19 lutego 2017

[KA] Bociek

Bociek
mail: arrakis321@gmail.com

Postać: Prowadzę panów. Boję się podjąć prowadzenia pani, bo po prostu nie rozumiem kobiecej logiki i sposobu myślenia bo nie. Bom leń straszliwy.
Panów różnych prowadzę. Raz będzie facet, który śmieszkuje ze wszystkiego, raz będzie gburowaty koleś po trzydziestce, który najchętniej zabiłby wszystko co dobre i kolorowe.
Gatunek: Popisałbym jakiś wątek historyczny w realiach II WŚ, I WŚ, dwudziestolecia międzywojennego...ogólnie tego okrutnego XX wieku. Jakieś post-apo w realiach The Walking Dead, S.T.A.L.K.E.R. albo i Metro2033. Z wielką przyjemnością napisałbym kryminał też jakiś. Może jakiś horror (chociaż nie wiem jak to będzie, bo ogólnie to jestem straszny cykor)? Lubię eksperymentować.
Piszę się na wszystko! No może prawie, bo jednak fantasy słabo mi idzie...chociaż jeśli udałoby się ograniczyć elfy, magów, wróżki zębuszki z powyrywanymi skrzydełkami, to może napisałbym coś takiego?
Wątki: Głównie męsko-męskie piszę. Ale damsko-męskim nie pogardzę. Damsko-damskie odpadają z wiadomych przyczyn. Może być jakiś wątek homo, może być jakiś romans (ale nie chciałbym żeby na tym całkowicie opierał się wątek). Różna długość odpisów. Raz krótkie na około 200 słów, raz epopeja narodowa na 800 słów. Jestem taki człowiek guma :)
Inne: Przecinki mnie nie lubią. Kropki niekiedy też. Jednak dzielnie z tym wszystkim walczę! Ale niestety nie udaje mi się chyba. Niekiedy przy przedstawianiu pomysłów na wątek składnia i logika zdania bierze sobie natychmiastowy urlop i wychodzi mi istny chaos, którego nie potrafię ogarnąć.
Staram się odpisywać regularnie. Kiedy mam dużo nauki to siedzę non stop na blogach i sprawdzam komu odpisać :D


Edit 27.03 - dodanie pomysłów

137 komentarzy:

  1. Cześć :)
    Tak kojarzę, że razem już coś pisaliśmy na jakimś blogu :) Z tego co pamiętam, pisało mi się z tobą całkiem dobrze.
    Zatem, zapraszam do wątku do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chodź do mnie. Urwałem wątek podczas sesji, ale teraz mam już wolne i nie zniknę. Zrehabilituję się jakoś. Jakieś post-apo, horror lub kryminał chętnie napiszę. Co Ty na to?

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej!
    Z chęcią napisałabym jakiś wątek i od jakiegoś czasu szukam kogoś kto stworzyłby ze mną historię w stylu Transportera albo coś ze świadkiem koronnym. Skusisz się? Zawsze oczywiście mogę wymyślić coś innego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam cieplutko! Ja co prawda mam obecnie urwanie głowy, ale pisanie uzależnia, więc zapraszam do siebie na wątek damsko-męski. Jeśli moje pomysły ci nie pasują, możesz proponować, a nuż trafimy na coś, co nam przypadnie do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Osobiście najbardziej pamiętam trzecią część, jak przewoził tę dziewczynę i coś tam pomiędzy nimi zaiskrzyło, jeśli dobrze kojarzę.
    Druga była o chłopcu, którego porwali, a on musiał go odzyskać. Co do pierwszej, słabo ją pamiętam, ale kojarzę, że też była interesująca. Po prostu nie mogę sobie przypomnieć, o czym była. Oczywiście mogę zawsze obejrzeć. :D
    Trzymałabym się tego Transportera. Teraz możemy wybrać czy chcemy opierać się na któreś części, połączyć je albo wymyślić swoją fabułę. Wydaje mi się, że w tym wypadku dobra byłaby część trzecia. Chociaż wpadł mi do głowy też taki pomysł, że byłaby dziewczyna, która szukałaby porwanej siostry. Dajmy na to, że siostrę przymuszali do prostytucji lub coś w tym rodzaju i dziewczyna chciałaby wyrwać ją z ich łap. Wiadomo, nie mogłaby zrobić tego sama. Tutaj pojawia się ten nasz Transporter, do którego zgłosiłaby się po pomoc, bo na policje nie ma co liczyć.
    Tutaj można pokombinować różne historie. Ta akurat teraz jakoś mnie naszła.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooooo, podoba mi się i chętnie wezmę postać A, bo wojskowi to nie jest mój typ. Raz próbowałem, śmiesznie wyszło i wolę tego nie powtarzać. Z doświadczenia wiem, że rozkręcanie zarazy bywa oporne, więc proponowałbym ogólnie zacząć od momentu, w którym ta zaraza już trwa. Kojarzysz może grę Dying Light? Moglibyśmy zmodyfikować Twój pomysł i zainspirować się nieco grą. Jeśli jej nie kojarzysz, to jakoś sobie poradzimy albo wyjaśnię Ci o co chodzi. Co Ty na to?

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba nie mam nic konkretnego... Ale powiem ci jakie postaci mam ochotę poprowadzić to może coś nam się wykluje ;)
    Mógłbym poprowadzić złodzieja, żołnierza, detektywa może pirata?
    Wszystko zależy od tego czy wolisz wątek fantasy czy jakiś dramat w realu :)
    Zawsze coś się wymyśli.

    OdpowiedzUsuń
  8. https://www.youtube.com/watch?v=lKt-7PluPIM&list=PLhSBw7mO1U1c8NnnKGNV1_IVQtJ48C5s3 <--- jeśli nie masz nic przeciwko, to obejrzyj chociaż ten odcinek gameplay'a. Trochę Ci się może przypomni.

    Ogólnie to możemy zrobić tak, że lekarz (A) i żołnierz (B) żyją sobie w jakimś azylu, ale wysyłają ich w podróż po coś tam. Jakieś leki czy inne cuda. Mogą oni zostać zesłani do jakiegoś miasta, w którym żyją sobie inni ludzie ale w zamknięciu i odizolowaniu, bo miasto jest ogarnięte przez zombie. Problemem jest to, że B kiedyś tam został ugryziony przez zombiaka i musi przyjmować leki, żeby nie zmienić się całkowicie. Ogólnie będzie chodzić przeżycie i pomoc w ogarnięciu lekarstwa na chorobę.

    Co do samej relacji to mi pasuje wszystko. Nasi panowie mogą się znać od dziecka jeszcze przed zarazą. Mogli nawet być w jakimś związku, ale coś im się tam popsuło. Nie mam jeszcze żadnych bliskich relacji nigdzie z resztą, bo nie lubię się ludziom narzucać, więc jeśli chcesz romans czy jakieś większe uczucie, to mi pasuje.

    Polskie realia jak najbardziej na tak.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię kryminały, więc z ogromną chęcią. Zwłaszcza, ze ostatnio niełatwo znaleźć kogoś chętnego do takiego wątku ;)
    Możemy zrobić coś takiego, że jeden z panów zostałby przysłany z innego miasta, ponieważ morderca się przemieszczał. Panowie znaliby się z przeszłości, może ze szkoły, ale kontakt by im się urwał.
    Albo możemy pomyśleć coś w rodzaju takiego Archiwum X. Zbrodnie, których nie da się do końca wyjaśnić.
    Albo może jeden z panów w ogóle byłby zabójcą. Albo jeden byłby zabójcą na zlecenie. A drugi policjant, cieriałby z powodu zabójstwa kogoś dla niego ważnego i poprosił swojego kumpla, tego zabójcę o pomoc w rozpracowaniu tego kto zamordował mu bliskich i razem by się z nimi rozprawili.
    Włąściwie to miałbym sporo pomysłów... Tylko nie wiem czego chce XD Mam problemy z podejmowaniem decyzji xD

    OdpowiedzUsuń
  10. Spokojnie, mi to nie przeszkadza. Czasami bardziej ogarniam taki chaos, niż jak mi ktoś napisze wszystko po kolei, ze szczegółami dotyczącymi nawet dnia tygodnia. Wtedy wszystko muszę czytać kilka razy… :D
    Co do pomysłu, podoba mi się, a dodatków możemy wkleić dużo. Mogą jechać do jego domu, przy okazji próbując umknąć ludziom, którzy ich ścigają, a jak dojadą do domu, to okaże się, że ktoś podłożył bombę. Ja nie mam ograniczeń. ;)
    Jestem za Stanami, a ty możesz wybrań konkretne miejsce. Mogą się też przemieszczać z miasta do miasta, bo na przykład tą siostrę gdzieś wywieźli. O zaczęcie się nie martw, bo ja nie jestem wybredna, więc z pewnością będzie dobrze i chyba zostały nam teraz już tylko karty postaci. Wiek ustalamy czy dowolny?

    OdpowiedzUsuń
  11. Co do wieku, to raczej nie mam zastrzeżeń, ale najlepiej czuję się w postaciach 25-28 letnich. Starsi mogą mi iść nieco opornie. Wydaje mi się również, że postacie powinny być w zbliżonym wieku, może niekoniecznie w tym samym, ale skoro mają się znać od dłuższego czasu, to zbyt duża różnica wieku, mogłaby być przeszkodą do bliskiej relacji. Myślę, że 28 lat to dobry wiek.
    Co do zaczęcia, to mnie one idą strasznie opornie, więc jeśli nie masz nic przeciwko, to możesz zacząć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Może być starsza nawet o 24 lub 36 miesięcy byle nie 72 xD

    OdpowiedzUsuń
  13. I moja karta: http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2010/02/kp-jeremy.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Super. :D Daj mi trochę czasu i też postaram się wysłać, bo cały dzień poza domem byłam.

    OdpowiedzUsuń
  15. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2016/11/kp-znam-cie-tak-dobrze-ze-zasmucaja.html
    Mam nadzieję, że nie będzie ci przeszkadzać, jeśli zdjęcie może się niebawem zmienić, jak znajdę takie, które bardziej będzie mi pasować.

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się. Lubię takie wątki :D
    Akcja może sie dziać w Ameryce, tam takie akcje są chyba najczęściej spotykane. To trochę dziwny kraj xD
    Ustalamy wcześniej kto będzie zabójcą, czy będziemy iść na żywioł? I któego chcesz z panów? Tego z rodziną czy kawaera? Chcesz by ich realcja się rozwinęła do jakiegoś romansu?
    I od czego zaczynamy? Od przeszłości czy tego co się dzieje obecnie a przeszłość będzie w takich wspominkach?

    OdpowiedzUsuń
  17. Skoro mają być policjantami, to lepiej by mieli koło 35 lat. Mój najprawdopodobniej będzie miał 35 lat albo może 37, jeszcze nie wiem.
    Tak możemy zrobić :)
    Mogę przejść tego, który pozostał w mieście.
    Chyba tylko zostaje pytanie kto zaczyna

    OdpowiedzUsuń
  18. No hej, Boćku.
    Znamy się, lubimy się, pisaliśmy razem, to napiszmy coś nowego. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przychodzę z opóźnieniem, no ale! Cześć, hej, witam u nas, dobrej zabawy życzę, mnóstwa wątków i dużo, dużo weny! A jeśli owych wątków nie zebrało Ci się jeszcze zbyt dużo jak na możliwości choćby czasowe, to możemy coś pokombinować :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Za wątek w uniwersum The Vampire Diaries to Cię normalnie ukocham, ale w sumie Teen Wolfem też nie pogardzę. Jeśli chodzi o Supernatural, to niestety widziałem tylko pierwszy sezon i na dodatek lata temu, ale jeśli jakoś mnie wprowadzisz albo przedstawisz pomysł na wątek, to się podejmę tego klimatu.

    OdpowiedzUsuń
  21. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2014/02/kp-cesar-wick.html
    Zacznę

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej :) Bardzo chętnie. Biorąc pod uwagę realia, jakie wymieniłeś w karcie... co powiesz na realia Metro 2033? W sumie można byłoby wpleść do tego jakieś elementy kryminału albo thrillera (horroru raczej się nie podejmę). Bo wątek wojenny już niby piszę, ale w razie czego takowy też wchodzi w grę (II wojna moją pasją).
    Jeśli Metro to chętnie pograłabym frakcjami z Moskwy, albo - przewrotnie - osadziła wątek w Polsce.
    Jeśli II wojna, to jestem otwarta na wszelkie pomysły - im więcej niejednoznaczności natury etycznej, tym lepiej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A. Miałam spytać i zapomniałam. Czy gif w karcie to jakaś aluzja do Cthulhu?

      Usuń
  23. Dobrze Ci się kojarzy, bo w Pamiętnikach był nawet wampir, który musiał polować na inne wampiry i żywić się ich krwią, co jeszcze trochę (bardzo) dziwne, no ale jednak. :D
    A co powiesz na coś takiego — wampir i łowca, którzy w jakichś okolicznościach (to jakich to jeszcze ustalimy), muszą się zjednoczyć, pomimo wspólnej niechęci, i stawić czoła jakiemuś większemu złu?

    OdpowiedzUsuń
  24. Wielki ktulu, kolejny miłośnik STALKERA w gronie moich znajomych! <3 Kocham Cię za tą wzmiankę i uczynię tylko, z powinności, uwagę: SHERLOCK, NIE SCHERLOCK! Niemniej jednak wątek Sherlockowy mogę z rozkoszą wziąć i z równym zachwytem proponuję osadzić go już po "Studium w Szkarłacie", kiedy Holmes i Watson już się znają i są przyjaciółmi, ale jeszcze przed "Psem Baskerville'ów" - a zatem jeszcze się nie spotkali z sir Henrym Baskervile'em et caetera. Mogę nawet zacząć, jeśli chcesz, a propozycję o Altairze zapamiętam i wykorzystam! Na dniach, a nawet godzinach, pojawi się karta postaci mego pana, którym (co za niespodzianka) będzie sam kanoniczny Holmes. Nie mogę odmówić sobie tej rozkoszy <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Żadnego problemu w niekanoniczności Watsona nie widzę, tylko błagam, nie rób z niego geniusza większego niż sam Holmes! ;-; Karta naszego detektywa lada chwila się pojawi i jak tylko zrobisz Watsona / kogoś innego, to możemy pracować nad wątkiem w pocie czoła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, c'est Holmes: http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2017/02/kp-im-married-to-devil-in-city-of-angels.html

      Usuń
  26. Boćku, ale ja na poważnie pisałem, że gram tym kanonicznym Holmesem z 1888 roku, dajmy na to, nie tym z serialu xDDD Poważnie pisałem, że jestem gotów osadzić akcję między jednym opowiadaniem a drugim - niemniej jednak witam bardzo gorąco pana Jamesa Watsona i chętnie wprowadzę go w życie, jego wygląd i niekanoniczność mi w ogóle nie przeszkadzają - a zarys zagadki zaraz dostaniesz na maila.

    OdpowiedzUsuń
  27. Pomysł bardzo mi się podoba, aczkolwiek mam propozycję, jako, że ostatnimi czasy w klimatach II wojny prowadzę niemal wyłącznie Niemców - jednego nawet tutaj, na Indywidualnie i - o ironio - jego kompania właśnie ruszyła się spod Smoleńska xD. Co powiedziałbyś na to, by przenieść twój pomysł na drugą stronę frontu? Nasze postacie są w Armii Czerwonej i walczą z Niemcami na Froncie Wschodnim. Twoja postać to "nowy", moja - wspomniany frontowy "wyjadacz". Nowy się pojawia, a wraz z nim problemy ze sprzętem i etc. Dalej byłoby jak w twoim pomyśle. Co ty na to?

    OdpowiedzUsuń
  28. Boćku, mam pytanko, bo po głowie chodzą mi dwie koncepcje postaci.
    Wersja pierwsza to klasyczny frontowiec, jakoś koło czterdziestki, generalnie skupiony na tym, by przeżyć. Pozornie pogodny, taki "dusza człowiek", który w ten sposób kryje to, jak mu się pochrzaniło w życiu. Z "nowym" zacząłby gadać ot tak, towarzysko, ale z czasem nabrałby podejrzeń. Być może służył wcześniej w carskiej armii, ale udało mu się przejść "weryfikację" - tego jeszcze nie wiem.
    Wersja druga, w moim odczuciu trochę hardcorowa, ale ciekawa, to komisarz polityczny. Gość w wieku Aleksandra albo trochę młodszy, bez wykształcenia, ale cwany. Za zasługi dochrapał się stopnia oficerskiego w korpusie politycznych, od dłuższego czasu jest na froncie i - choć zachowuje pozory - w komunizm już nie wierzy, bo za dużo widział, ale nadal skrupulatnie robi swoje w ramach dbania o własne cztery litery. Zostaje przydzielony do "nowego", wcześniej służył przy jego poprzedniku który np. zginął w trakcie poprzedniej bitwy (z tego co czytałam, w każdej jednostce Armii Czerwonej był komisarz współpracujący z dowódcą (i pilnujący go...)). Generalnie węszy i coś mu nie gra.
    Której wersji się trzymać? Mówiąc szczerze, przewrotnie kusi mnie ta druga, bo tego typu postać to dla mnie większe wyzwanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Karta zrobiona, więc podrzucam link: http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2017/02/nadzieja-pomaga-isc-naprzod-wytrwaosc.html
    Daj znać, czy może być. A co do tego, kto zaczyna... mógłbyś? Ostatnio mam chyba przesyt zaczynania.

    OdpowiedzUsuń
  30. (Wybacz późny odpis).
    Jasne, że może być wilkołakiem. Ja pójdę w stronę wampira.

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak dla mnie to może to być cokolwiek, co jest złe. :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  33. Hej, jakby co, masz odpis pod kp Aleksandra ;) Tzn, nie poganiam, po prostu pomyślałam, że napiszę, bo może przestałeś sprawdzać tamtą kartę.

    OdpowiedzUsuń
  34. Cześć! Dziękuję i również witam :)
    Co do wątku, niestety na razie nie mam żadnego pomysłu :c Ale jeśli na coś wpadniesz to zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  35. ... Please don't breek my heart... My cheeki-breeki heart...
    Czy ktoś powiedział Stalker? :D

    OdpowiedzUsuń
  36. "You see Ivan... When hold shotgun like peestol, you always shoot accurate because pellets become peestol round".
    No ba, jeśli pozwolisz mi biegać w ruskim dresie to się pisze :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Napisałam maila w takim razie, take care <3

    OdpowiedzUsuń
  38. Uuuu deeeeejm sooon... Czemu ja to mam w odczytanych jak nawet nie tykałam tego maila? o.o Dzięki za powiadomienie, lecę ci odpisać :D

    OdpowiedzUsuń
  39. O kurczę jaki on jest świetny! :D Mega, przemega mi się podoba! Masz talent do tworzenia fajnych historii, wczułam się w sytuacje Michaiła z łatwością. Gratuluje takich opisów <3
    Mam już szkic, ale dzisiaj wracam do domu więc wieczorkiem pojawi się karta :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Cześć i czołem :D Jakiś wątek?

    OdpowiedzUsuń
  41. Cześć! Wiem, że tak nagle przerwałam nasz wątek, ale cóż, życie czasami wzywa i przepraszam, że zniknęłam tak bez słowa. :D Chciałabym zapytać czy w dalszym ciągu chcesz go prowadzić?

    OdpowiedzUsuń
  42. Zrobiłam i przesyłam, mam nadzieję że nie wyszła maryśka :D

    http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/1970/01/kp-basior.html

    OdpowiedzUsuń
  43. Dziękuję bardzo uprzejmie za tak ciepłe słowa i życzenia! Sama co prawda obawiam się nieco tak coś od razu proponować, widząc jak ktoś ma już masę wątków, dlatego w ramach szczerych podziękowań, będę życzyć ci weny. :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jeśli nadal masz ochotę na wątek osadzony w klimacie np II WŚ to zapraszam :D Jeśli nie to też chętnie poprowadziłabym coś opartego na latach 7-tych XX wieku, w Polsce lub za granicą.

    OdpowiedzUsuń
  45. Jeśli w grę wchodzi II WŚ jestem dość elastyczna. Mogę tworzyć wątek o podziemiu, o obozach, getcie warszawskim - ogólnie nie mam ograniczeń. Co najbardziej jest ci na rękę :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Wolałabym prowadzić kobietę. W takim razie zapraszam na email :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Boćku, mam pytanko natury praktycznej a'propos wątku. W jednej z ostatnich wypowiedzi Aleksander zwraca się do Wasilija per "pan". Czy to celowe? Muszę to wiedzieć, zanim zacznę odpisywać, bo gdyby coś takiego padło, Ermakow na pewno by się do tego odniósł.

    OdpowiedzUsuń
  48. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2017/04/kp-antonina-meier.html#comment-form

    Karta jest, również nieco spóźniona. Wielkie serce za zaczęcie by było bo muszę nadrobić z wieloma wątkami. Licencjat wycisnął ze mnie 7 soki.. :x

    OdpowiedzUsuń
  49. Dziękuję za zaczęcie, odpisałam :>

    OdpowiedzUsuń
  50. A witam. Tak patrzę na prowadzone przez Ciebie postaci i Twoje wymagania wobec gry. Na ten moment nic nie przychodzi mi konkretnego do głowy, czy wpasowalibyśmy się w jakiś upragniony wątek. W XX wieku mogłabym zagrać, ale nie do końca jestem pewna, czy odnalazłabym się w tych czasach. Znam je, dość przeciętnie, więc niedokładnie. Skoro ty się interesujesz dwudziestoleciem międzywojennym to obawiam się, że mogłabym popełnić w takim wątku niezliczoną ilość gaf i wykazać się arogancją wobec nieznajomości historii. XD A nie wiem czy w takiej sytuacji taki wątek by Ci odpowiadał.

    Lubię klimaty międzywojenne, ale głównie w filmach, których akcja toczy się w Anglii, a i nie nazwałabym tego znajomością tych lat, bo zwykle w takich filmach skutki wojny stanowią tło dla przedstawienia życia angielskiej arystokracji.

    Niemniej jeśli na coś wpadnę to na pewno Cię odwiedzę i się upomnę o jakiś wątek.

    OdpowiedzUsuń
  51. Witam! Dziękuję za przywitanie i przyszłam zapytać o wątek, najlepiej coś, co mieści się w kategoriach 2 lub 3 z twoich pomysłów, bo bardzo przypadły mi do gustu :D Ale jestem też chętna na stworzenie czegokolwiek, na co byłaby tylko ochota. Dałabym się ukochać za wątek historyczny, ale mam teraz taki nawał materiału i kolokwiów na historii wojen i wojskowości, że po prostu nie mogę, no nie mogę nawet myśleć o XX wieku :c

    OdpowiedzUsuń
  52. /2000/04/kp-we-are-too-young-and-immature-to.html
    Tutaj KP do naszego wątku c:

    OdpowiedzUsuń
  53. Cześć!
    Dzięki, filmoznawstwo kręci, ale człowiekiem, wierz mi. :D
    Przyszłam, przyszłam, może uda nam się coś stworzyć. I tak sobie czytam... XX wiek (a zwłaszcza II wś) to był mój ulubiony okres do uczenia się na rozszerzonej historii, nawet sama swego czasu dużo o tym czytałam, tak poza programem nauczania. Jeśli nadal masz chęci na te klimaty, to się zgłaszam! Możliwe, że miałabym nawet pomysł, ale takie ogólniki, musiałabym go sobie rozpisać.

    OdpowiedzUsuń
  54. Masz odpis pod kartą Aleksandra ;) Przepraszam, że tyle to trwało, złapałam jakiś bezwen.

    OdpowiedzUsuń
  55. Bardzo podoba mi się zestawienie kart naszych panów :D Mam nadzieję, że z ich podejściami do życia i nietuzinkowymi charakterami, uda im się przeżyć to, co dla nich szykujemy. Co do wątku, z racji tego, że korzystamy z twojego pomysłu, powinnam zacząć, prawda? Więc zacznę, jeżeli nie masz nic przeciwko.

    OdpowiedzUsuń
  56. To daj mi trochę czasu, zaatakuję cię na mejlu z pomysłem/ogólnikami, bo tam będzie łatwiej się dogadać niż pod kartami. :D

    OdpowiedzUsuń
  57. Już zaczęte, wybacz, jeżeli wyszedł z tego bełkot. Ta pora naprawdę mi nie służy.

    OdpowiedzUsuń
  58. Skoro tak to nie mam wyrzutów z proponowaniem się do wspólnej rozgrywki. Ochotę na wątek mam zawsze. Pytaniem pozostaje gatunek albo realia. :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Przychodzę informacyjnie - mianowicie z zapewnieniem, że pamiętam o wątku, nie olałam i odpiszę, tylko póki co mi weny zbrakło. Ale to kwestia kilku dni ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Witammm trochę z opóźnieniem, ale postanowiłam odwiedzić wysoce aktywnych autorów, z racji, że tego, iż potrzebuję oddechu od studiów i te sprawy :P W sumie nigdy nie pisałam niczego dziejącego się w czasach WWII, ale chciałabym spróbować. Jeśli masz jakieś konkretne pomysły, to ja jestem jak najbardziej na tak. Jeśli nie, postaram się coś wymyślić i Cię o tym poinformować :P

    OdpowiedzUsuń
  61. To ja przybywam i odpowiadam i dziękuje za miłe przywitanie też.
    Z twoich pomysłów podobają mi sie 1 i 4.
    Co do tej gangsterski to mam taki jeden pomyślik taki troche naiwnie pokręcony.
    Postać A generalnie to taka sierotka Marysia i nic nie wie o tym ze jej Brat i najlepszy przyjaciel (czy ktoś inny bliski) to niebezpieczni gangsterzy mafiozi czy cos którzy robią wiele złych gangsterski rzeczy i są praktycznie nie do złapania . postać A kompletnie o tym nie wiem i jest przez nich wykorzystywana do robienia jakis drobniejszych spraw. Pewnej nocy/wieczoru jadąc ze swoim bratem czy przyjacielem niby "przypadkiem" potrąca jakiegoś człowieka którego potem musi zagrzebac. Jako iz postać A czuje sie samotnie tak ogolnie to nawiązuje "internetowa przyjaźń" i wszystko temu przyjacielowi z interbetu mówi. Ten przyjaciel zza drugiej strony ekrsnu to postać B.
    Postać B to policjant ktory pragnie jakiejś akcji jest ambitny i nudzi go to co mu powierzono czyli tam wykrywanie niebezpiecznej aktywności w internecie ( idk czy cos takiego robią ale możemy założyć ze tak) i kiedy dowiaduje sie ze postać A z która nawiązał kontakt kogoś zabiła a potem dowiaduje się o morderstwie które prawdopodobnie zostało popełnił w ramach jakiś gangsterskich porachunków to łączy fakty i widzi w tym swoja szanse swoja akcje.
    Postac A i postać B spotykają sie. Postać B chce wykorzystać postać A i spróbować rozbic gang i tak to sie mniej więcej rysuje.
    Może być cos innego może być nawet pomnik dla mnie bo z chęcią napisze cos w realiach 2WŚ ale trochę z bólem wiec do wyboru do koloru jeśli oczywiście chcesz.
    ( pisze z telefonu więc sorka za jakieś dziwne cosie które mogły sie wkraść)

    OdpowiedzUsuń
  62. Tyle możliwości, ale nie będę szaleć za bardzo wybierzmy jeden z twoich jak już pisałam pasuje mi 1 i 4 więc może pozostawie ten wybór twojej osobie który byś bardziej wolał.

    OdpowiedzUsuń
  63. Bardzo cieszy mnie to szybkie dogadanie co do wątku.
    Rozumiem że wolisz grać postacią B czyli do mnie by należała postać A czy masz jakieś uwagi tak dodatkowo odnośnie postaci czy całej historii? Może jakiś preferowany kraj tej monarchii?
    I piszemy tutaj czy na mejlu?

    OdpowiedzUsuń
  64. Absolutnie żaden problem czy nie będzie problemem jeśli moja postać będzie postacią kobiecą? Tak jeszcze spytam dla pewności.
    To co zabieramy się za KP? Ja tworze raczej takie ubogie w treść (podstawowe informacje) bo wolę żeby moja postać ukazywała się w pełni w wątku.

    OdpowiedzUsuń
  65. Może być i podziemie, ale może właśnie w początkowej fazie wojny i chciałabym się bardziej skupić nie tyle na wydarzeniach historycznych, co na tym, jak owe wydarzenia wpływają na życie naszych postaci. I wlaśnie fajnie by też było oprzeć akcję w jakiejś małej wiosce, może w Polsce albo może na Ukrainie? Może w żydowskiej wiosce? Chyba, że na przykład zrobimy coś w rodzaju opowiadania wojennego, ale nie będzie to żadna z odbytych wojen, tylko np. początek trzeciej wojny światowej? Boje się, że pochrzanię jakieś fakty i wyjdę na ignorantkę xD

    OdpowiedzUsuń
  66. A, o coś takiego to się nie bój, aż tak ciemna to nie jestem :P
    Oki, to ja jestem za Ukrainą :P Tylko teraz jakie postacie tworzymy, jaka będzie między nimi relacja itp itd?
    Ja bym wzięła babkę, jeśli nie masz nic przeciwko. Może być taką trochę chłopczycą, w sensie będzie zadawała się z samymi chłopakami i dlatego też zdecyduje się wstąpić do podziemia. Niech będzie miała normalną rodzinę, kochających rodziców, może młodszego brata. I dałabym jej 19 lat.

    OdpowiedzUsuń
  67. Moja KP do naszego wątku pojawi sie kolo 3-4 maja bo mam strasznie dużo na głowie teraz wiec informuje :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Generalnie udało mi się skończyć wcześniej KP --> http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2015/05/kp-salomea.html
    jakby coś ci nie grało to pisz.

    OdpowiedzUsuń
  69. Dobrze kojarzy xD Royal camp czy coś, tylko tam coś mi nie szło granie nią to co kto zaczyna?

    OdpowiedzUsuń
  70. Dobra już nie ważne zaczęłam xDD

    OdpowiedzUsuń
  71. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.co.uk/2017/04/kp-maria-matviyenko.html
    I jest karta. Tylko nie wiem, czemu mi się zdjęcia nie chcą dodawać. Już dwa razy próbowałam ;(

    OdpowiedzUsuń
  72. Mi pasuje, wszystko ładnie pięknie :P

    OdpowiedzUsuń
  73. Cześć. Wracam po długiej przerwie, za którą przepraszam, ale jak wiadomo, sprawy osobiste czasami człowieka pochłaniają. Jednakże na nasz wątek próbuję odpisać od dawna. Dawałam sobie czas, ale w dalszym ciągu idzie mi dosyć ciężko. Nie wiem czemu, bo w końcu to ja rzuciłam pomysłem, a teraz nie mogę się w nim odnaleźć. Przepraszam. :c
    Jednak lubiłam nasz wątek i twój styl pisania, więc może spróbujemy z czymś innym?

    OdpowiedzUsuń
  74. Wysłałam Ci na maila kilka pomysłów, ale jeśli ty też coś masz, to śmiało proponuj. Możemy też coś połączyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Odpisałam dawno temu, nie wiem czy widziałeś :D

    OdpowiedzUsuń
  76. Mam nadzieję, że się nie obrazisz, że sportową rywalizację oddałam innej autorce, a dla ciebie dawno zajęłam w zakładce z pomysłami tę "Anielską opiekę", dlatego skupiłabym się na tej. O ile dobrze pamiętam chciałam chyba odgrywać postać jednostki przedstawiającej się jako rzeczony anioł. :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Dziękuję za ciepłe powitanie ;)
    Widzę, że poszukujesz kogoś do wątku historycznego. II wojna światowa mnie kiedyś interesowała, ale żebym była w niej ekspertem, to niestety nie. Jednak na upartego, jeśli przypomnę sobie to i owo, można coś wymyślić. :)

    OdpowiedzUsuń

  78. cały czas pamiętam o naszym wątku ale mam teraz mało czasu. Postaram się na dniach odpisać :>

    OdpowiedzUsuń
  79. Trochę późno, ale dziękuję za powitanie. :D
    I w sumie jeśli nie masz dość mojej Felicji to mogę Cię zaprosić na wątek TWD. :D

    OdpowiedzUsuń
  80. Hej! Ten gif zrobił mi dzisiaj dzień, więc po prostu nie mogłam go tu nie wrzucić. :D
    Jeśli miałbyś ochotę spełniać moje wątkowe marzenia, to musiałbyś mi najpierw powiedzieć, czy zainteresowało Cię cokolwiek w mojej karcie oprócz gifa. Wtedy pomyślimy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  81. Pisałem do Ciebie na gg przez znajomego, a dla pewności teraz piszę sam - mam nadzieję, że nie masz dość Pana Dedukcji? Przepraszam gorąco za obsuwę i pytam, czy po tej zagadce zgodzisz się na jeszcze jedną? Bo mam taki genialny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  82. Posłałem ci maila, gdyby coś było niejasne, to pytaj śmiało - załatwiłem nam nawet wątkowego konsultanta-historyka xD Jak skończymy tą sprawę, to zapiszę to w Wordzie i Ci podeślę całość, o.

    OdpowiedzUsuń
  83. Hej, przepraszam za brak odzewu. Zwaliła mi się na głowę sesja studencka, ale we wtorek zaczynam wreszcie wakacje, więc w przeciągu kilku najbliższych dni ci odpiszę. Ze swojej strony zapewniam, że wątek mnie wciągnął i nie chce go urywać ;)

    OdpowiedzUsuń
  84. Na tę chwilę ustalam kilka wątków, więc na razie dziękuję za propozycję - i życzenia czasu, przydałby się! :D

    OdpowiedzUsuń
  85. Yay, ktoś kogo nie kusi pomysł numer trzy (nie, żeby mi to przeszkadzało, lubię ten pomysł). Wątek chętnie, zależy co wolisz c:

    OdpowiedzUsuń
  86. Lubię konkretnych ludzi zadających konkretne pytania (bo sama jestem straszną mameją). Po kolei więc... Co do miejsca akcji, to nie miałam konkretnych planów, może nie południe Europy, którego nie lubię ponieważ nie. Ale Polska może być jak najbardziej, jeśli tobie to pasuje. Jeśli wątek ma być m/m, to ja raczej zawłaszczyłabym sobie postać studenta. Więc co do wykładowcy... Hm. Nie przepadam za narzucaniem ludziom konkretnej wizji. Ale może spróbuję tak - na pewno mniej lub bardziej neurotyczny i odnoszący się do wszelkich relacji z pewną rezerwą i dużą ilością (zinternalizowanych) podejrzeń, ciężkie pożycie małżeńskie uwieńczone rozwodem robi swoje. Kilka osób uzdolnionych artystycznie, które znam, nie toleruje bałaganu poza pracownią, ale też mają manię gromadzenia ciekawych rzeczy, więc w sumie i to można by dorzucić. Wiem że chaos wielki, ale ja nie potrafię nakazywać ludziom robić rzeczy, także ten, zaskocz mnie czy coś c:

    OdpowiedzUsuń
  87. Omójborze, jak szybko D: Ja nie wiem, kiedy moja KP się pojawi, postaram się dzisiaj wieczór/nocną porą.

    OdpowiedzUsuń
  88. Hej! Ja w zasadzie przychodzę się pożegnać. Ostatnio trochę za bardzo skupiłam się na pisaniu swoich autorskich pierdół i przez to nie miałam już czasu na bloga. Ale miło było z Tobą wątkować! Szkoda, że tak krótko :( Zyczę więc wielu wspaniałych wątków i wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  89. Pan jest idealny! A oto i mój - http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2017/07/kp-bog-chyba-wypi-sporo-bakanskiego.html
    Wybacz zwłokę, ale internet w domu mam, żeby to delikatnie ująć, kiepski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, i z racji tego, że internet mnie nie lubi, mogłabym prosić o zaczęcie?

      Usuń
  90. Hej.
    Przyznam, że z moim czasem jest różnie, wena jest średnia, a chęci jest niestety zbyt wiele ;/ Jeśli cię to nie zniechęca to można coś wymyślić i pisać ;)

    OdpowiedzUsuń
  91. Hej :D chętnie coś stworzę razem. Masz jakiś pomysł na wątek?

    OdpowiedzUsuń
  92. To bardzo mnie cieszy :D
    Przyjmę z otwartymi ramionami, wszelką fantastykę, dramaty, a nawet kryminały :) Najmniej odnajduję się w zwykłych obyczajówkach oraz komediach, bo przy tych drugich czasami brak mi tego potrzebnego humoru ;p

    OdpowiedzUsuń
  93. Odpisałam pod kartą Aleksandra. Przepraszam, że to tyle trwało.

    OdpowiedzUsuń
  94. Może być w teraźniejszości a do jakich czasów będą się przenosić?

    OdpowiedzUsuń
  95. Przepraszam za moją nieobecność, studia te sprawy. To co, wracamy do wątku? :>

    OdpowiedzUsuń
  96. I dzisiaj ten odpis dostaniesz <3

    OdpowiedzUsuń
  97. Cześć. Bardzo cię przepraszam, ale muszę poprosić o zakończenie naszego wątku. Nie cierpię takich sytuacji, ale niestety mam za mało czasu na pisanie, poza tym jakoś nie mogę się wczuć. Mam nadzieję, że kiedyś uda nam się jeszcze stworzyć razem coś fajnego.

    OdpowiedzUsuń
  98. Hej! Kajam się, ale pod stalkerowskim wątkiem jest odpis! :D

    OdpowiedzUsuń
  99. Okej, chętnie się odezwę, jak tylko będę miała więcej czasu ;) Dzięki za wspólny wątek!

    OdpowiedzUsuń
  100. Wybacz za nieobecność :D a może jakieś średniowiecze? Myśle, że byłoby spoko :D np postać A ma zabić króla, a B go ochraniać? Z tym, że np bedą się przyjaźnić i ukrywać jedno przed drugim jakie ma zadanie :P

    OdpowiedzUsuń
  101. Troszkę ponoszą mnie wakacje bo od wtorku idę już do pracy w zawodzie i wykorzystuje ostatnie momenty wolności :D

    OdpowiedzUsuń
  102. Pomysł super :D jestem za tym by działo się to w Europie i jeśli o mnie chodzi to zdecydowanie wolę postać A :D Od jakiego momentu zaczynamy? Czy nasze postacie w obecnych czasach będą przyjaciółmi czy tylko czysto zawodowo ?

    OdpowiedzUsuń
  103. Mysle, że lepiej będzie tak luźno napisać średniowiecze :p nie będzie trzeba sie jakoś specjalnie pilnować. Co do siedziby to już jak tobie pasuje :D

    OdpowiedzUsuń
  104. Cześć! Dzięki za miłe powitanie ;)

    Rozumiem, że chodzi o pomysł nr 2 czy może jeszcze coś innego? Którą z postaci wolałbyś przejąć?

    OdpowiedzUsuń
  105. Hej, hej! Dziękuje ślicznie za powitanie!
    Z przyjemnością naskrobię jakiś wątek! Kryminały i obyczajówki to zdecydowanie to, w czym czuje się najpewniej, choć bardzo chciałam pójść w jakieś post-apo bo nie miałam jeszcze okazji żadnego napisać, ale!
    Przejrzałam Twoje pomysły i dwójka bardzo przypadła mi do gustu, więc jeśli nie jest jeszcze przejęta, to można by z policjantami coś podziałać :D

    cloudyjk

    OdpowiedzUsuń
  106. Cześć! Dziękuję przepięknie za powitanie ♥
    Cieszy mnie, że nie gardzisz tym, co mnie napędza, dlatego chętnie skorzystam z okazji napisania czegoś, najlepiej właśnie gangstersko-gejowskiego. Jako takiego dopracowanego pomysłu jeszcze nie mam, ale zapewniam, że się dogadamy, czy to na mailu czy gdziekolwiek. Chyba że masz jakąś koncepcję w zanadrzu ?

    OdpowiedzUsuń
  107. Ostatnio w sumie wkręciłam się w oglądanie TWD, więc można by coś wymyślić w tych klimatach, jeśli chcesz!
    Masz jakieś sugestie co do wątku czy wymyślamy od zera?

    OdpowiedzUsuń
  108. Też tak sądzę, odezwę się zatem na mailu!

    OdpowiedzUsuń
  109. Oczywiście, że może, Tommy jest super! :D
    http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2000/09/kp-my-attitude-is-still-same.html A oto mój pan, jeśli cokolwiek mam w nim zmienić to krzycz i od razu będę działać! :D

    OdpowiedzUsuń
  110. Jeśli chcesz możesz zacząć, jak nie to coś wymyślę! :D
    Podrzuciłam właśnie kartę administracji, więc powinna się pojawić wkrótce. :3

    OdpowiedzUsuń
  111. Ano owszem pisaliśmy. No to co może jakiś wątek mafijno-historyczny takie połączenie zaproponuje, coś w stylu historii Bonnie i Clyde'a.
    Tak szczerze to wyznam że marzy mi się coś osadzonego w czasach II WŚ więc może pójdziemy jakoś tą drogą? Decyzja należy do ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  112. Właśnie ja o Bonnie i Clyde myślałam xD
    Możemy zrobić i tak a co super gangsterski wątek w latach 20 w sumie to brzmi całkiem kusząco może nawet lepiej niż ta wojna. To co idziemy jednak w to?

    OdpowiedzUsuń
  113. [Bociu kochany, do mnie ostatnio to najlepiej na maila bo zagrzebałam się w pracy i stąd moje takie opierdalanie się pisarskie. Nie usuwaj naszej braci stalkerowskiej, ja dzisiaj z okazji urlopu nadrabiam wszystko :)
    Dzięki za cierpliwość!]

    OdpowiedzUsuń
  114. Hm wykorzystajmy motyw ale nie skopiujmy kropka w kropkę tej historii niech będzie inna. Partnerzy w zbrodni i trzeba znaleźć coś do czego będą dążyć np kradzież klejnotów koronnych czy coś w ten deseń.

    OdpowiedzUsuń
  115. Jestem tutaj, leżałam długo w szpitalu ale wróciłam :) Dlatego spodziewaj się odpisu.

    OdpowiedzUsuń
  116. Aaa, wybacz, myślałam że ci odpisałam, ale tego nie zrobiłam i dopiero się teraz z moim refleksem szachisty zorientowałam i nie mam pojęcia co z tym wątkiem robimy ;__;

    OdpowiedzUsuń
  117. Cześć :) Myślę, że miejsce się jeszcze znajdzie :D To taka miła odmiana, że na trzy prowadzone wątki - dwa będę pisać z autorami, którzy w rzeczywistości też są panami. Myślałam, że to wymarły gatunek na blogach grupowych :P W każdym razie jesteście na pewno w mniejszości :D
    Bardzo chętnie poprowadzę z tobą wątek świata sportu. Od razu się spytam, czy podoba ci się wygląd mojej pani? Przyznam, że teraz ciężko byłoby mi go zmienić.
    I jak wyobrażasz sobie swojego pana? Ile lat? Jaki sport i wygląd? :)

    OdpowiedzUsuń
  118. Ten rok nie robi wielkiej różnicy, więc możesz wybrać, jak ci wygodniej :D Chociaż wolałabym 23. To jednak większa różnica wieku między nimi :P
    Wizerunek... Ciężko mi powiedzieć. Nie mam problemu z żadnym kolorem włosów u panów. Lubię długie włosy, ale może niekoniecznie dla sportowca :D Musisz mi podesłać jakieś konkretne linki, bym mogła pomóc.
    I wiesz, on MA być trochę chamski. Byle nie na tyle, by się znienawidzili, bo wtedy nici z romansu :P
    Kraj... Dostosuję się. Prawdę mówiąc, nie robi mi to większej różni.

    I cieszę się, że wizerunek przypadł ci do gustu. Przywykłam już do myśli, że pani menadżer będzie wyglądać właśnie tak. Ma nogi do nieba, więc dobrze, by twój pan był wysoki.
    I piłka nożna mi odpowiada. Nawet wolę ją od koszykówki <3

    OdpowiedzUsuń
  119. Wolałabym, byśmy jednak razem wybrali wizerunek twojego pana. Chciałabym, by podobał się mojej pani jako mężczyzna :D
    Podałam u siebie w karcie gg, więc jeśli chcesz, to odezwij się do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  120. Nie wiem D: Wybory są trudne. Lubię twój styl pisania, więc raczej chciałabym jakiś wątek. Z drugiej strony mogę czasowo nie wyrabiać. Eh, serio nie wiem co robić.

    OdpowiedzUsuń
  121. Dziękuję ślicznie za powitanie i życzenia :)
    Nie wiem, czy brakuje Ci wątków, ale jeśli tak, moglibyśmy nad czymś wspólnie pomyśleć. Przejrzałam Twoje pomysły, nr dwa by mnie ciekawił, przyznam szczerze, jednak nie wiem, czy byłbyś zainteresowany wspólnym pisaniem. Od razu napiszę, że wolałabym postać A i jednak pana, acz w razie chęci z Twojej strony, jestem otwarta na propozycje :)

    OdpowiedzUsuń
  122. Problem w tym, że umiem wymyślać rzeczy, ale nie zawsze umiem je dalej pociągnąć :')
    Znaczy, akurat do wątku jak z "Amerykańskich Bogów" to nie wymagam jakiejś dużej znajomości mitologii nordyckiej, bo bogowie mogą być z różnych panteonów. Po prostu ja lubię Wikingów. Ale tak trochę niezbyt się czuję na siłach żeby takie coś ciągnąć. Co do pomysłu z policjantem jasnowidzem, to byłby to dla mnie eksperyment, bo nigdy nie pisałam wątku o zabarwieniu kryminalnym. Tylko teraz mam trochę sajgon, więc nie wiem jakby było z odpisywaniem.

    OdpowiedzUsuń
  123. Hej :D dzięki za powitanie cóż po przeczytaniu twojej karty i pomysłów mogę coś stworzyć w realiach II wojny, ale uprzedzam kiepsko z datami itd u mnie musiałby to być wolny temat i oczywiście chętnie napiszę coś w stylu Walking Dead :D i jeśli poprowadzisz chętnie Deadpoola albo Iron Mana to mogę stworzyć kogoś nie wiem w rodzaju jego ucznia? :D

    OdpowiedzUsuń
  124. Wojna mogłaby być faktycznie tłem do naszego wątku :D jakieś pomysły co dalej?

    OdpowiedzUsuń
  125. Cześć i czołem! Przyszłam zaprosić do siebie, no bo czemu nie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  126. Cześć i czołem! Wygrałeś casting na współautora, więc jeżeli nadal masz ochotę na ten wątek z ogłoszenia, to jestem otwarta na wszystkie propozycje zmian/doprecyzowania ;) Przykładowo: jakie miejsce akcji? Bierzemy na warsztat prawdziwą wojnę, czy robimy historię alternatywną albo przenosimy się w czasie o kilka lat i prognozujemy coś ciekawego? A'propos miejsca akcji - chodziła mi po głowie Rosja, bo lubię te klimaty, do tego tak było w pierwowzorze, ale się nie upieram.

    OdpowiedzUsuń
  127. Łał, ktoś chce wątek w Rosji!!! Jeee!
    Co do konfliktu: mi jest w sumie obojętne, którą opcję wybierzemy, bo obie wymagają tyle samo wymyślania i obie są ciekawe. Więc decyzja należy do ciebie. Z tamtym autorem zdecydowaliśmy się na przyszłość, dosłownie kilka lat w przód, i wzięliśmy na warsztat ISIS. Podobało mi się to o tyle, że wchodził motyw terroryzmu, więc ta wojna wbrew pozorom nie była taka daleka. Ale tylko tak rzucam, bo wcale nie namawiam, żeby robić tak samo, w końcu to i tak będzie zupełnie inna historia ;) Masz jakieś wymarzone scenariusze do rozegrania? Typu np. pomysł na wydarzenie z historii (starszej, najnowszej, wszystko jedno, ale nie wykraczałabym poza XX/XXI wiek) które mogło się potoczyć inaczej?

    Odpowiadając na pytania: nie mam konkretnej wizji, masz dowolność, stwórz taką postać, jaka ci pasuje. Jedyne co mi przychodzi do głowy: moja postać będzie raczej zamknięta w sobie, małomówna, więc gdyby twoja miała w sobie wystarczająco uporu, by go zmusić do mówienia, byłoby cudownie :D Na pewno chciałabym tu jakiś konflikt pokoleń, w końcu jest spora różnica wieku. Może moja postać myślałaby tak typowo po rosyjsku, a twoja była bardziej prozachodnia i liberalna? Ale niekoniecznie. Poza tym, może byłoby dobrze, gdyby troszkę się uzupełniali, np. w trakcie wątku może wyjść, że twoja postać potrzebuje pomocy w czymś, w czym dobra jest moja. I wydaje mi się, że bardzo by pomogło, gdyby twoja postać miała w sobie trochę takiego uczuciowego ciepła, bo mojej postaci będzie tego brakowało. Ale to znów tylko propozycje, nie wizja którą trzeba spełnić i już.

    OdpowiedzUsuń
  128. Moim zdaniem wykorzystanie sytuacji w Donbasie byłoby mega ciekawe i jak najbardziej ma sens. Pytanie, czy robienie sobie z tego fabuły do wątku jest dla nas ok pod względem etycznym? Ja się będę trochę dziwnie czuła, ale skoro brałam na warsztat Syrię i ISIS, mogę i Ukrainę. Więc jeśli dla ciebie to będzie ok, to nawet mam pomysł, jak w tym osadzić nasz wątek. Tylko będzie BAAARdzo niejednoznacznie moralnie. Ale w moich oczach ten wątek i tak będzie tak popaprany, że niech tam ;) Zachód mówi, że separatystom pomaga rosyjska armia. Rosja mówi, że tam są tylko ochotnicy. Jeżeli przychylić się do wersji zachodniej, moja postać to żołnierz z rosyjskiej armii, który oficjalnie jest ochotnikiem. Generalnie zielony ludzik, jak to się swego czasu mówiło - walczy bez odznaczeń kraju, ale wiadomo, na czyim sprzęcie ;) Zostaje ranny, ratują go, trafia do szpitala... a potem nie ma dokąd pójść, bo rodziny brak, mieszkanie miał wynajmowane, o ile nie był stale na poligonie. Jako podoficer niskiego szczebla coś tam zarabiał, starczało na wynajem + skromne życie, ale nie tyle, żeby robić oszczędności. Ostatnia kasa z armii poszła na leczenie, bo nie wszystko dało się zrobić państwowo, następnej brak, pracy też brak, generalnie facet zostaje z niczym, nawet nie może dostać wsparcia w jakimś ośrodku dla weteranów, bo oficjalnie był ochotnikiem. Mówić że jest żołnierzem też niespecjalnie może, nawet bliskim, bo podważałoby to rządową wersję wydarzeń. Sądzisz, że to brzmi logicznie?

    Dobrze, że się cieszysz ;) Taka wizja postaci jak najbardziej mi pasuje. Postrzelony pan student brzmi świetnie xD

    To, odwracając pytanie: czy masz jakieś preferencje lub życzenia co do mojej postaci? Pisz wszystko, co ci przyjdzie do głowy, jestem raczej elastyczna, chyba, że coś totalnie mi nie podejdzie, to powiem.

    OdpowiedzUsuń
  129. Hmm, z Bliskim Wschodem masz rację, w sumie złapałeś mnie za lukę w rozumowaniu, bo umknęła mi kwestia brata i ojca. O ile byłoby zupełnie bez problemu, gdyby ojciec twojego studenta zginął na Bliskim Wschodzie, a moja postać walczyła na Ukrainie, to robi się problem ze starszym bratem - bo on i moja postać musieli się skądś znać i najlepiej razem walczyć, bo inaczej nie wiedzieliby o swojej sytuacji, plus mało prawdopodobne, żeby wrócili w tym samym czasie - a że razem to chyba wcale. Więc proponuję albo jednak zostawić Ukrainę i odnieść się tylko do Bliskiego Wschodu (wtedy mogłaby być taka powtórka z Afganistanu, na przykład), albo założyć, że ojciec zginął na Bliskim Wschodzie a brat i moja postać walczyli na Ukrainie - i zapewne dopiero tam się poznali, bo pewnie pochodzą z różnych części Rosji. Którą opcję wolisz?

    Ok, czyli popuszczę wodze fantazji. Wizerunek też dowolny, czy tutaj masz jakieś sugestie?

    Co do miejsca akcji - prowadzę jeden wątek w Petersburgu, więc może u nas byłaby Moskwa? *po cichu liczy na namiastkę wyjazdu, który się nie udał*

    Pisanie w pierwszej osobie zupełnie mi nie przeszkadza, sama bardzo często tak piszę (i nawet mam o tym w karcie!) :D

    OdpowiedzUsuń
  130. Hej! Wybacz długie milczenie z mojej strony, miałam trochę życiowych zawirowań. Podobają mi się obie opcje, ta z byciem dowódcą będzie dla mojej postaci trudniejsza, bo w pewnym sensie odwrócą się role i będzie zależny od podkomendnego (bo mieszka u niego i w ogóle), więc można ciekawie rozwinąć i ta relację. Gdyby był przyjacielem, będzie nieco prościej - ale też jest to dla mnie fajna opcja, więc decyzja należy do ciebie, co ci bardziej pasuje. Na pewno, gdyby moja postać miała być dowódcą, nie byłby to oficer, a maksymalnie podoficer i to też niższego szczebla, taki, który bezpośrednio brałby udział w akcji razem z żołnierzami, żeby relacje między nimi były dość silne.
    Co do twojego pana: masz wolną rękę :)

    I ok, róbmy powtórkę z Afganistanu.
    Ja też już biorę się za kartę, w najbliższych dniach będzie gotowa.

    OdpowiedzUsuń