28 października 2017

[KA] I am the Lizard King. I can do anything.


Astra
 fall.is.notdeath@gmail.com


POMYSŁY 
(aktualizacja 05.03)
Postać
Prowadzę głównie kobiety, aczkolwiek jestem w stanie stworzyć także kilku mężczyzn, jednakże jedynie przy pomyśle, który naprawdę przypadnie mi do gustu. Wynika to z tego, iż kobiety prowadzi mi się łatwiej, a z płcią przeciwną mam większe problemy, lecz w dalszym ciągu próbuję. Wiek postaci, które prowadzę jest różny, ale rzadko kiedy przekraczam granicę czterdziestu lat. Co do charakteru, nie zamykam się w ciasnych kryteriach i tworzę różnorakich bohaterów, począwszy od cichych myszek po zbuntowane feministki. Zazwyczaj jednak lubię to wypośrodkować, aby przypadkiem z czymś nie przesadzić. Właściwie potrafię się dostosować i wykreować charakter postaci, który będzie odpowiedni do danego wątku. Co do orientacji, preferuję postaci heteroseksualne, ale nie skreślam innych możliwości. Jeśli chodzi o różnorakie uzależnienia, wydziwienia i tym podobne rzeczy, jestem otwarta.

Gatunek
Prawdopodobnie nikogo tym nie zaskoczę, ale najbardziej interesują mnie romanse. Wszelkie dramaty, trudne historie i problemy są jak najbardziej dla mnie, a pisanie ich sprawia mi naprawdę dużo przyjemności. W dodatku jestem w stanie wymyślić wiele fabuł na ten temat. Jednakże nie zamykam się jedynie na obyczajówkach. Odnajduję się również w świecie fantasy i sci-fi, acz na tym pierwszym znam się odrobinę lepiej. Niestety nie podołam wątkom historycznym z uwagi na to, iż niespecjalnie się tym interesuję i po prostu nie będę w stanie odnaleźć się w fabule. W post-apo orientuję się średnio, ale tematyka jest ciekawa, więc jeśli ktoś jest w stanie przymknąć oko na moją skromną wiedzę, mogę spróbować.

Uniwersum
Jest całkiem sporo książek, seriali i filmów, które znam i orientuję się w tematyce, więc proszę pytać, jeśli nie znam, z chęcią poszerzę swoje horyzonty. Wracając do seriali, jestem wyjadaczką i kojarzę naprawdę wiele tytułów. Wymienię po prostu te, które znam trochę lepiej: Pamiętniki Wampirów, Pierwotni, Gra o tron, Riverdale, The 100, True Blood, Teen Wolf, Flash, Wikingowie, The Secret Circle, The Gifted, Zakochana złośnica, Supergirl. Mogłam coś pominąć, więc tak jak już wspominałam, proszę pytać, nie gryzę. Znam też Dary Anioła, książkę, film i serial, także z chęcią napisałabym coś w tej tematyce. Więzień labiryntu, Igrzyska śmierci i inne tego typu produkcje nie są mi obce, ale nie będę ukrywać, iż tutaj moja wiedza pochodzi jedynie z filmów. Orientuję się także w produkcjach Marvela. 

Wątki
Długość wątków jest różna, ale niespecjalnie przekonują mnie odpisy zawierające jedynie kilka zdań. Rozumiem, że to szybko pcha akcję do przodu, ale czasami warto zwolnić i skupić się na szczegółach, by później wątek nie stał się przesadnie ogólnikowy, a ważne momenty zostałyby pominięte. Nie twierdzę, że za każdym razem mój odpis będzie zapełniał całą stronę w Wordzie, ale trzy linijki z pewnością do mnie nie przemawiają. Z regularnością jest u mnie różnie. Potrafię wykrzesać z siebie kilkanaście odpisów dziennie, a czasami jeden odpis w tygodniu stanowi dla mnie problem. Wszystko zależy od ilości wolnego czasu i pokładów weny, gdyż zmuszanie się do czegoś nie ma większego sensu. Nie jestem też mistrzem ortografii i interpunkcji, popełniam błędy i zdaję sobie z tego sprawę, ale cały czas staram się udoskonalać swój warsztat.

Żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy, dwóch tych samych pocałunków, dwóch jednakich spojrzeń w oczy.
Wisława Szymborska

129 komentarzy:

  1. Witam serdecznie na blogu! :)
    Życzę Ci wielu ciekawych wątków i nieskończonych pokładów weny; mam nadzieję, że będziesz się na Indywidualnie dobrze bawić :]
    Gdybyś miała ochotę na wspólne pisanie, zapraszam do siebie. Trudno mi coś w tej chwili konkretnego zaproponować, mimo tego, że ujęłaś w KA wszystko, co najważniejsze; ale możemy wspólnie nad czymś pomyśleć :)
    Raz jeszcze, baw się dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć! Ja nie jestem, niestety, takim wyjadaczem jak Ty. Formalnie zaproponowałbym Ci dobre postapo, ale to STALKER i nie wiem, na ile byś odnalazła się w #życiuZony, mutantach, anomaliach, próbach dotarcia do elektrowni i całym tym smrodzie tego życia. Połowy tytułów, które wymieniłaś, nie znam...poza Darami Anioła - z tego chętnie coś napiszę, miałem nawet pomysł na wątek, który wykorzystałem ze wspaniałą i nieocenioną, a niestety nie grającą tu już, Ariel (pozdrawiam panią! <3) - czytałem całą serię "Darów" i "Mechaniczną" serię też, widziałem też film, więc jeżeli zgodzisz się na mój pomysł, to moglibyśmy coś wymyślić. Podkreślam, że konieczne w tym pomyśle byłoby prowadzenie pani!
    Czy nam to wyjdzie, czy nie, życzę dobrej zabawy!
    PS. mam pytanie - jak wygodniej Ci pisać wątki? Na blogu czy na mailu?

    OdpowiedzUsuń
  3. [Cieszę się i nie ma za co dziękować :)
    Przyznam szczerze, że przestałam oglądać Teen Wolf na trzecim sezonie; próbowałam to i owo zobaczyć w czwartym, ale jakoś nie mogłam się w ten serial już wczuć. Także, jeśli chciałabyś coś spróbować z tego uniwersum, to proponuję, by było to coś luźno opartego na kanonie, albo alternatywna wersja owego świata.
    Możemy spróbować romansu w obyczajówce/kryminalne/czymś innym, nie mam nic przeciwko i z chęcią wysłucham Twoich propozycji, którzy na chwilę obecną nie wpada mi nic sensownego do głowy z takiej tematyki :/ Moje własne pomysły ulegną za jakiś czas uzupełnieniu; na razie jest tam tylko kilka propozycji, które nie wiem, czy w jakikolwiek sposób by Cię interesowały.

    OdpowiedzUsuń
  4. To super! Wobec tego proponuję wątek na e-mailu - zaraz przygotuję Ci mój szkic pomysłu i wyślę go razem z pewnym materialem przygotowanym pod ten wątek, tyle, że musiałabyś go przejrzeć i stwierdzić, czy Ci to odpowiada. Wstępnie opieralibyśmy się na "Darach Anioła" i czasach wojny z Valentine'em, chodziłoby tu o nową stronę, zupełnie nieznaną w wojnie, a potrzebną obu stronom - i Łowcom, i Kręgowi. Jeżeli nie dasz rady albo uznasz, że to zbyt niekanoniczne, jestem gotowy od tego odstąpić ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysłałem maila! Sprawdź go, proszę, i daj znać, czy Ci się to podoba. Jeżeli nie wyjdzie z tego nic, to szkoda, jeżeli coś wyjdzie, to bardzo się cieszę o/ Będę wtedy szykował kartę.

      Usuń
  5. Cześć, dzień dobry! :)
    Romanse połączone z dramatami i obyczajówką to zdecydowanie moje ulubione klimaty, które chyba nigdy mi się nie znudzą. Jeśli będziesz miała ochotę to zapraszam do siebie na wątek; mam trochę swoich propozycji, chętnie poznam Twoje i z pewnością wymyślimy coś ciekawego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam serdecznie jeśli chcesz możemy stworzyć coś razem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Podrzuciłem karty ode mnie i od siostry na maila. Przekonwertowałem je na pdf, żebyś w razie czego mogła otworzyć także z telefonu! ^^ Będziemy czekać też na Twoją kartę - aha, i zostawiłem pytanie w sprawie formy pisania, żeby od razu uniknąć nieporozumień.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wybacz ten brak składni w poprzednim komentarzu; autokorekta mi na telefonie zaszalała o.O
    Skoro oboje nie czujemy się dość pewnie w tej tematyce, nie ma nic na siłę, zgadzam się :)
    Jasne, nie widzę żadnego problemu; zaraz odezwę się do Ciebie na maila.
    Do napisania niebawem! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chodź, stworzymy coś w klimacie Pamiętniczków ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam serdecznie, mam nadzieję, że znajdziesz tutaj dużo wciągających wątków i pomysłów c: Niestety na razie osiągnęłam limit wątkowy, zresztą i tak z niczym nie wyrabiam, więc jak tylko będę trochę lepiej stać z czasem, to na pewno wpadnę po jakąś obyczajówkę!

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię prowadzić kanony, ale jak dopiero zaczęłaś to najlepiej jest po prostu iść na żywioł i stworzyć dobre OCki, nie sądzisz? :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ochh, wybacz, pomyliłam się najwidoczniej! Ale to piąteczka, ja tak samo :D Którą z postacią najbardziej lubisz? Przyznam, że chętnie poprowadziłabym Katherine.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej, aż się zdziwiłam, że nie padło tu imię drugiego z Salvatore'ów o:
    Chętnie bym napisała coś Katherine x Stefan z wyłączonymi emocjami, ahh.
    I oczywiście, że Niklaus się zalicza. Przecież najpierw pojawił się w TVD.

    OdpowiedzUsuń
  14. No raczej, że powinna się pojawić, skoro Niklaus zafundował jej tą całą szkołę (; Ogólnie Steroline był tak niesmaczne, że masakra...

    Chętnie poprowadzę Kaśkę, jak już wspominałam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mogę wziąć Silasa. Trzymamy się ściśle kanonu? Nie lubię tego.

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej :D Powiem ci że strasznie podoba mi się pomysł z tym facetem z przyszłości i kobietą z przeszłości :D

    OdpowiedzUsuń
  17. A jak u ciebie z Walking Dead? Jakieś fantasy? Albo mafia? Coś o wojnie? Albo o wampirach :D?

    OdpowiedzUsuń
  18. Kurczę to nie mam już pomysłów :P

    OdpowiedzUsuń
  19. W sumie...a masz może jakieś pomysły? Bo ja aktualnie to no cóż...cieżko mi jest cokolwiek wykombinować :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej!
    Trochę spóźniona przychodzę, ale muszę trzymać fason adminowski, więc przylazłam powitać. Lepiej późno niż wcale :) Cześć, witam u nas, dobrej zabawy życzę, mnóstwa wątków i dużo, dużo weny!
    A jeśli chciałabyś akurat w wątku ze mną zmierzyć się z prowadzeniem pana, to zapraszam, mam kilka pomysłów nawet :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cześć!
    Dziękuję za powitanie i bardzo chętnie dam się zaprosić do wątku. Widzę, że w dziale "Uniwersa" mamy parę punktów zaczepienia, ale co powiesz na coś, co stworzylibyśmy od podstaw?

    OdpowiedzUsuń
  22. Już zaglądałem, ale niestety suwaki nie działają na podglądzie, dlatego nie mogę zobaczyć całości. :) Mogłabyś podesłać mi tekst tej zakładki na maila? Tak będzie łatwiej.

    OdpowiedzUsuń
  23. Doszło, już się zapoznałem i najbardziej do gustu przypadły mi dwa pomysły: pierwszy i trzeci. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Hej :) chętnie coś z Tobą napiszę. Gdybyś mogła mi jednak podesłać na maila te pomysły, na podglądzie nie ma suwaka i wszystkiego niestety nie widać.:/

    OdpowiedzUsuń
  25. Wiem, że może i nie powinnam, ale podglądałam pomysły. Ten z uniwersum z The Gifted chętnie poprowadzę, jeśli nie masz jeszcze chętnych. Połączyłabym to z dramatem i romansem. Przykładowo nasza dwójka poznała się jak byli dzieciakami - jedno uratowało drugie przed służbami. Spędzili ze sobą dobrych kilka lat, przeżyli może nawet jakąś młodzieńczą miłość. W niewyjaśnionych okolicznościach jedno zniknęło. Mogło mieć moc, którą raniło drugie - fizycznie bądź psychicznie i zrobiło to celowo. Mogło zostać porwane czy uciec z jakiegokolwiek innego powodu. Teraz się spotykają. I beng. Czują do siebie sentyment i może nawet coś więcej ale jedno z nich jest zaręczone z człowiekiem ukrywając przed nim swoją moc?
    Albo...
    Łączymy mutanta ze śmiertelnikiem. Taka obyczajówka z fantasy. Niby normalny związek, może nawet narzeczeństwo, a jedno z nich ma ukryte zdolności - najlepiej jakieś niebezpieczne, które po czasie wychodzą na jaw.

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej :) przyjmujesz jakieś wątki jeszcze? :3

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem ślepa lub po prostu nie ma nigdzie załącznika z pomysłami. Pochwal się co tam masz, może akurat coś mi przypasuje.

    OdpowiedzUsuń
  28. O, super. Pierwszy i ostatni mi się podobają, ale pierwszy chyba bardziej do mnie przemawia :D wolałabym w tym przypadku postać męską, w przypadku drugiego wątku chyba wolałabym postać kobiecą, daj znać więc kim wolisz pisać i będziemy miały wątek wybrany :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Przede wszystkim w jakim wieku mieli się poznać i w jakim są mniej więcej teraz. Z opisu domyślam się, że była to nadmierna i intensywna miłość, jak to z reguły bywa z tymi pierwszymi. Akcję rozgrywamy gdzieś w stanach? Jakieś wymagania co do zawodu itp?

    OdpowiedzUsuń
  30. Na wątek jestem więcej niż chętna. Do tego muszę pochwalić przepiękną zakładkę z pomysłami, html w jednym paluszku widzę. Zróbmy jakieś tanie romansidłooo.

    OdpowiedzUsuń
  31. Hm, zależy czy męsko-męski, czy damsko-męski chciałabyś prowadzić bo w sumie mam pomysł na oba.

    OdpowiedzUsuń
  32. Więc myślałam o czymś takim.
    Wcześniej
    Bohaterowie koło 30. Relacja więcej niż skomplikowana. Niby są razem, a nie są. Młoda kobieta nie potrafi się zdecydować. Raz trafiają do łóżka, raz nie odzywają się do siebie dwa tygodnie. Mimo wszystko ciągle do siebie wracają. Próbują innych relacji, a i tak kończą razem. Ufają sobie bezgranicznie, nie odczuwają wobec siebie czegoś takiego jak wstyd, a mimo to nigdy nie padły z ich ust emocjonalne wyznania. W końcu mężczyzna się wkurza i oczekuje zdecydowania. Kobieta go olewa/zostawia/nie przychodzi. Przyczyna do ustalenia.

    Teraz
    Minął rok. Mężczyzna się zaręczył, mieszka z narzeczoną i ona wraca. Czy chce go na chwilę, czy na stałe to już kwestia dogadania i rozegrania wątku.

    OdpowiedzUsuń
  33. Hej :)
    Chętnie coś napisze. Masz jakąś konkretną myśl, motyw albo chęci, czy będziemy coś razem myśleć?

    OdpowiedzUsuń
  34. W sumie masz sporo ciekawych pomysłów :)
    Chociaż mi takie czysto romantyczne obyczajówki nie do końca wychodzą i nie chciałbym byś była zawiedziona. Jednak spróbować zawsze mogę, bo dawno tego nie praktykowałem :)
    JA miałem kiedyś taki pomysł, jednak nie udało mi się go zrealizować. A dotyczył dokładnie mężczyzny, pisarza, który po ciężkim wypadku bardzo zamknął się w sobie i w swoim domu. Jego siostra postanowiła wynająć dla niego kogoś między terapeutką a opiekunką, która próbowałaby nakłonić go do pisania i do powrotu do "życia".

    OdpowiedzUsuń
  35. Zerknęłam na Twoje pomysły i pokochałam historię budki telefonicznej, jest świetna (i ta śliczna Nina Dobrev)! Bardzo chciałabym spróbować coś takiego napisać, ale dodałabym do tego jedną regułę - ustalmy w swoich kartach jedynie wiek naszych bohaterów, wizerunek, a całą resztę puśćmy wolno, niech to dopiero wychodzi w trakcie pisania. Oczywiście, każda z nas pewnie ustali historię i genezę postaci, ale chciałabym, żeby nawet pomiędzy nami ta tajemnica została zachowana. Myślę, że to będzie przyjemne urozmaicenie, ale jeśli w jakikolwiek sposób by Ci to przeszkadzało, możesz mnie naprostować :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Jasne, co powiesz na Nowy Jork, może Manhattan?? Z tego, co wyczytałam na internecie, muszą być chyba i z tej samej dzielnicy, by numer kierunkowy się zgadzał. Oczywiście możemy ten fakt puścić koło ucha, by mieć bardziej swobodny wybór :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Oki, to ja też się biorę za kartę :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Cześć! Dziękuję za przywitanie i jak najbardziej chętnie pomyślę nad wątkiem. Wpadły mi w oko dwie Twoje propozycje, ale przyznam szczerze, że lepiej czułabym się w nich jako kobieta, więc jeśli wolisz jednak żebym poprowadziła mężczyznę to możemy pomyśleć nad czymś innym. Wspomniane pomysły to czwarty i piąty.

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam kilka pomysłów, które możemy wspólnie rozwinąć.
    1. Kiedyś pisałam na blogu o ludziach i ich aniołach stróżach. Dziewczyna to magnes na kłopoty, więc jej anioł ma z nią sporo roboty. Dla ułatwienia przyjmuje ludzką postać, a jedynym elementem zdradzającym jego tożsamość są blizny na plecach. Dzięki temu, że ona może go widzieć, zbliżają się do siebie.
    2. Pomysł oparty na grze Beyond Dwie Dusze, luźno, bo sama nie grałam w to, jedynie słyszałam. Głównej bohaterce od narodzin towarzyszył byt astralny, który robił sporo zamieszania w jej życiu. Rodzice postanowili ją oddać pod oko specjalisty, który miał nauczyć ją panowania nad swoim towarzyszem, ale to niewiele pomagało. Oczywiście o wszystkim dowiedział się rząd, sprawując nad nią opiekę lekarską chciał mieć w niej tajną broń w razie potrzeby. Jednak dziewczynie nie udaje się kontrolować bytu, ale za to powoli się z nim "zaprzyjaźnia". Mężczyzna może być lekarzem, kimś związanym z rządem, osobą, która chce ją uwolnić spod wpływu innych ludzi, opcji jest dużo.
    3. Najluźniejsza historia to relacja dwójki studentów. On pochodzi z bogatej rodziny, ma wszystko co tylko zechce, każda kobieta jest jego. Koledzy zakładają się z nim, że nie uda mu się poderwać cichej dziewczyny, której nawet nigdy nie zauważał. Chociaż początkowo mu się opiera, to powoli ich relacja rusza do przodu. Dużo działa na niego jej opór. W ten sposób zakład przestaje się liczyć, ale ona dowiaduje się o nim.

    To takie luźne zarysy. Jeśli coś Ci się spodoba, to rozwiniemy to. Jeśli nic nie przypadnie Ci do gustu, to myślimy dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Przeczytałem twoje pomysły i kilka mi się spodobało ;)
    Ale wpadłem na inny pomysł, taki lekko zmieszany.
    Co powiesz na coś takiego...
    Postać A jest młodą osobą, jeszcze nie pełnoletnią która w wyniku strasznego wypadku zostaje sierotą. Może mieszkać w jakimś odległym kraju, może w Japonii (ale nie musi być japonką) albo południowej Afryce? Ze względu na to, że nie ma innej rodziny a nie może zostać sam, ma wybór: albo iść do domu dziecka aż do ukończenia pełnoletności, albo trafić do opiekuna, który został wyznaczony w testamencie rodziców. Decyduje się na to drugie, ale nie spodziewa się, że będzie musiał wyjechać do innego kraju myślałem tu o Anglii a konkretnie Szkocji, w miejsce o zupełnie innej kulturze, klimacie, do zupełnie obcych sobie ludzi. I tam poznaje swojego opiekuna, który będzie kimś niezwykłym, skrywającym wielką tajemnicę.
    Co powiesz?

    OdpowiedzUsuń
  41. No nie miałyśmy pomysłów hehe :D
    Wątek mafijny to nawet możemy poprzerabiać jeśli chcesz :D
    Co do Zielonej Mili to nie będzie chyba ciężko prowadzić ci pani psycholog bo nie oczekuję jakiś psychologicznych rozgrywek. W końcu kobitka ma mu pomóc przeżyć ostatnie miesiące życia. Coś jak w Dead Man Walking oglądałaś?
    A potem pomóc udowodnić, że jest nie winny.
    Tak więc wybór należy do ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Ok piszemy tak jak w pomyśle czy masz jakieś propozycje jak to pozmieniać :D?
    Rozumiem, że piszesz kobieta :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Dziękuję za powitanie ;D
    Bardzo chętnie coś stworze, piszę się na jakąś obyczajówkę bez lukru ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jakoś wcześniej umknęło mi słówko pomysły, gdy pierwszy raz czytałam Twoją kartę. Za co przepraszam, bo od razu bym napisała, że masz wiele ciekawych pomysłów!
    Jestem kompletnie zauroczona wątkiem z budką telefoniczną, ale boję się, że Ci to sknocę, bo dawno nie pisałam. Podoba mi się tak samo pomysł z dawną miłością i powrotem po latach a i studenckie lata brzmią ciekawie ;D
    Jeśli się nie boisz mi powierzyć którejś z tych postaci-I'm all for it!. ♥

    OdpowiedzUsuń
  45. Hejo!
    Myślę, że możemy się dogadać :D Do tych dwóch głównych bohaterów można dołożyć jeszcze innych, którzy pojawialiby się w zależności od danej sytuacji. Ale może zaczniemy od tego, jak Ty widzisz ten pomysł? :D

    OdpowiedzUsuń
  46. To może spotkanie po latach?
    Jeśli byłoby Ci wygodniej obgadać wątek na mailu i jak widzisz postać, cokolwiek- nie ma problemu. ;D
    Gdzie widzisz tę historię, jakie usytuowanie, jakieś konkretne cechy charakteru, profesje ?

    OdpowiedzUsuń
  47. Możemy tak zrobić :D a może miała nie wiem przyjaciółkę ze szkolnych lat z przeciwnego gangu?

    OdpowiedzUsuń
  48. Mam podobnie, jednak niektóre rzeczy wolałabym ustalać. I też mi się pasuje, aby ich relacja zaczęła się od tego, jak on ratuje jej życie i sam zostaje ranny. Ona czułaby się w obowiązku, aby mu pomóc i później na pewno by go doglądała i sprawdzała, czy na pewno niczego mu nie brakuje. Może nawet nie sama z siebie, ale dla głowy Instytutu chciałaby się tego dowiedzieć.
    Ogólnie to Zakon Skrytobójców i jego hierarchia mojej głowie wygląda tak samo, jak jest to w przypadku Nocnych Łowców. Konsulowie, Głowy Instytutów i tak dalej. Z tą różnicą, że Skrytobójcy są jescze bardziej zadufani w sobie i jeszcze bardziej przekonani o własnej świetności. Ukrywają się, bo w pewnym sensie boją się, że Nocni za bardzo zaczęliby się wtrącać. Ale, kiedy sytuacja ich do tego zmusza, to w końcu się ujawniają i dość niechętnie mogliby się w końcu zgodzić na spotkanie w celu połączenia sił w walce z Podziemnymi.

    OdpowiedzUsuń
  49. Myślę, że możemy iść na żywioł i najwyżej dogadywać takie szczególiki już w trakcie. Też wolałabym zostać przy Nowym Jorku, albo ewentualnie przenieść ich do Londynu.
    I myślę, że tak ok. 20-24 lat będzie najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  50. Przyjaciółka mogłaby być jakaś tam kuzynką mojego pana np. jego ciotka wyszła za faceta, który był wdowcem i miał córkę :P
    Że lubię tworzyć złe charaktery chciałabym, żeby mój pan był nieco psychiczny xD jakiś sadysta jak to gangster ale oczywiście nie dla twojej pani :D nie wiem czy ci to przeszkadzać będzie? Czy mam stworzyć nieco spokojniejszą postać xD

    OdpowiedzUsuń
  51. Niee. Nie mam żadnych zastrzeżeń i jakiś specjalnych wymagań co do charakteru, historii, wyglądu, itd. Ale, jak Ty coś masz, to mów śmiało :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Myślałam jeszcze inspirowana ostatnim filmem jaki oglądałam żeby stworzyć jakiegoś japończyka wiesz japońska mafia w USA hahah :D ale może to być też Amerykanin :P
    W jakim będą wieku i gdzie pierwszy raz się spotkają? Bo pewnie od tego momentu zaczniemy chyba, że zrobimy jakiś mały wstęp z tą przyjaciółką w której rolę mogę się wcielić.

    OdpowiedzUsuń
  53. Jestem za tym żeby mieli ok 25-27 lat. Mogą poznać się właśnie na jakiś wakacjach np. na Malediwach? :D Zaczęłybyśmy od ostatniego dnia kiedy organizują dla turnusu pożegnalną imprezę. Wtedy by się tam poznali. Na przykład mój pan by pomógł twojej pani kiedy nachalny i pijany koleś nie chciałby się od niej odczepić.

    OdpowiedzUsuń
  54. Okej, ja też się biorę :D Ale pewnie podeślę ją już jutro :)

    OdpowiedzUsuń
  55. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2018/02/kp-fucking-psycho.html
    Zaczniesz:D?

    OdpowiedzUsuń
  56. Hej! :D Właśnie jak byłam jeszcze na blogu, zerkałam na Twoje pomysły i bardzo mnie przyciągały :3 Chętnie wezmę ten pomysł z motywem romansu :D

    OdpowiedzUsuń
  57. Nie jestem pewna co do tego, kim mogłaby być owa kobieta, ale może zróbmy to tak: żona mężczyzny wywodzi się z jakiejś wpływowej rodziny, ale nie za bardzo dba o męża. Po prostu chciała wziąć sobie takiego, który by ją wielbił za to, że dała mu wszystko. On z początku był w niej szaleńczo zakochani, ale gdy po ślubie zauważył, że jego starania nie dają żadnych efektów i on sam tylko cały czas "odbija się od ściany", przestał do niej cokolwiek czuć. Mimo to nie zdecydował się od niej odejść, bo w końcu dała mu wszystko. Aż wreszcie spotkał na swojej drodze twoją panią. Może być nawet jego asystentką (możemy zrobić tak, że mój pan ma wysokie stanowisko w firmie, która należy do jego teścia). To można potem wykorzystać, bo wiadomo, jeśli żona dowie się o romansie, to całe jego życie jak i jego kochanki się posypie, bo w końcu wpływowa rodzina może ich zniszczyć.
    Mam nadzieję, że to, co napisałam jest zrozumiałe :D

    OdpowiedzUsuń
  58. Miejsce to może w jakimś amerykańskim mieście, a wiek... Mojemu pani dałabym tak ze 29 lat (?). Mogliby być małżeństwem od przypuśćmy 4 lat?

    OdpowiedzUsuń
  59. O, super, tak mi pasuje! Mnie tam obojętne, może być po prostu jakieś większe miasto.

    OdpowiedzUsuń
  60. Chyba powinnam zacząć czytać Pratchetta, bo ten fragment jest genialny <3

    OdpowiedzUsuń
  61. Moje jutro okazało się pojutrzem, ale mam nadzieję, że to nie problem. Zostawiam link do karty, a jakby było coś nie halo, to daj znać :)
    http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2000/02/kp-sharon-arroyo.html

    OdpowiedzUsuń
  62. https://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2000/11/kp-errare-humanum-est.html
    Zrobiłam taką minimalistyczną kartę :D

    OdpowiedzUsuń
  63. Myślę, że od momentu, jak już dostała pracę. Tak chyba nam pójdzie łatwiej na początek :D

    OdpowiedzUsuń
  64. Te rzeczy też, ale jakieś bardziej wymagające zadania też dostaje. Przygotowanie jakiejś prezentacji czy raportu albo coś, towarzyszy mu na jakiś spotkaniach biznesowych. Ja się zastanawiam tylko, jaki to mógłby być biznes :D

    OdpowiedzUsuń
  65. Te przetargi i sprzedawanie nieruchomości, to jest genialny pomysł, bo przy tym jest zawsze dużo roboty, trochę wyjazdów, więc jak dla mnie perfekt :D

    OdpowiedzUsuń
  66. Nie, nie, jak najbardziej mi to pasuje. Mogą np. pojechać gdzieś, gdzie ma się zacząć budowa, zobaczyć plac, omówić szczegóły na miejscu z klientem na jego specjalną prośbę. Dałabyś radę nam zacząć?

    OdpowiedzUsuń
  67. Cześć! Wszystko zależy od tego, na co masz ochotę. Bo, no cóż, nie ukrywajmy, nie odnajduję się zbyt dobrze w obyczajówkach. Szybko mnie nudzą, a przez to wątek się urywa. Sprawdzałam w Twoich pomysłach, aczkolwiek sama niezbyt przepadam za ludźmi z "darami". Znaczy, sama nie lubię ich prowadzić, ale jak ktoś to robi - okej, nie mam nic przeciwko.
    No i też, moje postacie męskie bardzo źle znoszą dominujące postacie damskie, odrzucenie i prowadzenie wątku w stylu: "kto się czubi, ten się lubi". :P
    Chciałabym rzucić jakimś pomysłem, ale obecnie jestem chora, więc mój mózg spakował się i wyjechał. :/
    Masz może jakieś nowowyklute pomysły?

    OdpowiedzUsuń
  68. Specjalnie poszłam ogarniać "The gifted", żeby rozważyć ten pomysł, a po obejrzeniu kawałka doszłam do wniosku, że to taka kopia Xmenów. Bardziej byłabym skłonna do nich, jeśli mam być szczera. Wiem, że dużo marudzę, wiem. Zawsze możemy przeczekać trochę, może któraś z nas wpadłaby na jakiś superpomysł, bo teraz w chorobie to nie wiem czy coś wymyślę.

    OdpowiedzUsuń
  69. Nie wiem, czy widziałaś, ale odpisałam Ci na mailu :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Hej! Oczywiście, że chcę, i bardzo się ciesze, że lubisz dłuższe wątki <3 Masz jakieś niespełnione marzenie? Jeśli nie, ja jestem w stanie stworzyć całe uniwersum dla nas ^^

    OdpowiedzUsuń
  71. hej! Dziękuję za powitanie :) Nie napisałaś, czy jesteś zainteresowana jakimś wątkiem, ale jeśli tak, to zapraszam, może uda nam się coś stworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Druga osoba rzuciła mi się na edit XD Czas go usunąć. :D
    Pomyślałam o tym romansowym ze zdradą jako głównym motywem. Prowadziłam kiedyś coś podobnego - on, pan, stateczny prawnik zawierzył swoją ukochaną córeczkę studentce jakiegoś języka. Miała uczyć tylko angielskiego młodą dziewczynę, a zaczęła uczyć miłości szanownego pana. Może więc dodamy jeszcze dziecko, coby było ciekawiej? ^^

    OdpowiedzUsuń
  73. Buuu! To które masz wolne na 100%? :D

    OdpowiedzUsuń
  74. A może w ogóle fantastyka? Spisuję aktualnie pierwszy świat, który tu będzie wrzucony jako możliwe rozpoczęcie historii, i może coś w ten deseń uderzymy? Będzie to średniowieczna fantastyka w tematyce przygodowej, gdzie głównymi bohaterkami będą wiedźmy próbujące nie zginąć poprzez rozszarpanie przez tłumy :D

    OdpowiedzUsuń
  75. Cześć :) Jestem jak najbardziej chętna na wątek. Powiedz mi tylko co Ci się marzy, a ja postaram się temu sprostać:p Z karty dowiedziałam się, że wolałabyś mieć wątek z postacią męską - jakieś preferencje? Bardzo chętnie stworzę kogoś ciekawego, ale potrzebowałabym wskazówek. :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Hej. Dzięki za przywitanie. Trochę głupio wychodzi bo najlepiej czuję się w obyczajówkach jednak, może będę musiała trochę zmienić ten opis. Co do uniwersum to widzę, że kilka by nam się zgadzało.Pamiętniki Wampirów, Pierwotni, Gra o tron, Riverdale, The Secret Circle czy więzień labiryntu. Ale ja to dopiero zaczynam, Ty masz już kilka wątków. Powiedz mi czy odczuwasz jakiś niedosyt i może chciałabyś stworzyć coś specjalnego? :>

    OdpowiedzUsuń
  77. O widzisz, ja w kanoniczne tak średnio lubię. Wolę zawsze tworzyć coś swojego, bo boję się, że mogę źle wczuć się w postać. Powiedz mi jaki przedział wiekowy by cię interesował? Nie ukrywam, że mężczyzn prowadzi mi się trudniej.

    OdpowiedzUsuń
  78. Myślę, że liceum byłoby ciekawsze ponieważ relacja byłaby bardziej zakazana. W końcu studia to już ludzie są w miarę dorośli, nie? :D Można zrobić, że np. dziewczyna się dopiero przeprowadziła po skończeniu klasy w innym mieście. Teraz są wakacje itp no i można ich poznać. A tu w szkole znok :D

    OdpowiedzUsuń
  79. Zainteresował mi pomysł wzorowany na Gifted, chociaż serialu nie widziałam. Możemy na przykład stworzyć uczennicę liceum i jej nauczyciela, powiedzmy historii. Ich relacje zmienia się na skutek jakiegoś wydarzenia, w którym oboje ujawniają przed sobą swoje moce ukrywane na co dzień przed światem (jeszcze nie wymyśliłam ani jakie wydarzenie, ani jakie moce) i robi się... niezręcznie, bo zaczyna ich łączyć wspólny sekret. Ona może mieć jeszcze jakieś inne problemy, które on będzie próbował pomóc rozwiązać, a przy tym cały czas uważać, żeby ich relacja nie stała się zbytnio podejrzana i zbyt bliska, w bo w końcu to jego uczennica... Co myślisz? ;)

    OdpowiedzUsuń
  80. Jakby nie patrzeć można zrobić, że mieszkają np. na tym samym osiedlu. Ale myślę, że poznanie się na imprezie będzie bardziej komfortowe. Jednorazowa akcja plus potem spotkanie się w sklepie czy jakieś knajpie czy innym miejscu. To już obojętne tak naprawdę.

    OdpowiedzUsuń
  81. [rozumiem, w takim razie może masz jakiś inny pomysł? :)]

    OdpowiedzUsuń
  82. Hej. Myślę, że fajnie byłoby zrobić wątek w Anglii. Dawno nie miałam tam osadzonego wątku a nie będę ukrywać, że uwielbiam mentalność typowych Brytyjczyków <3 dziś mam chwilę wolną przed pracą dlatego biorę się za kartę. Potem najwyżej coś zmienię jeśli nie będzie Ci pasowało :>

    OdpowiedzUsuń
  83. A możliwe, że coś miałyśmy mieć, chociaż mnie tu częściej nie było, niż byłam w ostatnim czasie, także nie ma co dociekać :D Jasne, że mam ochotę; będę przeszczęśliwa jeśli uda mi się zrealizować chociaż kilka z nich, także zapraszam z otwartymi ramionami <3 Jeśli tylko lubisz nastoletnie kokietki, które uprzykrzają innym życie i posuwają się do najgorszego byleby mieć nad kimś przewagę to zgadzam się nawet bardziej niż chętnie :D

    OdpowiedzUsuń
  84. moja karta http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2018/03/kp-jestem-ukryta-klatka-w-napisach.html :>

    OdpowiedzUsuń
  85. W sumie pomysł z rozpieszczoną jedynaczką miał być uzasadnieniem dlaczego zachowywała się w taki sposob wobec mojego pana (przyzwyczajenie do zdobywania rzeczy nieosiągalnych dla innych bez najmniejszego wysiłku), ale myślę, że w przypadku jej zranionego serduszka będzie on w gruncie rzeczy zbędny. Możemy w końcu pokusić się o stwierdzenie, że poprzez odrzucenie jej uczuć, mimowolnie, acz nieświadomie uruchomił w niej zranioną dziewczynę, która zwyczajnie próbując się odegrać stworzyła dziwną sytuację i urosła ona do takich rozmiarów, że wycofanie się było wręcz niemożliwe, zawsze lepiej być rzekomą ofiarą, niż kimś, kto dostał kosza, a później narobił takiego bałaganu, gdzie nie sposób było się wycofać. Żebym ja nie zaczęła pisać, co wyprawiałam na początku w blogosferze... Hah, bezcenne doświadczenia, ale nie oddałabym ich za żadne skarby świata. Bez obaw, niczego mi nie zepsujesz — to zaledwie pomysły i można je przekształcić lub pokierować w inną stronę wedle gustu autora :D
    Ewentualnie, mam w zanadrzu jeszcze jeden, ale to zaledwie luźna propozycja bez konkretnego szkieletu. Pacjent z całkowitą amnezją po ciężkim wypadku i pielęgniarka, która w toku zajmowania się nim, ulega uczuciom i zwyczajnie zakochuje się, choć ma świadomość, że ten mężczyzna może być czyimś mężem/ojcem LUB pozostając w klimatach kokietek/uwodzicielek, dziewczyna w dołku finansowym, łapiąca się każdej pracy byle związać koniec z końcem. Któregoś dnia przyjmuje ofertę od kobiety, która jest w stanie dobrze zapłacić, aby ta dostarczyła jej dowody na niewierność swojego męża; przedstawia go raczej w kiepskim świetle, jako tyrana i dusigrosza, próbując ją przekonać, że robiąc to, oprócz oczywiście pieniędy, pomoże jej uwolnić się od drania. W rzeczywistości chodziłoby o kasę oraz nowe życie, które pragnęła rozpocząć. Kokietka zatrudnia się w miejscu pracy wspomnianego pseudo drania i stopniowo zaczyna go poznawać, dostrzegając kogoś innego, niż obraz jej przedstawiony. Skoro jednak rzucam z rękawa pomysłami jak nigdy (szalona ja) dowalę jescze jeden pomysł: on i ona wspólnie pracują, z czasem zakochują się w sobie i planują wspólne życie. Problem w tym, że on nie przyznał się do posiadania już żony, którą porzucił po tym, jak zastał ją z najlepszym przyjacielem w jednoznacznej styuacji. I jak to w życiu bywa, prawda prędzej czy później wychodzi na jaw :D

    OdpowiedzUsuń
  86. Idzie to usprawiedliwić. Nastolatki przechodzą w tym wieku naprawdę ciężką szkołę życia, a jeśli weźmiemy na warsztat jako miejsce akcji Stany Zjednoczone, jej zachowanie będzie dodatkowo mocniej umotywowane. Podział na pięknych, gwiazdy sportu, kujonów oraz popychadła jest rzeczywistością, nie wymysłem Hollywood i zapewne żaden dzieciak nie chciałby być w tej ostatniej grupie :D Także bardzo mi taki rozwój wydarzeń pasuje! Jej oskarżenie mimo wszystko zniszczyłoby jego szansę na jakąkolwiek karierę w efekcie czego łapałby się nauczania w podrzędnych szkołach i w takich okolicznościach spotkaliby się ponownie, gdy jemu cudem udało się załapać do w miarę dobrej, prywatnej szkoły, gdzie spotkałby swoją Nemezis :D

    OdpowiedzUsuń
  87. Wpadłam się tylko zameldować, że absolutnie nie opuściłam statku, ale choroba i sterta zaległej roboty na mnie spadła. W weekend można spodziewać się odpowiedzi♥

    OdpowiedzUsuń
  88. W sumie jedna i druga perspektywa wydaje się bardzo ciekawa, choć w ich przypadku obydwie będą zapewne bardzo emocjonalne. Co do ich spotkania, przypadkowo podsunęłaś świetny pomysł z tym, że teraz to ona byłaby świeżo upieczoną nauczycielką! Sama bym na to nie wpadła, myślałam raczej o tym, że wylądują razem na jakimś obozie, gdzie ona będzie uczestnikiem, a on opiekunem, ale pomysł z nauczaniem jest super :D Co powiesz na to, żeby szkoła mieściła się w sennym miasteczku lub nawet wsi odciętej od świata, gdzie wszyscy o wszystkim wiedzą? Kariera akademicka mojego pana zapewne legła w gruzach i praca w takim miejscu byłaby szczytem jego możliwości, a po drodze w jego życiu byłoby kilka zawirowań dlatego też taka mieścina byłaby spoko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaszalałam i stworzyłam już mojego pana - Colin Byrne ;D

      Usuń
  89. Dziękuję za przywitanie i jestem jak najbardziej za wątkiem.

    OdpowiedzUsuń
  90. Cześć! Dziękuję za przywitanie. :) Rzuciłam okiem na Twoją zakładkę z pomysłami i szczerze powiem, że zaciekawił mnie wątek ze spotkaniami we śnie. Ewentualnie też ostatnia opcja z czymś luźnym w realiach studenckich, choćby zakład o poderwanie sztywnej panny prymuski. ;)

    OdpowiedzUsuń
  91. No to lecimy z takim uczelnianym wątkiem! Jak się rozkręcimy, to można kiedyś też tę drugą opcję wziąć na warsztat. :) Wolisz poprowadzić postać kobiecą, jak podejrzewam? Gdzie osadzimy fabułę wątku? Szczerze powiedziawszy, chyba wolałabym jakiś kraj anglojęzyczny: USA albo Wielką Brytanię. Inne oczywiście również wchodzą w grę, ale takie realia college/university kojarzą mi się właśnie z tymi państwami.

    OdpowiedzUsuń
  92. Czyli rozumiem, że wybieramy u mnie 1?

    OdpowiedzUsuń
  93. Ja bym bardzo chętnie umieściła ich w Polsce, o ile Ci to nie przeszkadza. Przykładowo Gdańsk? Oczywiście, chętnie wezmę pana, w tym wątku postać, którą będę prowadzić jest mi obojętna.
    Myślę, że kwestię kreowania bohaterów zostawmy na wątki. Nie mam szczególnym wymagań co do pani, byleby była koło trzydziestki.

    OdpowiedzUsuń
  94. Jeśli polskie realia nie odpowiadają to wybierz sama, mi bez większej różnicy tylko daj znać jaką narodowość mam dać.

    OdpowiedzUsuń
  95. Jak najbardziej może być. Preferuję raczej okrojone karty, żeby rozwijać bohatera w wątkach. Czy jest ot dla Ciebie problemem?

    OdpowiedzUsuń
  96. Mogła być rok, 2 lata młodsza, jak chcesz. I rozstali się dosłownie kilka dni przed obroną magisterki.

    OdpowiedzUsuń
  97. Tak, tak. Test mogła zrobić po obronie. Przykładowo czuła się gorzej ale myślała, że to stres. Po obronie okazało się, że nudności były efektem ciąży.

    OdpowiedzUsuń
  98. Twoja pani jest wspaniała, kocham całym serduszkiem <3 usiadłam właśnie do wątku i zdałam sobie sprawę, że nie ustaliłyśmy lokalizacji miasteczka, gdzie ich znajduje się ich szkoła, co powiesz na jakąś irlandzką wiochę? :D

    OdpowiedzUsuń
  99. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2018/02/kp-christopher-nolan.html, Chris już jest.

    OdpowiedzUsuń
  100. Hm, myślę, że najciekawiej będzie jak zaczniemy od ich spotkania po dłuższej przerwie. Czy wpadną na siebie przypadkiem, czy Jocelyn będzie Chrisa szukać to już zostawiam Tobie. Tak samo jak to gdzie się spotkają i czy będzie brać w tym udział Sophie.

    OdpowiedzUsuń
  101. Hej! Nie pamiętam, czy przychodziłam Cię witać na początku, jak na admina przystało, a jeśli nie, to cześć teraz :)
    Przylazłam teraz, bo od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie myśl, żeby spróbować zagrać panem, czego normalnie nie robię, bo dotychczas kompletnie mi nie szło. Ale chodziłam z tym trochę w głowie, zastanawiałam się, jak to ugryźć i w końcu napisałam do Ciebie. Chcesz być moim króliczkiem doświadczalnym? :)

    OdpowiedzUsuń
  102. Wiem, że to kiepsko, ale nie mam pomysłów. Tzn. mam kilka, owszem, ale to są pomysły już przypisane do stworzonych przeze mnie postaci damskich, tak więc w tym układzie się nie sprawdzą, a raczej nie pisałam panami, więc nie wymyślałam pomysłów pod tym kątem. Musimy coś sobie dopiero skleić wspólnie.

    OdpowiedzUsuń
  103. Hej, hej!
    Przepraszam za tak długą ciszę, ale wynikła ona z przyczyn niezależnych ode mnie. Sądziłam, że teraz będzie lepiej, ale niestety się pomyliłam :/ Także daję znać, że jeszcze dycham (złego diabli nie biorą xD), a w połowie kwietnia, kiedy wszystko się ustabilizuje (albo wcześniej na co liczę) wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  104. Cześć! Przyszłam tylko powiedzieć, że narobiłam trochę pomysłów, w odwecie możesz przyjść i pomarudzić pod moją kartą, jeśli nadal masz ochotę na wątek.

    OdpowiedzUsuń
  105. Trochę to potrwało, ale Alexander i Olivia mają odpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  106. OMG, przepraszam, że mi tak długo zeszło! Jestem ostatnio totalnie nie do życia, co mnie zaskakuje, bo pisanie zawsze było da mnie ważne i sprawiało przyjemność, no i szło szybko, a teraz nie mam kompletnie na nic siły. Coś mi tam wpadło w oko chyba z tych Twoich pomysłów, ale muszę je jeszcze raz przejrzeć. Nie mam do niczego głowy i teraz sobie pewnie myślisz o mnie nie wiadomo co :D

    OdpowiedzUsuń
  107. Hej :) Jeśli nie przeszkadzałoby Ci pisanie na mailu, to może mogłybyśmy coś razem stworzyć.

    the.gamer.3315@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  108. Mam już komplet wątków :) powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  109. Z największą przyjemnością <3

    OdpowiedzUsuń
  110. Byłam przekonana, że dodałam odpis nie wiem co to się mi ostatnio porobiło :/
    ale teraz próbuję coś napisać i nie mam weny. Jeśli poczekasz to może coś skleję na dniach chyba że spróbujemy z jakimś innym wątkiem?

    OdpowiedzUsuń
  111. Ok to zostawmy nasze KP może wrócimy do tego :D Powiedz który pomysł ci się podoba?
    Z twoich zainteresował mnie pierwszy i ostatni ten na studiach ale jego bym była skłonna zmienić w jakieś fantasy typu nasi bohaterowie uczą się na uniwersytecie dla ludzi z wyjątkowymi umiejętnościami czyli coś jak X-man.

    OdpowiedzUsuń
  112. Tutaj jakoś wyobraziła sobie dojrzałych ludzi może przed 40-stką. Kiedyś np. w liceum mogliby razem chodzić do szkoły czy coś... to zależy czy chcemy by wcześniej się znali.
    Dobry pomysł mogłaby zatrudnić się jako sprzątaczka u niego w domu. Jego chciałam zrobić jako takiego podrywacza, jeździ szybkimi samochodami, ciągle chodzi na jakieś bankiety i co chwile sprowadza do siebie nową panienkę dużo młodszą.
    Można by zacząć od momentu jak ona jest pierwszy dzień w pracy, a on chce szybko pozbyć się jakiejś panienki po upojnej nocyxD
    Żeby coś się działo oprócz tego możemy to wpleść w jakąś inną akcję np. jej były mąż ją bił, ona uciekła z dziećmi czy bez zależy czy chcesz by je miała i teraz się ukrywa. Facet potem może robić jej jakieś problemy czy coś. Albo on dowie się, że jest na coś chory i umiera? Nie musimy wprowadzać motywu choroby tak na poważnie. Lekarz mógł pomylić wyniki badać, a pan milioner przejmie się tym, że mu zostało nie wiele i wtedy zacznie się zmieniać? Chyba że ty masz jakiś pomysł?
    Co do tego czy od razu się w sobie zakochają to może nie pójdzie to tak szybko? Może oboje coś tam będą do siebie czuli, ale ona bedzie myśleć, ze nie ma sensu zaczynać rozmowy na ten temat bo nie jest w jego guscie, a z kolei on uzna, że nie bedzie na pewno chciała się z nim spotykać skoro widzi jakie życie prowadzi.

    OdpowiedzUsuń
  113. Hej!
    Robię porządek w kartach i zastanawiam się, czy kontynuujemy nasz wątek, czy nie :)

    OdpowiedzUsuń
  114. Zawsze możemy zrobić, że ona weszła do liceum i próbowała być z chłopakiem ze studiów. Koleżanki jej chciały to wybić z głowy podsuwając młodego kolesia czyli jej męża.
    W teraźniejszości ona może mieć spotkanie z ważnym klientem i jego rodziną bo facet jest stabilny emocjonalnie i tego oczekuje od niego. Zatem zaprosił jakaś super laske, która ma udawac jego narzeczoną, ale łamie nogę i mój pan prosi o to twoją panią. Ta się zgadza za dodatkową opłata.
    Potem może klient zobaczyć ją z dziećmi i wtedy mój pan się o nich dowie. Oczywiście dla dobra interesów skłamie, że to jego dzieci i tak zacznie się zabawa xD
    Ona mogłaby by mieć te nie wiem trzydzieści trzy lata, a on trzydzieści osiem? Czterdzieści? Jak już wolisz :D

    OdpowiedzUsuń
  115. No i super:D Hmmm New York? LA? A może Londyn? Dostosuję się więc wybieraj.
    Aaaa no i zaczynamy od przeszłości czyli np. jak zaczynają ze sobą kręcić? Czy czasów obecnych tzn. przychodzi pierwszy dzień do pracy?

    OdpowiedzUsuń
  116. Ok to robimy Kp i kto zaczyna :D?

    OdpowiedzUsuń
  117. Odpisałam wreszcie! Trochę słabo wyszło, ale muszę się wkręcić z powrotem :D

    OdpowiedzUsuń
  118. Kurczę kurczę, przejrzałam Twoje pomysły i jedyne, co może byłoby mnie w stanie z obyczajówek zainteresować to motyw studiów, jako że sama jestem studentką (hue hue). Miałam jeszcze kiedyś pomysł na wątek obyczajowy osadzony w Ameryce, coś a'la bardzo dziwny romans między nastolatką, która uciekła z domu, a mężczyzną, który przypadkowo pozwala jej spędzić jedną noc u siebie, a jedna noc przeistacza się w tydzień, tydzień w miesiąc i tak dalej i tak dalej (płcie mogą być odwrócone). Jeśli byłabyś zainteresowana, napisz do mnie na maila, a opiszę szczegóły :)

    OdpowiedzUsuń
  119. http://in-dy-wi-du-al-nie.blogspot.com/2018/06/im-new-god.html wybacz że tyle trwało

    OdpowiedzUsuń
  120. Jasne możemy coś stworzyć :D masz jakiś pomysł?

    OdpowiedzUsuń
  121. Miałam mnóstwo pomysłów co do obyczajówek. Napiszę to co udało mi się spamiętać i mozemy coś pokombinować :D
    A. Titanic xD mogą być jakieś obecne czasy lub dawne. Rejs jakimś jachtem/statkiem podczas którego A i B poznają się, może być jakiś romans wspólne plany, ucieczka. Do czego nie dojdzie bo statek się rozbije i dwójka już się nie odnajdzie. Oboje przekonani że i jedno i drugie nie żyje wrócą do życia codzienne. Po latach spotkają się ponownie przez przypadek...

    B. A i B zawsze marzyli by dostać się na studia [kierunek wg. uznania]. Ich marzenie w końcu się spełnia lecz jest jeden problem. Przeliczyli się z kasa i nie starcza im na czesne tak więc wspólnie planują jak zdobyć pieniądze na naukę. Mogąto być narkotyki, handel własnym ciałem xD a nawet jakieś napady co tam wolimy. Z czasem mogą upadać coraz niżej i niżej.... wyrzucą ich z uczelni itd...

    C.A zawsze miała/miał pod górkę w życiu. Pewnego dnia decyduje się na ucieczkę. Wsiada do samochodu i postanawia rzucić wszystko podróżując po Ameryce? Po drodze spotyka B autostopowicza, który najwyraźniej ma jakaś tajemnice i zależy mu na ucieczce dokądkolwiek. Razem wyruszają w podróż pełną przygód.

    D. Zakład, że A przespi się z B. Czyli jakaś gwiazda szkolna lub przystojniak w pracy zakłada się, że zaliczy nieudacznicę czy tam jakąś inną niedostępną kobietę xD

    E. Oglądałam kiedyś taki film [nie mam pojęcia jaki był tytuł] ale dzieci chowano w takim domu dziecka tylko po to by jak dorosną zostały dawcami organów.... no i A i B mogliby właśnie dorosnąć i nie wiem uciec przed swoim przeznaczeniem?

    Na razie nie mam nic innego w głowie... ale może ty coś chcesz zmodyfikować? Albo masz jakiś pomysł?

    OdpowiedzUsuń
  122. Ok :D
    Teraz robimy młodszych w szkole? Na uniwersytecie? Czy w jakiejś firmie? Jak dla mnie jakieś studia byłyby spoko mogliby nie tylko spotykać się na zajęciach ale i w akademiku i na imprezach.

    OdpowiedzUsuń
  123. Nielegalne wyścigi ? Brzmi interesująco :D

    OdpowiedzUsuń
  124. Jeśli chodzi o odpisy to wolę tutaj pisać, ale na mailu mozna ustalić wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
  125. Hej, hej.
    Jasne, rozumiem i dzięki za informację. A co do nowego wątku, to... Miałabyś jakiś pomysł? (prócz tych opisanych w zakładce)

    OdpowiedzUsuń