, ale tak półogarniam dzisiaj - on znajduje ją, kiedy zwróciła na siebie uwagę straży i wtedy jej pomaga?

    OdpowiedzUsuń
  145. Zgoda :) Jutro-pojutrze nam zacznę.

    OdpowiedzUsuń
  146. Ach, przypomniała mi się jedna drobnostka: w grze wampiry były w sumie znacznie wrażliwsze niż w książce, bo Sapkowski przecież wykreował je na ognio- i srebroodporne. Jak my robimy?

    OdpowiedzUsuń
  147. Okej, mi pasuje :> Aczkolwiek Redzi wprowadzili jeszcze ideę braterstwa krwi i regeneracji nawet najgorszych ran dzięki innemu wampirowi. Przeszkadzałoby ci, gdybyśmy to zachowały?

    OdpowiedzUsuń
  148. Super :> Jestem już w połowie, więc myślę, że przed dwudziestą odpis powinien się pojawić. A jak nie, to z pewnością będzie jeszcze tego wieczoru :D

    OdpowiedzUsuń
  149. Oj, to się dziś napiszę! :D Ale dobra moja, akurat dziś mam czas, to nie będę ci zalegać.

    OdpowiedzUsuń
  150. W sumie to Vibelle odwróciłaby po prostu uwagę strażników, choćby zaklęciami, a nie ich zabiła, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  151. Odpisane, jak coś nie gra, mów! I wybacz za trochę lania wody D;

    OdpowiedzUsuń
  152. Gdzie właściwie jest ta wieś, w której są Ifei i Aiden? Velen/Skellige? Czy gdziekolwiek indziej?

    OdpowiedzUsuń
  153. Znaczy umiejscowiłam ją sobie myślami gdzieś w Velen, ale wolałam się upewnić, że to nic nie psuje :D Bo Plichty brzmi jakoś tak veleńsko :D

    OdpowiedzUsuń
  154. Cześć, kiedyś umówiłyśmy sie na wątek sztuczno historyczny, potem na chwilę znikłam (strasznie przepraszam) ale jak już wróciłam przyszłam się przypomnieć. Masz jeszcze ochotę?

    OdpowiedzUsuń
  155. A, cześć. Myślę, że możemy spróbować. Zobaczymy jak nam to wyjdzie w praktyce. :)

    OdpowiedzUsuń
  156. W ogóle tak mi teraz przyszło: gdybyś wolała jednak krótsze odpisy to pisz, bo moje jakoś ostatnio się rozciągają, a nie wiem, czy nie ma w nich lania wody (tak szczerze jakoś trudno mi to ocenić D:)

    OdpowiedzUsuń
  157. Hej :) Nie przejmuj się. Ja wszystko doskonale rozumiem, więc grzecznie czekam na odpis od Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  158. Nie ma najmniejszego problemu! I jasne, że rozumiem! Ja będę czekać :P

    OdpowiedzUsuń
  159. Czemu piszesz, jakbym miała się obrazić jakkolwiek? Za bardzo ich kocham, żeby się obrazić i stanowczo zbyt miło mi się na to pisze! Take your time, ja będę czekała choćby i za pół roku <3

    OdpowiedzUsuń
  160. Pewnie, wybacz, trochę o tym zapomniałam, bo klikam ze swojej karty. Już wysłałam prośbę do administracji! :)

    OdpowiedzUsuń
  161. Hej!
    Piszę żeby przekazać, że odchodzę z bloga. Niestety nie mam możliwości pisać dalej na blogu. Przykro mi bardzo z tego powodu.

    OdpowiedzUsuń
  162. Wow, co za wielki powrót :) Już trochę o tym zapomniałam. Jakbyś nadal chciała jakiś uartystyczniony wątek, to ja nadal chętnie, ale w sumie to szukam teraz kogoś na inny.
    Co byś powiedziała na reinkarnację w okresie Wiosny Ludów, albo gdzieś koło tego? Założenie wątku jest takie, że młodziutka arystokratka zakochuje się w ubogim chłopaku, który nienawidzi jej za sam jej rodowód. Dziewczyna zrozpaczona, chce wyrzec się dla niego swojego pochodzenia i majątku co mimo wszystko nie przekonuje ukochanego. Szlachcianeczka w histerii popełnia samobójstwo/zostaje zabita przez pana X/ojciec bez serca aby ratować imię rodu posuwa się do otrucia córki/po prostu dramatycznie umiera z tęsknoty i rozpaczy. Przed śmiercią myśli o tym, że gdyby tylko była zwykłą biedną mieszczką ten chłopak by ją pokochał.
    Kolejnym wcieleniem dziewczyny, zgodnie z życzeniem jest sierotka, która wszystko ma zawsze pod górkę. W wieku kilkunastu lat przygarnia ją samotny, dorosły mężczyzna, niezbyt zamożny ale na tyle by ją utrzymać.
    Od tego momentu zaczynamy pisać. Dziewczyna pod wpływem swojego nowego opiekuna zaczyna sobie przypominać swoje poprzednie życie, ale nadal nie wie skąd go zna.
    Scenariusz bardzo wstępny, jakbyś chciała coś zmienić to jestem otwarta. Chyba, że wolisz historyczno sztucznie, albo czai się w tym wątku za dużo absurdu

    OdpowiedzUsuń
  163. Hej Chan!
    Najpierw przychodzę się kajać i przepraszać za to, że jakby nie patrzeć pozostawiłam nasz wątek bez odpowiedzi. Jest mi cholernie wstyd, ale po zakończeniu Dishonored 2 na dwie drogi czułam się taka pusta - tak że skończyło się coś pięknego i tego już nie będzie ;-;
    Czy mimo to chcesz nadal kontynuować nasz wątek? Zrozumiem jeśli powiesz nie, bo strasznie go zostawiłam, ale też ucieszę się przeogromnie jeśli powiesz tak :)

    OdpowiedzUsuń
  164. Jezu naprawdę!? Matko nawet nie wiesz jak się cieszę! Naprawdę jest mi tak ultra głupio i jeszcze się zgodziłaś <3 Serio bardzo bardzo bardzo ci dziękuję! Nie martw się, przeczytałam od nowa i jest wszystko ok - dam radę posunąć akcję do przodu :)
    Dzięki, dzięki, dzięki raz jeszcze]

    P.S. DO DISHONORED 2 WRACA DAUD! <3 CZY TO NIE PORĄBANIE ZARĄBISTE!? :DDD

    OdpowiedzUsuń
  165. Hej! Ja w zasadzie przychodzę się pożegnać. Ostatnio trochę za bardzo skupiłam się na pisaniu swoich autorskich pierdół i przez to nie miałam już czasu na bloga. Ale miło było z Tobą wątkować! :D Zyczę więc wielu wspaniałych wątków i wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  166. Chan, kochana przebacz mi zaniedbanie wątku. Chcesz go nadal kontynuować? Dać sobie spokój? Napisać coś innego? Jeśli już nie chcesz ze mną wątkować to również zrozumiem.

    OdpowiedzUsuń
  167. Widzisz mnie, małego niewinnego smoczka, który gubi się w swoich kartach! :D
    Zostały Ci może jeszcze jakieś nerki?

    OdpowiedzUsuń
  168. Hej co z naszym wątkiem? :D Jeśli się w nim nie czujesz możemy spróbować z czymś innym :P

    OdpowiedzUsuń
  169. Byłam przekonana, że ci odpisałam ;o

    OdpowiedzUsuń
  170. Hejka, przyszłam o tak o, żeby napisać, że strasznie tęsknię za naszymi wątkami i tym, że zawsze odświeżałam nałogowo maila żeby sprawdzić, czy przypadkiem już mi nie odpisałaś :) Nie chcę cię pospieszać, bo wiem, że każdy ma swoje życie, ale naprawdę mi zależy na tamtych wątkach i nie ukrywam, że kosmicznie mi ich brakuje.
    Wybacz, jeśli i tak masz sporo na głowie.
    Miłego życia ;) I mam nadzieję, że nie męczę cię zbytnio.

    OdpowiedzUsuń
  171. Oj rozumiem przerwę od pisania doskonale, a jeszcze lepiej rozumiem, jak trudno się potem przebijać przez kolejkę, więc życzę Ci powodzenia i owszem, do odpisu! ^^

    OdpowiedzUsuń
  172. Hejka, akurat niedawno się dowiedziałam, że wyjeżdżam jutro i nie mam już zbytnio czasu odpisać, więc odpisy pojawią się w najbliższy piątek :>

    OdpowiedzUsuń
  173. Cześć ;) Chyba Cię kojarzę... Nie prowadziłaś przypadkiem uzdrowicielki na Hogwarckich Kronikach? Coś tak mi podpowiada moja intuicja i czasem zawodna pamięć. Dałabym sobie dłoń odciąć, że w ciągu swojego niemałego pobytu na tym blogu witałam Cię przynajmniej dwa razy, ale nie otrzymałam żadnej odpowiedzi... No nic, miło mi, że wpadłaś się przywitać :) Jeśli chodzi o wątek, przyznam szczerze, iż ten w realiach The Walking Dead zamierzam rozegrać z V., a jest to jedyna seria post-apo, którą znam, nie chciałabym dublować. Jakoś nie odnajduję się w Twoich pomysłach, może ze względu na godzinę. Jeśli na coś wpadnę to postaram się odezwać; dziękuję raz jeszcze za życzenia dobrej zabawy — na pewno tak będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  174. Cześć ponieważ dość rzadko piszemy nasz wątek to straciłam na niego kompletnie wenę a nie chcę pisać byle jak. Muszę więc odpuścić. Wybacz.
    Jeśli chcesz możemy coś nowego stworzyć.

    OdpowiedzUsuń